{"id":55,"date":"2013-09-01T16:42:13","date_gmt":"2013-09-01T16:42:13","guid":{"rendered":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/?page_id=55"},"modified":"2016-03-12T13:15:33","modified_gmt":"2016-03-12T13:15:33","slug":"ab-imo-pectore","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/?page_id=55","title":{"rendered":"Ab imo pectore&#8230;"},"content":{"rendered":"<h2 style=\"text-align: left;\">Gdy budz\u0119 si\u0119 rano&#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: center;\">Gdy\u00a0budz\u0119 si\u0119 rano\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">m\u00f3wi\u0119\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">jak celnik Zacheusz b\u0119d\u0119 rozdawa\u0107,<br \/>\njak Szymon b\u0119d\u0119 nosi\u0107 krzy\u017ce innych,<br \/>\njak Weronika b\u0119d\u0119 ociera\u0107 twarze,<br \/>\njak Szczepan dam si\u0119 kamienowa\u0107,<br \/>\njak Jezus na\u00a0krzy\u017cu b\u0119d\u0119 przebacza\u0107,<br \/>\njak Franciszek b\u0119d\u0119 kocha\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Wieczorem spogl\u0105dam w\u00a0lustro\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">widz\u0119\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Adama, kt\u00f3ry\u00a0dopiero co zjad\u0142 owoc,<br \/>\nKaina, kt\u00f3ry\u00a0dopiero co zabi\u0142,<br \/>\nJudasza, kt\u00f3ry\u00a0dopiero co zdradzi\u0142,<br \/>\nPiotra, kt\u00f3ry\u00a0dopiero co si\u0119 zapar\u0142,<br \/>\nPi\u0142ata, kt\u00f3ry\u00a0dopiero co obmy\u0142 r\u0119ce<br \/>\ni zasypiam na\u00a0mokrej od\u00a0\u0142ez poduszce.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">A\u00a0w\u00a0nocy przychodzi Jezus i\u00a0pyta:<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\u201eMi\u0142ujesz Mnie?\u201d\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Autor: Agnieszka<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">*************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2 style=\"text-align: left;\">M\u0105dro\u015b\u0107 \u017cyciowa&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Znany ameryka\u0144ski doradca inwestycyjny siedzia\u0142 na\u00a0przybrze\u017cnej ska\u0142ce w\u00a0ma\u0142ej meksyka\u0144skiej wiosce, gdy\u00a0do brzegu przybi\u0142a \u0142\u00f3dka z\u00a0rybakiem. W\u00a0\u0142\u00f3dce le\u017ca\u0142o kilka wielkich tu\u0144czyk\u00f3w. Amerykanin, podziwiaj\u0105c ryby, spyta\u0142 Meksykanina:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u2013 Jak d\u0142ugo je z\u0142owi\u0142e\u015b?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 Tylko kilka chwil.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 Dlaczego nie \u0142owi\u0142e\u015b d\u0142u\u017cej \u2013 z\u0142apa\u0142by\u015b wi\u0119cej ryb?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 Te, kt\u00f3re mam ca\u0142kiem wystarcz\u0105 na\u00a0potrzeby mojej\u00a0rodziny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Amerykanin pyta\u0142 dalej:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 Na\u00a0co wi\u0119c po\u015bwi\u0119casz reszt\u0119 czasu?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 \u015api\u0119 d\u0142ugo, troch\u0119 po\u0142owi\u0119, pobawi\u0119 si\u0119 z\u00a0dzie\u0107mi, sp\u0119dz\u0119 sjest\u0119 z\u00a0moj\u0105 \u017con\u0105, wieczorem wyskocz\u0119 do\u00a0wioski, gdzie siorbi\u0119 wino i\u00a0gram na\u00a0gitarze z\u00a0moimi amigos \u2013 p\u0119dz\u0119 wype\u0142nione zaj\u0119ciami i\u00a0szcz\u0119\u015bliwe \u017cycie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Amerykanin za\u015bmia\u0142 si\u0119 ironicznie i\u00a0rzek\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u2013 Jestem absolwentem Harvardu i\u00a0mog\u0119 ci pom\u00f3c. Powiniene\u015b sp\u0119dza\u0107 wi\u0119cej czasu na\u00a0\u0142owieniu, wtedy b\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 kupi\u0107 wi\u0119ksz\u0105 \u0142\u00f3d\u017a, dzi\u0119ki niej b\u0119dziesz \u0142owi\u0142 wi\u0119cej i\u00a0b\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 kupi\u0107 kilka \u0142odzi. W\u00a0ko\u0144cu dorobisz si\u0119 ca\u0142ej flotylli. Zamiast sprzedawa\u0107 ryby za\u00a0bezcen hurtownikowi, b\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 je dostarcza\u0107 bezpo\u015brednio do\u00a0sklep\u00f3w, potem za\u0142o\u017cysz w\u0142asn\u0105 sie\u0107 sklep\u00f3w. B\u0119dziesz kontrolowa\u0142 po\u0142owy, przetw\u00f3rstwo i\u00a0dystrybucj\u0119. B\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 opu\u015bci\u0107 t\u0119 ma\u0142\u0105 wiosk\u0119 i\u00a0przeprowadzi\u0107 si\u0119 do\u00a0Mexico City, p\u00f3\u017aniej Los Angeles, a\u00a0nawet do\u00a0Nowego Jorku, sk\u0105d b\u0119dziesz zarz\u0105dza\u0142 swoim wci\u0105\u017c rosn\u0105cym biznesem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Meksyka\u0144ski rybak przerwa\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 Jak d\u0142ugo to\u00a0wszystko b\u0119dzie trwa\u0142o?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 15, mo\u017ce 20 lat.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 I\u00a0co wtedy?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Amerykanin u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i\u00a0stwierdzi\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 Wtedy stanie si\u0119 to, co najprzyjemniejsze. W\u00a0odpowiednim momencie b\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 sprzeda\u0107 swoj\u0105 firm\u0119 na\u00a0gie\u0142dzie i\u00a0sta\u0107 si\u0119 strasznie bogatym, zarobisz wiele milion\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 Milion\u00f3w? I\u00a0co dalej?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 Wtedy b\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 i\u015b\u0107 na\u00a0emerytur\u0119, przeprowadzi\u0107 si\u0119 do\u00a0ma\u0142ej wioski na\u00a0meksyka\u0144skim wybrze\u017cu, spa\u0107 d\u0142ugo, troch\u0119 \u0142owi\u0107, bawi\u0107 si\u0119 z\u00a0dzie\u0107mi, sp\u0119dza\u0107 sjest\u0119 ze\u00a0swoj\u0105 \u017con\u0105, wieczorem wyskoczy\u0107 do\u00a0wioski, gdzie b\u0119dziesz siorba\u0142 wino i\u00a0gra\u0142 na\u00a0gitarze ze\u00a0swoimi amigos\u2026<\/p>\n<p>Autor nieznany<\/p>\n<p>*****************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Dlaczego&#8230;?<\/h2>\n<div class=\"wyjustowany\" style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: center;\">Na\u00a0co si\u0119 uskar\u017casz?<br \/>\nMo\u017ce twoja praca jest zbyt ci\u0119\u017cka?<br \/>\nA mo\u017ce nie potrafisz ju\u017c pracowa\u0107?<br \/>\nMo\u017ce nie masz czasu na\u00a0odpoczynek?<br \/>\nA mo\u017ce nudzisz si\u0119 ca\u0142ymi dniami?<br \/>\nMasz za\u00a0ma\u0142o pieni\u0119dzy?<br \/>\nNie sta\u0107 ci\u0119 na\u00a0wiele rzeczy?<br \/>\nNa co narzekasz? Odwiedzi\u0142em dzisiaj cz\u0142owieka, kt\u00f3ry\u00a0ma oko\u0142o czterdziestu lat i\u00a0jest nieuleczalnie chory. Od\u00a0trzech tygodni cierpi okropnie. Trudno na\u00a0to patrze\u0107. Jego \u017cona siedzi bezradnie przy szpitalnym \u0142\u00f3\u017cku; w\u00a0domu czeka pi\u0119cioro dzieci. Ten cz\u0142owiek popatrzy\u0142 na\u00a0mnie i\u00a0zapyta\u0142: \u201eDlaczego?\u201d Do\u00a0szpiku ko\u015bci przeszy\u0142o mnie to\u00a0pytanieW\u0142a\u015bnie, dlaczego?<br \/>\nDlaczego on a\u00a0nie ja?<br \/>\nDlaczego ja a\u00a0nie ty?<br \/>\nNa to\u00a0nie potrafi mi nikt odpowiedzie\u0107.<br \/>\nMam tylko Boga,<br \/>\nkt\u00f3ry przez cierpienie i\u00a0\u015bmier\u0107<br \/>\nka\u017cde \u017cycie doprowadza do\u00a0celu.<br \/>\nI kt\u00f3ry\u00a0mnie nagle pyta,<br \/>\ndlaczego nie jestem szcz\u0119\u015bliwy<br \/>\ni wdzi\u0119czny za\u00a0to, co mam<\/p>\n<div class=\"wysrodkowany\" style=\"text-align: center;\"><\/div>\n<div class=\"wysrodkowany\" style=\"text-align: center;\">\n<p style=\"text-align: left;\">\u00a0Autor: Phil Bosmans<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">**********************************************<\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Kochaj i pracuj&#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: justify;\">Czy mo\u017cna mi\u0142o\u015b\u0107 nakaza\u0107 jak przykazanie? Mo\u017cna wyda\u0107 komend\u0119: \u201eW ty\u0142 zwrot!\u201d, \u201eW lewo patrz!\u201d, \u201eSpocznij!\u201d, ale\u00a0czy mo\u017cna powiedzie\u0107: \u201eKochaj tego pana, kt\u00f3rzy\u00a0chodzi po\u00a0parku i\u00a0wzdycha\u201d, \u201eKochaj pani\u0105, kt\u00f3ra\u00a0za\u0142o\u017cy\u0142a niemodny kapelusz\u201d?<br \/>\nJe\u017celi uwa\u017camy, \u017ce\u00a0mi\u0142o\u015b\u0107 to\u00a0tylko uczucie, fascynacje, wzruszenie, zakochanie \u2013 to\u00a0takiej mi\u0142o\u015bci chyba nie mo\u017cna nikomu nakazywa\u0107 przykazaniem. Taka mi\u0142o\u015b\u0107 przychodzi spoza nas i\u00a0mo\u017ce by\u0107 rado\u015bci\u0105 lub cierpieniem. Zawsze wielkim do\u015bwiadczeniem dla cz\u0142owieka, pr\u00f3b\u0105, jak zachowa si\u0119 w\u00a0okresie sentymentalnej niedojrza\u0142o\u015bci.<br \/>\nJe\u017celi Ewangelia nakazuje przykazaniem: \u201eMi\u0142uj bli\u017aniego\u201d, to\u00a0ma na\u00a0my\u015bli tak\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra\u00a0jest trosk\u0105 o\u00a0cz\u0142owieka, odpowiedzialno\u015bci\u0105 za\u00a0niego i\u00a0ogromn\u0105 prac\u0105 nad\u00a0sob\u0105, walk\u0105 z\u00a0w\u0142asnym egoizmem, kt\u00f3ra\u00a0przeszkadza w\u00a0mi\u0142o\u015bci. Tak\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 trzeba nakazywa\u0107 jako prac\u0119 nad\u00a0sob\u0105. Kocha\u0107 drugiego cz\u0142owieka oznacza wielk\u0105 prac\u0119 nad\u00a0sob\u0105.<br \/>\nNajcz\u0119\u015bciej kochamy kogo\u015b takim, jakim on nie jest, a\u00a0najwa\u017cniejsze: uczy\u0107 si\u0119 kocha\u0107 takim, jakim on jest.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Autor: Ks.\u00a0Jan Twardowski<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">********************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Moje Bo\u017ce Narodzenie&#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: justify;\">Na\u00a0wszystko nadchodzi czas\u2026 nawet na\u00a0wspomnienia o\u00a0tym co kiedy\u015b zada\u0142o nam b\u00f3l, to\u00a0czas na\u00a0to aby spojrze\u0107 na\u00a0to jeszcze raz\u2026 spojrze\u0107\u2026 z\u00a0mi\u0142o\u015bci\u0105, u\u015bmiechn\u0105\u0107 si\u0119 i\u00a0podzi\u0119kowa\u0107, \u017ce\u00a0to by\u0142o, \u017ce\u00a0to mnie odmieni\u0142o. Bo Bo\u017ce Narodzenie ma w\u00a0sobie owy czar, ow\u0105 moc\u2026 \u017ce\u00a0przemienia wszystko\u2026 jest Cudem Pi\u0119knej Nocy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wr\u00f3ci\u0142am do\u00a0mych, naszych pierwszych \u015awi\u0105t z\u00a0dala od\u00a0domu, s\u0105 to\u00a0fragmenty z\u00a0mej ksi\u0105\u017cki \u201ePromyczek\u201d.<br \/>\n(\u2026 ) Bardzo zapami\u0119ta\u0142am nasze pierwsze \u015awi\u0119ta, a\u00a0by\u0142o to\u00a0w\u00a01999 roku. Zosta\u0142y\u015bmy sami na\u00a0naszym odcinku, wszystkie dzieci posz\u0142y do\u00a0domu, nam te\u017c by\u0142o \u017cal, ale\u00a0zdrowie Ani by\u0142o wtedy bezcenne, musia\u0142y\u015bmy zosta\u0107. Po\u00a0raz pierwszy sp\u0119dzali\u015bmy je z\u00a0dala od\u00a0domu, od\u00a0rodziny. Przyznam si\u0119, \u017ce\u00a0takich \u015bwi\u0105t jeszcze nigdy nie mia\u0142y\u015bmy i\u00a0nie b\u0119dziemy mie\u0107, po\u00a0prostu one by\u0142y wspania\u0142e. Wigilia, a\u00a0raczej dzielenie si\u0119 op\u0142atkiem by\u0142o takie\u2026 op\u0142atek by\u0142 mokry od\u00a0naszych \u0142ez, ale\u00a0nie by\u0142y to\u00a0\u0142zy smutku tylko szcz\u0119\u015bcia, \u017ce\u00a0narodzi\u0142 si\u0119 Jezus a\u00a0w\u00a0raz z\u00a0nim pocz\u0105tek tego \u201enowego\u201d co da nam nowych si\u0142 do\u00a0walki o\u00a0Ani\u0119. Ja nigdy nie dzieli\u0142am si\u0119 op\u0142atkiem z\u00a0tyloma lud\u017ami jak tam na\u00a0szpitalnym korytarzu, tam wszyscy stanowili\u015bmy jedn\u0105 du\u017c\u0105 rodzin\u0119 nie zwa\u017caj\u0105c na\u00a0tytu\u0142y czy pochodzenie, byli\u015bmy jedno\u015bci\u0105 z\u0142\u0105czeni tylko ma\u0142ym, bia\u0142ym okruchem op\u0142atka. Czy kiedy\u015b jeszcze raz b\u0119dzie mi dane to\u00a0prze\u017cy\u0107? Wspomnienie tamtej\u00a0Wigilii pozostanie g\u0142\u0119boko w\u00a0mym sercu. (\u2026 )<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Rok 2005\u2026 (\u2026 ) Bo\u017ce Narodzenie bez Ani. Trudno mi to\u00a0sobie wyobrazi\u0107. Puste miejsce przy naszym wigilijnym stole, \u0142zy przy wsp\u00f3lnej modlitwie, niewypowiedziane \u017cyczenia. Bo\u017ce jak mam to\u00a0prze\u017cy\u0107? Rado\u015b\u0107 przy dzieleniu si\u0119 op\u0142atkiem tak bia\u0142ym jak \u015bnieg, rado\u015b\u0107 bo narodzi\u0142 si\u0119 Zbawiciel, tak d\u0142ugo oczekiwany\u2026 i\u00a0tym razem bez Ani. Gdzie si\u0119 podzia\u0142y nasze \u017cyczenia z\u0142o\u017cone rok temu w\u00a0szpitalu, \u017ce\u00a0nast\u0119pne \u015bwi\u0119ta sp\u0119dzimy wszyscy razem w\u00a0domu? Obieca\u0142am to\u00a0Ani, i\u00a0teraz co mam zrobi\u0107 Bo\u017ce? Bo\u017ce pom\u00f3\u017c mi. Bo\u017ce p\u0142yn\u0105 mi \u0142zy po\u00a0policzku, nie widz\u0119 liter, mam ogromny b\u00f3l. Ania tak bardzo cieszy\u0142a si\u0119 z\u00a0tych \u015bwi\u0105t, bo mog\u0142a p\u00f3j\u015b\u0107 do\u00a0Twego \u017c\u0142\u00f3bka, wiesz ona musia\u0142a a\u017c tam wej\u015b\u0107 i\u00a0poprawi\u0107 Ci sianko, \u017ceby\u00a0Ci by\u0142o wygodnie, pog\u0142aska\u0107 owieczki. A\u00a0najbardziej lubi\u0142a Anio\u0142ki kt\u00f3re sta\u0142y przy Twoim \u017c\u0142\u00f3bku bo one tak \u015bmiesznie kiwa\u0142y g\u0142\u00f3wkami. I\u00a0teraz tego zabraknie. Wsp\u00f3lne ubieranie choinki, Miko\u0142aj. Boje si\u0119, \u017ce\u00a0to gdzie\u015b ulecia\u0142o i\u00a0nie powr\u00f3ci. Nie umiem si\u0119 cieszy\u0107, wiem \u017ce\u00a0mam jeszcze dw\u00f3ch syn\u00f3w ale\u2026 Ania wype\u0142nia\u0142a moje\u00a0dni, Jej \u017cycie by\u0142o moim \u017cyciem. To\u00a0tak jakbym mia\u0142a najwi\u0119kszy skarb i\u00a0teraz ten skarb kto\u015b mi ukrad\u0142. A\u00a0mo\u017ce s\u0142abo go chroni\u0142am, nie trzyma\u0142am w\u00a0sejfie? Jedynie Ty Bo\u017ce znasz odpowiedz, to\u00a0by\u0142a Twoja wola, Ty J\u0105 zabra\u0142e\u015b do\u00a0siebie. Bo\u017ce jak mam tu bez Niej \u017cy\u0107? Jak mam cieszy\u0107 si\u0119 \u015bwi\u0119tami? Co zrobimy podczas Wieczerzy Wigilijnej, czym zast\u0105pimy te puste miejsce przy stole? I\u00a0kto Ci poprawi sianko w\u00a0\u017c\u0142obku? Jest tyle pyta\u0144 a\u00a0nie ma na\u00a0nie odpowiedzi. \u015awi\u0119ta Bo\u017cego Narodzenia to\u00a0okres rado\u015bci, bo narodzi\u0142 si\u0119 \u015bwiatu Wybawiciel, a\u00a0z\u00a0Nim Nadzieja na\u00a0lepsze jutro. Cho\u0107 Ani nie ma w\u015br\u00f3d nas, to\u00a0jest obecna w\u00a0naszej pami\u0119ci, mamy J\u0105 na\u00a0zawsze w\u00a0naszym sercu, i\u00a0cho\u0107 b\u0119d\u0105 to\u00a0pierwsze \u015bwi\u0119ta bez Niej to\u00a0b\u0119d\u0105 to\u00a0\u015bwi\u0119ta Wielkiej Rado\u015bci i\u00a0Nadziei, \u017ce\u00a0nast\u0119pne dni przynios\u0105 pok\u00f3j naszemu sercu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Bo\u017ce prze\u017cywamy teraz okres oczekiwania na\u00a0Narodzenie Twego Syna, daj mi du\u017co si\u0142 i\u00a0wiary \u017cebym mog\u0142a si\u0119 do\u00a0tego przygotowa\u0107. Nie obiecuj\u0119 Bo\u017ce \u017ce\u00a0b\u0119dzie mi lekko, \u017ce\u00a0gdzie\u015b nie zrobi\u0119 b\u0142\u0119du, wi\u0119c prosz\u0119 Ci\u0119 b\u0105d\u017a ze\u00a0mn\u0105, niech czuj\u0119 Tw\u0105 obecno\u015b\u0107. Nape\u0142nij me serce Mi\u0142o\u015bci\u0105, oka\u017c mi Sw\u0105 Dobro\u0107. Wiem \u017ce\u00a0nie powinnam p\u0142aka\u0107, ale\u00a0inaczej nie potrafi\u0119, \u0142zy przynosz\u0105 mi ukojenie, wewn\u0119trzne wyciszenie. Staram si\u0119 nie p\u0142aka\u0107 przed\u00a0synami, bo wtedy im jest bardziej ci\u0119\u017cej, bo te\u017c brak im Ani. W\u00a0domu jest tak cicho, nie s\u0142ycha\u0107 Jej \u015bmiechu, Jej gwaru, wszystkie zabawki stoj\u0105 i\u00a0czekaj\u0105, \u017ce\u00a0Ania je we\u017amie do\u00a0zabawy, czekaj\u0105. Nigdy nikt nie jest w\u00a0stanie wyobrazi\u0107 i\u00a0opisa\u0107 pustki po\u00a0zmar\u0142ym dziecku. To\u00a0takie bez dna\u2026<br \/>\nBo\u017ce, jedynie wiara pozwala mi to\u00a0zrozumie\u0107 i\u00a0ogarn\u0105\u0107, chocia\u017c powiem Ci, \u017ce\u00a0nie jest to\u00a0\u0142atwe. Trudno mi do\u00a0ko\u0144ca pogodzi\u0107 si\u0119 ze\u00a0\u015bmierci\u0105 Ani, ale\u00a0z\u00a0drugiej strony wiem, \u017ce\u00a0Ani tam jest dobrze. Nam pozosta\u0142a tylko pami\u0119\u0107 o\u00a0Niej i\u00a0miejsce g\u0142\u0119boko w\u00a0sercu, a\u017c tyle tylko mog\u0119 dla Niej zrobi\u0107. Czy to\u00a0du\u017co Bo\u017ce?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Bo\u017ce o\u00a0jedno Ci\u0119 prosz\u0119 daj nam zapomnie\u0107 o\u00a0tym pustym miejscu przy stole. Bo\u017ce Ty zajmij te puste miejsce, si\u0105d\u017a razem z\u00a0nami i\u00a0prze\u0142am si\u0119 op\u0142atkiem tak bia\u0142ym jak pierwszy \u015bnieg. Zostan\u0105 wypowiedziane \u017cyczenia, kt\u00f3re mia\u0142y by\u0107 tylko wspomnieniem, a\u00a0nadzieja zn\u00f3w wst\u0105pi w\u00a0moje \u017cycie. Ania odesz\u0142a po\u00a0to by\u00a0\u017cy\u0107 ale\u00a0\u017cy\u0107 wiecznie. Wiem \u017ce\u00a0b\u0119dzie obecna z\u00a0nami w\u00a0\u015awi\u0119ta i\u00a0\u017ce zn\u00f3w poprawi Ci sianko. Bo\u017ce trudno to\u00a0zrozumie\u0107, i\u00a0z\u00a0wielkim trudem przychodzi mi o\u00a0tym pisa\u0107, ale\u00a0czuj\u0119 Twoj\u0105 obecno\u015b\u0107 i\u00a0z\u00a0tak\u0105 \u0142atwo\u015bci\u0105 pisz\u0119 s\u0142owa. B\u0105d\u017a ze\u00a0mn\u0105. (\u2026 )<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A\u00a0jak b\u0119dzie teraz? W\u00a0sumie to\u00a0za bardzo nie zmieni si\u0119 scena mych\u00a0\u015awi\u0105t\u2026 bo b\u0119d\u0119 w\u00a0szpitalu\u2026 wsp\u00f3lna Wieczerza z\u00a0pacjentami, serdeczny u\u015bcisk d\u0142oni lekarza, czu\u0142e spojrzenia pacjent\u00f3w \u2026 \u0142zy w\u00a0ich oczach\u2026 bo teraz to\u00a0oni s\u0105 z\u00a0dala do\u00a0swego domu, jak\u017ce cz\u0119sto tu specjalnie przywiezieni na\u00a0\u015bwi\u0119ta. Wiem, to\u00a0bardzo bolesne\u2026 bo nagle zabrak\u0142o dla nich miejsca w\u00a0ich w\u0142asnym domu, w\u00a0ich rodzinach\u2026 tak jak dla Jezusa\u2026 narodzi\u0142 si\u0119 w\u00a0szopie. Wi\u0119c, ogarn\u0119 ich ciep\u0142em swego serca\u2026 podejd\u0119, przytul\u0119\u2026 mo\u017ce i\u00a0zap\u0142acz\u0119\u2026 \u0142zy pociekn\u0105 mi po\u00a0policzku\u2026 bo jestem cz\u0142owiekiem\u2026 wra\u017cliwym cz\u0142owiekiem\u2026 potem\u2026 prze\u0142amiemy si\u0119 op\u0142atkiem, ka\u017cde z\u00a0nas powie \u017cyczenia, skrywane tyle miesi\u0119cy w\u00a0sercu\u2026 zasi\u0105dziemy do\u00a0skromnego sto\u0142u\u2026 kto\u015b zanuci kol\u0119d\u0119, kto\u015b westchnie g\u0142o\u015bno i\u00a0my\u015blami wybiegnie do\u00a0swego domu\u2026 spojrzy w\u00a0okno\u2026 tam daleko pali si\u0119 \u015bwiate\u0142ko w\u00a0oknie\u2026 to\u00a0mo\u017ce jej dom, mo\u017ce to\u00a0jego \u015bwiate\u0142ko\u2026 ? \u015awieci si\u0119 pi\u0119knie ustrojona choinka, pachnie kapust\u0105 z\u00a0grzybami, barszczem z\u00a0uszkami\u2026 \u0142azanki z\u00a0makiem\u2026 pachnie cho\u0107 troch\u0119 domem. Cho\u0107 troszk\u0119 chcemy da\u0107 swym pacjentom ciep\u0142a rodzinnego\u2026 Chc\u0119 aby odczuli, \u017ce\u00a0jest kto\u015b, \u017ce\u00a0kto\u015b chce z\u00a0nimi zasi\u0105\u015b\u0107 do\u00a0sto\u0142u\u2026 \u017ce\u00a0nie s\u0105 sami w\u00a0ten wiecz\u00f3r. Ale\u00a0\u2026 musz\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do\u00a0swego domu, do\u00a0swej rodziny\u2026 zajd\u0119 po\u00a0drodze na\u00a0gr\u00f3b Ani\u2026 zapal\u0119 lampk\u0119, wetkn\u0119 okruszek op\u0142atka pod\u00a0ga\u0142\u0105zk\u0119 z\u00a0igliwia\u2026 wspomn\u0119 to, kiedy razem dzielili\u015bmy si\u0119 op\u0142atkiem\u2026 jak trzeba by\u0142o j\u0105 podnie\u015b\u0107, aby mog\u0142a zawiesi\u0107 sw\u0105 bombk\u0119 na\u00a0choince, z\u00a0czu\u0142o\u015bci\u0105 patrze\u0107 jak uk\u0142ada Jezuska na\u00a0sianku pod\u00a0choink\u0105\u2026 wspomnie\u0107\u2026 tak, tylko wspomnie\u0107, bo tego jak przyjd\u0119 do\u00a0domu nie b\u0119dzie. Powitaj\u0105 mnie synowie, gwar rodziny\u2026 podniesiony g\u0142os mej mamy, \u017ce\u00a0ju\u017c zasiadamy do\u00a0Wieczerzy, czu\u0142y dotyk mej bratowej\u2026 ona wie, co si\u0119 dzieje z\u00a0w\u00a0mym sercu, jak patrz\u0119 na\u00a0jej c\u00f3reczk\u0119\u2026 ona to\u00a0wie. Zasi\u0105dziemy wszyscy razem do\u00a0sto\u0142u \u2026 obok mnie puste nakrycie\u2026 spojrz\u0119 jeszcze ukradkiem na\u00a0zdj\u0119cie Ani\u2026 u\u015bmiecha si\u0119 do\u00a0mnie, jest dobrze. Dzi\u0119kuj\u0119 Bo\u017ce, \u017ce\u00a0Jeste\u015b, \u017ce\u00a0jest i\u00a0Ania. Zapada wiecz\u00f3r \u2026 za\u00a0oknem ju\u017c pierwsza gwiazdka\u2026 pachnie ju\u017c kapusta z\u00a0grzybami, na\u00a0stole karp w\u00a0b\u0142yszcz\u0105cej galarecie\u2026 i\u2026 p\u0142omyk \u015bwiecy\u2026 jako dar Caritasu\u2026 to\u00a0zaproszenie dziecka pod\u00a0nasz dach\u2026 Cicho gdzie\u015b lec\u0105 w\u00a0dal s\u0142owa kol\u0119dy\u2026 .Cicha noc\u2026 pok\u00f3j niesie ludziom wszem\u2026 Gdzie\u015b tam\u2026 zasi\u0105dzie do\u00a0sto\u0142u wraz ze\u00a0sw\u0105 rodzin\u0105 m\u00f3j\u00a0Anio\u0142\u2026 tak z\u00a0ut\u0119sknieniem wyczekiwany\u2026 ogarnie mi\u0142o\u015bci\u0105 sw\u00f3j dom\u2026 wype\u0142ni go po\u00a0brzegi\u2026 da odczu\u0107, \u017ce\u00a0Jest, By\u0142 i\u00a0B\u0119dzie\u2026 \u017ce\u00a0ta Noc nigdy nie sko\u0144czy si\u0119, \u017ce\u00a0Cud Bo\u017cego Narodzenia b\u0119dzie trwa\u0142 i\u00a0trwa\u0142 \u2026 bo zawarty w\u00a0sercu\u2026 bo w\u00a0nim wypiel\u0119gnowany\u2026 na\u00a0nowo zrodzony. Aniele\u2026 niech biel ma\u0142ego okruszka op\u0142atka\u2026 przypomni Ci\u2026 \u017ce\u00a0jeste\u015b potrzebny.<br \/>\nKocham was.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Kiedy w\u00a0cich\u0105, \u015bwi\u0119t\u0105 noc<br \/>\nmilcz\u0105 g\u0142osy ziemi,<br \/>\nnasze serca k\u0142aniaj\u0105 si\u0119 Dziecku,<br \/>\nkt\u00f3re nas b\u0142ogos\u0142awi.<br \/>\nsta\u0144my dzi\u015b cichutko przy szopce<br \/>\ni pozw\u00f3lmy, aby nasze serca przenikn\u0105\u0142 \u017car;<br \/>\ntylko mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra\u00a0nie \u017c\u0105da nic dla siebie,<br \/>\nmo\u017ce pom\u00f3c nam si\u0119 podnie\u015b\u0107.<br \/>\n(Kate Walter)<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Autor: Renata<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">****************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Zap\u0142on\u0119\u0142a czwarta \u015bwieca&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: center;\">\u0141k 1, 26-38<br \/>\n&#8230;Anio\u0142 rzek\u0142 do Niej: Nie b\u00f3j si\u0119, Maryjo, znalaz\u0142a\u015b bowiem \u0142ask\u0119 u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, kt\u00f3remu nadasz imi\u0119 Jezus. B\u0119dzie On wielki i b\u0119dzie nazwany Synem Najwy\u017cszego&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Mario, kt\u00f3ra jeste\u015b Matk\u0105 moich dni<br \/>\nPozw\u00f3l, \u017ce spr\u00f3buj\u0119 dzi\u015b zaufa\u0107 Ci<br \/>\nKiedy ju\u017c w sercu zabraknie wiary mi<br \/>\nPozw\u00f3l by w oczach mych stan\u0119\u0142y te m\u0105dre \u0142zy<br \/>\nNie opuszczaj mnie<br \/>\nPochwy\u0107 w d\u0142onie swe<br \/>\nI obejmij mnie &#8211; Mario.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;I zap\u0142on\u0119\u0142a czwarta \u015bwieca, jest taka du\u017ca, powoli odmierza czas do Cudownej Nocy, stoi taka smuk\u0142a, szcz\u0119\u015bliwa bo jest ostatnia&#8230; taka wysoka&#8230; przewy\u017csza pozosta\u0142e&#8230; dumna&#8230; bo o\u015bwietla drog\u0119 tym, co jeszcze zagubili si\u0119 gdzie\u015b tam w p\u0119dzie dni, w kieracie \u015bwi\u0105tecznych porz\u0105dk\u00f3w&#8230; p\u0142onie&#8230; i czeka&#8230; p\u0142onie i pogania, szepcz\u0105c &#8222;&#8230;cz\u0142owieku, to ju\u017c za 3 dni&#8230;&#8221;<br \/>\nA niedawno by\u0142o tak du\u017co czasu, my\u015bla\u0142am sobie, \u017ce ech tyle dni przede mn\u0105, na pewno zd\u0105\u017c\u0119 ze wszystkim, wszak ca\u0142y miesi\u0105c mam&#8230; tak mia\u0142am ten miesi\u0105c, to du\u017co&#8230; ale dzi\u015b kiedy patrz\u0119 na p\u0142omie\u0144 tej \u015bwiecy, to tak ma\u0142o, aby ogarn\u0105\u0107 to wszystko, i u\u015bwiadomi\u0142am sobie jak s\u0142abym jestem cz\u0142owiekiem. Jak moje do\u015bwiadczenie jest niczym w zderzeniu si\u0119 z rzeczywisto\u015bci\u0105. Wczoraj by\u0142am w pracy&#8230; wesz\u0142am jak zwykle na sal\u0119 dla przewlekle chorych&#8230; I tam spotkanie z m\u0105 pacjentk\u0105&#8230; ma nadzieje, \u017ce wyjdzie na \u015awi\u0119ta&#8230; ma \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce to s\u0105 jej ostatnie \u015awi\u0119ta, ma w sobie tyle nadziei, \u017ce sp\u0119dzi je ze sw\u0105 rodzin\u0105, otoczona dzie\u0107mi, wnukami&#8230; dla niej tylko to si\u0119 teraz liczy, tego oczekuje od tej czwartej \u015awiecy, \u017ce zd\u0105\u017cy jeszcze wr\u00f3ci\u0107 do domu. Dla niej ta \u015awieca jest kierunkiem do domu&#8230; jest t\u0105 nadziej\u0105&#8230; Och Bo\u017ce&#8230; dasz jej to? Sta\u0142am tak przy niej i s\u0142ucha\u0142am&#8230; my\u015blami by\u0142am w sobie&#8230; stoi bok niej kto\u015b kto zap\u0119dzony w domu, biega ze szmat\u0105, ustawia choink\u0119, dekoruje mieszkanie, uk\u0142ada list\u0119 zakup\u00f3w, pakuje prezenty&#8230; a po przeciwne stronie &#8211; ta pacjentka co my\u015bli tylko o tym, \u017ce musi by\u0107 w tym czasie w domu, \u017ce to s\u0105 jej ostanie \u015awi\u0119ta i resztami si\u0142 pr\u00f3buje podnie\u015b\u0107 si\u0119 aby pokaza\u0107, \u017ce ma si\u0142\u0119 aby wyj\u015b\u0107 ze szpitala&#8230; chce by\u0107 w domu&#8230; nie dba o to, czy tam jest gotowe wszystko, ona pragnie tego domu, pragnie spotkania z rodzin\u0105&#8230; pragnie tej ma\u0142ej Dzieciny&#8230; pragnie zapami\u0119ta\u0107 te \u015bwi\u0119ta jako wyj\u0105tkowe. Utkwi\u0142o mi to w pami\u0119ci, chodzi\u0142o za mn\u0105 to ca\u0142y dy\u017cur&#8230; potem rozmowa z piel\u0119gniark\u0105&#8230; kreci g\u0142ow\u0105, \u017ce nie nadaje si\u0119 do domu, bo jest coraz s\u0142absza&#8230; Bo\u017ce, dlaczego?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Weso\u0142o skacze p\u0142omie\u0144&#8230; a w sercu mam smutek&#8230; kiedy patrz\u0119 na pacjentk\u0119 z sali nr 10. Bo\u017ce, jeszcze 3 dni, daj jej si\u0142\u0119 aby dotar\u0142a do swej rodziny, niech te \u015awi\u0119ta b\u0119d\u0105 dla nie te wyj\u0105tkowe. Bo\u017ce&#8230;<br \/>\nBo\u017ce&#8230;.ju\u017c niebawem spotkamy si\u0119. Ju\u017c niebawem zagrzmi\u0105 s\u0142owa &#8222;&#8230;B\u00f3g si\u0119 rodzi, noc truchleje&#8230;&#8221; Odejd\u0105 gdzie\u015b w niepami\u0119\u0107 nasze smutki, nasze niepokoje, nasze obawy&#8230; w nasze, w moje serce wejdzie rado\u015b\u0107&#8230; nape\u0142ni si\u0119 mi\u0142o\u015bci\u0105&#8230; d\u0142ugo na to czeka\u0142am, b\u0142\u0105dzi\u0142am, obija\u0142am si\u0119 o kszta\u0142ty, nie widzia\u0142am kolor\u00f3w, a moje d\u0142onie niczego nie mog\u0142y wyczu\u0107, &#8230; by\u0142a pustka&#8230; i kiedy ju\u017c mi si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce ju\u017c straci\u0142am siebie&#8230; Ty nie zapomnia\u0142e\u015b o mnie, kiedy z uporem prosi\u0142am Ciebie o pomoc&#8230; Ty wytrwale s\u0142ucha\u0142e\u015b tego&#8230; chowaj\u0105c to w Swym sercu, aby potem pewnego dnia da\u0107 mi to, czego pragn\u0119\u0142am, ale da\u0142e\u015b to wtedy kiedy sam tego chcia\u0142e\u015b. Da\u0142e\u015b mi cz\u0142owieka, Przyjaciela &#8211; Anio\u0142a. Anio\u0142a, co swymi skrzyd\u0142ami mnie ochrania, co idzie obok mnie. I teraz, kiedy ju\u017c mi zosta\u0142o 3 dni, mog\u0119 Ci powiedzie\u0107 Bo\u017ce, \u017ce dokona\u0142e\u015b czego\u015b wspania\u0142ego, \u017ce da\u0142e\u015b mi si\u0119 odnale\u017a\u0107, \u017ce daj\u0105c mi Przyjaciela, sprawi\u0142e\u015b, \u017ce jestem szcz\u0119\u015bliwym cz\u0142owiekiem. Bo\u017ce&#8230; kocham Ciebie za to, \u017ce Jeste\u015b, kocham za to&#8230; \u017ce przyjdziesz do mnie w T\u0119 Noc.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">P\u0142onie czwarta \u015bwieca&#8230;wosk kapie na ga\u0142\u0105zk\u0119 z jode\u0142ki, pachnie \u015bwie\u017co lasem, ustawione ju\u017c choinki&#8230;. Pachnie ju\u017c \u015bwi\u0119tami&#8230; i ten blask bij\u0105cy od \u015bwiecy. Mam nadziej\u0119, \u017ce komu\u015b wska\u017ce drog\u0119 do domu, \u017ce wska\u017ce drog\u0119 do rodziny, \u017ce da jeszcze chwilk\u0119 zadumy nad sob\u0105. I kiedy wsp\u00f3lnie zasi\u0105dziemy do Sto\u0142u Wigilijnego prysn\u0105 te z\u0142e dni, rozwiej\u0105 si\u0119 nasze troski, i kiedy b\u0119dziemy si\u0119 dzieli Op\u0142atkiem&#8230; i sk\u0142ada\u0107 sobie \u017cyczenia&#8230; nasze serca b\u0119d\u0105 szcz\u0119\u015bliwe, i kiedy b\u0119dziemy pada\u0107 w ramiona swych bliskich zdamy sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce jeste\u015bmy kochani, ze jeste\u015bmy lud\u017ami&#8230; \u017ce mamy Boga w sercu, \u017ce On nie narodzi\u0142 si\u0119 tylko w \u017c\u0142obie ale w naszych sercach. \u017bycz\u0119 tego wam wszystkim.<br \/>\nJu\u017c czas&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\">Renata<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">**********************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: justify;\">P\u0142on\u0105 ju\u017c trzy \u015bwiece&#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2026P\u0142on\u0105 \u015bwiece\u2026 ju\u017c trzy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tak szybko mija czas wype\u0142niony oczekiwaniem, t\u0119sknieniem\u2026 czas wype\u0142niony prac\u0105 nad\u00a0sob\u0105. Bo, to\u00a0ja mam przygotowa\u0107 si\u0119 na\u00a0nadej\u015bcie Tego, co przemienia Czas, co nadaje \u017cyciu bieg, nadaje sens mym dniom.<br \/>\nCzeka\u0107\u2026 Ale\u00a0jak?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Czeka\u0107 pracowicie czy czeka\u0107 z\u00a0za\u0142o\u017conymi rekami? A\u00a0mo\u017ce czeka\u0107 z\u00a0my\u015blami, \u017ce\u00a0i\u00a0tak to\u00a0przyjdzie, przecie\u017c przychodzi to\u00a0co roku, zapominaj\u0105c w\u00a0tym ferworze przed\u015bwi\u0105tecznych zakup\u00f3w, sprz\u0105tania o\u00a0tym, co najwa\u017cniejsze, o\u00a0tym, co tak naprawd\u0119 jest istot\u0105 tych \u015awi\u0105t.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A\u00a0mo\u017ce czekanie\u2026 takie inne, takie z\u00a0zadum\u0105 nad\u00a0samym sob\u0105. Bo to\u00a0Kto\u015b przychodzi do\u00a0mnie, do\u00a0mego serca, a\u00a0nie do\u00a0wysprz\u0105tanego mieszkania, suto zastawionego sto\u0142u. To\u00a0ja b\u0119d\u0119 przecie\u017c tym miejscem gdzie ten Kto\u015b zamieszka. Pi\u0119kne s\u0105 s\u0142owa, gdzie\u015b odszukane, m\u00f3wi\u0105ce o\u00a0tym, \u017ce\u00a0Jezus narodzi\u0142 si\u0119 w\u00a0stajence, ale\u00a0i\u00a0czy w\u00a0moim sercu? Zada\u0142am sobie to\u00a0pytanie, dzi\u015b, kiedy to\u00a0na o\u0142tarzu p\u0142on\u0105 ju\u017c trzy \u015bwiece\u2026 tak ma\u0142o czasu ju\u017c zosta\u0142o, czy zd\u0105\u017c\u0119? Czy zd\u0105\u017c\u0119 przygotowa\u0107 siebie? Tu nie wystarczy umy\u0107 okien, zawiesi\u0107 czyste firanki, wytrzepa\u0107 dywan\u2026 Ubra\u0107 choink\u0119, ugotowa\u0107 bigos\u2026 tu trzeba czego\u015b wi\u0119cej, a\u00a0mo\u017ce tylko odrobin\u0119\u2026?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2026gdy p\u0142on\u0119\u0142a druga \u015bwieca, by\u0142am na\u00a0Konferencji naukowej \u017byciodajna \u015amier\u0107\u2026 to\u00a0by\u0142a lekcja, dla mnie to\u00a0by\u0142a szko\u0142a wra\u017cliwo\u015bci na\u00a0drugiego cz\u0142owieka. Zda\u0142am sobie spraw\u0119, \u017ce\u00a0tak cz\u0119sto pomijam tego cz\u0142owieka. My\u015bl\u0119 tylko o\u00a0sobie, o\u00a0swoich uczuciach, o\u00a0swoim \u017cyciu, nie zauwa\u017caj\u0105c, \u017ce\u00a0obok mnie te\u017c \u017cyj\u0105 inni. Zaduma nad\u00a0swym losem wplecionym w\u00a0los innych\u2026 tak mog\u0119 stre\u015bci\u0107 t\u0119 Konferencj\u0119. Da\u0142a mi wiele\u2026 da\u0142a mi to, \u017ce\u00a0po powrocie do\u00a0domu, powiedzia\u0142am mym synom, \u017ce\u00a0ich kocham, \u017ce\u00a0jeste\u015bmy wa\u017cni w\u00a0tym \u017cyciu\u2026 \u017ce\u00a0\u017cycie jest pi\u0119kne jakiekolwiek ono by\u00a0by\u0142o, jak\u017ce wa\u017cna jest obecno\u015b\u0107 tego drugiego cz\u0142owieka. Nie wystarczy powiedzie\u0107 Jestem, trzeba jeszcze by\u0107. By\u0107 dla innych, wyj\u015b\u0107 poza siebie, poza sw\u00f3j okr\u0119g. I\u00a0to si\u0119 dzia\u0142o wtedy, kiedy p\u0142on\u0119\u0142a druga \u015bwieca, kiedy to\u00a0by\u0142 p\u00f3\u0142metek mego oczekiwania, mej pracy nad\u00a0sob\u0105. Ten czas nie mi ocenia\u0107\u2026 ocenia to\u00a0ci, dla kt\u00f3rych\u00a0m\u00f3wi\u0119 Jestem\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A\u00a0dzi\u015b\u2026 p\u0142onie ju\u017c trzecia \u015bwieca. Zosta\u0142o tak nie wiele czasu\u2026 Kto\u015b by\u00a0powiedzia\u0142 \u201eo matko tylko tyle, nie zd\u0105\u017c\u0119, jeszcze tyle spraw na\u00a0g\u0142owie\u2026\u201d Zd\u0105\u017cymy\u2026 Kto\u015b jeszcze powiedzia\u0142 inny, \u017ce\u00a0czekamy na\u00a0to cale \u017cycie, \u017ce\u00a0swym ca\u0142ym \u017cyciem przygotowujemy si\u0119 na\u00a0to spotkanie. Pewnie tak. Ale\u00a0teraz mamy ten wyj\u0105tkowy czas\u2026 Czas, kt\u00f3ry\u00a0zbli\u017ca nas do\u00a0Szopy, zbli\u017ca nas do\u00a0miejsca, gdzie p\u00f3jdziemy\u2026przystaniemy, ukl\u0119kniemy\u2026 i\u00a0co? Co powiemy? Co ja\u2026 Mu dam? Jaka b\u0119d\u0119 na\u00a0to spotkanie, w\u00a0co si\u0119 ubior\u0119\u2026 jak ubior\u0119 swe serce\u2026? Takie banalne pytania, ale\u00a0ile daj\u0105 do\u00a0my\u015blenia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Czas\u2026 a\u00a0mo\u017ce tylko jedna chwilka, mo\u017ce tylko tyle potrzeba aby jeszcze w\u00a0sobie co\u015b zmieni\u0107, aby co\u015b naprawi\u0107\u2026 aby poda\u0107 komu\u015b sw\u0105 d\u0142o\u0144, powiedzie\u0107 Jestem, u\u015bmiechn\u0105\u0107 si\u0119, a\u00a0wtedy naprawd\u0119 s\u0142o\u0144ce wyjrzy za\u00a0ci\u0119\u017ckich gradowych chmur\u2026 \u015bwiat nape\u0142ni si\u0119 kolorami t\u0119czy\u2026 b\u0119dzie mi\u0142o\u015b\u0107. I\u00a0wtedy ta ma\u0142a Dziecina nie narodzi si\u0119 tylko w\u00a0ubogiej Szopie\u2026 ale\u00a0w\u00a0naszych\u2026 w\u00a0moim sercu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Autor: Renata<br \/>\n*******************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2 style=\"text-align: justify;\">Jezus przychodzi&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jezus powiedzia\u0142 do swoich uczni\u00f3w: Jak by\u0142o za dni Noego, tak b\u0119dzie z przyj\u015bciem Syna Cz\u0142owieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, \u017cenili si\u0119 i za m\u0105\u017c wydawali a\u017c do dnia, kiedy Noe wszed\u0142 do arki, i nie spostrzegli si\u0119, a\u017c przyszed\u0142 potop i poch\u0142on\u0105\u0142 wszystkich, tak r\u00f3wnie\u017c b\u0119dzie z przyj\u015bciem Syna Cz\u0142owieczego. Wtedy dw\u00f3ch b\u0119dzie w polu: jeden b\u0119dzie wzi\u0119ty, drugi zostawiony. Dwie b\u0119d\u0105 mle\u0107 na \u017carnach: jedna b\u0119dzie wzi\u0119ta, druga zostawiona. Czuwajcie wi\u0119c, bo nie wiecie, w kt\u00f3rym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedzia\u0142, o kt\u00f3rej porze nocy z\u0142odziej ma przyj\u015b\u0107, na pewno by czuwa\u0142 i nie pozwoli\u0142by w\u0142ama\u0107 si\u0119 do swego domu. Dlatego i wy b\u0105d\u017acie gotowi, bo w chwili, kt\u00f3rej si\u0119 nie domy\u015blacie, Syn Cz\u0142owieczy przyjdzie. (Mt 24,37-44)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tak to ju\u017c jest pod nasz\u0105 szeroko\u015bci\u0105 geograficzn\u0105, \u017ce niezbyt d\u0142ugo mo\u017cemy si\u0119 cieszy\u0107 z\u0142ot\u0105 polsk\u0105 jesieni\u0105, dominuj\u0105 bowiem dni d\u017cd\u017cyste i ponure. &#8222;Na s\u0142ot\u0119 najlepszy jest parasol lampy\/Najczystsze niebo ksi\u0105\u017ckowych stronic&#8221; &#8211; pisa\u0142 Stanis\u0142aw Grochowiak. Niejednemu z nas udziela si\u0119 taki &#8222;deszczowy humor&#8221; w jesienne dni monotonne, smutne, niemal depresyjne.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Problem pojawia si\u0119 wtedy, gdy podobny nastr\u00f3j przenika nasze \u017cycie duchowe. Codzienne zabieganie, praca, gor\u0105czka przed\u015bwi\u0105tecznych zakup\u00f3w, te same wci\u0105\u017c obowi\u0105zki i problemy s\u0105 w stanie os\u0142abi\u0107 nasz\u0105 energi\u0119, wp\u0119dzi\u0107 w rutyn\u0119 i oboj\u0119tno\u015b\u0107. Takie \u017cycie mo\u017ce by\u0107 bardzo szkodliwe dla naszej wiary.\u00a0 Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi za czas\u00f3w Noego to nie byli zbrodniarze i wielcy grzesznicy. &#8222;Jedli i pili, \u017cenili si\u0119 i za m\u0105\u017c wychodzili&#8221;. \u017byli niby najzwyczajniej na \u015bwiecie. I ta zwyczajno\u015b\u0107 u\u015bpi\u0142a ich czujno\u015b\u0107. Ich win\u0105 by\u0142o takie zaabsorbowanie codzienno\u015bci\u0105, \u017ce nie potrafili nawet dostrzec tego, co najwa\u017cniejsze, zamkni\u0119ci na s\u0142owo Pana Boga. Nag\u0142y potop, niespodziana \u015bmier\u0107 k\u0142adzie kres ich rutynowemu \u017cyciu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zdarza si\u0119, \u017ce i chrze\u015bcijanie pr\u00f3buj\u0105 \u017cy\u0107 w podobny spos\u00f3b. Dla tak zwanego \u015bwi\u0119tego spokoju mo\u017cna si\u0119 godzi\u0107 na z\u0142o, nie dba\u0107 o poszanowanie zasad moralnych w Ojczy\u017anie i we w\u0142asnej rodzinie. Oriana Fallaci, nie\u017cyj\u0105ca ju\u017c w\u0142oska pisarka, do\u015b\u0107 strom\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 dochodzi\u0142a do Boga. Jednak, w jednym z ostatnich wywiad\u00f3w powiedzia\u0142a znamienne s\u0142owa: &#8222;Sp\u00f3jrzcie na dzisiejszy, \u015bwiat zachodni! Wiemy dobrze, \u017ce inne kultury zanik\u0142y z powodu nadmiaru dobrobytu lub braku duchowo\u015bci i moralno\u015bci. W momencie, w kt\u00f3rym odrzucasz twoje regu\u0142y moralne i warto\u015bci, umierasz sam, podobnie jak twoja kultura i spo\u0142ecze\u0144stwo&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ko\u015bci\u00f3\u0142 pomaga nam wyrwa\u0107 si\u0119 z duchowego marazmu. Adwent to nie tylko u\u015bwiadomienie sobie, \u017ce Pan Jezus ju\u017c przyszed\u0142 i powr\u00f3ci na ko\u0144cu czas\u00f3w. Adwent pomaga nam zobaczy\u0107, \u017ce On przychodzi nieustannie: w s\u0142owie Bo\u017cym, Eucharystii, modlitwie, spotkaniu z drugim cz\u0142owiekiem. Nie po\u015bwi\u0119\u0107my wi\u0119c tych czterech tygodni wy\u0142\u0105cznie na przed\u015bwi\u0105teczn\u0105 krz\u0105tanin\u0119. Zauwa\u017cmy ci\u0105gle wychodz\u0105cego ku nam Pana. Odn\u00f3wmy nasze serca w sakramencie pokuty, spr\u00f3bujmy si\u0119 wyciszy\u0107 w czasie rekolekcji, by pozwoli\u0107 Panu do nas przem\u00f3wi\u0107. Jezus nie chce przechodzi\u0107 obok nas. On pragnie do nas przychodzi\u0107. &#8222;Teraz w\u0142a\u015bnie nadesz\u0142a dla nas godzina powstania ze snu&#8221;.<\/p>\n<p>ks. Micha\u0142 Siwek<br \/>\n********************************************<\/p>\n<h2>Co sprawia, \u017ce &#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: center;\">Co sprawia, \u017ce\u00a0cz\u0142owiek jest wielki,<br \/>\njest cudem stworzenia<br \/>\nmi\u0142ym w\u00a0oczach Boga?<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co sprawia, \u017ce\u00a0cz\u0142owiek jest silny,<br \/>\nsilniejszy ni\u017c ca\u0142y \u015bwiat,<br \/>\nco sprawia, \u017ce\u00a0jest s\u0142aby,<br \/>\ns\u0142abszy ni\u017c dziecko?<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co sprawia, \u017ce\u00a0cz\u0142owiek jest twardy,<br \/>\ntwardszy ni\u017c ska\u0142a,<br \/>\nco sprawia, \u017ce\u00a0jest mi\u0119kki,<br \/>\nmi\u0119kszy ni\u017c wosk?<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co jest starsze ni\u017c wszystko?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co przetrwa wszystko?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co pozwala si\u0119 bra\u0107,<br \/>\nlecz samo wszystko zabiera?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co pozwala si\u0119 dawa\u0107,<br \/>\nlecz samo daje wszystko?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co trwa,<br \/>\ngdy wszystko si\u0119 wali?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co pociesza,<br \/>\ngdy ca\u0142a pociecha zawodzi?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co trwa,<br \/>\ngdy wszystko si\u0119 zmienia?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co pozostaje,<br \/>\ngdy wszystko inne przeminie?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co daje \u015bwiadectwo,<br \/>\nkiedy milkn\u0105 przepowiednie?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co nie ga\u015bnie,<br \/>\ngdy \u015bcieraj\u0105 si\u0119 twarze?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co rozja\u015bnia<br \/>\nmroczny tok my\u015blenia?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co czyni<br \/>\nprzemow\u0119 g\u0142upca m\u0105dr\u0105?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Co si\u0119 nigdy nie zmienia,<br \/>\ngdy zmienia si\u0119 wszystko?<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Tylko to\u00a0jest mi\u0142o\u015bci\u0105,<br \/>\nto, co nigdy nie b\u0119dzie czym\u015b innym.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Autor: S\u00f6ren Kierkegaard<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">**********************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2>Panie, oddaj\u0119 Ci&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: center;\">Panie, oddaj\u0119 Ci moj\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107,<br \/>\nponiewa\u017c Ty si\u0119 o\u00a0ni\u0105 upominasz.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Oddaj\u0119 Ci j\u0105 wraz ze\u00a0wspomnieniami,<br \/>\nkt\u00f3re butwiej\u0105 w\u00a0moich jaskiniach.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Czy to\u00a0prawda, \u017ce\u00a0odzyskujesz wszelkie straty,<br \/>\nnawet te, kt\u00f3re nosz\u0105 nazw\u0119 grzech\u00f3w?<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Dla Ciebie, podobno nic nie jest stracone,<br \/>\npod warunkiem, \u017ce\u00a0to si\u0119 Tobie powierzy,<br \/>\na Ty przywracasz \u017cycie temu, co umar\u0142o.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Otw\u00f3rz wi\u0119c moje\u00a0serce i\u00a0moje dwie \u015bci\u015bni\u0119te d\u0142onie \u2013<br \/>\nnawet, je\u015bli s\u0105 brudne \u2013 i\u00a0we\u017a wszystko.<br \/>\nOddaj\u0119 Tobie nawet to, czego nie chc\u0119 odda\u0107\u2026<\/p>\n<p>Michel Quoist<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">***************************************<\/p>\n<h2>Wywiad z Panem Bogiem&#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201eWejd\u017a\u201d- powiedzia\u0142 B\u00f3g \u2013 \u201eWi\u0119c chcia\u0142e\u015b mnie o\u00a0co\u015b zapyta\u0107.\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201eJe\u015bli masz czas\u201d \u2013 powiedzia\u0142em.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">B\u00f3g u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i\u00a0powiedzia\u0142: \u201eM\u00f3j czas jest wieczno\u015bci\u0105 i\u00a0jest go dosy\u0107, bym\u00a0m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 wszystko O\u00a0co chcesz mnie spyta\u0107\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201eCo najbardziej zaskakuje Ci\u0119 w\u00a0ludzko\u015bci\u201d- zapyta\u0142em.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">B\u00f3g powiedzia\u0142: \u201eTo, \u017ce\u00a0s\u0105 znudzeni dzieci\u0144stwem, p\u0119dz\u0105 w\u00a0doros\u0142o\u015b\u0107, a\u00a0na staro\u015b\u0107 zn\u00f3w pragn\u0105 by\u0107 dzie\u0107mi. Trac\u0105 zdrowie w\u00a0pogoni za\u00a0pieni\u0105dzem , a\u00a0p\u00f3\u017aniej wydaj\u0105 pieni\u0105dze aby odzyska\u0107 zdrowie. My\u015bl\u0105 z\u00a0niepokojem o\u00a0przysz\u0142o\u015bci, zapominaj\u0105c o\u00a0tera\u017aniejszo\u015bci. \u017byj\u0105 tak, jakby mieli nigdy nie umrze\u0107, a\u00a0umieraj\u0105 tak, jakby nigdy nie \u017cyli\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">B\u00f3g wzi\u0105\u0142 mnie za\u00a0r\u0119k\u0119 i\u00a0przez chwil\u0119 stali\u015bmy w\u00a0milczeniu. Wtedy spyta\u0142em: \u201eJako ojciec, jakich rad udzieli\u0142by\u015b swoim dzieciom?\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">B\u00f3g odpowiedzia\u0142 z\u00a0u\u015bmiechem: \u201eNie mog\u0105 zmusi\u0107 nikogo do\u00a0mi\u0142o\u015bci , ale\u00a0mog\u0105 sprawi\u0107, aby ich pokochano. Najwi\u0119ksz\u0105 warto\u015bci\u0105 w\u00a0\u017cyciu jest nie to, co si\u0119 posiada, ale\u00a0to kogo si\u0119 ma przy sobie. Najbogatsz\u0105 osob\u0105 nie jest ta, kt\u00f3ra\u00a0ma najwi\u0119cej, ale\u00a0ta, kt\u00f3ra\u00a0potrzebuje najmniej. Wystarczy kilka sekund, aby zada\u0107 ukochanej osobie g\u0142\u0119bokie rany, ale\u00a0czasami potrzeba wielu lat, aby te rany si\u0119 zagoi\u0142y. S\u0105 osoby, kt\u00f3re bardzo mocno nas kochaj\u0105, ale\u00a0cz\u0119sto nie potrafi\u0105 okaza\u0107 swoich uczu\u0107 w\u00a0odpowiedni spos\u00f3b. Za\u00a0pieni\u0105dze mo\u017cna kupi\u0107 wszystko poza szcz\u0119\u015bciem. Dwoje ludzi patrz\u0105c na\u00a0t\u0105 sam\u0105 rzecz, mo\u017ce odbiera\u0107 j\u0105 w\u00a0zupe\u0142nie inny spos\u00f3b. Prawdziwym przyjacielem jest osoba, kt\u00f3ra\u00a0wie o\u00a0nas wszystko, a\u00a0mimo to\u00a0nas lubi. Cz\u0142owiek nie zawsze jest zapomniany przez innych, czasami to\u00a0on zapomina o\u00a0sobie samym. Nie jest dobr\u0105 rzecz\u0105 uto\u017csamianie si\u0119 z\u00a0innymi lud\u017ami. Ka\u017cdy b\u0119dzie s\u0105dzony indywidualnie za\u00a0swoje w\u0142asne poczynania.\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Usiad\u0142em na\u00a0chwil\u0119 ciesz\u0105c si\u0119 tym momentem. Podzi\u0119kowa\u0142em Mu za\u00a0po\u015bwi\u0119cony czas i\u00a0za wszystko, co zrobi\u0142 dla mnie i\u00a0mojej rodziny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Odpowiedzia\u0142: \u201eKiedy tylko zechcesz. Jestem tu 24 godziny na\u00a0dob\u0119. Wszystko, co musisz zrobi\u0107, to\u00a0zapyta\u0107 mnie, a\u00a0ja odpowiem. Zawsze tu b\u0119d\u0119.\u201d<\/p>\n<p>Bruno Fererro<\/p>\n<p>***********************************<\/p>\n<\/div>\n<h2>Smutek i &#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: justify;\">Po\u00a0piaszczystej drodze sz\u0142a niziutka staruszka.<br \/>\nChocia\u017c ju\u017c by\u0142a bardzo stara to\u00a0jednak sz\u0142a tanecznym krokiem a\u00a0u\u015bmiech na\u00a0jej twarzy by\u0142 tak promienny jak u\u015bmiech m\u0142odej szcz\u0119\u015bliwej dziewczyny. Nagle dostrzeg\u0142a przed\u00a0sob\u0105 jak\u0105\u015b posta\u0107. Na\u00a0drodze kto\u015b siedzia\u0142 ale\u00a0by\u0142 tak skulony, \u017ce\u00a0prawie zlewa\u0142 si\u0119 z\u00a0piaskiem.<br \/>\nStaruszka zatrzyma\u0142a si\u0119 nachyli\u0142a nad\u00a0niemal bezcielesn\u0105 istot\u0105 i\u00a0zapyta\u0142a:<br \/>\n\u2013 Kim jeste\u015b?<br \/>\nCi\u0119\u017ckie powieki z\u00a0trudem ods\u0142oni\u0142y zm\u0119czone oczy a\u00a0blade wargi wyszepta\u0142y:<br \/>\n\u2013 Ja?\u2026Nazywaj\u0105 mnie smutkiem.<br \/>\n\u2013 Ach! Smutek! \u2013 zawo\u0142a\u0142a staruszka z\u00a0tak\u0105 rado\u015bci\u0105 jakby spotka\u0142a dobrego znajomego.<br \/>\n\u2013 Znasz mnie? \u2013 spyta\u0142 smutek niedowierzaj\u0105co.<br \/>\n\u2013 Oczywi\u015bcie przecie\u017c niejeden raz towarzyszy\u0142e\u015b mi w\u00a0mojej w\u0119dr\u00f3wce.<br \/>\n-Tak s\u0105dzisz\u2026 zdziwi\u0142 si\u0119 smutek \u2026 To\u00a0dlaczego nie uciekasz przede mn\u0105. Nie boisz si\u0119?<br \/>\n\u2013 A\u00a0dlaczego mia\u0142abym przed\u00a0Tob\u0105 ucieka\u0107 m\u00f3j\u00a0mi\u0142y? Przecie\u017c wiem, \u017ce\u00a0potrafisz dogoni\u0107 ka\u017cdego kto przed\u00a0Tob\u0105 ucieka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wierz mi, prosz\u0119, dlaczego jeste\u015b taki markotny?<br \/>\n\u2013 Ja.. .jestem smutny \u2026. odpowiedzia\u0142 smutek \u0142ami\u0105cym si\u0119 g\u0142osem.<br \/>\nStaruszka usiad\u0142a obok niego.<br \/>\n\u2013 Smutny jeste\u015b\u2026 powiedzia\u0142a i\u00a0ze zrozumieniem pokiwa\u0142a g\u0142ow\u0105.<br \/>\nA co ci\u0119 tak zasmuci\u0142o?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Smutek westchn\u0105\u0142 g\u0142\u0119boko.<br \/>\nCzy rzeczywi\u015bcie spotka\u0142 kogo\u015b kto b\u0119dzie chcia\u0142 go wys\u0142ucha\u0107?<br \/>\nIle\u017c razy ju\u017c o\u00a0tym marzy\u0142.<br \/>\n\u2013 Ach\u2026 wiesz\u2026 zacz\u0105\u0142 powoli i\u00a0z\u00a0namys\u0142em\u2026 najgorsze jest to, \u017ce\u00a0nikt mnie nie lubi.<br \/>\nJestem stworzony po\u00a0to by\u00a0spotyka\u0107 si\u0119 z\u00a0lud\u017ami i\u00a0towarzyszy\u0107 im przez pewien czas.<br \/>\nAle gdy\u00a0tylko do\u00a0nich przyjd\u0119 oni wzdrygaj\u0105 si\u0119 z\u00a0obrzydzeniem.<br \/>\nBoj\u0105 si\u0119 mnie jak morowej zarazy i\u00a0zn\u00f3w westchn\u0105\u0142 \u2013 wiesz.. .ludzie wynale\u017ali tyle sposob\u00f3w \u017ceby\u00a0mnie odp\u0119dzi\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">M\u00f3wi\u0105\u2026. tralalala, \u017cycie jest weso\u0142e, trzeba si\u0119 \u015bmia\u0107. A\u00a0ich fa\u0142szywy \u015bmiech jest przyczyn\u0105 wrzod\u00f3w \u017co\u0142\u0105dka i\u00a0duszno\u015bci. M\u00f3wi\u0105\u2026. co nie zabije, to\u00a0wzmocni.<br \/>\nI dostaj\u0105 zawa\u0142u.<br \/>\nM\u00f3wi\u0105\u2026. trzeba tylko umie\u0107 si\u0119 rozerwa\u0107.<br \/>\nI rozrywaj\u0105 to, co nigdy nie powinno by\u0107 rozerwane.<br \/>\nM\u00f3wi\u0105\u2026. tylko s\u0142abi p\u0142acz\u0105.<br \/>\nI zalewaj\u0105 si\u0119 potokami \u0142ez.<br \/>\nAlbo odurzaj\u0105 si\u0119 alkoholem i\u00a0narkotykami, byle by\u00a0tylko nie czu\u0107 mojej\u00a0obecno\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 Masz racje \u2026 potwierdzi\u0142a staruszka, ja cz\u0119sto widuj\u0119 takich ludzi.<br \/>\nSmutek jeszcze bardziej si\u0119 skurczy\u0142.<br \/>\n\u2013 Przecie\u017c ja tylko chc\u0119 pom\u00f3c ka\u017cdemu cz\u0142owiekowi.<br \/>\nWtedy, gdy\u00a0jestem przy nim. Mo\u017ce spotka\u0107 si\u0119 sam z\u00a0sob\u0105. Ja jedynie pomagam zbudowa\u0107 gniazdko. w\u00a0kt\u00f3rym mo\u017ce leczy\u0107 swoje rany.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Smutny cz\u0142owiek jest tak bardzo wra\u017cliwy.<br \/>\nNiejedno jego cierpienie podobne jest do\u00a0zagojonej rany, kt\u00f3ra\u00a0co pewien czas si\u0119 otwiera.<br \/>\nA jak boli!<br \/>\nPrzecie\u017c wiesz, \u017ce\u00a0wtedy gdy\u00a0cz\u0142owiek pogodzi\u0142 si\u0119 ze\u00a0smutkiem i\u00a0wyp\u0142acze wszystkie wstrzymywane \u0142zy mo\u017ce naprawd\u0119 wyleczy\u0107 swoje rany.<br \/>\nAle ludzie nie chc\u0105 \u017cebym im pomaga\u0142.<br \/>\nWol\u0105 zas\u0142ania\u0107 swoje blizny fa\u0142szywym u\u015bmiechem.<br \/>\nAlbo zak\u0142ada\u0107 gruby pancerz zgorzknienia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Smutek zamilk\u0142\u2026.<br \/>\nPo jego smutnej twarzy pop\u0142yn\u0119\u0142y \u0142zy\u2026 Najpierw pojedyncze, potem zacz\u0119\u0142o ich przybywa\u0107, a\u017c wreszcie zani\u00f3s\u0142 si\u0119 nieutulonym p\u0142aczem. Staruszka serdecznie go obj\u0119\u0142a i\u00a0przytuli\u0142a do\u00a0siebie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 P\u0142acz, p\u0142acz smutku\u2026<br \/>\nMusisz teraz odpocz\u0105\u0107, \u017ceby\u00a0potem zn\u00f3w nabra\u0107 si\u0142.<br \/>\nNie \u2026 nie powiniene\u015b ju\u017c dalej w\u0119drowa\u0107 sam.<br \/>\nB\u0119d\u0119 ci zawsze towarzyszy\u0107 a\u00a0w\u00a0moim towarzystwie zniech\u0119cenie ju\u017c nigdy ci\u0119 nie pokona.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Smutek nagle przesta\u0142 p\u0142aka\u0107.<br \/>\nWyprostowa\u0142 si\u0119 i\u00a0ze zdumieniem spojrza\u0142 na\u00a0swoj\u0105 now\u0105 towarzyszk\u0119<br \/>\n\u2013 Ale\u2026 ale\u00a0kim ty w\u0142a\u015bciwie jeste\u015b?<br \/>\n\u2013 Ja? \u2026 zapyta\u0142a figlarnie staruszka u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 przy tym tak beztrosko jak ma\u0142e dziecko.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ja jestem NADZIEJA\u2026<\/p>\n<p>Bruno Fererro<br \/>\n*******************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2>Zaduszki&#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: center;\">Cisz\u0105 cmentarn\u0105 uko\u0142ysani<br \/>\nz dala od\u00a0\u017cycia i\u00a0znoju,<br \/>\ndobiwszy wreszcie cichej przystani,<br \/>\nodpoczywaj\u0105 w\u00a0pokoju.<br \/>\nNad nimi drzewa szumi\u0105 cichutko,<br \/>\nsypi\u0105c po\u017c\u00f3\u0142k\u0142e li\u015bcie,<br \/>\nwielu z\u00a0nich mo\u017ce \u017cy\u0142o zbyt kr\u00f3tko,<br \/>\nkr\u00f3cej ni\u017c zwykle trwa \u017cycie.<br \/>\nNa grobach wie\u0144ce, na\u00a0grobach kwiaty,<br \/>\nw\u015br\u00f3d nich p\u0142omyki l\u015bni\u0105ce<br \/>\n&#8211; dow\u00f3d pami\u0119ci tym, co w\u00a0za\u015bwiaty<br \/>\nodeszli w\u00a0wiecznej roz\u0142\u0105ce.<br \/>\nDzisiaj o\u017cywa b\u00f3l przypomnienia<br \/>\nwidny w\u00a0zadumie na\u00a0twarzach,<br \/>\nw my\u015blach si\u0119 jawi posta\u0107 z\u00a0imienia,<br \/>\nwstaje z\u00a0przesz\u0142o\u015bci cmentarza.<br \/>\nIle\u017c to\u00a0mogi\u0142 po\u00a0\u015bwiecie ca\u0142ym<br \/>\nw jesiennych mg\u0142ach spowitych,<br \/>\nile\u017c tam ludzi leg\u0142o wspania\u0142ych,<br \/>\nco wspi\u0119li si\u0119 na\u00a0szczyty.<br \/>\n\u017byciowej s\u0142awy i\u00a0powodzenia<br \/>\njedna ich dola na\u00a0ko\u0144cu.<br \/>\nWszystkich jednako przykrywa ziemia,<br \/>\nka\u017cdemu \u015bwieca p\u0142on\u0105ca.<br \/>\n\u015awieci na\u00a0grobie przez t\u0119 godzin\u0119,<br \/>\nby zn\u00f3w na\u00a0d\u0142ugo zagasn\u0105\u0107.<br \/>\nA na\u00a0cmentarze na\u00a0powr\u00f3t sp\u0142ynie<br \/>\ncisza i\u00a0spok\u00f3j, i\u00a0ciemno\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Autor: El\u017cbieta Daniszewska<br \/>\n**********************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2>Prosi\u0142em Pana Boga&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Poprosi\u0142em Pana Boga, aby odebra\u0142 mi m\u00f3j\u00a0b\u00f3l. Pan B\u00f3g odpowiedzia\u0142 \u2013 nie\u2026 b\u00f3l nie jest dla mnie abym go odbiera\u0142, ale\u00a0dla Ciebie aby\u015b go odda\u0142. Poprosi\u0142em Pana Boga by\u00a0da\u0142 mi cierpliwo\u015b\u0107. Pan B\u00f3g odpowiedzia\u0142 \u2013 nie\u2026 Cierpliwo\u015b\u0107 jest owocem ci\u0119\u017ckiej pr\u00f3by, nie jest przydzielana ale\u00a0wypracowana. Poprosi\u0142em Pana Boga by\u00a0da\u0142 mi rado\u015b\u0107. Pan B\u00f3g odpowiedzia\u0142 \u2013 nie\u2026 daje Ci \u0141ask\u0119, a\u00a0rado\u015b\u0107 zale\u017cy od\u00a0Ciebie. Poprosi\u0142em Pana Boga by\u00a0oszcz\u0119dzi\u0142 mi cierpienia. Pan B\u00f3g odpowiedzia\u0142 \u2013 nie\u2026 Cierpienie odrywa Ci\u0119 od\u00a0rzeczy przyziemnych i\u00a0przyprowadza bli\u017cej do\u00a0mnie. Poprosi\u0142em Pana Boga by\u00a0da\u0142 mi duchowy wzrost. Pan B\u00f3g powiedzia\u0142 \u2013 nie\u2026 wzrasta\u0107 musisz sam, ja b\u0119d\u0119 dba\u0142 o\u00a0Ciebie, piel\u0119gnowa\u0142 Ci\u0119 by\u015b\u00a0sta\u0142 si\u0119 drzewem przynosz\u0105cym obfity owoc. Poprosi\u0142em Pana Boga o\u00a0wszystko, czym m\u00f3g\u0142bym si\u0119 cieszy\u0107 w\u00a0\u017cyciu. Pan B\u00f3g powiedzia\u0142 \u2013 nie\u2026 daje Ci \u017cycie, by\u015b\u00a0m\u00f3g\u0142 si\u0119 cieszy\u0107 wszystkim. Poprosi\u0142em Pana Boga by\u00a0pom\u00f3g\u0142 mi kocha\u0107 innych ludzi, tak jak ON MNIE KOCHA. Pan B\u00f3g powiedzia\u0142 \u2013 no wreszcie poj\u0105\u0142e\u015b o\u00a0co chodzi. Gdyby\u00a0B\u00f3g mia\u0142 portfel, to\u00a0nosi\u0142by w\u00a0nim Twoje\u00a0zdj\u0119cie. Gdyby\u00a0mia\u0142 lod\u00f3wk\u0119, to\u00a0te\u017c by\u0142oby na\u00a0niej. On przysy\u0142a Ci kwiaty ka\u017cdej wiosny i\u00a0wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca ka\u017cdego poranka. Kiedy chcesz m\u00f3wi\u0107 on s\u0142ucha; a\u00a0m\u00f3wi do\u00a0Ciebie nieustannie cho\u0107 Ty nie zawsze s\u0142uchasz. M\u00f3g\u0142by mieszka\u0107 gdziekolwiek, w\u00a0ca\u0142ym wszech\u015bwiecie, a\u00a0wybra\u0142 Twoje\u00a0serce. Nie widzisz jeszcze?!? Zrozum to: ON ZA\u00a0TOB\u0104 SZALEJE!!!<br \/>\n**************************************************<\/p>\n<h2>D\u0142o\u0144 i piasek&#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: center;\">Trzynastoletni Tomek spacerowa\u0142 pla\u017c\u0105 razem ze\u00a0sw\u0105 matk\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">W\u00a0pewnej chwili zapyta\u0142:<br \/>\n&#8211; Mamo, jak mo\u017cna zatrzyma\u0107 przyjaciela, kiedy w\u00a0ko\u0144cu uda si\u0119 go zdoby\u0107?<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Matka zastanowi\u0142a si\u0119 przez chwil\u0119, potem schyli\u0142a si\u0119 i\u00a0wzi\u0119\u0142a dwie gar\u015bcie piasku.<br \/>\nUnios\u0142a obie r\u0119ce do\u00a0g\u00f3ry, zacisn\u0119\u0142a mocno jedn\u0105 d\u0142o\u0144:<br \/>\npiasek ucieka\u0142 jej mi\u0119dzy palcami i\u00a0im bardziej \u015bciska\u0142a pi\u0119\u015b\u0107, tym szybciej wysypywa\u0142 si\u0119 piasek.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Druga d\u0142o\u0144 by\u0142a otwarta: zosta\u0142 na\u00a0niej ca\u0142y piasek.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Tomek patrzy\u0142 zdziwiony, potem zawo\u0142a\u0142:<br \/>\n&#8211; Rozumiem!<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">*****************************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2>Most dwojga serc&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jeden z\u00a0brzeg\u00f3w pewnej rzeki zamieszkiwa\u0142o samotne serce. Ka\u017cdego dnia z\u00a0ut\u0119sknieniem patrzy\u0142o na\u00a0to, co dzia\u0142o si\u0119 po\u00a0drugiej stronie. Bardzo chcia\u0142o znale\u017a\u0107 bratni\u0105 dusz\u0119 po\u015br\u00f3d innych serc mieszkaj\u0105cych w\u0142a\u015bnie tam. Przeszkod\u0119 jednak stanowi\u0142a rzeka. Jej koryto by\u0142o szerokie, a\u00a0p\u0142yn\u0105ca w\u00a0nim woda nieujarzmiona i\u00a0zmienna. Czasem p\u0142yn\u0119\u0142a cichutko i\u00a0ze spokojem obija\u0142a si\u0119 o\u00a0le\u017c\u0105ce na\u00a0brzegu kamyki. Czasami potrafi\u0142a gwa\u0142townie si\u0119 zburzy\u0107, zabra\u0107 napotkane ga\u0142\u0119zie drzew oraz\u00a0r\u00f3\u017cne \u015bmieci i\u00a0szybko p\u0119dzi\u0107 do\u00a0uj\u015bcia. Potrafi\u0142a tak\u017ce od\u00a0czasu do\u00a0czasu wezbra\u0107, zalewaj\u0105c przybrze\u017cny teren.<\/p>\n<div class=\"wyjustowany\" style=\"text-align: justify;\">\n<p>Samotne serce bardzo d\u0142ugo szuka\u0142o sposobu, w\u00a0jaki mo\u017cna by\u0142o by\u00a0si\u0119 przedosta\u0107 na\u00a0drugi brzeg. Pewnego dnia wpad\u0142o na\u00a0pomys\u0142 wybudowania mostu. <i>To\u00a0nie b\u0119dzie \u0142atwe zadanie<\/i> \u2013 pomy\u015bla\u0142o. <i>B\u0119dzie wymaga\u0107 wielu tygodni ci\u0119\u017ckiej pracy, cierpliwo\u015bci oraz\u00a0po\u015bwi\u0119cenia. Trzeba b\u0119dzie si\u0119 te\u017c zmaga\u0107 z\u00a0si\u0142ami natury. Mimo wszystko podejm\u0119 si\u0119 tego trudu. Motywacj\u0105 i\u00a0ch\u0119ci\u0105 do\u00a0dzia\u0142ania b\u0119dzie nagroda, jak\u0105 otrzymam. Je\u015bli uda mi si\u0119 zbudowa\u0107 ten most, to\u00a0ju\u017c nigdy nie b\u0119d\u0119 samotne.<\/i><\/p>\n<p>Wznios\u0142y plan serca sprawi\u0142, \u017ce\u00a0poczu\u0142o si\u0119 rado\u015bnie. Mia\u0142o obrany cel, do\u00a0kt\u00f3rego zdecydowa\u0142o si\u0119 pod\u0105\u017ca\u0107.<\/p>\n<p>Dni mija\u0142y, a\u00a0serce gromadzi\u0142o materia\u0142y potrzebne do\u00a0rozpocz\u0119cia budowy mostu. Skoro \u015bwit, sz\u0142o do\u00a0lasu. Wybiera\u0142o najokazalsze drzewa, \u015bcina\u0142o je i\u00a0sk\u0142ada\u0142o na\u00a0brzegu rzeki. W\u00a0pocie czo\u0142a zbiera\u0142o tak\u017ce r\u00f3\u017cnej wielko\u015bci kamienie oraz\u00a0przywozi\u0142o ceg\u0142\u0119. Wszystko uk\u0142ada\u0142o w\u00a0wyznaczonym przez siebie miejscu. Kiedy nadchodzi\u0142a noc, zm\u0119czone po\u00a0ca\u0142ym dniu pracy, na\u00a0chwil\u0119 zwraca\u0142o swe oczy ku g\u00f3rze. Patrzy\u0142o w\u00a0niebo, by\u00a0nabra\u0107 si\u0142 i\u00a0podzi\u0119kowa\u0107 Bogu za\u00a0prze\u017cyty dzie\u0144. Potem sz\u0142o spa\u0107, wierz\u0105c, \u017ce\u00a0dzie\u0144 jutrzejszy b\u0119dzie r\u00f3wnie wyj\u0105tkowy, jak ten miniony.<\/p>\n<p>Nadszed\u0142 w\u00a0ko\u0144cu dzie\u0144, w\u00a0kt\u00f3rym serce mia\u0142o ju\u017c wszystko potrzebne do\u00a0budowy. Stan\u0119\u0142o na\u00a0brzegu rzeki zamy\u015blone i\u00a0wpatruj\u0105c si\u0119 w\u00a0jej nurt, powiedzia\u0142o:<br \/>\n<i>Jestem odpowiednio przygotowane, by\u00a0zmierzy\u0107 si\u0119 z\u00a0tob\u0105. Moj\u0105 si\u0142\u0105 jest wiara<br \/>\nw szcz\u0119\u015bliwe dotarcie do\u00a0celu. Rzeko, twoja droga do\u00a0celu nie zawsze bywa prosta.<br \/>\nCzasami musisz pokonywa\u0107 ostre zakr\u0119ty, sp\u0142ywa\u0107 po\u00a0kamieniach z\u00a0du\u017cej wysoko\u015bci,<br \/>\na tak\u017ce spi\u0119trza\u0107 si\u0119, aby przedosta\u0107 si\u0119 przez zapory. Mimo trudno\u015bci p\u0142yniesz<br \/>\ndalej, a\u017c w\u00a0ko\u0144cu docierasz do\u00a0uj\u015bcia. Przeszkody sprawiaj\u0105, \u017ce\u00a0jeste\u015b silniejsza.<\/i><\/p>\n<p>Nie boj\u0105c si\u0119 pot\u0119gi rzeki, samotne serce przyst\u0105pi\u0142o do\u00a0budowy mostu. Z\u00a0rozwag\u0105 i\u00a0cierpliwo\u015bci\u0105 stawia\u0142o ka\u017cd\u0105 cegie\u0142k\u0119, po\u00a0czym solidnie je ze\u00a0sob\u0105 cementowa\u0142o. Praca by\u0142a \u017cmudna, gdy\u017c\u00a0nie ka\u017cdy materia\u0142 mo\u017cna by\u0142o ze\u00a0sob\u0105 po\u0142\u0105czy\u0107 by\u00a0utworzy\u0142 trwa\u0142\u0105 budowl\u0119. Ka\u017cd\u0105 decyzj\u0119 trzeba by\u0142o dobrze przemy\u015ble\u0107. Jeden niew\u0142a\u015bciwy krok i\u00a0most m\u00f3g\u0142by ulec zawaleniu.<\/p>\n<p>Mieszka\u0144cy drugiego brzegu zauwa\u017cyli poczynania samotnego serca. Pomys\u0142 postawienia mostu tak im si\u0119 spodoba\u0142, \u017ce\u00a0postanowili przy\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 do\u00a0jego budowy. Dwa odmienne skrawki l\u0105du mia\u0142y sta\u0107 si\u0119 jednym \u015bwiatem, za\u015b \u015brodek wybudowanego mostu by\u0142by miejscem spotka\u0144 mieszka\u0144c\u00f3w obu brzeg\u00f3w.<\/p>\n<p>Koncepcje budowy by\u0142y r\u00f3\u017cne, tak \u017ce\u00a0serca nie mog\u0142y doj\u015b\u0107 do\u00a0porozumienia, kt\u00f3r\u0105 z\u00a0nich wybra\u0107. Jedne chcia\u0142y go postawi\u0107 w\u00a0ci\u0105gu kilku dni, inne z\u00a0kolei w\u00a0przeci\u0105gu paru miesi\u0119cy. Nie by\u0142o tak\u017ce zgody odno\u015bnie materia\u0142\u00f3w, z\u00a0kt\u00f3rych mia\u0142 zosta\u0107 wybudowany. Po\u00a0d\u0142ugich dyskusjach, w\u00a0ko\u0144cu doszli do\u00a0porozumienia. Jedno z\u00a0serc powiedzia\u0142o:<br \/>\n<i>D\u0142uga i\u00a0ci\u0119\u017cka praca poch\u0142ania du\u017co czasu, powoduje tak\u017ce zm\u0119czenie. Wi\u0119c po\u00a0co si\u0119 trudzi\u0107? Zr\u00f3bmy wszystko, by\u00a0si\u0119 nie przem\u0119czy\u0107. W\u00a0szybki i\u00a0prosty spos\u00f3b wybudujemy ten most.<\/i><\/p>\n<p>Prace post\u0119powa\u0142y tak szybko, \u017ce\u00a0w\u00a0ci\u0105gu zaledwie kilku dni, most by\u0142 prawie uko\u0144czony. Lada moment oba brzegi mia\u0142y zosta\u0107 w\u00a0ko\u0144cu po\u0142\u0105czone. Kiedy wszystko zmierza\u0142o ku upragnionemu fina\u0142owi, nagle zepsu\u0142a si\u0119 pogoda. Wzm\u00f3g\u0142 si\u0119 pot\u0119\u017cny wiatr, za\u015b pr\u0105d rzeki sta\u0142 si\u0119 tak silny, \u017ce\u00a0szybko i\u00a0niestarannie zbudowane fundamenty mostu nie wytrzyma\u0142y obci\u0105\u017cenia i\u00a0run\u0119\u0142y. Ca\u0142y most znikn\u0105\u0142 pod\u00a0wod\u0105\u2026<\/p>\n<p>To\u00a0jednak nie zniech\u0119ci\u0142o serc. Ju\u017c nast\u0119pnego dnia, po\u00a0raz kolejny przyst\u0105pili do\u00a0budowy. Czas mija\u0142, a\u00a0kolejne pr\u00f3by ci\u0105gle nie przynosi\u0142y sukcesu. Czasami budowano bogato i\u00a0z\u00a0przepychem, innym razem zaniedbywano wiele prac, robi\u0105c wszystko minimalnym kosztem. Wszystko jednak okazywa\u0142o si\u0119 nietrwa\u0142e. Kiedy tylko nadchodzi\u0142a burza, niszczy\u0142a wszelkie efekty. Szlachetny cel, jakim by\u0142o po\u0142\u0105czenie obu brzeg\u00f3w, sta\u0142 si\u0119 du\u017co trudniejszy do\u00a0osi\u0105gni\u0119cia, ni\u017c przewidywano.<\/p>\n<p>Samotne serce, widz\u0105c jak praca przybrze\u017cnych mieszka\u0144c\u00f3w nie przynosi zamierzonych efekt\u00f3w, zacz\u0119\u0142o w\u0105tpi\u0107 w\u00a0to, \u017ce\u00a0kiedykolwiek uda si\u0119 okie\u0142zna\u0107 rw\u0105c\u0105 rzek\u0119. Smutne i\u00a0zatroskane, najpierw spojrza\u0142o na\u00a0drugi brzeg, a\u00a0potem w\u00a0niebo i\u00a0zawo\u0142a\u0142o:<br \/>\n<i>Bo\u017ce, je\u015bli Twoj\u0105 wol\u0105 jest to, bym\u00a0by\u0142o samotne to\u00a0spraw, bym\u00a0si\u0119 z\u00a0tym pogodzi\u0142o.<br \/>\nJe\u015bli jednak tam w\u00a0oddali, na\u00a0drugim skrawku l\u0105du, przygotowa\u0142e\u015b dla<br \/>\nmnie bratni\u0105 dusz\u0119, to\u00a0pom\u00f3\u017c nam pokona\u0107 rzek\u0119 i\u00a0spotka\u0107 si\u0119.<\/i><\/p>\n<p>Po\u00a0jakim\u015b czasie zniech\u0119cenie wzi\u0119\u0142o g\u00f3r\u0119 i\u00a0na jaki\u015b czas zaniechano kolejnych pr\u00f3b. Mija\u0142y lata. \u017bycie toczy\u0142o si\u0119 tak jak dawniej, wed\u0142ug \u015bci\u015ble okre\u015blonych regu\u0142, a\u00a0oba brzegi nadal by\u0142y odmiennymi \u015bwiatami. Samotne serce pogodzi\u0142o si\u0119 ze\u00a0swoj\u0105 samotno\u015bci\u0105 i\u00a0wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu sp\u0119dza\u0142o spaceruj\u0105c przy brzegu rzeki. Pewnego dnia zauwa\u017cy\u0142o jednak, \u017ce\u00a0po jej drugiej stronie kto\u015b przyst\u0119puje do\u00a0budowy mostu. Bardzo si\u0119 tym zdziwi\u0142o, a\u00a0jednocze\u015bnie poczu\u0142o iskierk\u0119 nadziei, \u017ce\u00a0w\u00a0ko\u0144cu uda si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 upragniony cel. W\u00a0ten spos\u00f3b, po\u00a0raz kolejny rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 wznoszenie mostu.<\/p>\n<p>Serca po\u00a0obu stronach rzeki anga\u017cowa\u0142y si\u0119 tak samo. Pracowa\u0142y ci\u0119\u017cko od\u00a0\u015bwitu do\u00a0nocy. Z\u00a0ostro\u017cno\u015bci\u0105 i\u00a0rozwag\u0105 stawia\u0142y ka\u017cdy nowy element mostu. Praca wymaga\u0142a wielu wysi\u0142k\u00f3w i\u00a0wyrzecze\u0144. Trudy, z\u00a0jakimi przysz\u0142o si\u0119 zmierza\u0107, zbli\u017ca\u0142y oba serca do\u00a0siebie. W\u00a0ten spos\u00f3b uczyli si\u0119 krok po\u00a0kroku rado\u015bci ze\u00a0wsp\u00f3lnej pracy.<\/p>\n<p>Po\u00a0wielu tygodniach most w\u00a0ko\u0144cu by\u0142 uko\u0144czony. Nie by\u0142 zbyt okaza\u0142y, nie zachwyca\u0142 urokiem ani bogactwem, ale\u00a0mimo to\u00a0budzi\u0142 zachwyt u\u00a0wszystkich, kt\u00f3rzy\u00a0na niego patrzyli. W\u00a0samym jego \u015brodku spotka\u0142y si\u0119 dwa serca. Z\u00a0czu\u0142o\u015bci\u0105 spojrza\u0142y na\u00a0siebie i\u00a0poda\u0142y sobie d\u0142onie. Od\u00a0tej chwili, dot\u0105d odleg\u0142e l\u0105dy sta\u0142y si\u0119 jednym \u015bwiatem. Teraz oba serca czerpa\u0142y rado\u015b\u0107 ze\u00a0wsp\u00f3lnie w\u0142o\u017conej pracy. Czuli dziwn\u0105 si\u0142\u0119, m\u00f3wi\u0105c\u0105, \u017ce\u00a0most si\u0119 nie zawali. Byli pewni, \u017ce\u00a0spi\u0119trzone fale rzeki nie podmyj\u0105 jego fundament\u00f3w, a\u00a0silne wichury go nie obal\u0105. Samotne serce ju\u017c przesta\u0142o by\u0107 samotne. Smutek przemieni\u0142 si\u0119 w\u00a0rado\u015b\u0107, a\u00a0dooko\u0142a zapanowa\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<\/div>\n<div class=\"wysrodkowany\" style=\"text-align: center;\">***<\/div>\n<div class=\"wyjustowany\" style=\"text-align: justify;\">Samotno\u015b\u0107 sprawia, \u017ce\u00a0nie jeste\u015bmy w\u00a0pe\u0142ni szcz\u0119\u015bliwi. Szukamy bratniej duszy bo wiemy, \u017ce\u00a0wsp\u00f3lnie jest \u0142atwiej przej\u015b\u0107 przez \u017cycie. Czasami jednak mimo szczerych ch\u0119ci i\u00a0stara\u0144, nie udaje nam si\u0119 jej odnale\u017a\u0107. Wtedy warto poprosi\u0107 o\u00a0Bo\u017c\u0105 pomoc i\u00a0\u0142ask\u0119, nie zniech\u0119ca\u0107 si\u0119, ale\u00a0cierpliwie czeka\u0107, a\u017c druga osoba tak samo si\u0119 zaanga\u017cuje w\u00a0uczucie jak my. Tylko prawdziwa i\u00a0szczera mi\u0142o\u015b\u0107 jest w\u00a0stanie pokona\u0107 przeciwno\u015bci losu i\u00a0sprawi\u0107, \u017ce\u00a0nasze \u017cycie b\u0119dzie jeszcze pi\u0119kniejsze.<\/div>\n<p>************************************************<\/p>\n<h2>Z\u0142y dzie\u0144&#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: center;\">Ka\u017cdy ma od\u00a0czasu do\u00a0czasu sw\u00f3j z\u0142y dzie\u0144.<br \/>\nNie mu si\u0119 nie udaje, wszystko idzie nie po\u00a0my\u015bli.<br \/>\nMo\u017ce prze\u017cy\u0142e\u015b ju\u017c dni,<br \/>\nw kt\u00f3rych\u00a0mia\u0142e\u015b dosy\u0107 \u017cycia\u2026<br \/>\nw kt\u00f3rych\u00a0nie chcia\u0142e\u015b wi\u0119cej \u017cy\u0107.<br \/>\nKiedy wszystko mija jako\u015b tak obok ciebie,<br \/>\nkiedy si\u0119 nie ukazuje \u017caden promyk nadziei.<br \/>\nW\u00f3wczas mo\u017ce by\u0107 tak ciemno,<br \/>\n\u017ce nigdzie nie dostrzegasz \u017cadnego wyj\u015bcia.<br \/>\nCzujesz si\u0119 opuszczony i\u00a0samotny.<br \/>\nMo\u017cesz sta\u0107 si\u0119 do\u00a0tego stopnia rozgoryczony,<br \/>\n\u017ce chcia\u0142by\u015b wszystko i\u00a0wszystkich przekl\u0105\u0107:<br \/>\nBoga, \u017cycie, ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Pami\u0119taj:<br \/>\nw takich momentach nie wolno ci<br \/>\npodj\u0105\u0107 \u017cadnego postanowienia!<br \/>\nMiej cierpliwo\u015b\u0107 i\u00a0odczekaj<br \/>\nprzynajmniej jedn\u0105 noc.<br \/>\nGdy wierzysz w\u00a0Boga, popatrz w\u00a0g\u00f3r\u0119.<br \/>\nJe\u017celi nawet rozda\u0142e\u015b i\u00a0przegra\u0142e\u015b<br \/>\nwszystkie swoje karty,<br \/>\nto i\u00a0w\u00f3wczas B\u00f3g ma zawsze w\u00a0d\u0142oni<br \/>\njeszcze jeden atut dla ciebie!<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Autor: Phil Bosmans<br \/>\n***************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2>Przebaczenie&#8230;<\/h2>\n<p>Czy \u017cyjesz w\u00a0pokoju, w\u00a0zgodzie z\u00a0twoj\u0105 rodzin\u0105, przyjaci\u00f3\u0142mi, s\u0105siadami i\u00a0wszystkimi lud\u017ami? Mo\u017ce jest kto\u015b, kto obrazi\u0142 ciebie, mo\u017ce zrani\u0142 g\u0142\u0119boko? Mo\u017ce by\u0142 to\u00a0tw\u00f3j w\u0142asny m\u0105\u017c albo twoja w\u0142asna \u017cona. Mo\u017ce twoje\u00a0dziecko? W\u00a0sercu krwawi ci teraz wielka, otwarta rana.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Chc\u0119 ci\u0119 prosi\u0107 o\u00a0co\u015b,<br \/>\nco ci ci\u0119\u017cko przyjdzie.<br \/>\nPrzebacz!<br \/>\nNie m\u00f3w: \u201eTo niemo\u017cliwe.<br \/>\nWszystko po\u015bwi\u0119ci\u0142em dla tego drugiego.<br \/>\nWszystko mu da\u0142em.<br \/>\nPrzebaczy\u0107? Nie, tego nie mog\u0119!\u201d<br \/>\nTy nie da\u0142e\u015b wszystkiego, jeszcze nie.<br \/>\nDopiero wtedy mo\u017cesz powiedzie\u0107, \u017ce\u00a0wszystko<br \/>\nda\u0142e\u015b, gdy\u00a0przebaczysz.<br \/>\nPrzebaczenie to\u00a0najwspanialszy prezent!<br \/>\nTo boski podarunek.<br \/>\nI ty potrzebujesz przebaczenia.<br \/>\nW przebaczeniu zabli\u017aniaj\u0105 si\u0119 otwarte rany<br \/>\ni zakwita mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<div class=\"wysrodkowany\" style=\"text-align: center;\">\n<p style=\"text-align: left;\">Autor: Phil Bosmans<br \/>\n*****************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2>Co w mi\u0142o\u015bci jest najwa\u017cniejsze&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Co w Mi\u0142o\u015bci jest najwa\u017cniejsze: dawa\u0107, bra\u0107 czy przyjmowa\u0107?<br \/>\nNajcz\u0119\u015bciej wydaje si\u0119 nam, \u017ce kocha\u0107 to przede wszystkim dawa\u0107. Zakochany biegnie na jednej nodze po trzy stokrotki dla ukochanej \u2013 szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce mo\u017ce da\u0107. Matka daje wszystko dziecku: potrafi codziennie \u015bci\u0105ga\u0107 w\u00f3zek z drugiego pi\u0119tra, by i\u015b\u0107 z nim na spacer, i karmi je siedem razy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dawa\u0107 to znaczy troszczy\u0107 si\u0119 o kogo\u015b, martwi\u0107 si\u0119, czy ukochanego brzuch czasem nie boli, smarowa\u0107 komu\u015b bu\u0142ki grubo mas\u0142em, zas\u0142oni\u0107 szalikiem klosz od lampy, \u017ceby go \u015bwiat\u0142o nie razi\u0142o i \u017ceby nie mruga\u0142 w chorobie, za\u0142atwi\u0107 mu tysi\u0105c spraw jak najszybciej, szy\u0107 mu r\u0119kawiczk\u0119 po nocach, \u017ceby mu si\u0119 nie zmarz\u0142 ma\u0142y palec u lewej r\u0119ki, bo podobno z niego najwi\u0119kszy zmarzlak.<br \/>\nJedna z moich starszych znajomych m\u00f3wi\u0142a: \u201eWszystko ci dam, ale z niczego od ciebie nie chc\u0119\u201d. Mo\u017cna si\u0119 wzrusza\u0107 tak\u0105 gorliwo\u015bci\u0105. Ale niestety, czasem kryje si\u0119 w niej zagro\u017cenie dla prawdziwej Mi\u0142o\u015bci. Ten, kt\u00f3ry daje, mo\u017ce by\u0107 wi\u0119cej zachwycony sob\u0105, swoj\u0105 bezinteresowno\u015bci ni\u017c tym, kt\u00f3rego jakoby kocha. Trzeba umie\u0107 dawa\u0107.<br \/>\nKiedy dajemy, nie \u017c\u0105dajmy wdzi\u0119czno\u015bci i nie chwalmy siebie, \u017ce jeste\u015bmy tak szlachetni i nie chcemy, by kto\u015b przybiega\u0142 nam dzi\u0119kowa\u0107. W Mi\u0142o\u015bci prawdziwej trzeba tak dawa\u0107, by nie my\u015ble\u0107 o sobie samym. Mi\u0142o\u015b\u0107 nie rachuje.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Powiedziano Mi\u0142o\u015bci:<br \/>\n&#8211; Napisz swoje imi\u0119.<br \/>\nNapisa\u0142a.<br \/>\nPowiedziano:<br \/>\n&#8211; Odczytaj.<br \/>\nOdczyta\u0142a.<br \/>\nPowiedziano:<br \/>\n&#8211; Policz litery.<br \/>\nOdpowiedzia\u0142a:<br \/>\n&#8211; Nie uczy\u0142am si\u0119 rachowa\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kto\u015b tak bardzo chcia\u0142 dawa\u0107, \u017ce pisa\u0142: \u201eOby\u015b r\u00f3s\u0142 wzd\u0142u\u017c, wszerz i w poprzek\u201d. Tymczasem kocha\u0107- to nie tylko dawa\u0107, ale i przyjmowa\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0S\u0105 dwa podobne s\u0142owa: przyjmowa\u0107 i bra\u0107. Niby podobne, a r\u00f3\u017cne. Ten, kt\u00f3ry bierze, wybiera to, co mu si\u0119 podoba, na przyk\u0142ad nie chce od zakochanego fio\u0142ka alpejskiego, tylko storczyk.<br \/>\nBra\u0107 \u2013 to wybiera\u0107, co nam si\u0119 podoba, nawet si\u0142\u0105. Ten, kt\u00f3ry wybiera, zaspokaja Mi\u0142o\u015b\u0107 w\u0142asn\u0105, wybiera to, co mu dogadza, czego oczekuje. My\u015bl\u0119, \u017ce branie jest dalekie od Mi\u0142o\u015bci prawdziwej.<br \/>\nKomu\u015b mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce kocha\u0107 to tylko przyjmowa\u0107: pozwoli\u0107 sobie kocha\u0107 i pozwoli\u0107 siebie obdarowa\u0107. W takim przyjmowaniu kryje si\u0119 kolejne zagro\u017cenie: kocham siebie.<br \/>\nAle kocha\u0107 to nie tylko dawa\u0107, nigdy nie wybiera\u0107 na si\u0142\u0119 \u2013 tak\u017ce umie\u0107 przyjmowa\u0107.<br \/>\nWydaje si\u0119, \u017ce przyjmowa\u0107 jest bardzo \u0142atwo. Tymczasem przyjmowanie jest bardzo trudne. Przyjmowa\u0107 to zgadza\u0107 si\u0119 na to, co nam daj\u0105, bez wzgl\u0119du na to, czy nam si\u0119 to podoba czy nie. Nie my\u015ble\u0107 o sobie, ale o tym, kto daje, by go nie urazi\u0107, cho\u0107 wr\u0119cza nam niezr\u0119czny prezent.<br \/>\nKocha\u0107 to przyjmowa\u0107 wady drugiego cz\u0142owieka, by go cierpliwo\u015bci\u0105 zmieni\u0107. Przyjmowa\u0107 tak zwany trudny charakter, awantury. \u201eKocha\u0107, czego znie\u015b\u0107 nie spos\u00f3b\u201d (z wiersza \u201ePo obu stronach\u201d). Tylko ci si\u0119 rani\u0105, kt\u00f3rzy najbardziej si\u0119 kochaj\u0105. Wobec obcych jeste\u015bmy grzeczni, uczynni, wyrozumiali. Dlaczego si\u0119 ranimy? Bo nie umiemy si\u0119 kocha\u0107 i nie sprawdzamy siebie.<br \/>\nKocha\u0107 to wyj\u015b\u0107 poza siebie, dawa\u0107 i przyjmowa\u0107 wszystko w imi\u0119 Mi\u0142o\u015bci dla tego, kogo si\u0119 kocha. W Mi\u0142o\u015bci trzeba by\u0107 wyrozumia\u0142ym, umie\u0107 przeczeka\u0107.<\/p>\n<p>Autor: Ks. Jan Twardowski<br \/>\n********************************************<\/p>\n<h2>M\u00f3j Anio\u0142&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pewnego razu by\u0142o dziecko gotowe, \u017ceby\u00a0si\u0119 urodzi\u0107. Wi\u0119c kt\u00f3rego\u015b dnia zapyta\u0142o Boga:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; M\u00f3wi\u0105, \u017ce\u00a0chcesz mnie jutro pos\u0142a\u0107 na\u00a0ziemi\u0119, ale\u00a0jak ja mam tam \u017cy\u0107, skoro jestem takie ma\u0142e i\u00a0bezbronne?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Spomi\u0119dzy wielu anio\u0142\u00f3w wybior\u0119 jednego dla ciebie. On b\u0119dzie na\u00a0ciebie czeka\u0142 i\u00a0zaopiekuje si\u0119 tob\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Ale\u00a0powiedz mi, tu w\u00a0Niebie nie robi\u0142em nic innego tylko \u015bpiewa\u0142em i\u00a0u\u015bmiecha\u0142em si\u0119, to\u00a0mi wystarcza\u0142o, by\u00a0by\u0107 szcz\u0119\u015bliwym?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Tw\u00f3j\u00a0anio\u0142 b\u0119dzie ci \u015bpiewa\u0142 i\u00a0b\u0119dzie si\u0119 tak\u017ce u\u015bmiecha\u0142 do\u00a0ciebie ka\u017cdego dnia. I\u00a0b\u0119dziesz czu\u0142 jego anielsk\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 i\u00a0b\u0119dziesz szcz\u0119\u015bliwy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; A\u00a0jak b\u0119d\u0119 rozumia\u0142, kiedy ludzie b\u0119d\u0105 do\u00a0mnie m\u00f3wi\u0107, je\u015bli nie znam j\u0119zyka, kt\u00f3rym\u00a0pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 ludzie?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Tw\u00f3j\u00a0anio\u0142 powie ci wi\u0119cej pi\u0119knych i\u00a0s\u0142odkich s\u0142\u00f3w ni\u017c kiedykolwiek s\u0142ysza\u0142e\u015b, i\u00a0z\u00a0wielk\u0105 cierpliwo\u015bci\u0105 i\u00a0trosk\u0105 b\u0119dzie uczy\u0142 Ci\u0119 m\u00f3wi\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; A\u00a0co b\u0119d\u0119 mia\u0142 zrobi\u0107, kiedy b\u0119d\u0119 chcia\u0142 porozmawia\u0107 z\u00a0Tob\u0105?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Tw\u00f3j\u00a0anio\u0142 z\u0142o\u017cy twoje\u00a0r\u0119ce i\u00a0nauczy ci\u0119 jak si\u0119 modli\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; S\u0142ysza\u0142em, \u017ce\u00a0na ziemi s\u0105 te\u017c \u017ali ludzie. Kto mnie ochroni?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Tw\u00f3j\u00a0anio\u0142 b\u0119dzie ci\u0119 chroni\u0107, nawet je\u015bli mia\u0142by ryzykowa\u0107 w\u0142asnym \u017cyciem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Ale\u00a0b\u0119d\u0119 zawsze smutny, poniewa\u017c nie b\u0119d\u0119 Ci\u0119 wi\u0119cej widzia\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Tw\u00f3j\u00a0anio\u0142 b\u0119dzie wci\u0105\u017c m\u00f3wi\u0142 tobie o\u00a0Mnie i\u00a0nauczy ci\u0119, jak do\u00a0mnie wr\u00f3ci\u0107, chocia\u017c ja i\u00a0tak b\u0119d\u0119 zawsze najbli\u017cej ciebie. W\u00a0tym czasie w\u00a0Niebie panowa\u0142 du\u017cy spok\u00f3j, ale\u00a0ju\u017c dochodzi\u0142y g\u0142osy z\u00a0ziemi i\u00a0Dzieci\u0119 w\u00a0po\u015bpiechu cicho zapyta\u0142o:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; O, Bo\u017ce, je\u015bli ju\u017c zaraz mam tam pod\u0105\u017cy\u0107 powiedz mi, prosz\u0119, imi\u0119 mojego\u00a0anio\u0142a.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Imi\u0119 twojego\u00a0anio\u0142a nie ma znaczenia, b\u0119dziesz do\u00a0niego wo\u0142a\u0142: \u201eMamusiu\u201d\u2026<\/p>\n<p>******************************<\/p>\n<h2>Rado\u015b\u0107 z pracy&#8230;<\/h2>\n<div class=\"entry-content\">\n<p style=\"text-align: justify;\">Szcz\u0119\u015bcie cz\u0142owieka zale\u017cy podobno od\u00a0rado\u015bci, kt\u00f3r\u0105 znajduje on w\u00a0wype\u0142nianiu codziennych obowi\u0105zk\u00f3w. Je\u017celi to\u00a0prawda, w\u00f3wczas bardzo \u017ale bywa dzisiaj z\u00a0tym szcz\u0119\u015bciem. Tak wielu ludzi chodzi do\u00a0pracy bez zapa\u0142u. Pracuj\u0105, bo musz\u0105 mie\u0107 pieni\u0105dze na\u00a0\u017cycie. Niema\u0142o jest takich, jak si\u0119 wydaje, kt\u00f3rzy\u00a0tylko dlatego jeszcze \u017cyj\u0105, bo czekaj\u0105 na\u00a0weekend lub urlop. Bo mog\u0105 po\u00a0pracy ogl\u0105da\u0107 telewizj\u0119, bo maj\u0105 samoch\u00f3d, kt\u00f3rym\u00a0mo\u017cna gdzie\u015b si\u0119 wyrwa\u0107. Ca\u0142e \u017cycie wydaje si\u0119 by\u0107 automatycznie zorganizowane. Nic nie pozostawia si\u0119 przypadkowi ani te\u017c osobistej inicjatywie. Wygl\u0105da na\u00a0to, \u017ce\u00a0ludzkie r\u0119ce dlatego tylko jeszcze s\u0105 u\u017cywane, bo maszyny dot\u0105d nie s\u0105 wystarczaj\u0105co rozwini\u0119te. Nie musimy wcale tego \u015bwiata przeklina\u0107, spr\u00f3bujmy na\u00a0nowo o\u017cywi\u0107 go duchem. Nasz wzrok powinien si\u0119ga\u0107 dalej, ni\u017c tylko na\u00a0te \u015bruby, kt\u00f3re dokr\u0119camy lub na\u00a0formularze, kt\u00f3re wype\u0142niamy. Dzisiaj mo\u017ce bardziej ni\u0107 kiedykolwiek nasza praca uzale\u017cniona jest od\u00a0tysi\u0105ca innych ludzi. Wraz z\u00a0nimi pracujemy w\u00a0trosce o\u00a0nowy \u015bwiat i\u00a0dla \u017cycia godnego cz\u0142owieka. Rado\u015b\u0107 z\u00a0pracy musi szczeg\u00f3lnie dzisiaj by\u0107 wsp\u00f3ln\u0105 rado\u015bci\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Zacznij poniedzia\u0142kowy ranek<br \/>\nw nastroju jaki mia\u0142e\u015b w\u00a0pi\u0105tek po\u00a0pracy.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">***********************************<\/p>\n<\/div>\n<h2>Dla tych, kt\u00f3rym jest ci\u0119\u017cko&#8230;<\/h2>\n<p>Panie.<br \/>\ngdy jestem g\u0142odny, przy\u015blij mi kogo\u015b, kto potrzebuje po\u017cywienia;<br \/>\ngdy jestem spragniony, przy\u015blij mi kogo\u015b, kto potrzebuje wody;<br \/>\ngdy mi jest zimno, przy\u015blij mi kogo\u015b, kto potrzebuje ciep\u0142a;<br \/>\ngdy cierpi\u0119, przy\u015blij mi kogo\u015b, kto potrzebuje pociechy;<br \/>\ngdy m\u00f3j\u00a0krzy\u017c staje si\u0119 ci\u0119\u017cki, pozw\u00f3l mi wzi\u0105\u0107 jeszcze krzy\u017c innych;<br \/>\ngdy nie mam czasu, przy\u015blij mi kogo\u015b, kto potrzebuje teraz pomocy;<br \/>\ngdy brak mi odwagi, przy\u015blij mi kogo\u015b, kto potrzebuje otuchy;<br \/>\ngdy chcia\u0142bym, aby kto\u015b mnie zrozumia\u0142, daj mi kogo\u015b, kto potrzebuje zrozumienia;<br \/>\ngdy pragn\u0119, aby kto\u015b si\u0119 o\u00a0mnie zatroszczy\u0142, przy\u015blij mi kogo\u015b, kto potrzebuje opieki:<br \/>\ngdy my\u015bl\u0119 tylko o\u00a0sobie, zwr\u00f3\u0107 moje\u00a0my\u015bli ku innym.<\/p>\n<p>******************************************<\/p>\n<h2>Og\u0142oszenie&#8230;<\/h2>\n<h3 style=\"text-align: center;\"><strong>Zatrudni\u0119 od zaraz:<\/strong><\/h3>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Ch\u0119tnych do:<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">&#8211; d\u017awigania krzy\u017ca codziennego, nios\u0105c pomoc tym, kt\u00f3rzy\u00a0jej najbardziej potrzebuj\u0105,<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">&#8211; walki z\u00a0samym sob\u0105 w\u00a0stawaniu si\u0119 \u015bwi\u0119tszym i\u00a0bardziej doskona\u0142ym, daj\u0105c u\u015bmiech tym, kt\u00f3rym\u00a0go brakuje.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Zapewniam:<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">&#8211; r\u0119ce, na\u00a0kt\u00f3rych b\u0119d\u0105 odciski od\u00a0pracy,<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">&#8211; kolana bol\u0105ce, kt\u00f3rych\u00a0nie wolno wyprostowa\u0107,<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">&#8211; zap\u0142at\u0119 w\u00a0Kr\u00f3lestwie Niebieskim.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Jezus<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">******************************************<\/p>\n<h2>Na czas Wielkiego Postu&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Taki jest cz\u0142owiek, taki jest ka\u017cdy z nas, \u017ce bardzo chce si\u0119 usprawiedliwi\u0107. My wszyscy chcieliby\u015bmy by\u0107 sprawiedliwymi w oczach w\u0142asnych, w oczach bli\u017anich i Boga. A z drugiej strony przecie\u017c wiemy, \u017ce \u017cyjemy w \u015bwiecie grzechu. Nasza ludzka rzeczywisto\u015b\u0107 jest bardzo bolesna, bo przenikni\u0119ta grzechem.<\/p>\n<p>Wielki Post sk\u0142ania nas do rozwa\u017cenia natury z\u0142a. Gdy Adam i Ewa po pope\u0142nieniu grzechu staj\u0105 przed Bogiem, Adam pr\u00f3buje wszystko wyja\u015bni\u0107. To, co m\u00f3wi, mo\u017cna tak oto wyt\u0142umaczy\u0107: <i>Panie Bo\u017ce, to nie ja. Ja jestem niewinny. Tylko ta kobieta, kt\u00f3r\u0105 postawi\u0142e\u015b obok. To ona!<\/i> A ta biedna kobieta, na kt\u00f3r\u0105 Adam chce zrzuci\u0107 swoj\u0105 win\u0119, m\u00f3wi: <i>Panie Bo\u017ce, ja nie jestem winna. Winien jest szatan.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0W tej scenie z Ksi\u0119gi Rodzaju szatan milczy. W Ewangelii szatan ukazany jest jako pot\u0119\u017cna si\u0142a. On nie tylko atakuje cz\u0142owieka. On mia\u0142 odwag\u0119 zaatakowa\u0107 samego Boga. Tak by\u0142o u pocz\u0105tku dziej\u00f3w ludzko\u015bci. Tak jest i dzi\u015b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0W cz\u0142owieku jest tak przemo\u017cna si\u0142a do poszukiwania \u0142atwych usprawiedliwie\u0144. My te\u017c chcemy si\u0119 usprawiedliwi\u0107. My te\u017c szukamy winy w \u017conie, m\u0119\u017cu, dzieciach, w sytuacji politycznej, w uwarunkowaniach spo\u0142ecznych. Szukamy przyczyn z\u0142a poza sob\u0105. Nawet, gdy si\u0119 spowiadamy, to te\u017c nieraz grzechy ubieramy w takie s\u0142\u00f3wka, \u017ceby to elegancko brzmia\u0142o, \u017ceby ten nasz grzech nie by\u0142 taki wyrazisty i konkretny. M\u00f3wimy: <i>Prosz\u0119 Ojca, zrobi\u0142em tak, ale&#8230;<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0U progu kolejnego Wielkiego Postu my\u015bl\u0119, \u017ce trzeba sobie u\u015bwiadomi\u0107 sw\u00f3j stan duszy, swoj\u0105 ma\u0142o\u015b\u0107 i grzeszno\u015b\u0107, sw\u00f3j grzech. To ja zgrzeszy\u0142em. To ja jestem grzeszny i jako grzeszny cz\u0142owiek potrzebuj\u0119 nawr\u00f3cenia. S\u0105 r\u00f3\u017cne uwarunkowania naszej postawy. Rodzina, s\u0105siedzi, polityka czy ekonomia mog\u0105 sprzyja\u0107 grzechowi. To prawda. Ale ostatecznie to ka\u017cdy z nas podejmuje decyzj\u0119. Ew\u0119 diabe\u0142 kusi\u0142. I na pewno kusi nas i podsuwa nam swoje r\u00f3\u017cne rozwi\u0105zania. Ale to ja podejmuj\u0119 decyzj\u0119 i jestem za ni\u0105 odpowiedzialny &#8211; czyli jestem odpowiedzialny za swoje grzechy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0I trzeba jeszcze doda\u0107, \u017ce jestem odpowiedzialny nie tylko za swoje grzechy. Jestem odpowiedzialny za grzechy innych ludzi, cz\u0142onk\u00f3w rodziny, koleg\u00f3w z pracy, spo\u0142ecze\u0144stw, narod\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Wielki Post ma by\u0107 czasem nawr\u00f3cenia. Ale \u017ceby to nawr\u00f3cenie mog\u0142o nast\u0105pi\u0107, musz\u0119 stan\u0105\u0107 przed Bogiem i powiedzie\u0107: <i>Bo\u017ce, zgrzeszy\u0142em. Ja jestem grzeszny i prosz\u0119 Ci\u0119, o mi\u0142osierdzie dla mnie.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Szatan jest i nie dajmy sobie wm\u00f3wi\u0107, \u017ce jego istnienie to fikcja. Jest to rzeczywisto\u015b\u0107, w kt\u00f3rej przychodzi nam ka\u017cdego dnia uczestniczy\u0107. Szatan ma jeden cel &#8211; zniszczy\u0107 w cz\u0142owieku jego godno\u015b\u0107, zniszczy\u0107 jedno\u015b\u0107 cz\u0142owieka z Bogiem i jedno\u015b\u0107 cz\u0142owieka z cz\u0142owiekiem. Poprzez grzech cz\u0142owiek nigdy nie zbuduje \u017cycia szcz\u0119\u015bliwego, bo grzech ze swej istoty jest czym\u015b, co niszczy, co rujnuje. Wielki Post pomaga nam stan\u0105\u0107 w prawdzie o sobie. Wielki Post pomaga nam &#8211; przez jedno\u015b\u0107 z Bogiem, przez jedno\u015b\u0107 z Chrystusem &#8211; przezwyci\u0119\u017cy\u0107 swoj\u0105 s\u0142abo\u015b\u0107 i swoje pokusy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Niech wi\u0119c ten czas czterdziestodniowego postu b\u0119dzie dla ka\u017cdego z nas czasem b\u0142ogos\u0142awionym, \u015bwi\u0119tym &#8211; czasem, w kt\u00f3rym B\u00f3g przemieni nasze serca i umys\u0142y.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ks. Zygmunt<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tekst pochodzi z pisma:<br \/>\n\u0179r\u00f3d\u0142o 1 marca 2009 r.<tt class=\"T8\"><br \/>\n*******************************************<\/tt><\/p>\n<h2>Za B\u00f3g zap\u0142a\u0107&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Niekt\u00f3rzy m\u00f3wi\u0105 o mi\u0142o\u015bci wzajemnej &#8211; szcz\u0119\u015bliwej i niewzajemnej &#8211; nieszcz\u0119\u015bliwej. Mi\u0142o\u015b\u0107 prawdziwa jest zawsze wzajemna. Je\u017celi nie kocha nas ten, kogo my kochamy, to kocha nas B\u00f3g. Jest to mi\u0142o\u015b\u0107 za B\u00f3g zap\u0142a\u0107.<br \/>\nZa mi\u0142o\u015b\u0107 za B\u00f3g zap\u0142a\u0107 nie oczekujemy ani podzi\u0119kowania, ani serca, ani wdzi\u0119czno\u015bci. B\u00f3g nas kocha za to, \u017ce w og\u00f3le kochamy kogo\u015b i to czasem\u00a0 &#8211; po ludzku &#8211; w beznadziejny spos\u00f3b.<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107 nale\u017cy rozdawa\u0107 bez miary: nie st\u0105d dot\u0105d, tyle a tyle, nie mniej ni\u017c wi\u0119cej. Mi\u0142o\u015b\u0107 daje si\u0119 ca\u0142\u0105.<\/p>\n<p>Ks. Jan Twardowski<br \/>\n***********************************************************<\/p>\n<h2>Czwarty Kr\u00f3l\u2026<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">M\u00f3wi\u0105, \u017ce\u00a0by\u0142 i\u00a0czwarty kr\u00f3l, kt\u00f3ry\u00a0zobaczy\u0142 gwiazd\u0119 zwiastuj\u0105c\u0105 Jezusa i\u00a0zapragn\u0105\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 nowo narodzonemu Kr\u00f3lowi \u017cydowskiemu pok\u0142on. Wiedzia\u0142, \u017ce\u00a0to ma by\u0107 Kr\u00f3l Mi\u0142o\u015bci. I\u00a0gdy my\u015bla\u0142 o\u00a0tym, jaki dar Mu przynie\u015b\u0107, przypomnia\u0142 sobie o\u00a0najwi\u0119kszym swoim skarbie przechowywanym z\u00a0ca\u0142\u0105 pieczo\u0142owito\u015bci\u0105. To\u00a0by\u0142 ogromny rubin o\u00a0przepi\u0119knym czerwonym kolorze. Otrzyma\u0142 ten kamie\u0144 od\u00a0ojca przy swoim urodzeniu.<br \/>\nWiedzia\u0142, \u017ce\u00a0do kraju \u017cydowskiego jest daleka i\u00a0trudna droga. Wybra\u0142 najlepsze wielb\u0142\u0105dy i\u00a0os\u0142y, najlepsze s\u0142ugi. Poleci\u0142 na\u0142adowa\u0107 na\u00a0zwierz\u0119ta zapasy wody, jedzenia, ubrania na\u00a0dalek\u0105 drog\u0119. Wzi\u0105\u0142 ze\u00a0sob\u0105 du\u017c\u0105 sum\u0119 pieni\u0119dzy. Zawiesi\u0142 rubin w\u00a0sakiewce na\u00a0szyi i\u00a0pojecha\u0142. Gwiazda wskazywa\u0142a drog\u0119. Dop\u00f3ki jecha\u0142 przez sw\u00f3j kraj, wszystko by\u0142o jasne i\u00a0proste. Ludzie znali go dobrze. Znali jego m\u0105dro\u015b\u0107, jego wielkie serce. Pozdrawiali go z\u00a0mi\u0142o\u015bci\u0105 i\u00a0\u017cyczliwo\u015bci\u0105. Zmieni\u0142o si\u0119 potem, gdy\u00a0wszed\u0142 w\u00a0obce kraje. Zmieni\u0142o si\u0119 nie tylko dlatego, \u017ce\u00a0to by\u0142 obcy \u015bwiat, obcy ludzie, obcy j\u0119zyk, ale\u00a0dlatego, \u017ce\u00a0napotka\u0142 na\u00a0rzeczy, kt\u00f3rych\u00a0nie spodziewa\u0142 si\u0119 spotka\u0107.<br \/>\nPo jakim\u015b czasie wjecha\u0142 w\u00a0kraj nawiedzony susz\u0105. Zobaczy\u0142 spalone pola, spalone lasy, usch\u0142e drzewa, ziemi\u0119 przepalon\u0105 na\u00a0proch. Napotka\u0142 wsie nawiedzone kl\u0119sk\u0105 g\u0142odu. Ludzi wysch\u0142ych z\u00a0wycie\u0144czenia, \u017cebrz\u0105cych o\u00a0gar\u015b\u0107 strawy, umieraj\u0105cych z\u00a0g\u0142odu. Zacz\u0105\u0142 rozdawa\u0107 to, co mia\u0142 ze\u00a0sob\u0105 \u2013 jedzenie, wod\u0119. W\u00a0kt\u00f3rym\u015b momencie zawaha\u0142 si\u0119: gdy\u00a0rozdam wszystko, czy potrafi\u0119 dojecha\u0107 do\u00a0Jezusa. Ale\u00a0waha\u0142 si\u0119 tylko chwil\u0119. Jakby poczu\u0142 ogie\u0144 rubinu, kt\u00f3ry\u00a0nosi\u0142 na\u00a0piersi. Przecie\u017c je\u017celi Ten, do\u00a0kt\u00f3rego jad\u0119, jest Kr\u00f3lem Mi\u0142o\u015bci, nie mog\u0119 post\u0119powa\u0107 inaczej. Rozda\u0142 wszystko.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ale\u00a0to\u00a0jego \u201ewszystko\u201d by\u0142o za\u00a0ma\u0142o. Trzeba by\u0142o rozpocz\u0105\u0107 jak\u0105\u015b akcj\u0119 pomocy g\u0142oduj\u0105cemu krajowi zakrojon\u0105 na\u00a0szersz\u0105 skal\u0119. Wr\u00f3ci\u0142 w\u00a0kraj \u017cyzny i\u00a0bogaty. Zorganizowa\u0142 pomoc. Jego karawana zaj\u0119\u0142a si\u0119 transportem \u017cywno\u015bci i\u00a0wody w\u00a0kraje nawiedzone susz\u0105. I\u00a0dopiero gdy\u00a0ta akcja odnios\u0142a skutek, gdy\u00a0zapobieg\u0142 g\u0142odowi i\u00a0\u015bmierci, i\u00a0gdy pieni\u0105dze sko\u0144czy\u0142y si\u0119, zdecydowa\u0142 si\u0119 i\u015b\u0107 w\u00a0dalsz\u0105 drog\u0119. Gwiazda go prowadzi\u0142a.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zdawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce\u00a0ju\u017c nie b\u0119dzie przeszk\u00f3d, \u017ce\u00a0chocia\u017c by\u0142 sp\u00f3\u017aniony, to\u00a0jednak zd\u0105\u017cy do\u00a0nowo narodzonego Kr\u00f3la \u017cydowskiego, aby Mu z\u0142o\u017cy\u0107 pok\u0142on. Ale\u00a0tak nie by\u0142o. Po\u00a0kr\u00f3tkim okresie spokojnego marszu napotka\u0142 wie\u015b, nad\u00a0kt\u00f3r\u0105 wisia\u0142 na\u00a0dr\u0105gu czarny strz\u0119p chor\u0105gwi. Znak, \u017ce\u00a0tam panuje \u201eczarna \u015bmier\u0107\u201d \u2013 cholera. Zreszt\u0105 nie by\u0142o si\u0119 temu co dziwi\u0107. G\u0142odowi towarzyszy jak cie\u0144 ta zara\u017aliwa choroba. I\u00a0musia\u0142 powt\u00f3rnie wybiera\u0107: wjecha\u0107 w\u00a0t\u0119 wie\u015b, czy omin\u0105\u0107 j\u0105 z\u00a0daleka i\u00a0zd\u0105\u017ca\u0107 jak najpr\u0119dzej do\u00a0kraju \u017cydowskiego, gdzie si\u0119 narodzi\u0142 Kr\u00f3l. Buntowa\u0142o si\u0119 w\u00a0nim wszystko. By\u0142 zm\u0119czony, ogo\u0142ocony z\u00a0pieni\u0119dzy, \u017cywno\u015bci. Zosta\u0142y mu tylko wierzchowce i\u00a0wierni s\u0142udzy. Ale\u00a0i\u00a0oni najwyra\u017aniej byli wycie\u0144czeni ponad granice swoich mo\u017cliwo\u015bci. I\u00a0znowu ta sama przysz\u0142a odpowied\u017a: je\u017celi to\u00a0jest Kr\u00f3l Mi\u0142o\u015bci, ja nie mog\u0119 przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnie wobec n\u0119dzy ludzkiej. I\u00a0tak wjecha\u0142 ze\u00a0swoj\u0105 karawan\u0105 w\u00a0zagro\u017con\u0105 wie\u015b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To, co zobaczy\u0142, przekracza\u0142o jego najgorsze wyobra\u017cenia. Przy drodze i\u00a0na drodze le\u017ca\u0142y sczernia\u0142e trupy ludzkie. Smr\u00f3d rozk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 cia\u0142 wisia\u0142 w\u00a0powietrzu. Konie p\u0142oszy\u0142y si\u0119, wielb\u0142\u0105dy stula\u0142y uszy. Przera\u017ceni s\u0142udzy patrzyli na\u00a0ten straszny widok. Wie\u015b wygl\u0105da\u0142a jak wymar\u0142a. Zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce\u00a0nikt nie pozosta\u0142 przy \u017cyciu. Zawaha\u0142 si\u0119: mo\u017ce kto\u015b jednak jeszcze \u017cyje w\u00a0tych domach. Podni\u00f3s\u0142 r\u0119k\u0119 do\u00a0g\u00f3ry. \u2013 Zatrzyma\u0107 si\u0119 \u2013 rozkaza\u0142.<br \/>\nKarawana stan\u0119\u0142a. Zawo\u0142a\u0142 po\u00a0raz drugi:<br \/>\n&#8211; Uciszcie si\u0119.<br \/>\nNads\u0142uchiwali. I\u00a0nagle w\u00a0pierwszym, tu\u017c obok drogi stoj\u0105cym domu, pos\u0142yszeli jakie\u015b s\u0142abe wo\u0142anie, ale\u00a0w\u00a0tej\u00a0ciszy umar\u0142ej wsi dostatecznie wyra\u017ane. I\u00a0wtedy si\u0119 zdecydowa\u0142. Zacz\u0105\u0142 schodzi\u0107 z\u00a0wielb\u0142\u0105da. S\u0142udzy patrzyli z\u00a0zapartym tchem jak dotkn\u0105\u0142 stop\u0105 ska\u017conej ziemi. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do\u00a0nich i\u00a0powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Kto chce, niech odjedzie. Macie woln\u0105 r\u0119k\u0119. Kto chce, niech mi towarzyszy. Ja tutaj zostan\u0119, a\u017ceby pom\u00f3c tym ludziom, kt\u00f3rzy\u00a0jeszcze \u017cyj\u0105.<br \/>\nWszed\u0142 do\u00a0pierwszej chaty. I\u00a0pozosta\u0142, aby pomaga\u0107 ci\u0119\u017cko chorym ludziom.<br \/>\nTowarzyszy\u0142o mu kilku s\u0142ug. Od\u00a0rana do\u00a0wieczora szed\u0142 od\u00a0domu do\u00a0domu, przynosi\u0142 jedzenie, podawa\u0142 wod\u0119, wynosi\u0142 spod chorych brudne prze\u015bcierad\u0142a. Opiekowa\u0142 si\u0119, leczy\u0142 jak tylko umia\u0142. Gdy\u00a0mu pozostawa\u0142a chwila czasu, kopa\u0142 do\u0142y i\u00a0chowa\u0142 zmar\u0142ych. Tak p\u0142yn\u0105\u0142 dzie\u0144 za\u00a0dniem, tydzie\u0144 za\u00a0tygodniem na\u00a0tej ci\u0119\u017ckiej pracy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A\u017c kt\u00f3rego\u015b dnia poczu\u0142, \u017ce\u00a0s\u0142abnie, \u017ce\u00a0go gor\u0105czka ogarnia. Zacz\u0119\u0142y mu lata\u0107 przed\u00a0oczami czerwone p\u0142aty. Zrozumia\u0142, \u017ce\u00a0si\u0119 zarazi\u0142. Ale\u00a0do ko\u0144ca, ile mu tylko si\u0142 jeszcze starczy\u0142o, chodzi\u0142 i\u00a0pomaga\u0142 ludziom, a\u017c w\u00a0kt\u00f3rym\u015b momencie straci\u0142 przytomno\u015b\u0107 i\u00a0upad\u0142. Nie wiedzia\u0142, kiedy jakie\u015b lito\u015bciwe r\u0119ce zaci\u0105gn\u0119\u0142y go na\u00a0bar\u0142\u00f3g, nie wiedzia\u0142, kto mu podawa\u0142 wod\u0119 i\u00a0jedzenie, kto si\u0119 nim opiekowa\u0142 w\u00a0czasie, gdy\u00a0le\u017ca\u0142 w\u00a0wysokiej gor\u0105czce.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie zdawa\u0142 sobie sprawy, jak d\u0142ugo chorowa\u0142. Gdy\u00a0si\u0119 obudzi\u0142, jedno zrozumia\u0142, \u017ce\u00a0\u017cyje, \u017ce\u00a0przetrzyma\u0142, nie umar\u0142. Ale\u00a0by\u0142 bardzo s\u0142aby. W\u00a0pierwszych dniach nie m\u00f3g\u0142 jeszcze wstawa\u0107. Potem zacz\u0105\u0142 powoli chodzi\u0107 po\u00a0izbie, potem wreszcie po\u00a0podw\u00f3rku. Nie by\u0142o przy nim nikogo ze\u00a0s\u0142ug. Mo\u017ce odjechali, mo\u017ce poumierali. Patrzy\u0142 na\u00a0budz\u0105c\u0105 si\u0119 do\u00a0\u017cycia wie\u015b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ludzie nie rozpoznawali w\u00a0nim kr\u00f3la. Ani nawet wybawcy. Wtedy, kiedy ratowa\u0142 ich wraz ze\u00a0swoimi s\u0142ugami, oni le\u017celi nieprzytomni, nie\u015bwiadomi tego, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 nich dzieje. Teraz widzieli w\u00a0nim przybysza \u2013 n\u0119dzarza, kt\u00f3remu\u00a0trzeba pomaga\u0107. Ale\u00a0to dla niego nie by\u0142o wa\u017cne. Nie by\u0142o nawet wa\u017cne i\u00a0to, \u017ce\u00a0traktowali go jak \u017cebraka, jak w\u0142\u00f3cz\u0119g\u0119. Faktycznie nie przypomina\u0142 w\u00a0niczym ani kr\u00f3la, ani cz\u0142owieka zamo\u017cnego. Odzienie by\u0142o w\u00a0strz\u0119pach, on sam zm\u0119czony, wycie\u0144czony.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Namy\u015bla\u0142 si\u0119, co robi\u0107 \u2013 wraca\u0107 do\u00a0swojego kraju czy i\u015b\u0107, aby spotka\u0107 Jezusa, Kr\u00f3la \u017cydowskiego. Czy jest sens i\u015b\u0107 dalej, za\u00a0gwiazd\u0105. Ju\u017c tyle lat min\u0119\u0142o, gdy\u00a0j\u0105 ujrza\u0142 po\u00a0raz pierwszy. Jego czarna broda sta\u0142a si\u0119 srebrzysta, jego mi\u0119\u015bnie zwiotcza\u0142y, sk\u00f3ra si\u0119 pomarszczy\u0142a. Ale\u00a0gwiazda wci\u0105\u017c \u015bwieci\u0142a. Zdecydowa\u0142 si\u0119 i\u015b\u0107 dalej. Mia\u0142 przecie\u017c jeszcze zawieszony na\u00a0szyi najdro\u017cszy skarb \u2013 najwspanialszy rubin, kt\u00f3ry\u00a0chcia\u0142 Jezusowi z\u0142o\u017cy\u0107 w\u00a0ofierze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I\u00a0poszed\u0142. Nie mia\u0142 pieni\u0119dzy, wobec tego najmowa\u0142 si\u0119 do\u00a0roboty, aby zapracowa\u0107 na\u00a0po\u017cywienie i\u00a0na nocleg. Szed\u0142 od\u00a0wsi do\u00a0wsi, od\u00a0miasta do\u00a0miasta. Powoli, bo i\u00a0s\u0142aby by\u0142, powoli, bo i\u00a0trzeba by\u0142o pracowa\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A\u017c razu pewnego wszed\u0142 w\u00a0wielkie miasto \u2013 znowu obce mu, z\u00a0obcym j\u0119zykiem, z\u00a0obcymi zwyczajami \u2013 chcia\u0142 je przej\u015b\u0107 jak najpr\u0119dzej. Nie lulibi\u0142 ha\u0142asu, krz\u0105taniny. Ale\u00a0patrzy\u0142 ciekawie na\u00a0wszystko, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 dzia\u0142o. Doszed\u0142 do\u00a0wielkiego placu na\u00a0rynku, gdzie odbywa\u0142 si\u0119 targ. Sprzedawano i\u00a0kupowano byd\u0142o \u2013 kozy, owce, konie, wielb\u0142\u0105dy. Szed\u0142 dalej i\u00a0napotka\u0142 targ, gdzie sprzedawano ludzi. W\u00a0jego pa\u0144stwie takich zwyczaj\u00f3w nie by\u0142o. Patrzy\u0142 zdziwiony i\u00a0przera\u017cony. I\u00a0naraz w\u015br\u00f3d niewolnik\u00f3w przeznaczonych na\u00a0sprzeda\u017c zobaczy\u0142 gromad\u0119 ludzi podobnych do\u00a0jego poddanych. Podszed\u0142 bli\u017cej. Tak, nie myli\u0142 si\u0119. Dos\u0142ysza\u0142, \u017ce\u00a0m\u00f3wi\u0105 jego j\u0119zykiem. To\u00a0byli jego rodacy. Teraz stali na\u00a0podwy\u017cszeniu, sp\u0119tani powrozami jak zwierz\u0119ta. Przygl\u0105da\u0142 si\u0119 im.\u00a0Du\u017ca grupa: m\u0119\u017cczy\u017ani, kobiety, dzieci, starcy. Domy\u015bli\u0142 si\u0119, \u017ce\u00a0jaki\u015b nieprzyjaciel napad\u0142 na\u00a0jego kraj, porwa\u0142 ludzi, a\u00a0teraz jak byd\u0142o sprzedaje na\u00a0targu. B\u00f3l \u015bcisn\u0105\u0142 mu serce. Chcia\u0142 im pom\u00f3c, ale\u00a0nie mia\u0142 jak. Przecie\u017c nie mia\u0142 pieni\u0119dzy, aby ich wykupi\u0107 i\u00a0uwolni\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I\u00a0wtedy przypomnia\u0142 sobie o\u00a0skarbie, kt\u00f3ry\u00a0nosi\u0142 na\u00a0szyi. O\u00a0rubinie, symbolu mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry\u00a0mia\u0142 zanie\u015b\u0107 Jezusowi. Jeszcze si\u0119 zawaha\u0142: przecie\u017c to\u00a0nie m\u00f3j, to\u00a0Ju\u017c jest Jego. Ja Mu go ju\u017c podarowa\u0142em. Ale\u00a0r\u00f3wnocze\u015bnie pojawi\u0142a si\u0119 odpowied\u017a: a\u00a0co On by\u00a0zrobi\u0142, gdyby\u00a0ujrza\u0142 tych biednych ludzi? Bez wahania podszed\u0142 do\u00a0handlarza i\u00a0powiedzia\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Chc\u0119 kupi\u0107 od\u00a0ciebie tych ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Handlarz popatrzy\u0142 si\u0119 z\u00a0pogard\u0105 na\u00a0niego i\u00a0odrzek\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Tyle pieni\u0119dzy, ile ja za\u00a0nich musz\u0119 otrzyma\u0107, ty nawet nigdy w\u00a0\u017cyciu nie widzia\u0142e\u015b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wtedy kr\u00f3l si\u0119gn\u0105\u0142 po\u00a0sw\u00f3j skarb. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 z\u00a0zanadrza sakiewk\u0119. Pokaza\u0142 handlarzowi rubin. Handlarz najwidoczniej zna\u0142 si\u0119 na\u00a0drogich kamieniach, bo oczy zab\u0142ys\u0142y mu chciwo\u015bci\u0105 i\u00a0spyta\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Ile chcesz za\u00a0ten kamie\u0144? On odpowiedzia\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Chc\u0119 tych ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; We\u017a sobie wszystkich \u2013 us\u0142ysza\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wtedy da\u0142 mu rubin Jezusa. Potem podszed\u0142 do\u00a0swoich ludzi i\u00a0powiedzia\u0142 im w\u00a0swoim i\u00a0w\u00a0ich j\u0119zyku:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Jeste\u015bcie wolni, wracajcie do\u00a0domu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W\u00a0pierwszej chwili wierzy\u0107 nie chcieli, popatrzyli na\u00a0handlarza. Ten skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105. Gdy\u00a0oni p\u0142acz\u0105c, \u015bmiej\u0105c si\u0119 rzucali si\u0119 sobie na\u00a0szyj\u0119, kr\u00f3l nie spostrze\u017cony przez nich odszed\u0142. Nie wiedzieli, \u017ce\u00a0to jest ich kr\u00f3l. Zreszt\u0105 nie poznaliby w\u00a0tym \u017cebraku swojego w\u0142adcy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gdy\u00a0wyszed\u0142 z\u00a0miasta i\u00a0powoli uspokaja\u0142 si\u0119 po\u00a0tym wszystkim, co prze\u017cy\u0142, zada\u0142 sobie pytanie: \u201eCo teraz? Co teraz robi\u0107? Po\u00a0co i\u015b\u0107 do\u00a0Jerozolimy? Po\u00a0co i\u015b\u0107 do\u00a0stolicy pa\u0144stwa \u017cydowskiego? Nie mam co przynie\u015b\u0107 temu nowemu Kr\u00f3lowi \u017cydowskiemu. Nowo narodzony Kr\u00f3l \u017cydowski jest ju\u017c z\u00a0pewno\u015bci\u0105 doros\u0142ym cz\u0142owiekiem. Ju\u017c tyle lat up\u0142yn\u0119\u0142o od\u00a0chwili, kiedy wyszed\u0142em ze\u00a0swojego pa\u0144stwa w\u00a0t\u0119 dalek\u0105 drog\u0119. Po\u00a0co i\u015b\u0107? Co Mu powiem? Co Mu ofiaruj\u0119? Ale\u00a0po co wraca\u0107 do\u00a0domu? W\u00a0kraju z\u00a0pewno\u015bci\u0105 inny kr\u00f3l rz\u0105dzi\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wieczorem odszuka\u0142 swoj\u0105 gwiazd\u0119. Gwiazda \u015bwieci\u0142a. Zdecydowa\u0142 si\u0119 i\u015b\u0107 dalej. Powiedzia\u0142 sobie: \u201eZobacz\u0119, jak On rz\u0105dzi, ten Kr\u00f3l Mi\u0142o\u015bci. Czy w\u00a0Jego pa\u0144stwie naprawd\u0119 panuje Mi\u0142o\u015b\u0107? Jak On realizuje Mi\u0142o\u015b\u0107 na\u00a0co dzie\u0144? W\u00a0ustawodawstwie, w\u00a0prawie, w\u00a0zwyczajach, kt\u00f3re wprowadzi\u0142?\u201d I\u00a0poszed\u0142. Poszed\u0142 zobaczy\u0107 kr\u00f3lestwo Mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I\u00a0znowu szed\u0142 tak jak przedtem od\u00a0miasta do\u00a0miasta, od\u00a0wsi do\u00a0wsi zarabiaj\u0105c na\u00a0jedzenie i\u00a0na nocleg prac\u0105. A\u017c wreszcie doszed\u0142 do\u00a0Jerozolimy. Zobaczy\u0142 najpierw z\u00a0daleka pi\u0119kn\u0105, bielej\u0105c\u0105 murami \u015bwi\u0105tyni\u0119 na\u00a0g\u00f3rze postawion\u0105, potem mury Jerozolimy, kt\u00f3rymi by\u0142a stolica, opasana. Ale\u00a0on widzia\u0142 pi\u0119kniejsze i\u00a0wi\u0119ksze miasta ni\u017c to. By\u0142 ciekawy tego \u017cycia, kt\u00f3re w\u00a0nim si\u0119 toczy, tych zwyczaj\u00f3w, kt\u00f3re w\u00a0nim panuj\u0105. A\u00a0mo\u017ce ten Kr\u00f3l Mi\u0142o\u015bci, tak jak nieraz inni ludzie, sta\u0142 si\u0119 zwyczajnym cz\u0142owiekiem? Mo\u017ce zapomnia\u0142 o\u00a0Mi\u0142o\u015bci? Mo\u017ce si\u0119 zajmuje bogaceniem si\u0119? Mo\u017ce rz\u0105dzi przemoc\u0105, sil\u0105?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Spostrzeg\u0142, \u017ce\u00a0jego gwiazda gas\u0142a szybko. Zaniepokoi\u0142 si\u0119. Nie wiedzia\u0142, co to\u00a0znaczy. Wszed\u0142 w\u00a0miasto gwarne, burzliwe, \u017cywio\u0142owe. Zm\u0119czony usiad\u0142 na\u00a0progu jakiego\u015b domostwa. By\u0142 szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce\u00a0wreszcie doszed\u0142 do\u00a0celu swojej podr\u00f3\u017cy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Patrzy\u0142 ciekawie na\u00a0domy, kramy, przesuwaj\u0105ce si\u0119 przed\u00a0jego oczami, a\u017c naraz pos\u0142ysza\u0142 z\u00a0daleka jaki\u015b ha\u0142as \u2013 drog\u0105 szed\u0142 orszak, pob\u0142yskiwa\u0142y he\u0142my i\u00a0zbroje. Orszak si\u0119 zbli\u017ca\u0142 coraz bardziej. Kr\u00f3l wci\u0105\u017c nie wiedzia\u0142, czy to\u00a0jaka\u015b procesja, czy poch\u00f3d triumfalny. A\u017c nagle spostrzeg\u0142 nad\u00a0t\u0142umem stercz\u0105ce trzy belki. W\u00a0pierwszej chwili nie chcia\u0142 uwierzy\u0107 w\u0142asnym oczom. Zada\u0142 sobie pytanie: \u201eI tutaj istnieje kara \u015bmierci i\u00a0to najokrutniejsza kara \u015bmierci przez ukrzy\u017cowanie? W\u00a0krainie rz\u0105dzonej przez Kr\u00f3la Mi\u0142o\u015bci?\u201d Poch\u00f3d przeci\u0105ga\u0142 obok niego. Pomi\u0119dzy t\u0142umem \u017co\u0142nierzy, gapi\u00f3w szli dwaj pierwsi skaza\u0144cy. Potem nast\u0105pi\u0142a przerwa. Po\u00a0chwili pojawi\u0142 si\u0119 \u017co\u0142nierz trzymaj\u0105cy w\u00a0r\u0119kach tablic\u0119, na\u00a0kt\u00f3rej by\u0142o napisane imi\u0119 i\u00a0wina, za\u00a0kt\u00f3r\u0105 trzeci skazaniec b\u0119dzie ukarany \u015bmierci\u0105 krzy\u017cow\u0105. Powoli sylabizowa\u0142 tekst napisu: \u201eJezus Nazare\u0144ski Kr\u00f3l \u017bydowski\u201d i\u00a0gdy odczytywa\u0142 to\u00a0og\u0142oszenie, napisane w\u00a0kilku j\u0119zykach, nagle odkry\u0142 z\u00a0ca\u0142ym przera\u017ceniem, \u017ce\u00a0cz\u0142owiek, kt\u00f3rego\u00a0tablica zapowiada, to\u00a0jest Ten, do\u00a0kt\u00f3rego on w\u0119drowa\u0142 przez tyle lat, \u017ce\u00a0to On idzie teraz skazany na\u00a0\u015bmier\u0107. Wci\u0105\u017c jeszcze nie rozumia\u0142, wci\u0105\u017c by\u0142 tak przera\u017cony, \u017ce\u00a0poj\u0105\u0107 nawet nie m\u00f3g\u0142 do\u00a0ko\u0144ca sensu tego, co przeczyta\u0142. Wtedy pojawi\u0142 si\u0119 Jezus Nazare\u0144ski, Kr\u00f3l \u017bydowski. Z\u00a0koron\u0105 cierniow\u0105 na\u00a0g\u0142owie, szed\u0142 zataczaj\u0105c si\u0119, wyczerpany, uginaj\u0105cy si\u0119 pod\u00a0drzewem krzy\u017ca.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gdy\u00a0tak wpatrywa\u0142 si\u0119 wci\u0105\u017c jeszcze os\u0142upia\u0142y w\u00a0t\u0119 posta\u0107 pochylon\u0105 pod\u00a0krzy\u017cem, spostrzeg\u0142 nagle, \u017ce\u00a0Jezus podchodzi do\u00a0niego. I\u00a0wtedy kr\u00f3l zobaczy\u0142 dok\u0142adnie Jego twarz zlan\u0105 potem i\u00a0krwi\u0105. Zapatrzy\u0142 si\u0119 na\u00a0krople krwi dr\u017c\u0105ce na\u00a0cierniach korony, bo przypomnia\u0142y mu tamten jego rubin, kt\u00f3ry\u00a0tak d\u0142ugo ni\u00f3s\u0142 do\u00a0Jezusa. Dopiero po\u00a0jakiej\u015b chwili opami\u0119ta\u0142 si\u0119 i\u00a0zauwa\u017cy\u0142, \u017ce\u00a0Jezus na\u00a0niego skierowa\u0142 sw\u00f3j wzrok. Kr\u00f3l spotka\u0142 si\u0119 z\u00a0Jego spojrzeniem. Takich oczu jeszcze nigdy nie widzia\u0142. To\u00a0by\u0142o pierwsze wra\u017cenie. Ale\u00a0nast\u0119pne by\u0142o r\u00f3wnie zaskakuj\u0105ce: w\u00a0oczach Jezusa nie by\u0142o nienawi\u015bci. Uderzy\u0142o go to\u00a0tym bardziej, \u017ce\u00a0przed chwil\u0105 przesun\u0119\u0142y si\u0119 przed\u00a0nim straszne twarze pierwszych dw\u00f3ch skaza\u0144c\u00f3w. I\u00a0z\u00a0kolei odkry\u0142 rzecz, kt\u00f3ra\u00a0go przyprawi\u0142a o\u00a0zdumienie: Jezus mu wsp\u00f3\u0142czuje. Co\u015b niepoj\u0119tego: ten Cz\u0142owiek skazany na\u00a0\u015bmier\u0107, tak strasznie poraniony, zachowuje si\u0119 tak, jakby niewa\u017cne by\u0142o Jego w\u0142asne cierpienie, ale\u00a0jakby jedynie wa\u017cnym by\u0142 on \u2013 stary kr\u00f3l. Z\u00a0najwy\u017cszym wzruszeniem wyczyta\u0142 z\u00a0oczu Jezusa, \u017ce\u00a0On wie o\u00a0wszystkim, o\u00a0ca\u0142ej d\u0142ugiej drodze, jak\u0105 odby\u0142 do\u00a0Niego, o\u00a0tym, co przeszed\u0142 w\u00a0tych d\u0142ugich latach w\u0119dr\u00f3wki. \u017be to\u00a0przyjmuje jako najwi\u0119kszy dar. Dar wa\u017cniejszy ni\u017c tysi\u0105ce najpi\u0119kniejszych rubin\u00f3w \u015bwiata.<br \/>\nKs. M. Mali\u0144ski<br \/>\n***********************************<\/p>\n<h2>\u015awi\u0119ta noc\u2026<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ile\u017c utrudzenia \u2013 bieganiny, sprz\u0105tania, zakup\u00f3w \u2013 ile\u017c najr\u00f3\u017cnorodniejszych przygotowa\u0144, a\u00a0wszystko po\u00a0to, aby zd\u0105\u017cy\u0107 na\u00a0czas. Bo czas to\u00a0niezwyk\u0142y, wielki, podnios\u0142y \u2013 jedyny w\u00a0ci\u0105gu roku i\u00a0na przestrzeni dziej\u00f3w. Od\u00a0niego wszystko si\u0119 liczy, jako \u201estare i\u00a0nowe\u201d, co mia\u0142o miejsce \u201ewcze\u015bniej i\u00a0p\u00f3\u017aniej\u201d, co by\u0142o \u201eprzed i\u00a0po\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Niezwyk\u0142o\u015b\u0107 tego czasu polega na\u00a0tym, \u017ce\u00a0nadaje kszta\u0142t i\u00a0sens ca\u0142emu \u015bwiatu, wszystkiemu stworzeniu, ka\u017cdemu istnieniu, a\u00a0wi\u0119c tak\u017ce i\u00a0mnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wigilijny wiecz\u00f3r. Cicha noc. \u015awi\u0119ta noc. W\u00a0t\u0119 cich\u0105 i\u00a0\u015bwi\u0119t\u0105 noc Bo\u017cego Narodzenia dokonuje si\u0119 najtajniejsze i\u00a0naj\u015bwi\u0119tsze Misterium, kt\u00f3re sprawia, \u017ce\u00a0gasn\u0105 po\u017cogi, otwieraj\u0105 si\u0119 oczy, topniej\u0105 lody, p\u0142yn\u0105 \u0142zy. Przebaczenie i\u00a0rado\u015b\u0107, \u017cyczliwo\u015b\u0107 i\u00a0dobro\u0107, uspokojenie, wyciszenie, ukojenie, mieszaj\u0105 si\u0119 z\u00a0odg\u0142osem kol\u0119d, zapachem \u017cywicy i\u00a0ca\u0142\u0105 niezwyk\u0142o\u015bci\u0105 tego wieczoru. C\u00f3\u017c to\u00a0za rado\u015b\u0107 dla tych, kt\u00f3rzy\u00a0w\u00a0tym czasie przebywaj\u0105 w\u00a0gronie rodziny, przyjaci\u00f3\u0142 czy te\u017c znajomych \u2013 i\u00a0ile\u017c goryczy i\u00a0smutku w\u00a0sercach samotnych, chorych i\u00a0opuszczonych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ale\u00a0nie ma samotno\u015bci i\u00a0opuszczenia \u2013 nie ma zapomnienia, bo nawet w\u00a0najwi\u0119kszym osamotnieniu i\u00a0opuszczeniu B\u00f3g mo\u017ce zapyta\u0107: \u2013 A\u00a0Betlejem?\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dzi\u015b jeszcze ka\u017cdy mo\u017ce zd\u0105\u017cy\u0107 do\u00a0Betlejem. Dzi\u015b jeszcze wszyscy mog\u0105 przyj\u0105\u0107 i\u00a0zobaczy\u0107, jak dobry jest Pan, jak kochany jest ka\u017cdy cz\u0142owiek. \u201eTak bowiem B\u00f3g ukocha\u0142 \u015bwiat, \u017ce\u00a0Syna swego Jednorodzonego da\u0142, aby ka\u017cdy, kto w\u00a0Niego wierzy, nie zgin\u0105\u0142, ale\u00a0mia\u0142 \u017cycie wieczne\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Czas i\u00a0nam wsta\u0107 i\u00a0p\u00f3j\u015b\u0107 tam, dok\u0105d od\u00a0wiek\u00f3w nie zarastaj\u0105 \u015bcie\u017cki; dok\u0105d odbywa si\u0119 ta nieustanna w\u0119dr\u00f3wka; dok\u0105d zmierza to\u00a0pe\u0142ne nadziei ludzkie pielgrzymowanie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A\u00a0je\u017celi ju\u017c nie mo\u017cemy i\u015b\u0107, je\u017celi ju\u017c nie mamy z\u00a0czym i\u015b\u0107? Sp\u00f3jrzmy w\u00a0g\u0142\u0119bi\u0119 swej duszy, a\u00a0na pewno dostrze\u017cemy w\u00a0niej cho\u0107by najmniejsz\u0105 szop\u0119 albo i\u00a0najlichsz\u0105 stajni\u0119. A\u00a0mo\u017ce dostrze\u017cemy w\u00a0niej jeszcze co\u015b wi\u0119cej?\u2026 Bo\u017ce Narodzenie, ikona.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Cicha noc. \u015awi\u0119ta noc. Najja\u015bniejsza. Naj\u015bwi\u0119tsza. Tajemna noc\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Kiedy\u015b, jak opowiadaj\u0105 ludzie, w\u00a0tak\u0105 \u015bnie\u017cn\u0105 i\u00a0mro\u017an\u0105 noc wigilijn\u0105, w\u00a0alpejskiej miejscowo\u015bci przyby\u0142 do\u00a0ksi\u0119dza pewien g\u00f3ral, prosz\u0105c o\u00a0bardzo wa\u017cn\u0105 i\u00a0piln\u0105 pomoc. W\u00a0odleg\u0142ej wiosce \u2013 m\u00f3wi\u0142 przemarzni\u0119ty do\u00a0szpiku ko\u015bci \u2013 jego \u017cona b\u0119dzie rodzi\u0107, ale\u00a0jej stan zdrowia pogarsza si\u0119 z\u00a0minuty na\u00a0minut\u0119. Kiedy wychodzi\u0142 z\u00a0domu \u2013 ci\u0105gn\u0105\u0142 dalej urywaj\u0105cym si\u0119 g\u0142osem \u2013 by\u0142a ju\u017c na\u00a0p\u00f3\u0142 \u017cywa. Do\u00a0lekarza nie poszed\u0142, bo droga bardzo daleka. Nie zd\u0105\u017cy\u0142by doj\u015b\u0107 i\u00a0wr\u00f3ci\u0107. Przyszed\u0142 wi\u0119c tu, aby ksi\u0105dz wzi\u0105\u0142 Naj\u015bwi\u0119tszy Sakrament i\u00a0oleje \u015bwi\u0119te i\u00a0poszed\u0142 z\u00a0nim, ale\u00a0jak najszybciej, bo kto wie, czy zastan\u0105 j\u0105 jeszcze przy \u017cyciu. Zerwa\u0142 si\u0119 ksi\u0105dz natychmiast, pobieg\u0142 do\u00a0ko\u015bcio\u0142a po\u00a0Hosti\u0119 i\u00a0oleje i\u00a0czym pr\u0119dzej ruszyli. G\u0142\u0119bokie zaspy, t\u0119gi mr\u00f3z i\u00a0zawieja \u015bnie\u017cna utrudnia\u0142y im ka\u017cdy krok, ale\u00a0oni nie zwa\u017caj\u0105c na\u00a0nic, parli wci\u0105\u017c naprz\u00f3d. Wreszcie ostatnie zbocza g\u00f3r i\u00a0pierwsze \u015bwiat\u0142a znajomych chat. Jeszcze kawa\u0142ek drogi i\u00a0skostnia\u0142e d\u0142onie otwieraj\u0105 drzwi do\u00a0sieni, do\u00a0izby, jakie\u017c ogromne zdumienie! \u2013 cicho tu, ciep\u0142o, jasno. W\u00a0rogu izby m\u0142oda kobieta u\u015bmiecha si\u0119 przez \u0142zy, a\u00a0obok kwil\u0105ce dziecko.\u00a0 Przystan\u0119li u\u00a0progu, a\u00a0nogi m\u0142odego g\u00f3rala ugi\u0119\u0142y si\u0119 same. Pad\u0142 na\u00a0kolana, a\u00a0po jego zmarzni\u0119tej twarzy pop\u0142yn\u0119\u0142y \u0142zy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">S\u0142ysz\u0105c, \u017ce\u00a0syn ju\u017c wr\u00f3ci\u0142, z\u00a0s\u0105siedniej izby wyszli rodzice z\u00a0reszt\u0105 swych dzieci, pokl\u0119kali ko\u0142o kap\u0142ana i\u00a0Sakramentu i\u00a0pok\u0142onili si\u0119 wszyscy woko\u0142o. I\u00a0chocia\u017c za\u00a0oknami szala\u0142y wichry i\u00a0zamie\u0107 \u015bnie\u017cna, tu, w\u00a0tej ma\u0142ej izbie, zrobi\u0142a si\u0119 taka wielka cisza, \u015bwi\u0119ta cisza. I\u00a0w\u00a0duszy tej\u00a0szcz\u0119\u015bliwej matki, i\u00a0w\u00a0duszy utrudzonego m\u0119\u017ca, i\u00a0w\u00a0duszach tych prostych ludzi. A\u00a0ksi\u0105dz patrzy\u0142 i\u00a0patrzy\u0142, jakby chcia\u0142 na\u00a0zawsze ocali\u0107 ten obraz. Bo przecie\u017c tak musia\u0142o tam wtedy by\u0107, tam\u2026 w\u00a0Betlejem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0P\u00f3\u017aniej, kiedy ju\u017c wr\u00f3ci\u0142 do\u00a0domu, usiad\u0142 przy lampie i\u00a0zapisa\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u201eCicha noc, \u015bwi\u0119ta noc, pok\u00f3j ludziom niesie wszem. A\u00a0u\u00a0\u017c\u0142\u00f3bka Matka \u015awi\u0119ta, czuwa sama u\u015bmiechni\u0119ta nad\u00a0Dzieci\u0105tka snem\u2026\u201d<\/p>\n<p>Autor: Tadeusz Puzia<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***************************************<\/p>\n<h2>Zap\u0142on\u0119\u0142a czwarta \u015bwieca&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"left\">A w niebie \u2013 jak to w niebie. \u015awi\u0119ty Miko\u0142aj siedzia\u0142 wygodnie na fotelu, a anio\u0142ki odczytywa\u0142y mu listy, kt\u00f3re dzieci napisa\u0142y do niego z pro\u015bb\u0105 o prezenty. No to anio\u0142ki czyta\u0142y \u2013 \u017ce dzieci prosz\u0105 o misie, o puchatki, o muminki, o lalki, o dinozaury, o komputery, o rowery, o narty. \u015awi\u0119ty Miko\u0142aj s\u0142ucha\u0142 tego z u\u015bmiechem na ustach, z przymru\u017conymi oczami, kiwa\u0142 g\u0142ow\u0105, czasem mrucza\u0142 co\u015b do siebie. A\u017c naraz drgn\u0105\u0142, podni\u00f3s\u0142 r\u0119k\u0119 do g\u00f3ry i powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Przeczytaj to jeszcze raz.<br \/>\nAnio\u0142ek wzi\u0105\u0142 list z powrotem do r\u0119ki i czyta:<br \/>\n&#8211; \u201eKochany \u015awi\u0119ty Miko\u0142aju, prosz\u0119 ci\u0119 o Bo\u017ce Narodzenie. Marek\u201d.<br \/>\n&#8211; I wi\u0119cej nic? \u2013 \u015bwi\u0119ty Miko\u0142aj spyta\u0142 anio\u0142ka.<br \/>\n&#8211; Nic.<br \/>\n&#8211; Nie ma wi\u0119cej nic napisane? \u2013 upewnia\u0142 si\u0119.<br \/>\n&#8211; Nie ma wi\u0119cej nic napisane.<br \/>\nWszystkie anio\u0142ki zbieg\u0142y si\u0119 i pochyli\u0142y si\u0119 nad listem, \u017ceby wyczyta\u0107 co\u015b wi\u0119cej z tej kartki, kt\u00f3ra przysz\u0142a do \u015bwi\u0119tego Miko\u0142aja, ale nic wi\u0119cej nie mog\u0142y wyczyta\u0107, co by\u0142o napisane, a by\u0142o napisane tylko: \u201eKochany \u015awi\u0119ty Miko\u0142aju, prosz\u0119 Ci\u0119 o Bo\u017ce Narodzenie\u201d.<br \/>\n&#8211; Co to ma znaczy\u0107? \u2013 zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 \u015bwi\u0119ty Miko\u0142aj z pytaniem do anio\u0142k\u00f3w. &#8211; Czy on chce szopk\u0119? Czy drzewko? Jaki\u015b prezent pod drzewko? Co Marek chce ode mnie?<br \/>\n&#8211; A mo\u017ce on chory? \u2013 kt\u00f3ry\u015b z anio\u0142k\u00f3w zapyta\u0142.<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce bardzo biedny? \u2013 jeszcze inny anio\u0142ek podrzuci\u0142 pytanie.<br \/>\nAle \u017cadna odpowied\u017a \u015bwi\u0119temu Miko\u0142ajowi nie spodoba\u0142a si\u0119. To by\u0142o co\u015b innego. Wreszcie zadecydowa\u0142:<br \/>\n&#8211; B\u0119d\u0119 musia\u0142 zej\u015b\u0107 na ziemi\u0119 i spyta\u0107 si\u0119 Marka, o co mu chodzi.<br \/>\n&#8211; A jak chcesz przyj\u015b\u0107 do Marka?<br \/>\n&#8211; We \u015bnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><strong>* * *\u00a0<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"left\">\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0I tak te\u017c \u015bwi\u0119ty Miko\u0142aj zrobi\u0142.<br \/>\nMarek spa\u0142, \u015bwi\u0119ty Miko\u0142aj przyszed\u0142, usiad\u0142 obok niego na krze\u015ble i spyta\u0142 go:<br \/>\n&#8211; Marku, poznajesz mnie?<br \/>\nMarek odpowiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Tak. Ty\u015b jest \u015bwi\u0119ty Miko\u0142aj. Do ciebie napisa\u0142em list.<br \/>\n&#8211; W\u0142a\u015bnie, ja w sprawie tego listu. Co to znaczy: \u201eDaj mi Bo\u017ce Narodzenie\u201d? Co ty rozumiesz pod tym zdaniem, o co ci chodzi? O drzewko? Mam tu w worku drzewko pod sam sufit. Mog\u0119 ci zostawi\u0107.<br \/>\n&#8211; Nie, nie o drzewko.<br \/>\n&#8211; O szopk\u0119? Mam prze\u015bliczn\u0105 szopk\u0119.<br \/>\n&#8211; Nie o szopk\u0119.<br \/>\n&#8211; A jaki prezent chcia\u0142by\u015b ode mnie otrzyma\u0107?<br \/>\n&#8211; Nie, to nie o to chodzi.<br \/>\n&#8211; A o co ci chodzi?<br \/>\n&#8211; O Bo\u017ce Narodzenie.<br \/>\n&#8211; Ale jak? \u2013 \u015bwi\u0119ty Miko\u0142aj a\u017c si\u0119 podni\u00f3s\u0142 z krzes\u0142a.<br \/>\n&#8211; To jest d\u0142u\u017csze opowiadanie \u2013 Marek odpowiedzia\u0142.<br \/>\n&#8211; No to opowiadaj. Mamy czas.<br \/>\n&#8211; No to ci opowiem. Wiesz, u nas w domu, gdy przyjdzie Wigilia, b\u0119dziemy si\u0119 \u0142amali op\u0142atkiem, potem \u015bpiewamy kol\u0119dy przy ubranym drzewku i czekamy na Pasterk\u0119. Potem idziemy o dwunastej na Pasterk\u0119. Ja ju\u017c chodz\u0119 na Pasterk\u0119 z rodzicami do ko\u015bcio\u0142a. W ko\u015bciele \u015bpiewamy kol\u0119dy. A potem wracamy do domu. Wtedy ju\u017c mi si\u0119 bardzo chce spa\u0107. I k\u0142ad\u0119 si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka. I wtedy&#8230; I wtedy \u015bni mi si\u0119 \u2013 a mo\u017ce to naprawd\u0119 jest tak? \u2013 \u017ce jestem w stajence Jezusowej. Razem z pastuszkami. \u017be jestem jednym z pasterzy. I patrz\u0119 si\u0119 na Jezuska le\u017c\u0105cego w \u017c\u0142obie. I tak chcia\u0142bym Go dotkn\u0105\u0107. I to spostrzega Matka Naj\u015bwi\u0119tsza. I wyjmuje Dzieci\u0105tko z \u017c\u0142obu i daje mi na r\u0119ce. Ja bior\u0119 Jezuska w swoje ramiona i tul\u0119 Go do siebie. Czuj\u0119, jak serce Mu bije, czuj\u0119 ciep\u0142o Jego cia\u0142a. I jestem najszcz\u0119\u015bliwszy na \u015bwiecie \u2013 tu Marek przerwa\u0142.<br \/>\n&#8211; To ju\u017c?<br \/>\n&#8211; Tak, to ju\u017c.<br \/>\n&#8211; A dlaczego m\u00f3wisz, \u017cebym ja ci da\u0142 Bo\u017ce Narodzenie?<br \/>\n&#8211; Bo tak by\u0142o przedtem. Przychodzi\u0142 do mnie ten sen \u2013 ta jawa. A przed rokiem wr\u00f3ci\u0142em z ko\u015bcio\u0142a, zasn\u0105\u0142em i spa\u0142em. I nic mi si\u0119 nie dzia\u0142o. Nic nie widzia\u0142em, nic nie czu\u0142em. Nie by\u0142em pastuszkiem, nie widzia\u0142em Jezusa, nie tuli\u0142em Go do siebie \u2013 tu Marek znowu przerwa\u0142.<br \/>\n&#8211; I co dalej? \u2013 \u015awi\u0119ty go spyta\u0142.<br \/>\n&#8211; I chc\u0119 ci\u0119 prosi\u0107, \u017ceby tak si\u0119 nie sta\u0142o w t\u0119 noc Bo\u017cego Narodzenia.<br \/>\n\u015awi\u0119ty zamilk\u0142. Po chwili zapyta\u0142 Marka:<br \/>\n&#8211; A wiesz dlaczego jest raz tak, raz tak?<br \/>\nMarek zamilk\u0142.<br \/>\n&#8211; No zastan\u00f3w si\u0119 na spokojnie: dlaczego raz jest tak, a drugi raz inaczej.<br \/>\nMarek nie odpowiada\u0142. Ale wida\u0107 by\u0142o, \u017ce intensywnie my\u015bli. \u015awi\u0119ty czeka\u0142 cierpliwie. Chcia\u0142, aby ch\u0142opiec sam znalaz\u0142 odpowied\u017a. Po d\u0142u\u017cszej chwili Marek drgn\u0105\u0142. Rozja\u015bni\u0142a mu si\u0119 twarz i zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107:<br \/>\n&#8211; Mia\u0142em dawniej zwyczaj, \u017ce przez ca\u0142y Adwent zbiera\u0142em dobre uczynki jako prezenty do \u017c\u0142\u00f3bka Jezusa. Wtedy wrzuca\u0142em do pude\u0142eczka koraliki czy co\u015b takiego. I cieszy\u0142em si\u0119, gdy ich przybywa\u0142o.<br \/>\n&#8211; Jakie to by\u0142y dobre uczynki? \u2013 spyta\u0142 \u015awi\u0119ty.<br \/>\n&#8211; No na przyk\u0142ad gdy napisa\u0142em starannie zadanie domowe, gdy odwiedzi\u0142em chorego koleg\u0119 albo gdy poszed\u0142em do babci, aby posprz\u0105ta\u0107. Czasem mama sama stwierdza\u0142a, \u017ce nale\u017cy co\u015b uzna\u0107 za prezent dla Jezuska.<br \/>\n&#8211; I co potem z tym pude\u0142eczkiem?<br \/>\n&#8211; Po Pasterce k\u0142ad\u0142em je do mojej domowej szopki. A raz zanios\u0142em do ko\u015bcio\u0142a, gdzie jest ruchoma szopka.<br \/>\n&#8211; I dalej tak gromadzisz dobre uczynki?<br \/>\n&#8211; No w\u0142a\u015bnie. W tamtym roku zbuntowa\u0142em si\u0119. Powiedzia\u0142em sobie: \u201eJu\u017c do\u015b\u0107 tego. To dziecinada. Ju\u017c jestem za du\u017cy na tak\u0105 zabaw\u0119. Trzeba si\u0119 inaczej przygotowa\u0107 do \u015awi\u0105t. Od tego s\u0105 roraty i rekolekcje adwentowe, i umartwienie. Ob\u017ceram si\u0119 ciastkami, chipsami. Trzeba z tym sko\u0144czy\u0107 w Adwencie przynajmniej\u201d.<br \/>\n&#8211; I co? \u2013 zagadn\u0105\u0142 \u015awi\u0119ty.<br \/>\n&#8211; Nie by\u0142em ani raz na roratach. Nie uczestniczy\u0142em w rekolekcjach, bo mi akuratnie co\u015b wypad\u0142o. A od s\u0142odyczy i chips\u00f3w nie potrafi\u0142em si\u0119 powstrzyma\u0107. I tak up\u0142yn\u0105\u0142 ca\u0142y Adwent, jakby go nie by\u0142o.<br \/>\nMarek sko\u0144czy\u0142. \u015awi\u0119ty jeszcze chwil\u0119 siedzia\u0142 w milczeniu. Wreszcie powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; To ja ju\u017c p\u00f3jd\u0119. Bo ja ju\u017c nie potrzebuj\u0119 nic dodawa\u0107 do tego, co\u015b powiedzia\u0142.<br \/>\nWsta\u0142. Marek chcia\u0142 go jeszcze cho\u0107 na moment zatrzyma\u0107:<br \/>\n&#8211; Tak by\u0142o w tamtym roku.<br \/>\n&#8211; A w tym roku?<br \/>\n&#8211; Nawet nie by\u0142o postanowie\u0144 \u017cadnych na pocz\u0105tku Adwentu. I co teraz. Jutro ju\u017c Wigilia. I znowu b\u0119dzie tak jak przed rokiem. Zjem to, co mama przygotowa\u0142a. P\u00f3jd\u0119 na Pasterk\u0119 i przestoj\u0119 j\u0105, tak jak przed rokiem, a potem zasn\u0119 kamiennym snem. I b\u0119dzie: \u015bwi\u0119ta, \u015bwi\u0119ta i ju\u017c po \u015bwi\u0119tach. Tego nie chc\u0119.<br \/>\n&#8211; Ten Adwent si\u0119 ko\u0144czy. Uznajesz go za zmarnowany. Ale jest jeszcze jeden dzie\u0144: dzie\u0144 wigilijny. On ci\u0119 mo\u017ce uratowa\u0107.<br \/>\n&#8211; Jak to zrobi\u0107?<br \/>\n&#8211; Wigilia to czas oczekiwania. Czuwania. Postaraj si\u0119 ten jutrzejszy dzie\u0144 tak w\u0142a\u015bnie prze\u017cy\u0107. W skupieniu i w rado\u015bci na spotkanie z Jezusem.<br \/>\n&#8211; Najlepiej by\u0142oby si\u0119 zamkn\u0105\u0107 w jakim\u015b klasztorze?<br \/>\n&#8211; Niekoniecznie. Ale czekaj. \u015awiadomie czekaj na Jezusa ca\u0142y dzie\u0144.<br \/>\n&#8211; B\u0119d\u0119 mia\u0142 jutro du\u017co pracy. Tak jak wszyscy w domu.<br \/>\n&#8211; Nie wymawiaj si\u0119, \u017ceby ci dali spok\u00f3j, bo chcesz si\u0119 skupi\u0107 i czeka\u0107 na Jezusa. Wykonuj\u0105c prace domowe, r\u00f3wnie dobrze mo\u017cesz Go oczekiwa\u0107.<br \/>\n&#8211; Na co mam zwr\u00f3ci\u0107 szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119?<br \/>\n&#8211; Je\u017celi ci czas na to pozwoli, zadbaj zw\u0142aszcza o st\u00f3\u0142 wigilijny. \u017beby niczego nie zabrak\u0142o. \u017beby by\u0142a gar\u015b\u0107 siana pod obrusem w miejscu, gdzie b\u0119d\u0105 le\u017ca\u0142y op\u0142atki, \u017ceby by\u0142y przygotowane miejsca dla wszystkich domownik\u00f3w, \u017ceby by\u0142o jedno puste miejsce dla tego, kto nie przyszed\u0142. Bo nie zd\u0105\u017cy\u0142, bo chory, bo zmar\u0142. I b\u0119dzie obecny tylko duchem z wami.<br \/>\n&#8211; U nas jest zapraszany na wigili\u0119 s\u0105siad samotny, mocno starszy pan.<br \/>\n&#8211; Znakomicie. I potem, co najwa\u017cniejsze, zadbaj \u2013 na ile potrafisz \u2013 \u017ceby wieczerza wigilijna by\u0142a prawdziwie wieczerz\u0105 wigilijn\u0105. Zadbaj, \u017ceby si\u0119 zebrali przy stole wszyscy domownicy od\u015bwi\u0119tnie ubrani. Przeczytaj na pocz\u0105tek fragment o narodzeniu Jezusa z Ewangelii \u015bwi\u0119tego Mateusza albo \u015bwi\u0119tego \u0141ukasza.<br \/>\n&#8211; P\u00f3ki dziadek \u017cy\u0142, to on czyta\u0142, a potem jako\u015b nikt go nie na\u015bladowa\u0142.<br \/>\n&#8211; To popro\u015b o to tat\u0119 czy mam\u0119 albo, gdy si\u0119 zgodz\u0105, sam odczytaj ten tekst. Potem wsp\u00f3lnie odm\u00f3wcie Ojcze nasz. I wtedy przyjdzie czas na najwa\u017cniejszy obrz\u0119d: \u0142amanie si\u0119 op\u0142atkiem.<br \/>\n&#8211; Wci\u0105\u017c nie rozumiem do ko\u0144ca tego obrz\u0119du.<br \/>\n&#8211; Bo go do ko\u0144ca nikt nie jest w stanie zrozumie\u0107. Jest taki chrze\u015bcija\u0144ski, a zarazem tak polski, \u017ce z niczym nie da si\u0119 go por\u00f3wna\u0107. Jest nawi\u0105zaniem do Mszy \u015bwi\u0119tej, a zarazem do cudownego rozmno\u017cenia chleba, jest w nim wieczerza sybirak\u00f3w, t\u0119skni\u0105cych za rodzin\u0105 na wygnaniu. Ka\u017cdy odnajduje w tym obrz\u0119dzie w\u0142asn\u0105 nut\u0119. A zarazem ka\u017cdy ma poczucie przynale\u017cenia do rodziny, kt\u00f3ra si\u0119 nazywa Polsk\u0105.<br \/>\n&#8211; Musz\u0119 si\u0119 przyzna\u0107, \u017ce gdy mi rodzice sk\u0142adaj\u0105 \u017cyczenia, to mnie oczy si\u0119 poc\u0105.<br \/>\n&#8211; Na ile potrafisz, nie poprzestaj na zdawkowym powiedzeniu \u201eWszystkiego najlepszego\u201d, ale \u017cycz ka\u017cdemu tego, czego, jak s\u0105dzisz, on potrzebuje najbardziej. Mo\u017ce trzeba b\u0119dzie do\u0142\u0105czy\u0107 s\u0142owa przeproszenia za to, co z\u0142ego si\u0119 zdarzy\u0142o w ci\u0105gu roku i co pozostaje wci\u0105\u017c niezabli\u017anione. I nie wstyd\u017a si\u0119, gdy pop\u0142yn\u0105 ci \u0142zy z oczu.<br \/>\n&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119.<br \/>\n&#8211; Ale, jak sam to czujesz, wieczerza wigilijna, a przede wszystkim \u0142amanie si\u0119 op\u0142atkiem, to wydarzenie wielop\u0142aszczyznowe. Chcia\u0142bym, \u017ceby\u015b dotar\u0142 do warstwy podstawowej.<br \/>\n&#8211; Co masz na my\u015bli? \u2013 zapyta\u0142 Marek zaintrygowany.<br \/>\n&#8211; Warstwa mi\u0142o\u015bci, czyli Boga samego, kt\u00f3ry jest obecny w tym obrz\u0119dzie.<br \/>\n&#8211; Jak to mam rozumie\u0107?<br \/>\n&#8211; Tu nale\u017cy wszystko, co stanowi wieczerz\u0119 wigilijn\u0105, wieczerz\u0119 mi\u0142o\u015bci. Cho\u0107by przygotowanie posi\u0142ku, a wcze\u015bniej jeszcze sprz\u0105tanie domu. Zw\u0142aszcza potem, gdy zasi\u0105dziesz przy jednym stole z lud\u017ami tobie najbli\u017cszymi, ale kt\u00f3rych nieraz w jaki\u015b spos\u00f3b skrzywdzi\u0142e\u015b, dokuczy\u0142e\u015b, obrazi\u0142e\u015b, zachowa\u0142e\u015b si\u0119 arogancko. Przy stole b\u0119d\u0105 r\u00f3wnie\u017c i tacy, kt\u00f3rzy zawinili wzgl\u0119dem ciebie. Podejdziesz do jednych i drugich, podasz im tw\u00f3j op\u0142atek, aby u\u0142amali z niego kawa\u0142ek i spo\u017cyli go &#8211; jako symbol przeproszenia i pogodzenia si\u0119. Wypowiesz \u017cyczenia, u\u015bci\u015bniesz im d\u0142o\u0144 czy poca\u0142ujesz w oba policzki. To wszystko jest wyrazem, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 w was zago\u015bci\u0142a. \u017be B\u00f3g w was zamieszka\u0142.<br \/>\n&#8211; Chcesz powiedzie\u0107, \u017ce to jest narodzenie Boga w nas?<br \/>\n&#8211; Tak, to jest prawdziwe Bo\u017ce Narodzenie.<\/p>\n<p align=\"left\">Ks. Mieczys\u0142aw Mali\u0144ski<\/p>\n<p align=\"left\">************************************<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h2>Trzecia \u015bwieca&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u017by\u0142 sobie kiedy\u015b pewien starzec, kt\u00f3ry nigdy nie by\u0142 m\u0142ody. I dlatego nie nauczy\u0142 si\u0119 jak \u017cy\u0107. A nie umiej\u0105c \u017cy\u0107 nie wiedzia\u0142 te\u017c jak umrze\u0107. Nie zna\u0142 ani nadziei, ani niepokoju; nie wiedzia\u0142 jak p\u0142aka\u0107 ani jak si\u0119 \u015bmia\u0107. Nie przejmowa\u0142 si\u0119, ani nie dziwi\u0142 tym, co zdarza\u0142o si\u0119 na \u015bwiecie. Sp\u0119dza\u0142 dni nudz\u0105c si\u0119 na progu swojego domu i patrz\u0105c w ziemi\u0119. Nie zaszczyci\u0142 nawet jednym spojrzeniem nieba \u2013 tego lazurowego kryszta\u0142u, kt\u00f3ry Pan B\u00f3g tak\u017ce i dla niego czy\u015bci\u0142 codziennie delikatn\u0105 wat\u0105 chmur. Jaki\u015b w\u0119drowiec czasem go o co\u015b zapyta\u0142. Mia\u0142 bowiem tyle lat, \u017ce ludziom zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce jest bardzo m\u0105dry i pragn\u0119li uszczkn\u0105\u0107 co\u015b z jego wiedzy.<br \/>\n&#8211; Co powinni\u015bmy robi\u0107, by osi\u0105gn\u0105\u0107 szcz\u0119\u015bcie? \u2013 pytali go m\u0142odzi.<br \/>\n&#8211; Szcz\u0119\u015bcie jest wynalazkiem g\u0142upich \u2013 odpowiada\u0142 starzec.<br \/>\nPrzychodzili ludzie o szlachetnych duszach, kt\u00f3rzy pragn\u0119li sta\u0107 si\u0119 po\u017cyteczni dla bli\u017anich.<br \/>\n&#8211; Co mamy czyni\u0107, by pom\u00f3c naszym braciom? \u2013 pytali go \u2013 Kto si\u0119 po\u015bwi\u0119ca dla ludzi, ten jest szale\u0144cem \u2013 odpowiada\u0142 starzec z ponurym u\u015bmiechem.<br \/>\n&#8211; Jak mamy kierowa\u0107 nasze dzieci drogami dobra? \u2013 pytali go rodzice.<br \/>\n&#8211; Dzieci s\u0105 jak w\u0119\u017ce \u2013 odpowiada\u0142 starzec. \u2013 Mo\u017cecie si\u0119 spodziewa\u0107 po nich jedynie truj\u0105cych uk\u0105sze\u0144.<br \/>\nR\u00f3wnie\u017c arty\u015bci i poeci zwracali si\u0119 o rad\u0119 do starca, kt\u00f3rego uwa\u017cali za m\u0119drca:<br \/>\n&#8211; Naucz nas jak wyra\u017ca\u0107 uczucia, kt\u00f3re nosimy w duszy. \u2013 Lepiej aby\u015bcie milczeli \u2013 mamrota\u0142 pod nosem starzec.<br \/>\nPowoli jego zgorzknienie i z\u0142o\u015b\u0107 zacz\u0119\u0142y si\u0119 rozprzestrzenia\u0107, najbli\u017csze otoczenie zmieni\u0142o si\u0119 w ponury zak\u0105tek, gdzie nie ros\u0142y kwiaty, ani nie \u015bpiewa\u0142y ptaki, wia\u0142 ch\u0142odny wiatr Pesymizmu (tak bowiem nazywa\u0142 si\u0119 ten z\u0142y starzec). Mi\u0142o\u015b\u0107, dobro\u0107 i wielkoduszno\u015b\u0107 zamro\u017cone tym \u015bmiertelnym podmuchem wi\u0119d\u0142y i wysycha\u0142y.<br \/>\nWszystko to nie podoba\u0142o si\u0119 Panu Bogu, postanowi\u0142 wi\u0119c w jaki\u015b spos\u00f3b temu zaradzi\u0107.<br \/>\nDobry B\u00f3g zawo\u0142a\u0142 dziecko i powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; P\u00f3jd\u017a i uca\u0142uj tego biednego staruszka.<br \/>\nDziecko obj\u0119\u0142o swymi delikatnymi, pulchnymi r\u0105czkami szyj\u0119 starca i wycisn\u0119\u0142o wilgotny, g\u0142o\u015bny poca\u0142unek na jego pomarszczonej twarzy.<br \/>\nW\u00f3wczas staruszek po raz pierwszy w \u017cyciu zdumia\u0142 si\u0119. Jego podejrzliwe oczy nagle zab\u0142ys\u0142y. Jeszcze nigdy w \u017cyciu nikt go nie poca\u0142owa\u0142.<br \/>\nW ten spos\u00f3b otworzy\u0142y mu si\u0119 oczy na \u015bwiat, a potem umar\u0142 u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Czasami rzeczywi\u015bcie wystarcza jeden poca\u0142unek. Jedno \u201eKocham ci\u0119\u201d, nawet takie tylko wyszeptane. Jedno nie\u015bmia\u0142e \u0084dzi\u0119kuj\u0119\u201d. Jedna szczera opinia. To tak bardzo \u0142atwo uczyni\u0107 kogo\u015b szcz\u0119\u015bliwym.<br \/>\nDlaczego wi\u0119c tego nie czynimy?<\/p>\n<p>Bruno Ferrero<\/p>\n<p>*****************************************<\/p>\n<h2>Druga \u015bwieca&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: center;\">\u2026 gdy\u00a0noc a\u017c po\u00a0\u015bwit krzyczy zw\u0105tpieniem i\u00a0na pr\u00f3\u017cno wyczekiwa\u0107 wschodu s\u0142o\u0144ca chwytasz w\u00a0swe d\u0142onie dawno gdzie\u015b zas\u0142yszane s\u0142owa: gdy\u00a0milczy wiara i\u00a0umiera nadzieja trwa jeszcze mi\u0142o\u015b\u0107\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kilkadziesi\u0105t lat wstecz\u2026 Lato, na\u00a0podw\u00f3rku wielkie sprz\u0105tanie, wymiatanie kamyk\u00f3w,<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/500.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-1380\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/500-300x187.jpg\" alt=\"500\" width=\"300\" height=\"187\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/500-300x187.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/500.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a> zasypywanie do\u0142k\u00f3w, podw\u00f3rko wygl\u0105da jak klepisko\u2026 ubite, g\u0142adkie, bez drobnych kamyk\u00f3w\u2026 Bo \u201ePaluszek\u201d b\u0119dzie uczy\u0142 si\u0119 chodzi\u0107, b\u0119dzie tu stawia\u0142 pierwsze kroki, b\u0119dzie si\u0119 przewraca\u0142, upada\u0142\u2026 ale\u00a0b\u0119dzie wytrwale uczy\u0142 si\u0119 stawia\u0107 swe nieporadne pierwsze kroczki, by\u00a0potem biega\u0107\u2026 Nadchodzi nowe\u2026 Nowy potomek rodziny\u2026 Kto\u015b, kto absorbuje ca\u0142y dom\u2026 Droga ju\u017c przygotowana\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Mo\u017ce, nie tak przygotowanej drogi chce od mnie B\u00f3g&#8230; Mo\u017ce, nie takiego klepiska potrzebuje&#8230; Ale wiem, \u017ce mam Mu przygotowa\u0107 drog\u0119. Drog\u0119&#8230; Do mego serca. Jest ju\u017c Adwent&#8230; To czas, jak m\u00f3wi\u0142a Matka Teresa z Kalkuty to czas ciszy, to w tej ciszy mam przygotowa\u0107 drog\u0119. Trudne to zadanie. Skupi\u0107 si\u0119 nad sob\u0105, zajrze\u0107 w g\u0142\u0105b siebie&#8230; Skupi\u0107 si\u0119 przede wszystkim nad swoim dzia\u0142aniem, nad swoimi my\u015blami&#8230; Wej\u015b\u0107 tam, gdzie na co dzie\u0144 wydaje si\u0119 mi to nie mo\u017cliwe, wr\u0119cz niewykonalne. A jednak&#8230; Kto\u015b tego ode mnie wymaga&#8230; Potrzebuje mego przygotowania. Nie mog\u0119 zawie\u015b\u0107, nie mog\u0119 kolejny raz powiedzie\u0107, \u017ce tego nie potrafi\u0119, \u017ce to dla mnie jest trudne. Nie mog\u0119 &#8211; bo ja to chc\u0119, bo ja to chc\u0119 zrobi\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Dlatego zacz\u0119\u0142am pisa\u0107 to rozwa\u017canie od tego obrazku z mego dzieci\u0144stwa. O podw\u00f3rku, o wymiataniu tych kamyczk\u00f3w. Bo takimi kamyczkami na mej drodze \u017cycia s\u0105 moje grzechy, to moje potkni\u0119cia, moje upadki te ma\u0142e i te du\u017ce. Jest ich pe\u0142no na tej drodze. To jakie\u015b uwagi, aluzje do drugiego cz\u0142owieka, to z\u0142e s\u0142owo, to podniesiony g\u0142os, to wyci\u0105gni\u0119ta r\u0119ka na dzieci, do kolejna \u0142za w oczach mych rodzic\u00f3w&#8230; To s\u0105 moje kamyki, rani\u0105 me stopy&#8230; Ale nie tylko me&#8230; Zrani\u0105 te\u017c stopy Jezusa&#8230; Musz\u0119 je wymie\u015b\u0107 z drogi, kt\u00f3r\u0105 On b\u0119dzie szed\u0142 do mnie. Ale miedzy tymi kamykami s\u0105 te\u017c kamyki &#8222;trudno\u015bci&#8221; mych trudno\u015bci, mej walki o jutro&#8230; To kamienie mego cierpienie&#8230; Je te\u017c mam uprz\u0105tn\u0105\u0107&#8230; ale zrobi\u0119 to, nie wyrzucaj\u0105c ich, a g\u0142adz\u0105c ich brzegi ostre &#8211; zapominaj\u0105c to, co mnie bola\u0142o, wybaczaj\u0105c tym, co mnie skrzywdzili, ucz\u0105c si\u0119, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 jest, \u017ce tylko ona pozosta\u0142a, \u017ce s\u0142owo &#8222;kocham&#8221; nie daje cierpienia. Trudne zadanie mam do wykonania. Obym zd\u0105\u017cy\u0142a w tej ciszy przygotowa\u0107 drog\u0119. Czasu jest ju\u017c nie wiele&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Dzi\u015b zap\u0142onie na O\u0142tarzu druga \u015bwieca&#8230; Dzi\u015b ju\u017c zaczynam prostowanie mych \u015bcie\u017cek&#8230; dla Niego. Usuwam kamyki z pod Jego stop, chc\u0119 aby droga do mego serca by\u0142a czysta, tak jak i me serce. Chc\u0119 aby te \u015bwi\u0119ta by\u0142y inne od tych co by\u0142y. Tak wiele si\u0119 wydarzy\u0142o przez ten rok, tak wiele da\u0142o mi to wiary w siebie &#8230; Ale i wiary w drugiego cz\u0142owieka. Nowa praca &#8211; nowe mo\u017cliwo\u015bci&#8230; nowe zadanie. Odzyskanie siebie na swej drodze \u017cycia&#8230; Tak mog\u0119 nazwa\u0107 to, co by\u0142o, to, co teraz da\u0142o taki owoc&#8230; Trudna to praca, ale nie uko\u0144czona jeszcze&#8230; To tylko p\u00f3\u0142metek, ale mog\u0119 ju\u017c powiedzie\u0107, \u017ce warto by\u0142o podj\u0105\u0107 taki trud, odzyskiwanie siebie po kawa\u0142eczku jest wspania\u0142e&#8230; Widzie\u0107 jak ciesz\u0105 si\u0119 synowie, \u017ce mama wr\u00f3ci\u0142a, widz\u0105c jak mama nie ociera ju\u017c \u0142ez ukradkiem&#8230; Jak nie martwi si\u0119 ju\u017c o mnie&#8230; Widzie\u0107&#8230; \u017ce \u015bwieci s\u0142o\u0144ce&#8230; to s\u0105 te ma\u0142e mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3rych przedtem nie dostrzega\u0142am&#8230; Nie umia\u0142am nawet tego dostrzec&#8230; Musia\u0142am tego si\u0119 uczy\u0107&#8230; Teraz to ju\u017c wiem, \u017ce to jest moje \u017cycie, \u017ce to moje \u017cycie ma pocz\u0105tek w Nim i zawiera si\u0119 w Nim&#8230; i \u017ce moja droga b\u0119dzie dla niego pi\u0119kna&#8230; On tylko wie&#8230; Jaka to droga. Bo\u017ce&#8230; P\u0142omyk drugiej \u015bwiecy jest taki jeszcze m\u0142ody, dopiero zacz\u0105\u0142 p\u0142on\u0105\u0107&#8230; Spala si\u0119 druga \u015bwieca&#8230; Powoli, powoli&#8230; Wosku ubywa&#8230; Ubywa te\u017c i mego czasu. On czeka&#8230;<\/p>\n<p>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0P\u0142onie ju\u017c druga \u015bwieca&#8230;<\/p>\n<p>Autor: Renata<br \/>\n*****************************************<\/p>\n<h2>Zap\u0142on\u0119\u0142a pierwsza \u015bwieca&#8230;<\/h2>\n<div style=\"text-align: center;\" align=\"justify\"><\/div>\n<div style=\"text-align: left;\" align=\"justify\"><a href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/images.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-3623\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/images.jpg\" alt=\"images\" width=\"275\" height=\"183\" \/><\/a>\u00a0\u00a0 &#8230; przychodzisz do mnie Panie i milcz\u0105c patrzysz czy jestem w Tobie zaton\u0105\u0107 gotowa&#8230;<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\" align=\"justify\"><\/div>\n<div style=\"text-align: left;\" align=\"justify\">\u00a0 &#8230; dzi\u015b na O\u0142tarzu zostanie zapalona pierwsza \u015bwieca&#8230;<br \/>\n&#8222;Nie l\u0119kaj si\u0119 z ufno\u015bci\u0105 oczekiwa\u0107 Boga. On jest dobry&#8221;<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\" align=\"justify\">\n<p>\u00a0\u00a0\u00a0 Bo\u017ce&#8230; moje oczekiwanie na Ciebie&#8230; musz\u0119 stan\u0105\u0107 twarz\u0105 w twarz sama ze sob\u0105, ujrze\u0107\u00a0\u00a0 siebie w lustrze mych uczynk\u00f3w, w lustrze wiary. Bo\u017ce, prosz\u0119, aby to odbicie nie by\u0142o wykrzywione&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;na O\u0142tarzu zap\u0142onie pierwsza \u015bwieca&#8230; Ju\u017c Adwent&#8230; czas oczekiwania, czas budzenia si\u0119 ze snu, to czas kiedy zagl\u0105damy do naszego wn\u0119trza, kiedy to od\u015bwie\u017camy zakamarki naszego serca&#8230; jak\u017ce cz\u0119sto te, kt\u00f3re zosta\u0142y kiedy\u015b skrzywdzone&#8230; kt\u00f3re chowaj\u0105 w sobie b\u00f3l. Ale to czas nie tylko na poszukiwanie w sobie z\u0142a, winy, b\u00f3lu&#8230; ale to czas na ujrzenie wok\u00f3\u0142 nas dobra, ludzi nam \u017cyczliwych, kt\u00f3rych kilka dni temu nie przysz\u0142oby nam do g\u0142owy, \u017ce s\u0105, istniej\u0105&#8230; a jednak s\u0105&#8230; i to w tym czasie, kiedy to ju\u017c na O\u0142tarzu zap\u0142onie pierwsza \u015bwieca, o\u015bwietli nasz\u0105 drog\u0119 oczekiwania na Tego, co delikatnym brzmieniem zimowej nocy wejdzie w nasze serca.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">JA&#8230; kolejny ju\u017c raz podejm\u0119 swe wyzwania, i jak co roku rozpocznie si\u0119 m\u00f3j czas czuwania od Konferencji \u017byciodajna \u015amier\u0107. Kiedy 2 lata temu bra\u0142am w niej udzia\u0142, dziwi\u0142am si\u0119 dlaczego taki tytu\u0142&#8230; bo jak\u017ce \u015bmier\u0107 mo\u017ce da\u0107 \u017cycie. Jecha\u0142am na t\u0119 Konferencj\u0119 z wielkim swym b\u00f3lem, bo 8 miesi\u0119cy temu odesz\u0142a moja c\u00f3rka, b\u00f3l miesza\u0142 si\u0119 z wielk\u0105 niewiadom\u0105 &#8211; jakich tam ujrz\u0119 ludzi, czy zdob\u0119d\u0119 si\u0119 na odwag\u0119 aby powiedzie\u0107 o \u015bmierci Ani, jak mnie przyjm\u0105, tak\u0105 normaln\u0105, zwyk\u0142\u0105 matk\u0119 w \u017ca\u0142obie&#8230;? Przeplatanka uczu\u0107 po\u0142\u0105czon\u0105 z wielk\u0105 ufno\u015bci\u0105 do Boga. A tam&#8230; wielkie zwyci\u0119stwo Male\u0144kiej Mi\u0142o\u015bci, tej Okruszyny, kt\u00f3ra przemieni\u0142a wiele serc.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I ja dzi\u015b&#8230; kiedy za oknem jaszcze noc, cisza&#8230;. dla zdrowych, normalnych ludzi to czas snu, odpoczynku, a ja ze zm\u0119czonymi d\u0142o\u0144mi od pracy pisz\u0119&#8230; czego oczekuj\u0119? A mo\u017ce czego pragn\u0119? Jednego na pewno &#8211; rozmowy z Bogiem, bo tylko tak potrafi\u0119 z Nim rozmawia\u0107&#8230; usi\u0105\u015b\u0107 w blasku lampki i rozmawia\u0107&#8230; czuwa\u0107, nads\u0142uchiwa\u0107 Jego krok\u00f3w, spogl\u0105daj\u0105c z ut\u0119sknieniem w okno, czy ujrz\u0119 tam cie\u0144 mego Pana&#8230; czekam i pisz\u0119&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;i zap\u0142onie \u015bwieca&#8230; blaskiem ogrzeje tysi\u0105ce serc czekaj\u0105cych z ut\u0119sknieniem na ten ma\u0142y okruszek Mi\u0142o\u015bci, ile\u017c to zn\u00f3w serc si\u0119 przemieni&#8230; matka ujrzy swe dziecko &#8211; pi\u0119kniejsze tego dnia ni\u017c wczoraj&#8230; pi\u0119kniejsze bo otulone Bogiem&#8230;. a mo\u017ce ojciec &#8211; bardziej odczuje t\u0119sknot\u0119 syna za jego mi\u0142o\u015bci\u0105? A mo\u017ce spracowana matka &#8211; zgarbiona od trosk, poczuje ciep\u0142y dotyk swego dziecka i cichy szept &#8222;kocham Ci\u0119 mamo&#8221;. A mo\u017ce m\u0105\u017c, \u017cona wtuleni w swe ramiona nawzajem powierz\u0105 siebie Bogu, swe troski, problemy, pragnienie dziecka&#8230;.oddadz\u0105 si\u0119 Jemu &#8211; Wielkiej Mi\u0142o\u015bci?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;ogrzeje serca st\u0119sknione, serca zimne, serca skamienia\u0142e&#8230; ogrzeje, doda si\u0142, aby odwa\u017cniej spojrze\u0107 na siebie, aby przygotowa\u0107 si\u0119 na to Spotkanie&#8230; aby z rado\u015bci\u0105 spogl\u0105da\u0107 w Niebo.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Bo\u017ce&#8230; otulona ciep\u0142em Twego spojrzenia, spogl\u0105dam na siebie&#8230; zmagam si\u0119 codziennie ze swym \u017cyciem&#8230;w p\u0119dzie zjedzona kanapka, bo biegiem do pracy, potem dom, synowie&#8230;. i ju\u017c nast\u0119pny dzie\u0144. Po drodze pogubione marzenia, pragnienia&#8230; zakurzone wspomnienia. Jaka\u015b znajomo\u015b\u0107, na kt\u00f3r\u0105 zabrak\u0142o mi ju\u017c czasu, a mo\u017ce i ch\u0119ci aby j\u0105 piel\u0119gnowa\u0107&#8230; a ten kto\u015b wci\u0105\u017c czeka na moja rozmow\u0119&#8230; Bo\u017ce, ile to musz\u0119 jeszcze w sobie zmieni\u0107, ile jeszcze musz\u0119 z siebie da\u0107 i nie oczekuj\u0105c nic w zamian&#8230;? Podejd\u0119 Bo\u017ce do \u015bwiecy, zaczerpn\u0119 z niej si\u0142y aby m\u00f3c z wielkim zapa\u0142em, wej\u015b\u0107 w ten czas. Zaproszenie ju\u017c mi wys\u0142a\u0142e\u015b&#8230; czas ju\u017c go otworzy\u0107&#8230; i tak \u017cy\u0107, aby codziennie przybli\u017ca\u0107 si\u0119 ku celu, ku Tobie. Teraz na mnie czas, aby wykona\u0107 krok ku Tobie. Przygotowa\u0107 swe serce na spotkanie z Tob\u0105, odrzuci\u0107 od siebie to, co mnie niepokoi, oddala, za\u015blepia&#8230; i bardziej Ci zaufa\u0107, i bardziej ukocha\u0107.<\/p>\n<p>Bo\u017ce&#8230; ja czekam&#8230;czuwam&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">&#8230;a oto wszystko rodzi si\u0119 nowe&#8230; 2 Kor 5, 17<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Autor: Renata<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">***************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2>My\u015blnik&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kamieniarz oderwa\u0142 d\u0142uto od\u00a0nagrobka i\u00a0oznajmi\u0142: \u2013 Sko\u0144czy\u0142em Cz\u0142owiek obejrza\u0142 kamie\u0144: fotografia ojca i\u00a0dwie daty 1916 \u2013 2000 oddzielone kilkucentymetrowym my\u015blnikiem. Nast\u0119pnie, przechylaj\u0105c g\u0142ow\u0119 powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Nie wiem, jak to\u00a0uj\u0105\u0107, ale\u00a0wydaje mi si\u0119, \u017ce\u00a0o\u00a0za\u00a0ma\u0142o. Widzi pan, m\u00f3j\u00a0ojciec prze\u017cy\u0142 swoje \u017cycie w\u00a0pe\u0142ni \u2013 d\u0142ugie i\u00a0pe\u0142ne wydarze\u0144. Chcia\u0142bym, aby intuicyjnie mo\u017cna by\u0142o ujrze\u0107 jego dzieci\u0144stwo w\u00a0licznej rodzinie, pola obfituj\u0105ce w\u00a0ziele\u0144 i\u00a0zwierz\u0119ta, ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0119, satysfakcj\u0119 z\u00a0dobrych plon\u00f3w, trosk\u0119 z\u00a0powodu letnich burz, suszy\u2026 Potem wojn\u0119, mundur, transporty \u017co\u0142nierzy, ran\u0119 ucieczk\u0119 z\u00a0obozu jenieckiego, spotkanie z\u00a0moj\u0105 matk\u0105\u2026 Narodziny syn\u00f3w ich dorastanie, ma\u0142\u017ce\u0144stwa, wnuki i\u00a0przychodz\u0105ce na\u00a0\u015bwiat jeden po\u00a0drugim\u2026 <a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/17301.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-3457\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/17301-300x211.jpg\" alt=\"1730\" width=\"300\" height=\"211\" \/><\/a>nast\u0119pnie spokojn\u0105 staro\u015b\u0107 \u2013 i\u00a0chorob\u0119, oczywi\u015bcie \u2013 ale\u00a0i\u00a0czu\u0142o\u015b\u0107 , mi\u0142o\u015b\u0107, przej\u0119cie, zaanga\u017cowanie, d\u0142ugie dni pracy, obawy, niepokoje, rado\u015bci\u2026<br \/>\nRze\u017abiarz s\u0142ucha\u0142 z\u00a0uwag\u0105, nast\u0119pnie uj\u0105\u0142 d\u0142uto i\u00a0m\u0142otek czterema szybkimi ruchami wyd\u0142u\u017cy\u0142 my\u015blnik pomi\u0119dzy dat\u0105 urodzin i\u00a0dat\u0105 \u015bmierci o\u00a0prawie p\u00f3\u0142 centymetra. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do\u00a0cz\u0142owiek i\u00a0zapyta\u0142:<br \/>\n&#8211; Teraz lepiej?<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\u017bycie nie mo\u017ce by\u0107 my\u015blnikiem postawionym pomi\u0119dzy dwoma datami.<br \/>\nTo ka\u017cdy moment, jaki prze\u017cy\u0142e\u015b. Tera\u017aniejszo\u015b\u0107<br \/>\n\u017bycie jest wszystkim co masz.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Bruno Ferrero<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">************************************<\/p>\n<h2>Dzisiaj&#8230;<\/h2>\n<p>Dzisiaj&#8230;<br \/>\n\u017bycz\u0119 Ci dnia zwyk\u0142ych cud\u00f3w.<br \/>\nGor\u0105cej fili\u017canki kawy, kt\u00f3r\u0105 kto\u015b dla Ciebie zrobi.<br \/>\nNieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela.<br \/>\nZielonych \u015bwiate\u0142 na Twojej drodze do pracy, albo sklepu.<br \/>\n\u017bycz\u0119 Ci dnia ma\u0142ych spraw, kt\u00f3re Ci\u0119 uciesz\u0105&#8230;<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/8.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-1315\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/8-300x187.jpg\" alt=\"8\" width=\"300\" height=\"187\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/8-300x187.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/8.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><br \/>\nNajszybszej kolejki w sklepie spo\u017cywczym.<br \/>\nDobrej piosenki za\u015bpiewanej w radiu.<br \/>\nTwoich kluczy dok\u0142adnie tam gdzie ich szukasz.<\/p>\n<p>\u017bycz\u0119 Ci dnia pe\u0142nego szcz\u0119\u015bcia dawkowanego w perfekcyjnych dawkach,<br \/>\nkt\u00f3re dadz\u0105 Ci radosne poczucie, \u017ce Pan u\u015bmiecha si\u0119 do Ciebie,<br \/>\nobejmuje Ci\u0119 i przygarnia poniewa\u017c jeste\u015b kim\u015b specjalnym i nietuzinkowym.<\/p>\n<p>\u017bycz\u0119 Ci dnia Pokoju, Szcz\u0119\u015bliwo\u015bci i Rado\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">M\u00f3wi si\u0119, \u017ce zajmuje minut\u0119,<br \/>\naby znale\u017a\u0107 szczeg\u00f3lne osoby, godzin\u0119 aby je doceni\u0107,<br \/>\ndzie\u0144 aby je pokocha\u0107 i ca\u0142e \u017cycie, aby o nich zapomnie\u0107.<\/p>\n<p>****************************************<\/p>\n<h2>Tajemnica szcz\u0119\u015bcia&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pewien m\u0142odzieniec zapyta\u0142 najm\u0105drzejszego z ludzi o tajemnic\u0119 szcz\u0119\u015bcia. M\u0119drzec poradzi\u0142 m\u0142odzie\u0144cowi, by obszed\u0142 pa\u0142ac i powr\u00f3ci\u0142 po dw\u00f3ch godzinach. Prosz\u0119 ci\u0119 jedynie o jedno &#8211; powiedzia\u0142 m\u0119drzec, wr\u0119czaj\u0105c mu \u0142y\u017ceczk\u0119, na kt\u00f3rej umie\u015bci\u0142 dwie krople oliwy. W czasie w\u0119dr\u00f3wki nie\u015b t\u0119 \u0142y\u017ceczk\u0119 tak, by nie wyla\u0142a si\u0119 oliwa.<br \/>\n<a href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/109.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-3421\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/109-300x225.jpg\" alt=\"109\" width=\"300\" height=\"225\" \/><\/a>Po dw\u00f3ch godzinach m\u0142odzieniec wr\u00f3ci\u0142 i m\u0119drzec zapyta\u0142 go: Czy widzia\u0142e\u015b wspaniale ogrody? Czy zauwa\u017cy\u0142e\u015b pi\u0119kne pergaminy? M\u0142odzieniec ze wstydem wyzna\u0142, \u017ce nie widzia\u0142 niczego. Troszczy\u0142 si\u0119 jedynie o to, by nie wyla\u0107 kropel oliwy. Wr\u00f3\u0107 i sp\u00f3jrz na cuda mego \u015bwiata &#8211; powiedzia\u0142 m\u0119drzec.<br \/>\nM\u0142odzieniec wzi\u0105\u0142 \u0142y\u017ceczk\u0119 i zn\u00f3w zacz\u0105\u0142 w\u0119dr\u00f3wk\u0119, ale tym razem obserwowa\u0142 wszystkie dzie\u0142a sztuki. Zobaczy\u0142 te\u017c ogrody, g\u00f3ry i kwiaty. Powr\u00f3ci\u0142 do m\u0119drca i szczeg\u00f3\u0142owo zda\u0142 spraw\u0119 z tego, co widzia\u0142.<br \/>\nGdzie s\u0105 te dwie krople oliwy, kt\u00f3re ci powierzy\u0142em? &#8211; spyta\u0142 m\u0119drzec. Spojrzawszy na \u0142y\u017ceczk\u0119, ch\u0142opak zauwa\u017cy\u0142, \u017ce ich nie ma. Oto jedyna rada, jak\u0105 mog\u0119 ci da\u0107, powiedzia\u0142 m\u0119drzec:<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Tajemnica szcz\u0119\u015bcia tkwi w dostrzeganiu wszystkich cud\u00f3w \u015bwiata,<br \/>\nprzy jednoczesnej dba\u0142o\u015bci o dwie krople oliwy na \u0142y\u017ceczce.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Bruno Ferrero<br \/>\n****************************************************<\/p>\n<h2>Kiedy ko\u0144czy si\u0119 noc&#8230;<\/h2>\n<div class=\"wyjustowany\"><a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/501.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-1277\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/501-300x225.jpg\" alt=\"501\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/501-300x225.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/501.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>Pewien stary rabin zapyta\u0142 kiedy\u015b swoich uczni\u00f3w, na podstawie czego mo\u017cna rozpozna\u0107 dok\u0142adnie chwil\u0119 w kt\u00f3rej ko\u0144czy si\u0119 noc a zaczyna dzie\u0144.<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce jest to \u00f3w moment, gdy mo\u017cna ju\u017c \u0142atwo odr\u00f3\u017cni\u0107 psa od owcy?<br \/>\n&#8211; Nie &#8211; powiedzia\u0142 rabin.<br \/>\n&#8211; A gdy mo\u017cna odr\u00f3\u017cni\u0107 drzewo daktylowe od drzewa figowego?<br \/>\n&#8211; Nie &#8211; powt\u00f3rzy\u0142 rabin.<br \/>\n&#8211; A wi\u0119c kiedy? &#8211; spytali uczniowie.<br \/>\n&#8211; Wtedy, gdy patrz\u0105c na twarz jakiejkolwiek osoby, rozpoznajesz w niej brata lub siostr\u0119. A\u017c do tego momentu panuje noc w twoim sercu &#8211; wyja\u015bni\u0142 rabin.<\/div>\n<div class=\"wysrodkowany\" style=\"text-align: center;\">Nauczyli\u015bmy si\u0119 fruwa\u0107 jak ptaki, p\u0142ywa\u0107 jak ryby,<br \/>\nale nie nauczyli\u015bmy si\u0119 \u017cy\u0107 jak bracia&#8221; .<\/div>\n<div class=\"wysrodkowany\" style=\"text-align: center;\"><\/div>\n<div class=\"wysrodkowany\">Bruno Ferrero<\/div>\n<p>***************<\/p>\n<h2>Wybaczaj\u0105cy ojciec&#8230;<\/h2>\n<div class=\"wyjustowany\" style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1270.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-1162\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1270-300x225.jpg\" alt=\"1270\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1270-300x225.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1270.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>Pos\u0142uchaj synu: m\u00f3wi\u0119 to, gdy \u015bpisz, z r\u0105czk\u0105 pod policzkami i z blond w\u0142oskami rozsypanymi na czole. Sam wszed\u0142em do twojego pokoju. Przed kilku minutami, gdy usiad\u0142em w bibliotece, by poczyta\u0107, ogarn\u0119\u0142a mnie fala wyrzut\u00f3w i pe\u0142en winy zbli\u017cam si\u0119 do twego \u0142\u00f3\u017cka. My\u015bla\u0142em o swoim post\u0119powaniu: dr\u0119czy\u0142em ciebie, robi\u0142em ci wym\u00f3wki, gdy przygotowywa\u0142e\u015b si\u0119, aby wyj\u015b\u0107 do szko\u0142y, gdy\u017c zamiast umy\u0107 si\u0119 wczoraj, jedynie otar\u0142e\u015b sobie twarz r\u0119cznikiem i zapomnia\u0142e\u015b wyczy\u015bci\u0107 sobie buty.<br \/>\nZwymy\u015bla\u0142em ci\u0119, gdy zrzuci\u0142e\u015b co\u015b na pod\u0142og\u0119. W czasie \u015bniadania te\u017c wytyka\u0142em ci twoje uchybienia, \u017ce spad\u0142o ci co\u015b na na serwetk\u0119, \u017ce prze\u0142yka\u0142e\u015b chleb niczym zag\u0142odzony zwierzak, \u017ce opar\u0142e\u015b si\u0119 \u0142okciami o st\u00f3\u0142, \u017ce zbyt grubo posmarowa\u0142e\u015b mas\u0142em chleb. Gdy bawi\u0142e\u015b, ja przygotowywa\u0142em si\u0119 do wyj\u015bcia na poci\u0105g. Oderwa\u0142e\u015b si\u0119 od zabawy, pokiwa\u0142e\u015b mi r\u0105czk\u0105 i zawo\u0142a\u0142e\u015b: Cze\u015b\u0107 tatulku ! A ja zmarszczy\u0142em brwi i powiedzia\u0142em: Trzymaj si\u0119 prosto.<br \/>\nWszystko zacz\u0119\u0142o si\u0119 na nowo p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem. Gdy przyszed\u0142em z pracy, bawi\u0142e\u015b si\u0119 kl\u0119cz\u0105c na ziemi. Zobaczy\u0142em wtedy dziury w twych skarpetkach. Upokorzy\u0142em ci\u0119 przed kolegami, wysy\u0142aj\u0105c ci\u0119 do domu. Skarpety kosztuj\u0105, m\u00f3wi\u0142em, gdyby\u015b musia\u0142 je kupi\u0107 je sam, obchodzi\u0142by\u015b si\u0119 z nimi bardziej ostro\u017cnie. Przypominasz sobie, jak wszed\u0142e\u015b nie\u015bmia\u0142o do salonu, ze spuszczonymi oczami, dr\u017c\u0105c ca\u0142y po prze\u017cytym upokorzeniu? Gdy unios\u0142em oczy znad gazet, zniecierpliwiony twym wtargni\u0119ciem, z wahaniem zatrzyma\u0142e\u015b si\u0119 przy drzwiach. Czego chcesz? &#8211; zapyta\u0142em ostro. Ty nic nie powiedzia\u0142e\u015b, podbieg\u0142e\u015b do mnie, zarzuci\u0142e\u015b mi r\u0119ce na szyj\u0119 i uca\u0142owa\u0142e\u015b mnie, a twoje r\u0105czki u\u015bcisn\u0119\u0142y mnie z mi\u0142o\u015bci\u0105, kt\u00f3r\u0105 B\u00f3g z\u0142o\u017cy\u0142 w twoim sercu, a kt\u00f3ra &#8211; cho\u0107by i nie odwzajemniona &#8211; nigdy nie wi\u0119dnie. Potem poszed\u0142e\u015b do swego pokoju, drepcz\u0105c wolno po schodach.<br \/>\nOt\u00f3\u017c synu, zaraz potem, gdy z r\u0119ki wysun\u0119\u0142a mi si\u0119 gazeta, ogarn\u0105\u0142 mnie wielki l\u0119k. Co si\u0119 ze mn\u0105 dzieje? Przyzwyczajam si\u0119 do wynajdowania win, do robienia wym\u00f3wek. Czy to ma by\u0107 nagroda za to, \u017ce nie jeste\u015b osoba doros\u0142\u0105, \u017ce jeste\u015b tylko dzieckiem? Dzisiejszej nocy tylko tyle. Przyszed\u0142em tu, do twojego \u0142\u00f3\u017cka i ukl\u0119kn\u0105\u0142em pe\u0142en wstydu.<br \/>\nWiem, \u017ce to jest n\u0119dzne wynagrodzenie, \u017ce nie zrozumia\u0142by\u015b tych spraw, gdybym ci o nich powiedzia\u0142, gdy si\u0119 obudzisz. Ale jutro b\u0119d\u0119 dla ciebie prawdziwym tatusiem. B\u0119d\u0119 ci towarzyszy\u0142 w twoich zaj\u0119ciach i zabawach, b\u0119d\u0119 czu\u0142 si\u0119 niedobrze, gdy tobie b\u0119dzie \u017ale i \u015bmia\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0119, gdy ty b\u0119dziesz si\u0119 \u015bmia\u0142. Ugryz\u0119 si\u0119 w j\u0119zyk, gdy do ust cisn\u0105\u0107 mi si\u0119 b\u0119d\u0105 s\u0142owa zniecierpliwienia. B\u0119d\u0119 ci\u0105gle powtarza\u0142 sobie: &#8221; On jest jeszcze dzieckiem, ma\u0142ym ch\u0142opczykiem! &#8222;.<br \/>\nBoj\u0119 si\u0119 naprawd\u0119, \u017ce dot\u0105d traktowa\u0142em ci\u0119 jak osob\u0119 doros\u0142\u0105. Tymczasem, gdy teraz widz\u0119 ci\u0119, synu, skulonego w \u0142\u00f3\u017ceczku, rozumiem \u017ce jeste\u015b jeszcze dzieckiem. Wczoraj twoja g\u0142\u00f3wka spoczywa\u0142a bezbronnie na ramieniu mamusi. Zawsze wymaga\u0142em od ciebie zbyt wiele&#8230;<\/div>\n<div class=\"wysrodkowany\" style=\"text-align: justify;\">Wymagamy zawsze zbyt wiele&#8230; od innych&#8230;<br \/>\n********************************************<\/div>\n<h2>Lubi\u0107, \u017ceby kocha\u0107&#8230;<\/h2>\n<div class=\"wyjustowany\" style=\"text-align: justify;\">S\u0142owo mi\u0142o\u015b\u0107 jest tak nadu\u017cywane, jak &#8211; z przeproszeniem &#8211; cierpliwie wydojona krowa. Ju\u017c wszystko z niego wydojono, co mo\u017cna. Ile\u017c jest innych s\u0142\u00f3w bardziej wypocz\u0119tych i nie tak przem\u0119czonych: \u017cyczliwo\u015b\u0107, dobro\u0107, serdeczno\u015b\u0107, wyrozumia\u0142o\u015b\u0107, wytrwa\u0142o\u015b\u0107, wierno\u015b\u0107, gotowo\u015b\u0107 do ofiary.<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/420.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-1148\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/420-300x225.jpg\" alt=\"420\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/420-300x225.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/420.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><br \/>\nKiedy m\u00f3wimy: kochaj bli\u017aniego, to mo\u017cemy sobie pomy\u015ble\u0107, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 jest w tym wypadku przymusem. Lubi\u0107 znaczy wi\u0119cej ni\u017c kocha\u0107. Mo\u017cna kocha\u0107 i nie lubi\u0107. Trzeba tak lubi\u0107, \u017ceby kocha\u0107.<br \/>\nJak \u017cy\u0107 obok siebie, przy sobie i z sob\u0105? Ze wszystkich mi\u0142o\u015bci najtrudniejsza jest mi\u0142o\u015b\u0107 do najbli\u017cszych. Zapyta\u0142em swego znajomego, kt\u00f3ry jest pi\u0119tna\u015bcie lat po \u015blubie:<br \/>\n&#8211; Co tam u ciebie w domu?<br \/>\n&#8211; Wszystko dobrze &#8211; odpowiedzia\u0142. &#8211; Kochamy si\u0119, ale udusi\u0142bym ciotk\u0119, bo za d\u0142ugo rozmawia przez telefon, \u017con\u0119 bo stale podejrzewa, te\u015bciow\u0105, bo wci\u0105\u017c si\u0119 wtr\u0105ca, nawet babcie, kt\u00f3ra jest za stara na babcie.<br \/>\nJak kocha\u0107 najbli\u017cszych? Mi\u0142o\u015b\u0107 wymaga m\u0105dro\u015bci \u017cyciowej. Na przyk\u0142ad trzeba umie\u0107 w dobrym momencie zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119. M\u0119\u017cowi, kt\u00f3ry wr\u00f3ci\u0142 do domu z pracy po walce z szefem, nie mo\u017cna od razu po\u017cali\u0107 si\u0119, \u017ce byczki w tomacie podro\u017ca\u0142y. Dziecku, kt\u00f3re wr\u00f3ci\u0142o do domu z dw\u00f3jk\u0105 w zeszycie i trzasn\u0119\u0142o drzwiami ze z\u0142o\u015bci, nie nale\u017cy od razu zwraca\u0107 uwagi. Trzeba umie\u0107 przeczeka\u0107, zapyta\u0107, dlaczego jest takie z\u0142e, i dopiero potem przypomnie\u0107, \u017ce drzwi s\u0142u\u017c\u0105 do otwierania i zamykania, a nie do wy\u0142adowywania w\u015bciek\u0142o\u015bci. Dobrze jest pilnowa\u0107 siebie, \u017ceby na z\u0142o\u015b\u0107 nie odpowiada\u0107 z\u0142o\u015bci\u0105.<\/div>\n<div class=\"wyjustowany\" style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Dlaczego bywaj\u0105 takie sytuacje? Dlatego, \u017ce ludzie odpowiadaj\u0105 z\u0142o\u015bci\u0105 na z\u0142o\u015b\u0107, agresj\u0105 na agresje, w\u015bciek\u0142o\u015bci\u0105 na w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107.<br \/>\nCzu\u0142o\u015b\u0107 w mi\u0142o\u015bci te\u017c musi by\u0107 m\u0105dra. Nie mo\u017cna nadu\u017cywa\u0107 zdrobnie\u0144, traktowa\u0107 m\u0119\u017ca jak dziecko: Czy dola\u0107 ci mleczka do herbatki? Czy zjesz pieseczku piero\u017cki z mi\u0119skiem? Jak kto\u015b powiedzia\u0142: \u201eZa tak\u0105 czu\u0142o\u015b\u0107 &#8211; wyznam szczerze &#8211; to mnie od razu cholera bierze&#8221;.<br \/>\nCzy zdajemy sobie spraw\u0119, \u017ce powinni\u015bmy dzi\u0119kowa\u0107 za najbli\u017cszych? Oni pomagaj\u0105 nam dojrzewa\u0107, ucz\u0105 tolerancji, poznawania siebie i innych. Tak si\u0119 czasem sobie podobamy, \u017ce wok\u00f3\u0142 siebie chcemy mie\u0107 i widzie\u0107 tak samo sympatycznych jak my. Tymczasem ci najbli\u017csi s\u0105 r\u00f3\u017cni i to tych ro\u017cnych mamy kocha\u0107, a nie podobnych do nas.<br \/>\nW dzi\u0119kowaniu jest uleczenie z pr\u00f3\u017cno\u015bci. Dzi\u0119kowanie uczy dostrzegania najbli\u017cszych. Kiedy dzi\u0119kuj\u0119 zapominam o sobie i widz\u0119 tego, kt\u00f3ry zwr\u00f3ci\u0142 na mnie uwag\u0119. W \u017cyciu rodzinnym dobrze jest cz\u0119\u015bciej m\u00f3wi\u0107 \u201edzi\u0119kuj\u0119\u201d ni\u017c \u201eprosz\u0119\u201d. Z najbli\u017cszymi bywa tak, \u017ce mo\u017cemy si\u0119 i zbli\u017ca\u0107 do nich, i do nich oddala\u0107. Spr\u00f3bujmy cz\u0119\u015bciej zbli\u017ca\u0107 si\u0119, dzi\u0119kuj\u0105c im za rzeczy najprostsze na przyk\u0142ad za to, \u017ce nie przeszkadzali w drzemce i nie krzyczeli, nie ryczeli, nie przybijali obrazka do \u015bciany, nie powtarzali liczebnik\u00f3w po angielsku na g\u0142os. Mi\u0142o\u015b\u0107 musi by\u0107 cierpliwa, \u017ceby umie\u0107 przetrwa\u0107.<\/div>\n<div class=\"wyjustowany\" style=\"text-align: justify;\">Ks. Jan Twardowski<\/div>\n<div class=\"wyjustowany\" style=\"text-align: justify;\">********************************************<\/div>\n<h2>Pi\u0119kny dzie\u0144&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1276.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-1082\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1276-300x242.jpg\" alt=\"1276\" width=\"300\" height=\"242\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1276-300x242.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1276.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>Dzie\u0144 zacz\u0105\u0142 si\u0119 \u017ale i ko\u0144czy\u0142 si\u0119 jeszcze gorzej. Jak zwykle autobus by\u0142 przepe\u0142niony. Podczas gdy popychano mnie na wszystkie strony, m\u00f3j smutek wzrasta\u0142. Nagle us\u0142ysza\u0142am g\u0142os dobywaj\u0105cy si\u0119 z przedniej cz\u0119\u015bci autobusu: &#8222;Prawda, \u017ce pi\u0119kny dzie\u0144?&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z powodu t\u0142oku nie widzia\u0142am m\u0119\u017cczyzny, ale s\u0142ysza\u0142am, jak opisywa\u0142 wiosenny pejza\u017c, zwracaj\u0105c uwag\u0119 na zbli\u017caj\u0105cy si\u0119 ko\u015bci\u00f3\u0142, park, cmentarz, koszary stra\u017cackie. Wkr\u00f3tce wszyscy pasa\u017cerowie spogl\u0105dali przez okna autobusu. Entuzjazm by\u0142 tak zara\u017aliwy, \u017ce zacz\u0119\u0142am si\u0119 u\u015bmiecha\u0107 po raz pierwszy tego dnia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dojechali\u015bmy do mojego przystanku. Kieruj\u0105c si\u0119 z trudem ku wyj\u015bciu, spojrza\u0142am na naszego &#8222;przewodnika&#8221;. By\u0142 to cz\u0142owiek do\u015b\u0107 oty\u0142y, o czarnej brodzie, w ciemnych okularach, trzymaj\u0105cy bia\u0142\u0105 lask\u0119. By\u0142 niewidomy. Wysiad\u0142am z autobusu i nagle ca\u0142e moje napi\u0119cie znik\u0142o. B\u00f3g w swej dobroci pos\u0142a\u0142 niewidomego, kt\u00f3ry pom\u00f3g\u0142 mi przejrze\u0107: dostrzeg\u0142am, \u017ce mimo tego i\u017c czasami \u017ale si\u0119 sprawy uk\u0142adaj\u0105, cho\u0107 wszystko wydaje si\u0119 smutne i ciemne, \u015bwiat nadal jest pi\u0119kny. Nuc\u0105c bieg\u0142am po schodach do mojego mieszkania. Nie mog\u0142am doczeka\u0107 si\u0119 chwili, by m\u00f3c pozdrowi\u0107 mojego m\u0119\u017ca s\u0142owami: &#8222;Pi\u0119kny dzi\u015b dzie\u0144, prawda?&#8221;.<br \/>\n*********************************************<\/p>\n<h2>Warto\u015b\u0107&#8230;<\/h2>\n<p>Cokolwiek my\u015blisz o\u00a0sobie, w\u00a0oczach Boga masz najwy\u017csz\u0105 warto\u015b\u0107.<br \/>\nNiekt\u00f3rzy ludzie nie wiedz\u0105, jak wa\u017cne jest to, \u017ce\u00a0istniej\u0105.<br \/>\nNiekt\u00f3rzy ludzie nie wiedz\u0105, jak wiele znaczy sam ich widok.<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1283.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-1062\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1283-300x225.jpg\" alt=\"1283\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1283-300x225.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1283.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><br \/>\nNiekt\u00f3rzy ludzie nie wiedz\u0105, ile rado\u015bci sprawia ich przyjazny u\u015bmiech.<br \/>\nNiekt\u00f3rzy ludzie nie wiedz\u0105, jakim dobrem jest ich blisko\u015b\u0107.<br \/>\nNiekt\u00f3rzy ludzie nie wiedz\u0105, o\u00a0ile byliby\u015bmy biedniejsi bez nich.<br \/>\nNiekt\u00f3rzy ludzie nie wiedz\u0105, \u017ce\u00a0s\u0105 darem niebios.<br \/>\nMogliby wiedzie\u0107, gdyby\u015bmy im to\u00a0powiedzieli.<\/p>\n<p>***********************************************<\/p>\n<h2>Na wz\u00f3r Maryi&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pewnej nocy mia\u0142em cudowny sen. Zobaczy\u0142em d\u0142ug\u0105 drog\u0119, kt\u00f3ra z ziemi pi\u0119\u0142a si\u0119 ku g\u00f3rze, by zgin\u0105\u0107 po\u015br\u00f3d chmur, kieruj\u0105c si\u0119 ku niebu. Nie by\u0142a to jednak droga wygodna. Co wi\u0119cej pe\u0142na by\u0142a przeszk\u00f3d, usiana zardzewia\u0142ymi gwo\u017ad\u017ami, ostrymi i tn\u0105cymi kamieniami, kawa\u0142kami szk\u0142a.<br \/>\nLudzie w\u0119drowali t\u0105 drog\u0105 boso. Gwo\u017adzie wbija\u0142y si\u0119 w cia\u0142o, wielu mia\u0142o zakrwawione stopy. Mimo tego nie rezygnowali, chcieli doj\u015b\u0107 do nieba. Ka\u017cdy krok wywo\u0142ywa\u0142 cierpienie. W\u0119dr\u00f3wka by\u0142a powolna i trudna.<a href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1526.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-3230\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1526-300x199.jpg\" alt=\"1526\" width=\"300\" height=\"199\" \/><\/a><br \/>\nPotem w moim \u015bnie ujrza\u0142em Jezusa, kt\u00f3ry szed\u0142 naprz\u00f3d. On r\u00f3wnie\u017c szed\u0142 boso. Szed\u0142 wolno, ale zdecydowanie. Ani razu nie zrani\u0142 sobie stopy. Jezus szed\u0142 i szed\u0142. Wreszcie dotar\u0142 do nieba i tam usiad\u0142 na wielkim, z\u0142ocistym tronie. Spogl\u0105da\u0142 w d\u00f3\u0142, obserwuj\u0105c tych, kt\u00f3rzy usi\u0142owali wej\u015b\u0107. Spojrzeniem i gestami zach\u0119ca\u0142 ich. Zaraz po Nim sz\u0142a r\u00f3wnie\u017c Maryja, Jego Matka.<br \/>\nMaryja sz\u0142a jeszcze szybciej ni\u017c Jezus. Wiecie dlaczego? Stawia\u0142a swe stopy na \u015bladach pozostawionych przez Jezusa. Szybko dotar\u0142a wi\u0119c do Syna, kt\u00f3ry posadzi\u0142 J\u0105 na wielkim fotelu, po swej prawej stronie.<br \/>\nMaryja r\u00f3wnie\u017c zacz\u0119\u0142a dodawa\u0107 otuchy tym, kt\u00f3rzy wspinali si\u0119 i zach\u0119ca\u0142a ich, by szli po \u015bladach, zostawionych przez Jezusa, tak jak sama to zrobi\u0142a.<br \/>\nLudzie rozs\u0105dni tak w\u0142a\u015bnie post\u0119powali i szybko posuwali si\u0119 ku niebu. Inni skar\u017cyli si\u0119 na rany, cz\u0119sto zatrzymywali si\u0119, czasami rezygnowali zupe\u0142nie i upadali na brzegu drogi, zwyci\u0119\u017ceni przez smutek.<br \/>\nBruno Ferrero<br \/>\n************************************<\/p>\n<h2>Opowiadanie Wielkanocne&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/jezus.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-1020 size-medium\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/jezus-269x300.jpg\" alt=\"jezus\" width=\"269\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/jezus-269x300.jpg 269w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/jezus.jpg 312w\" sizes=\"auto, (max-width: 269px) 100vw, 269px\" \/><\/a>Wedle starej legendy dawno temu w pi\u0119knych lasach Libanu wyros\u0142y trzy cedry. Jak wszyscy wiemy, potrzeba wielu lat, aby cedr wyr\u00f3s\u0142 na pot\u0119\u017cne drzewo. Dlatego drzewa te przez ca\u0142e wieki rozmy\u015blaj\u0105 o \u017cyciu, \u015bmierci, przyrodzie i ludziach. Owe trzy cedry by\u0142y \u015bwiadkami przybycia ekspedycji z Izraela wys\u0142anej przez kr\u00f3la Salomona, p\u00f3\u017aniej ujrza\u0142y, jak ziemia sp\u0142yn\u0119\u0142a krwi\u0105 podczas bitew z Asyryjczykami. Dane im by\u0142o pozna\u0107 Jezabel i proroka Eliasza, dwu \u015bmiertelnych wrog\u00f3w. Widzia\u0142y, jak wynaleziono alfabet. Pewnego dnia postanowi\u0142y porozmawia\u0107 o przysz\u0142o\u015bci.<br \/>\n* Po tym wszystkim, czego by\u0142em \u015bwiadkiem, chcia\u0142bym, by wyrze\u017abiono ze mnie tron dla kr\u00f3la najpot\u0119\u017cniejszego na Ziemi \u2013 rozmarzy\u0142 si\u0119 pierwszy z cedr\u00f3w.<br \/>\n* Ja za\u015b pragn\u0119 sta\u0107 si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 czego\u015b, co przemieni na zawsze Z\u0142o w Dobro.<br \/>\n* Je\u015bli za\u015b chodzi o mnie, to chcia\u0142bym, aby ilekro\u0107 ludzie spojrz\u0105 na mnie, my\u015bleli o Bogu \u2013 odpowiedzia\u0142 trzeci cedr.<br \/>\nMin\u0119\u0142o jeszcze wiele lat, a\u017c pojawili si\u0119 cie\u015ble. \u015aci\u0119li cedry i statek powi\u00f3z\u0142 je w odleg\u0142e strony. Z drewna pierwszego zbudowano schronienie dla zwierz\u0105t, a z resztek zbito rusztowanie do siana.<br \/>\nZ drugiego wyciosano zwyk\u0142y st\u00f3\u0142, kt\u00f3ry trafi\u0142 do r\u0105k handlarza mebli.<br \/>\nNa drewno trzeciego nie znalaz\u0142 si\u0119 kupiec, dlatego poci\u0119to je i umieszczono w magazynie w jakim\u015b wielkim mie\u015bcie. Nieszcz\u0119\u015bliwe drzewa \u017cali\u0142y si\u0119: \u201cNasze drewno nie by\u0142o do\u015b\u0107 dobre i nikt nie doszuka\u0142 si\u0119 w nas pi\u0119kna, by je wydoby\u0107\u201d. Czas mija\u0142 i jednej z wielu gwia\u017adzistych nocy pewne ma\u0142\u017ce\u0144stwo, kt\u00f3re nigdzie nie mog\u0142o znale\u017a\u0107 miejsca na nocleg, schroni\u0142o si\u0119 w stajence zbudowanej z drewna pierwszego cedru. Kobieta krzycza\u0142a z b\u00f3lu, a\u017c wyda\u0142a na \u015bwiat dzieci\u0119 i po\u0142o\u017cy\u0142a je na sianie umieszczonym na drewnianym rusztowaniu. Wtedy cedr poj\u0105\u0142, \u017ce oto spe\u0142ni\u0142o si\u0119 jego marzenie \u2013 by\u0142 to najwi\u0119kszy ze wszystkich kr\u00f3l\u00f3w na Ziemi. Mija\u0142y lata, a\u017c pewnego wieczoru, w skromnym domu, m\u0119\u017cczy\u017ani zasiedli wok\u00f3\u0142 sto\u0142u wyciosanego z drewna drugiego cedru. Jeden z nich, zanim jeszcze wszyscy zacz\u0119li je\u015b\u0107, wyrzek\u0142 s\u0142owa o chlebie i winie stoj\u0105cym przed nim. Wtedy drugie drzewo zrozumia\u0142o, \u017ce w owej chwili to nie kielich wina i kawa\u0142ek chleba spoczywa na nim, ale dokonuje si\u0119 pojednanie cz\u0142owieka z Bosko\u015bci\u0105. Nast\u0119pnego dnia zabrano kawa\u0142ki trzeciego cedru i zbito w kszta\u0142cie krzy\u017ca. Porzucono je gdzie\u015b, a w kilka godzin p\u00f3\u017aniej przyprowadzono nieludzko poranionego m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3rego przykuto do jego drewna. Przera\u017cone drzewo zap\u0142aka\u0142o nad barbarzy\u0144skim losem, jakie zgotowa\u0142o mu \u017cycie. Zanim jednak min\u0119\u0142y trzy dni, trzecie drzewo poj\u0119\u0142o sens swego przeznaczenia \u2013 ukrzy\u017cowany cz\u0142owiek sta\u0142 si\u0119 roz\u015bwietlaj\u0105cym wszystko \u015awiat\u0142em. Krzy\u017c, zrobiony z drewna trzeciego cedru, z symbolu tortury przeistoczy\u0142 si\u0119 w symbol zwyci\u0119stwa. Jak to zwykle bywa z marzeniami, wype\u0142ni\u0142y si\u0119 sny trzech liba\u0144skich cedr\u00f3w, ale nie tak, jak same drzewa to sobie wyobra\u017ca\u0142y.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Paulo Coelho<br \/>\n*******************************************<\/p>\n<h2>Niedziela Palmowa&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: center;\"><span class=\"tresc\">Zbli\u017ca si\u0119 okres wyj\u0105tkowy<br \/>\nrozpocz\u0119cie Tygodnia Wielkiego<br \/>\nz pokor\u0105 pochylajmy g\u0142owy<br \/>\nnad zmartwychwstaniem Jego<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Dzie\u0144 ten przybycie upami\u0119tnia<br \/>\nJezusa procesj\u0119 do Jerozolimy<br \/>\nwkr\u00f3tce Wielkanocne \u015awi\u0119ta<br \/>\ncz\u0119\u015bciej o Bogu my\u015blimy<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Pami\u0105tka ukrzy\u017cowania i \u015bmierci<br \/>\njest naszym sercom tak droga<br \/>\nw tych czasach po\u015bpiechu komercji<br \/>\nskierujmy swe serca do Boga<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">W \u017ca\u0142obie nad \u015bmierci\u0105 Jezusa<br \/>\npogr\u0105\u017ceni w modlitwie szczerej<br \/>\nw zaumie nad losem Chrystusa<br \/>\nwyciszmy swe my\u015bli w ko\u015bciele<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Oczy\u015bcimy nieczyste sumienia<br \/>\nobudzimy nadzieje zgubione<br \/>\nw \u015bwiecie co ludzi zmienia<br \/>\nbo\u017c\u0105 \u0142ask\u0105 b\u0119d\u0105 spe\u0142nione<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">A symbol nie\u015bmiertelno\u015bci<br \/>\npi\u0119kna ga\u0142\u0105zka wierzbowa<br \/>\nniech rado\u015b\u0107 w duszy go\u015bci<br \/>\ndo \u015brody popielcowej zachowa<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Te palmy pi\u0119knie przystrajane<br \/>\nw r\u0119kach trzymane serdecznie<br \/>\ns\u0105 znakiem zmartwychwstania<br \/>\nJezusa po czasy wieczne.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">autor: Lucyna Cie\u015blik<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"tresc\"><br \/>\n*********************************************<br \/>\n<\/span><\/p>\n<h2>S\u0105d ostateczny&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po wype\u0142nieniu prostego i pogodnego \u017cycia zmar\u0142a pewna kobieta i znalaz\u0142a si\u0119 natychmiast w d\u0142ugiej i uporz\u0105dkowanej procesji os\u00f3b, kt\u00f3re przesuwa\u0142y si\u0119 powoli w stron\u0119 Najwy\u017cszego S\u0119dziego. Przesun\u0105wszy si\u0119 do po\u0142owy kolejki coraz bardziej przys\u0142uchiwa\u0142a si\u0119 s\u0142owom Boga. S\u0142ysza\u0142a jak B\u00f3g m\u00f3wi\u0142 do kogo\u015b:<br \/>\n<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1297.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-940\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1297-300x199.jpg\" alt=\"1297\" width=\"300\" height=\"199\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1297-300x199.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1297.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>&#8211; Ty, co pomog\u0142e\u015b, kiedy mia\u0142em wypadek na drodze i zawioz\u0142e\u015b mnie do szpitala, wst\u0105p do mojego Raju.<br \/>\nPotem m\u00f3wi\u0142 do kogo\u015b innego: &#8211; Ty, co bez \u017cadnego zysku po\u017cyczy\u0142e\u015b wdowie pieni\u0105dze, wst\u0105p, aby otrzyma\u0107 wieczn\u0105 nagrod\u0119.<br \/>\nA potem zn\u00f3w: &#8211; Ty, kt\u00f3ry wykonywa\u0142e\u015b bezp\u0142atnie bardzo skomplikowane operacje chirurgiczne, pomagaj\u0105c mi przynosi\u0107 wielu ludziom nadziej\u0119, wst\u0105p do mego Kr\u00f3lestwa.<br \/>\nI tak dalej. Uboga kobieta przerazi\u0142a si\u0119 bardzo, bowiem &#8211; cho\u0107 wysila\u0142a si\u0119 jak tylko mog\u0142a &#8211; nie by\u0142a w stanie przypomnie\u0107 sobie \u017cadnego szczeg\u00f3lnego dokonania czy czynu w swoim \u017cyciu. Przepu\u015bci\u0142a nawet kolejk\u0119, by mie\u0107 wi\u0119cej czasu na penetrowanie swojej pami\u0119ci, ale nie wymy\u015bli\u0142a niczego wa\u017cnego. Pewien u\u015bmiechni\u0119ty ale stanowczy anio\u0142 nie pozwoli\u0142 jej ponownie przepu\u015bci\u0107 d\u0142ugiej kolejki. Z bij\u0105cym sercem i z wielkim strachem dotar\u0142a przed oblicze Boga. Ogarn\u0105\u0142 j\u0105 natychmiast swoim u\u015bmiechem.<br \/>\n&#8211; Ty, kt\u00f3ra prasowa\u0142a\u015b wszystkie moje koszule&#8230; Dziel si\u0119 moj\u0105 Rado\u015bci\u0105!<\/p>\n<div class=\"wysrodkowany\">Czasem jest nam bardzo trudno<br \/>\nwyobrazi\u0107 sobie rzeczy nadzwyczajne<br \/>\nw spos\u00f3b zwyczajny.<\/div>\n<div class=\"wysrodkowany\"><\/div>\n<div class=\"wysrodkowany\">****************************************************<\/div>\n<h2>Powiedz to pierwszy&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0On by\u0142 m\u0119\u017cczyzn\u0105 pot\u0119\u017cnym, o\u00a0dono\u015bnym g\u0142osie i\u00a0szorstkim sposobie bycie. Za\u015b ona \u2013 kobiet\u0105 \u0142agodn\u0105 i\u00a0delikatn\u0105. Pobrali si\u0119. On dba\u0142, by\u00a0niczego jej nie brakowa\u0142o, a\u00a0ona zajmowa\u0142a si\u0119 domem i\u00a0dzie\u0107mi. P\u00f3\u017aniej dzieci doros\u0142y, pozak\u0142ada\u0142y w\u0142asne rodziny i\u00a0odesz\u0142y. Historia, jakich wiele.<br \/>\nLecz kiedy wszystkie dzieci by\u0142y ju\u017c urz\u0105dzone, kobieta straci\u0142a sw\u00f3j zwyk\u0142y u\u015bmiech, stawa\u0142a si\u0119 coraz bardziej w\u0105t\u0142a i\u00a0blada. Nie mog\u0142a ju\u017c je\u015b\u0107 i\u00a0w\u00a0kr\u00f3tkim czasie przesta\u0142a podnosi\u0107 si\u0119 z\u00a0\u0142\u00f3\u017cka.<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1284.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright  wp-image-3119\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1284-300x187.jpg\" alt=\"1284\" width=\"240\" height=\"150\" \/><\/a><br \/>\nZmartwiony m\u0105\u017c umie\u015bci\u0142 j\u0105 w\u00a0szpitalu. Lecz chocia\u017c u\u00a0jej wezg\u0142owia zbierali si\u0119 najlepsi lekarze i\u00a0specjali\u015bci, \u017cadnemu z\u00a0nich nie uda\u0142o si\u0119 okre\u015bli\u0107, na\u00a0co zachorowa\u0142a kobieta. Potrz\u0105sali tylko g\u0142owami.Ostatni lekarz poprosi\u0142 na\u00a0stron\u0119 m\u0119\u017ca i\u00a0rzek\u0142: \u2013 O\u015bmieli\u0142bym si\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce\u00a0po prostu\u2026 pa\u0144ska \u017cona nie chce ju\u017c d\u0142u\u017cej \u017cy\u0107\u2026<br \/>\nM\u0119\u017cczyzna w\u00a0milczeniu usiad\u0142 przy \u0142\u00f3\u017cku \u017cony i\u00a0uj\u0105\u0142 j\u0105 za\u00a0r\u0119k\u0119. By\u0142a to\u00a0ma\u0142a, drobna r\u0105czka, kt\u00f3ra\u00a0zupe\u0142nie gin\u0119\u0142a w\u00a0pot\u0119\u017cnej d\u0142oni m\u0119\u017cczyzny. Potem rzek\u0142 zdecydowanie swym dono\u015bnym g\u0142osem:<br \/>\n&#8211; Ty nie umrzesz!<br \/>\n&#8211; Dlaczego? \u2013 zapyta\u0142a kobieta lekko wzdychaj\u0105c.<br \/>\n&#8211; Poniewa\u017c ja ci\u0119 potrzebuj\u0119!<br \/>\n&#8211; To\u00a0dlaczego wcze\u015bniej mi o\u00a0tym nie powiedzia\u0142e\u015b?<br \/>\nOd tej\u00a0chwili stan zdrowia kobiety zacz\u0105\u0142 si\u0119 szybko poprawia\u0107. Dzisiaj czuje si\u0119 doskonale. A\u00a0lekarze i\u00a0znani specjali\u015bci nadal zadaj\u0105 sobie pytanie, jaka choroba j\u0105 dotkn\u0119\u0142a i\u00a0c\u00f3\u017c za\u00a0wspania\u0142e lekarstwo uzdrowi\u0142o j\u0105 w\u00a0tak kr\u00f3tkim czasie.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Nigdy nie czekaj do\u00a0jutra,<br \/>\nby powiedzie\u0107 komu\u015b, \u017ce\u00a0go kochasz.<br \/>\nUczy\u0144 to\u00a0dzisiaj. Nie my\u015bl:<br \/>\n\u201eMoja mama, moje\u00a0dzieci,<br \/>\nmoja \u017cona lub m\u0105\u017c doskonale o\u00a0tym wiedz\u0105\u201d.<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107 to\u00a0\u017cycie.<br \/>\nIstnieje kraina umar\u0142ych i\u00a0kraina \u017cywych.<br \/>\nTym, co je r\u00f3\u017cni, jest mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***************************************************<\/p>\n<h2>Wielkopostne zamy\u015blenie&#8230;<\/h2>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">Na wesele, kt\u00f3re odby\u0142o si\u0119 w ma\u0142ym miasteczku przyby\u0142o mn\u00f3stwo go\u015bci. Ksi\u0105dz proboszcz przywita\u0142 m\u0142oda par\u0119 w drzwiach \u015bwi\u0105tyni, jak nakazuje tradycja, po czym wprowadzi\u0142 m\u0142odych do ko\u015bcio\u0142a. Para by\u0142a wyj\u0105tkowa, panna m\u0142oda by\u0142a bowiem c\u00f3rk\u0105 burmistrza, st\u0105d ksi\u0105dz proboszcz przygotowa\u0142 odpowiednie kazanie. Po\u00a0zako\u0144czeniu ceremonii \u015blubnej wszyscy go\u015bcie ustawili si\u0119 w\u00a0kolejce, aby z\u0142o\u017cy\u0107 \u017cyczenia m\u0142odej parze. By\u0142a w\u015br\u00f3d nich tak\u017ce babcia panny m\u0142odej. Kiedy nadesz\u0142a jej kolej na sk\u0142adanie \u017cycze\u0144, wr\u0119czy\u0142a swojej wnuczce niecodzienny prezent: lustro, krzy\u017c i\u00a0miot\u0142\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\"><a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/506.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft  wp-image-904\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/506-300x225.jpg\" alt=\"506\" width=\"240\" height=\"180\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/506-300x225.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/506.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 240px) 100vw, 240px\" \/><\/a>Zdziwiona dziewczyna zapyta\u0142a:<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">&#8211; Babciu, po co mi to?<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">&#8211; Babcia u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, po czym rzek\u0142a:<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">Miot\u0142a<\/span><\/b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\"> \u2013 jest po to, aby\u015b zamiata\u0142a przed swoimi drzwiami serca, a\u00a0wtedy b\u0119dziesz \u017cy\u0142a ze wszystkimi w zgodzie.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">Lustro<\/span><\/b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\"> \u2013 ma ci s\u0142u\u017cy\u0107 do tego, aby\u015b obserwowa\u0142a w nim zmiany swojego \u017cycia, a wtedy zachowasz pok\u00f3j i szcz\u0119\u015bcie.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">A je\u015bli b\u0119dziesz mia\u0142a \u017cyciowe problemy i cierpienia, to sp\u00f3jrz na <b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\">Krzy\u017c<\/b> i\u00a0pami\u0119taj, \u017ce do nieba trzeba i\u015b\u0107 tak\u0105 drog\u0105 jak Chrystus.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">\u00a0<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">Mija kolejny\u00a0tydzie\u0144 Wielkiego Postu. Co zrobi\u0142e\u015b w tym czasie? Czy\u00a0zrobi\u0142e\u015b co\u015b w og\u00f3le by zmieni\u0107 swoje post\u0119powanie i \u017cycie? Nie\u00a0zmarnuj tego czasu, kt\u00f3ry Ci jeszcze zosta\u0142.<\/span><\/i><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\">**********************************************<\/p>\n<h2>Min\u0105\u0142 pierwszy tydzie\u0144 Wielkiego Postu&#8230;<\/h2>\n<p><!-- [if gte mso 9]><xml>\n<w:WordDocument>\n<w:View>Normal<\/w:View>\n<w:Zoom>0<\/w:Zoom>\n<w:TrackMoves\/>\n<w:TrackFormatting\/>\n<w:HyphenationZone>21<\/w:HyphenationZone>\n<w:PunctuationKerning\/>\n<w:ValidateAgainstSchemas\/>\n<w:SaveIfXMLInvalid>false<\/w:SaveIfXMLInvalid>\n<w:IgnoreMixedContent>false<\/w:IgnoreMixedContent>\n<w:AlwaysShowPlaceholderText>false<\/w:AlwaysShowPlaceholderText>\n<w:DoNotPromoteQF\/>\n<w:LidThemeOther>PL<\/w:LidThemeOther>\n<w:LidThemeAsian>X-NONE<\/w:LidThemeAsian>\n<w:LidThemeComplexScript>X-NONE<\/w:LidThemeComplexScript>\n<w:Compatibility>\n<w:BreakWrappedTables\/>\n<w:SnapToGridInCell\/>\n<w:WrapTextWithPunct\/>\n<w:UseAsianBreakRules\/>\n<w:DontGrowAutofit\/>\n<w:SplitPgBreakAndParaMark\/>\n<w:DontVertAlignCellWithSp\/>\n<w:DontBreakConstrainedForcedTables\/>\n<w:DontVertAlignInTxbx\/>\n<w:Word11KerningPairs\/>\n<w:CachedColBalance\/>\n<\/w:Compatibility>\n<w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4<\/w:BrowserLevel>\n<m:mathPr>\n<m:mathFont m:val=\"Cambria Math\"\/>\n<m:brkBin m:val=\"before\"\/>\n<m:brkBinSub m:val=\"&#45;-\"\/>\n<m:smallFrac m:val=\"off\"\/>\n<m:dispDef\/>\n<m:lMargin m:val=\"0\"\/>\n<m:rMargin m:val=\"0\"\/>\n<m:defJc m:val=\"centerGroup\"\/>\n<m:wrapIndent m:val=\"1440\"\/>\n<m:intLim m:val=\"subSup\"\/>\n<m:naryLim m:val=\"undOvr\"\/>\n<\/m:mathPr><\/w:WordDocument>\n<\/xml><![endif]--><\/p>\n<p><!-- [if gte mso 9]><xml>\n<w:LatentStyles DefLockedState=\"false\" DefUnhideWhenUsed=\"true\" DefSemiHidden=\"true\" DefQFormat=\"false\" DefPriority=\"99\" LatentStyleCount=\"267\">\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"0\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Normal\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 7\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 8\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 9\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 7\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 8\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 9\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"35\" QFormat=\"true\" Name=\"caption\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"10\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Title\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"1\" Name=\"Default Paragraph Font\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"11\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Subtitle\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"22\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Strong\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"20\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Emphasis\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"59\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Table Grid\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Placeholder Text\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"1\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"No Spacing\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Revision\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"34\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"List Paragraph\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"29\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Quote\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"30\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Intense Quote\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"19\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Subtle Emphasis\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"21\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Intense Emphasis\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"31\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Subtle Reference\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"32\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Intense Reference\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"33\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Book Title\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"37\" Name=\"Bibliography\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" QFormat=\"true\" Name=\"TOC Heading\"\/>\n<\/w:LatentStyles>\n<\/xml><![endif]--><!-- [if gte mso 10]>\n\n\n\n<style>\n \/* Style Definitions *\/\ntable.MsoNormalTable\n{mso-style-name:Standardowy;\nmso-tstyle-rowband-size:0;\nmso-tstyle-colband-size:0;\nmso-style-noshow:yes;\nmso-style-priority:99;\nmso-style-qformat:yes;\nmso-style-parent:\"\";\nmso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;\nmso-para-margin-top:0cm;\nmso-para-margin-right:0cm;\nmso-para-margin-bottom:10.0pt;\nmso-para-margin-left:0cm;\nline-height:115%;\nmso-pagination:widow-orphan;\nfont-size:11.0pt;\nfont-family:\"Calibri\",\"sans-serif\";\nmso-ascii-font-family:Calibri;\nmso-ascii-theme-font:minor-latin;\nmso-fareast-font-family:\"Times New Roman\";\nmso-fareast-theme-font:minor-fareast;\nmso-hansi-font-family:Calibri;\nmso-hansi-theme-font:minor-latin;}\n<\/style>\n\n\n\n<![endif]--><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-margin-top-alt: auto; margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">B\u00f3g<\/span><\/b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\"> \u2013 oczekiwany stan\u0105\u0142 po\u015br\u00f3d ludzko\u015bci \u2013 a ludzie wyrzucili Go poza bramy swoich serc i ukrzy\u017cowali za miastem\u2026<\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-margin-top-alt: auto; margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">R\u0119ce Chrystusa b\u0142ogos\u0142awi\u0142y<\/span><\/b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\"> \u2013 wyci\u0105ga\u0142y si\u0119 nad chorymi \u2013 a\u00a0cz\u0142owiek gwo\u017adziami je uwi\u0119zi\u0142.<\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-margin-top-alt: auto; margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">Nogi Chrystusa \u015bpieszy\u0142y do ka\u017cdego potrzebuj\u0105cego pomocy<\/span><\/b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\"> \u2013 a\u00a0cz\u0142owiek na krzy\u017cu je unieruchomi\u0142.<\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-margin-top-alt: auto; margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">Usta Chrystusa g\u0142osi\u0142y s\u0142owo, przebaczenie nios\u0142y<\/span><\/b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\"> \u2013 a cz\u0142owiek \u017c\u00f3\u0142ci\u0105 i octem je napoi\u0142.<\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-margin-top-alt: auto; margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">Serce Chrystusa przepe\u0142nione dobroci\u0105, mi\u0142o\u015bci\u0105, mi\u0142osierdziem<\/span><\/b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\"> \u2013 a\u00a0cz\u0142owiek je w\u0142\u00f3czni\u0105 przebi\u0142.<\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-margin-top-alt: auto; margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">Na po\u015bwiecenie i mi\u0142o\u015b\u0107 cz\u0142owiek zbrodni\u0105 odpowiada\u2026 doznawszy\u00a0dobroci Boga: \u201eukrzy\u017cuj\u201d wo\u0142a i prowadzi na Golgot\u0119, przybija do krzy\u017ca, szydzi ze Zbawiciela.<\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify; text-indent: -.55pt; line-height: normal; margin: 0cm 0cm .0001pt 1.65pt;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">A On za nas umiera.<\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-margin-top-alt: auto; margin-bottom: .0001pt; text-align: justify; line-height: normal;\"><b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\">Paradoks cz\u0142owieka<\/span><\/b><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-fareast-language: PL;\"> \u2013 do dobra t\u0119skni, do dobra si\u0119 wyrywa \u2013 i dobro prze\u015bladuje. Dobro odrzuca i dobro krzy\u017cuje. R\u0119k\u0119, kt\u00f3ra b\u0142ogos\u0142awi przeklina i pluje\u2026 a ona nadal b\u0142ogos\u0142awi, do serca przygarnia, przebacza i\u00a0daruje.<\/span><\/p>\n<p>*********************************************<\/p>\n<h2>Wielki Post&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Post, modlitwa, ja\u0142mu\u017cna\u2026 40 dni&#8230;<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/popielec.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-866\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/popielec.jpg\" alt=\"popielec\" width=\"191\" height=\"204\" \/><\/a>Podejmij post od <b>GNIEWU i NIECH\u0118CI.<\/b> Codziennie daj swym najbli\u017cszym dodatkow\u0105 porcj\u0119 mi\u0142o\u015bci. Podejmij post od <b>OS\u0104DZANIA INNYCH.<\/b> Zanim kogo\u015b pot\u0119pisz, przypomnij sobie, jak Jezus odnosi si\u0119 do twoich upadk\u00f3w. Podejmij post od <b>NARZEKANIA.<\/b> Kiedy b\u0119dziesz mia\u0142 ochot\u0119 narzeka\u0107, zamknij oczy i przypomnij sobie ma\u0142e rado\u015bci i te wielk\u0105 rado\u015b\u0107, \u017ce <b>Pan ci\u0119 kocha.<\/b> Podejmij post od <b>UCZUCIA \u017bALU<\/b> i <b>PRETENSJI<\/b> do <b>INNYCH.<\/b> Ci\u0105gle pracuj nad przebaczeniem tym, kt\u00f3rzy ci\u0119 zranili. Podejmij post od <b>PYCHY<\/b> i <b>ZAZDRO\u015aCI<\/b>, bo one rujnuj\u0105 twoje \u017cycie wewn\u0119trzne. <b>Gdy tak prze\u017cyjesz Wielki Post bardzo g\u0142o\u015bno i rado\u015bnie b\u0119dziesz \u015bpiewa\u0142 \u201eALLELUJA\u201d<\/b><\/p>\n<p>*****************************************<\/p>\n<h2>\u0141a\u0144cuch i grzebie\u0144&#8230;<\/h2>\n<p>W\u00a0pewnym zak\u0105tku \u015bwiata \u017cy\u0142o kiedy\u015b dwoje ma\u0142\u017conk\u00f3w, kt\u00f3rych\u00a0mi\u0142o\u015b\u0107 nie przestawa\u0142a rosn\u0105\u0107 od\u00a0pierwszego dnia ich \u015blubu. Byli bardzo ubodzy i\u00a0wiedzieli, \u017ce\u00a0ka\u017cdy z\u00a0nich nosi\u0142 w\u00a0swoim sercu niezaspokojone pragnienie: on mia\u0142 w\u00a0swojej kieszeni z\u0142oty zegarek, kt\u00f3ry\u00a0otrzyma\u0142 od\u00a0swojego ojca.<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1695.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright  wp-image-2862\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1695-300x199.jpg\" alt=\"1695\" width=\"270\" height=\"179\" \/><\/a><br \/>\nZ ca\u0142ego serca marzy\u0142 o\u00a0z\u0142otym \u0142a\u0144cuszku. Ona posiada\u0142a d\u0142ugie, pi\u0119kne i\u00a0jasne w\u0142osy, a\u00a0marzy\u0142a o\u00a0per\u0142owym grzebieniu, kt\u00f3rym, niby diademem, mog\u0142aby je ozdabia\u0107. Z\u00a0biegiem lat m\u0119\u017cczyzna coraz bardziej marzy\u0142 o\u00a0grzebieniu, kobieta natomiast robi\u0142a wszystko, aby m\u00f3c zdoby\u0107 dla m\u0119\u017ca z\u0142oty \u0142a\u0144cuszek. Od\u00a0d\u0142ugiego czasu wcale o\u00a0nich nie rozmawiali, ale\u00a0ich serca nie przestawa\u0142y my\u015ble\u0107 o\u00a0tym ukrytym marzeniu. Rano w\u00a0dziesi\u0105t\u0105 rocznice ich \u015blubu, ma\u0142\u017conek spostrzeg\u0142 zbli\u017caj\u0105c\u0105 si\u0119 w\u00a0jego stron\u0119 u\u015bmiechni\u0119t\u0105 \u017con\u0119. Jej g\u0142owa by\u0142a pi\u0119knie ostrzy\u017cona i\u00a0nie posiada\u0142a ju\u017c swoich l\u015bni\u0105cych i\u00a0d\u0142ugich w\u0142os\u00f3w.<br \/>\n&#8211; Co z\u00a0nimi zrobi\u0142a\u015b, kochana? \u2013 zapyta\u0142 pe\u0142en zdziwienia.<br \/>\n\u017bona otworzy\u0142a swoje r\u0119ce, w\u00a0kt\u00f3rych migota\u0142 z\u0142oty \u0142a\u0144cuszek.<br \/>\n&#8211; Sprzeda\u0142am je, aby m\u00f3c kupi\u0107 z\u0142oty \u0142a\u0144cuszek do\u00a0twojego zegarka.<br \/>\n&#8211; Ach, kochanie, co ty zrobi\u0142a\u015b? \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna, otwieraj\u0105c d\u0142onie, w\u00a0kt\u00f3rych trzyma\u0142 cudowny per\u0142owy grzebie\u0144.<br \/>\n&#8211; Ja w\u0142a\u015bnie sprzeda\u0142em zegarek, aby ci m\u00f3c kupi\u0107 grzebie\u0144\u2026<br \/>\n****************************************************<\/p>\n<h2>Tw\u00f3j B\u00f3g jest z\u0142odziejem&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pewien cesarz rzek\u0142 do\u00a0m\u0119drca:<br \/>\n&#8211; Tw\u00f3j\u00a0B\u00f3g jest z\u0142odziejem. By\u00a0stworzy\u0107 niewiast\u0119, musia\u0142 u\u015bpionemu Adamowi skra\u015b\u0107 \u017cebro.<br \/>\nGdy zak\u0142opotany m\u0119drzec nie wiedzia\u0142 co odrzec na\u00a0te s\u0142owa, c\u00f3rka powiedzia\u0142a mu:<br \/>\n&#8211; Pozw\u00f3l, a\u017cebym ja to\u00a0za\u0142atwi\u0142a sama.<br \/>\nPosz\u0142a tedy do\u00a0cesarza i\u00a0o\u015bwiadczy\u0142a mu:<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1268.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright  wp-image-2755\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1268-300x187.jpg\" alt=\"1268\" width=\"240\" height=\"150\" \/><\/a><br \/>\n&#8211; Zanosimy skarg\u0119!<br \/>\n&#8211; O, a\u00a0o\u00a0c\u00f3\u017c to?<br \/>\n&#8211; Tej\u00a0nocy z\u0142odzieje dostali si\u0119 do\u00a0naszego domu i\u00a0skradli srebrn\u0105 konewk\u0119 zostawiaj\u0105c zamiast niej z\u0142ot\u0105.<br \/>\n&#8211; Szkoda, \u017ce\u00a0nie mam co noc podobnych odwiedzin. \u2013 wykrzykn\u0105\u0142 \u015bmiej\u0105c si\u0119 cesarz.<br \/>\n&#8211; To\u00a0w\u0142a\u015bnie uczyni\u0142 nasz B\u00f3g: zabra\u0142 pierwszemu cz\u0142owiekowi zwyk\u0142e \u017cebro, a\u00a0w\u00a0zamian za\u00a0to da\u0142 mu niewiast\u0119.<\/p>\n<p>*****************************************<\/p>\n<h2>Pewno\u015b\u0107&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u017by\u0142 sobie kiedy\u015b bardzo dobry cz\u0142owiek o imieniu Romoletto, kt\u00f3ry zamieszkiwa\u0142 w malutkim domeczku znajduj\u0105cym si\u0119 nad rzek\u0105 Tybr. Pewnego dnia \u00f3w cz\u0142owiek zauwa\u017cy\u0142, \u017ce woda Tybru przedziera\u0142a si\u0119 powoli przez drzwi jego domu. Stan taki by\u0142 ju\u017c coraz bardziej niebezpieczny.<br \/>\nJeszcze bardziej przestraszy\u0142 si\u0119, gdy us\u0142ysza\u0142 radio, kt\u00f3re co chwil\u0119 podawa\u0142o komunikat: \u00abWszyscy mieszkaj\u0105cy w pobli\u017cu Tybru musz\u0105 natychmiast opu\u015bci\u0107 swoje domostwa; rzeka b\u0119dzie wylewa\u0142a coraz bardziej\u00bb.<br \/>\n<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/510.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-829\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/510-300x187.jpg\" alt=\"510\" width=\"300\" height=\"187\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/510-300x187.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/510.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>Romoletto by\u0142 cz\u0142owiekiem bardzo pobo\u017cnym i pok\u0142ada\u0142 wielk\u0105 ufno\u015b\u0107 w Panu. Ukl\u0119k\u0142 z pokor\u0105 i zacz\u0105\u0142 gorliw\u0105 modlitw\u0119. \u00abPanie, wybaw mnie!\u00bb<br \/>\nW pewnym momencie us\u0142ysza\u0142 p\u0142yn\u0105cy z g\u00f3ry g\u0142os. \u00abNie l\u0119kaj si\u0119, Romoletto! Nie zapomnia\u0142em o tobie!\u00bb. By\u0142 to g\u0142os Pana Boga.<br \/>\nRomoletto wsta\u0142 i jak gdyby nigdy nic zacz\u0105\u0142 wykonywa\u0107 swoje codzienne obowi\u0105zki. Oko\u0142o jedenastej woda dotar\u0142a mu ju\u017c do ramion i Romoletto musia\u0142 si\u0119 przenie\u015b\u0107 na drugie pi\u0119tro. Zauwa\u017cy\u0142 jak obok jego domu przep\u0142ywa\u0142a \u0142\u00f3d\u017a ratunkowa. Stra\u017cacy, kt\u00f3rzy go zauwa\u017cyli zacz\u0119li krzycze\u0107: \u00abSzybko, uciekaj razem z nami! Pozostawa\u0107 tutaj to szale\u0144stwo!\u00bb. \u00abNie. Mam zapewnienie z g\u00f3ry!\u00bb, odpowiedzia\u0142 im \u00f3w cz\u0142owiek, wskazuj\u0105c palcem na niebo.<br \/>\nO godzinie pi\u0119tnastej woda zacz\u0119\u0142a pokrywa\u0107 ju\u017c jego \u0142\u00f3\u017cko i Romoletto musia\u0142 wycofa\u0107 si\u0119 na strych. Przep\u0142ywa\u0142a nast\u0119pna barka i zn\u00f3w kto\u015b zawo\u0142a\u0142: \u00abWychod\u017a natychmiast! Woda wci\u0105\u017c si\u0119 podnosi!\u00bb. Romoletto i tym razem odm\u00f3wi\u0142 ostentacyjnie: \u00abJu\u017c ja mam swojego protektora!\u00bb.<br \/>\nO siedemnastej pi\u0119tna\u015bcie woda dochodzi\u0142a ju\u017c do rynien i Romoletto zmuszony by\u0142 wdrapa\u0107 si\u0119 na dach. Przep\u0142ywa\u0142 zn\u00f3w jaki\u015b ponton Czerwonego Krzy\u017ca i poszukiwa\u0142 ostatnich zagubionych. Jednak i on na pr\u00f3\u017cno usi\u0142owa\u0142 zabra\u0107 ze sob\u0105 Romoletta. Przywar\u0142 mocno do komina jak rzep do psiego ogona. \u00abNie potrzebuj\u0119 waszej pomocy. Mam kogo\u015b, na kogo mog\u0119 liczy\u0107\u00bb.<br \/>\nJednak woda wci\u0105\u017c wzbiera\u0142a i wzbiera\u0142a i&#8230; za dziesi\u0119\u0107 sz\u00f3sta Romoletto si\u0119 utopi\u0142.<br \/>\nGdy tylko znalaz\u0142 si\u0119 w Raju zacz\u0119\u0142y nim miota\u0107 furie. Przybieg\u0142 przed tron Pana Boga i powiedzia\u0142: \u00abCzy nie powiedzia\u0142e\u015b mi, \u017ce b\u0119dziesz o mnie my\u015bla\u0142? Czy nie dziwi Ci\u0119 to, \u017ce widzisz przed sob\u0105 topielca?\u00bb.<br \/>\nPan B\u00f3g przyjrza\u0142 si\u0119 mu wzrokiem pe\u0142nym dobroci. \u00abJak to, nie my\u015bla\u0142em o tobie, Romoletto. Przecie\u017c wys\u0142a\u0142em ci a\u017c trzy barki!\u00bb.<br \/>\n********************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Wizyta&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Codziennie w\u00a0po\u0142udnie pewien m\u0142ody cz\u0142owiek zjawia\u0142 si\u0119 przy drzwiach ko\u015bcio\u0142a i\u00a0po kilku minutach odchodzi\u0142. Nosi\u0142 kraciast\u0105 koszul\u0119 i\u00a0podarte d\u017cinsy, tak jak wszyscy ch\u0142opcy w\u00a0jego wieku. Mia\u0142 w\u00a0r\u0119ku papierow\u0105 torebk\u0119 z\u00a0bu\u0142kami na\u00a0obiad. Proboszcz, troch\u0119 nieufny zapyta\u0142 go kiedy\u015b, po\u00a0co tu przychodzi. Wiadomo, \u017ce\u00a0w\u00a0obecnych czasach istniej\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy\u00a0okradaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c ko\u015bcio\u0142y.<br \/>\n&#8211; Przychodz\u0119 pomodli\u0107 si\u0119 \u2013 odpowiedzia\u0142 ch\u0142opak. Pomodli\u0107 si\u0119\u2026<br \/>\n&#8211; Jak mo\u017cesz modli\u0107 si\u0119 tak szybko?<br \/>\n&#8211; Och\u2026 codziennie zjawiam si\u0119 w\u00a0tym ko\u015bciele w\u00a0po\u0142udnie i\u00a0m\u00f3wi\u0119 tylko: \u201eJezu, przyszed\u0142 Jim\u201d, potem odchodz\u0119. To\u00a0male\u0144ka modlitwa, ale\u00a0jestem pewien, \u017ce\u00a0On s\u0142ucha.<br \/>\nW kilka dni p\u00f3\u017aniej, w\u00a0wyniku wypadku przy pracy, ch\u0142opak zosta\u0142 przewieziony do\u00a0szpitala z\u00a0bardzo bolesnymi z\u0142amaniami. Umieszczono go w\u00a0pokoju razem z\u00a0innymi chorymi. Jego przybycie zmieni\u0142o oddzia\u0142. Po\u00a0kilku dniach, jego pok\u00f3j sta\u0142 si\u0119 miejscem spotka\u0144 pacjent\u00f3w z\u00a0tego samego korytarza. M\u0142odzi i\u00a0starzy spotykali si\u0119 przy jego \u0142\u00f3\u017cku, a\u00a0on mia\u0142 u\u015bmiech i\u00a0s\u0142owo otuchy dla ka\u017cdego.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"wysrodkowany\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright\" src=\"http:\/\/www.apostol.pl\/img\/art\/1389.jpg\" alt=\"\" width=\"234\" height=\"155\" \/><\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przyszed\u0142 odwiedzi\u0107 go r\u00f3wnie\u017c proboszcz i\u00a0razem z\u00a0 piel\u0119gniark\u0105 stan\u0105\u0142 przy \u0142\u00f3\u017cku ch\u0142opaka.<br \/>\nPowiedziano mi, \u017ce\u00a0jeste\u015b ca\u0142y pokiereszowany, ale\u00a0\u017ce pomimo to\u00a0wszystkim dodajesz otuchy. Jak to\u00a0robisz?. To\u00a0dzi\u0119ki Komu\u015b, Kto przychodzi odwiedzi\u0107 mnie w\u00a0po\u0142udnie. Piel\u0119gniarka przerwa\u0142a mu: Tu nikt nie przychodzi w\u00a0po\u0142udnie\u2026 O, tak! Przychodzi tu codziennie i\u00a0staj\u0105c w\u00a0drzwiach m\u00f3wi: \u201eJim, to\u00a0Ja, Jezus\u201d- i\u00a0odchodzi.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>****************************************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Kiedy mija dzie\u0144&#8230;<\/h2>\n<p>U schy\u0142ku dnia wi\u0119kszo\u015b\u0107 z\u00a0nas jest zupe\u0142nie wyko\u0144czona. Nasze cia\u0142a s\u0105 zm\u0119czone, poziom energii \u017cyciowej spada, a\u00a0w\u00a0g\u0142owie \u2013 pustka. Nie mo\u017cemy wykrzesa\u0107 z\u00a0siebie \u017cadnych tw\u00f3rczych pomys\u0142\u00f3w, genialnych rozwi\u0105za\u0144 czy cho\u0107by m\u0105drych odpowiedzi. Nasze emocje s\u0105 w\u00a0strz\u0119pach, a\u00a0zdolno\u015b\u0107 komunikacji z\u00a0otoczeniem zanika.<br \/>\nW stanie takiego w\u0142a\u015bnie zm\u0119czenia po\u015bwi\u0119\u0107 czas Panu Bogu. Nie zatrzaskuj przed\u00a0Nim drzwi, nie my\u015bl o\u00a0modlitwie jako o\u00a0\u201ejeszcze jednej sprawie do\u00a0za\u0142atwienia\u201d, na\u00a0kt\u00f3r\u0105 nie masz ju\u017c sil. Przyjmij ten czas sp\u0119dzony z\u00a0Panem jako \u017cyciodajn\u0105 chwil\u0119 wytchnienia.<\/p>\n<p><i>Lecz ci, co zaufali Panu, odzyskuj\u0105 si\u0142y,<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/45.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-797\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/45-300x225.jpg\" alt=\"45\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/45-300x225.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/45.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><br \/>\notrzymuj\u0105 skrzyd\u0142a jak or\u0142y;<br \/>\nbiegn\u0105 bez zm\u0119czenia,<br \/>\nbez znu\u017cenia id\u0105.<br \/>\n(Iz 40, 31)<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Czekaj na\u00a0Pana z\u00a0wiar\u0105 i\u00a0nadziej\u0105, bo On:<br \/>\n\u2022 da Ci s\u0142odkie sny<br \/>\n\u2022 uleczy rany<br \/>\n\u2022 uciszy l\u0119ki<br \/>\n\u2022 przywr\u00f3ci nadziej\u0119<br \/>\n\u2022 odnowi Twe cia\u0142o, umys\u0142 i\u00a0ducha<br \/>\n\u2022 i\u00a0doda odwagi, by\u015b\u00a0podj\u0105\u0142 wyzwania dnia jutrzejszego.<br \/>\nPan to\u00a0Tw\u00f3j Stw\u00f3rca, Tak\u017ce Tw\u00f3j\u00a0Odnowiciel. Wie, jak jeste\u015b skonstruowany i\u00a0wie r\u00f3wnie\u017c, jak Ci\u0119 \u201epodreperowa\u0107\u201d, kiedy si\u0119 zu\u017cywasz, psujesz albo \u2013 jak bezpiecznik \u2013 przepalasz.<br \/>\nJu\u017c dzi\u015b wieczorem uwierz, ze\u00a0Pan wleje w\u00a0Ciebie swego Ducha, nape\u0142niaj\u0105c Ci\u0119 bezmiarem swojej boskiej obecno\u015bci. Natchnie Ci\u0119 sw\u0105 moc\u0105, m\u0105dro\u015bci\u0105, mi\u0142o\u015bci\u0105 \u2013 swoim \u017cyciem. P\u00f3jdziesz spa\u0107 pe\u0142en spokoju, a\u00a0obudzisz si\u0119 od\u015bwie\u017cony, poniewa\u017c sp\u0119dzi\u0142e\u015b wiecz\u00f3r z\u00a0Panem Bogiem.<br \/>\n*******************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Pop\u0119kany dzban&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pewien wie\u015bniak codziennie dostarcza\u0142 do\u00a0wioski wod\u0119 ze\u00a0\u017ar\u00f3d\u0142a w\u00a0dw\u00f3ch p\u0119katych amforach, przytroczonych do\u00a0grzbietu os\u0142a, krocz\u0105cego u\u00a0jego boku. Z\u00a0jednej z\u00a0amfor, starej i\u00a0pe\u0142nej p\u0119kni\u0119\u0107, podczas w\u0119dr\u00f3wki wycieka\u0142a woda.<br \/>\n<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/851.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2588\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/851-300x225.jpg\" alt=\"85\" width=\"300\" height=\"225\" \/><\/a>Druga, nowa i\u00a0bez skazy, utrzymywa\u0142a ca\u0142a zawarto\u015b\u0107 co do\u00a0kropli. Stara, sp\u0119kana amfora czu\u0142a si\u0119 biedna i\u00a0nieu\u017cyteczna, tym bardziej, \u017ce\u00a0nowa nie przepu\u015bci\u0142a \u017cadnej okazji, by\u00a0podkre\u015bla\u0107 swoj\u0105 doskona\u0142o\u015b\u0107. \u201eJa nie trac\u0119 nawet kropeleczki wody!\u201d. Pewnego ranka stara amfora zwierzy\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bcicielowi:<br \/>\n&#8211; Wiesz, jestem \u015bwiadoma moich\u00a0ogranicze\u0144. Przeze mnie tracisz czas, trud i\u00a0pieni\u0105dze. Kiedy dochodzimy do\u00a0wioski, jestem w\u00a0po\u0142owie pusta. Wybacz mi moj\u0105 niedoskona\u0142o\u015b\u0107 i\u00a0moje rany.<\/p>\n<p>Nast\u0119pnego dnia, podczas w\u0119dr\u00f3wki, w\u0142a\u015bciciel zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do\u00a0sp\u0119kanej amfory, m\u00f3wi\u0105c:<br \/>\n&#8211; Popatrz na\u00a0pobocze drogi.<br \/>\n&#8211; Jest przepi\u0119kne, pe\u0142ne kwiat\u00f3w.<br \/>\n&#8211; To\u00a0dzi\u0119ki tobie \u2013 odpowiedzia\u0142 w\u0142a\u015bciciel.<br \/>\n&#8211; To\u00a0ty ka\u017cdego dnia podlewasz pobocze drogi. Kupi\u0142em paczuszk\u0119 nasion kwiat\u00f3w i\u00a0posia\u0142em je wzd\u0142u\u017c drogi, a\u00a0ty, nie wiedz\u0105c o\u00a0tym, niechc\u0105cy podlewasz je ka\u017cdego dnia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">***********************************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Dom&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ernestyna Schuman-Heink nie jest pierwsz\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra\u00a0zapyta\u0142a: \u201eC\u00f3\u017c to\u00a0takiego dom?\u201d Lecz jej odpowied\u017a nale\u017cy do\u00a0najpi\u0119kniejszych, jakie zosta\u0142y spisane:<br \/>\n\u201eDach, kt\u00f3ry\u00a0chroni przed\u00a0deszczem. Cztery \u015bciany, kt\u00f3re os\u0142aniaj\u0105 od\u00a0wiatru. Pod\u0142ogi, kt\u00f3re broni\u0105 przed\u00a0zimnem. Tak lecz dom to\u00a0co\u015b znacznie wi\u0119cej. <a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/cytaty-sentencje-napisy_7566.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-768\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/cytaty-sentencje-napisy_7566-300x183.jpg\" alt=\"cytaty-sentencje-napisy_7566\" width=\"300\" height=\"183\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/cytaty-sentencje-napisy_7566-300x183.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/cytaty-sentencje-napisy_7566.jpg 900w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>To\u00a0\u015bmiech dziecka, matczyna pie\u015b\u0144, ojcowska si\u0142a. Ciep\u0142o kochaj\u0105cych serc, blask szcz\u0119\u015bliwych oczu, dobro\u0107, lojalno\u015b\u0107, kole\u017ce\u0144stwo. Dom to\u00a0dla m\u0142odych pierwsza szko\u0142a i\u00a0pierwszy ko\u015bci\u00f3\u0142. Tu ucz\u0105 si\u0119, co jest w\u0142a\u015bciwe, dobre i\u00a0co mi\u0142e. Miejsce, gdzie odnajduj\u0105 pociech\u0119, gdy\u00a0s\u0105 zranione albo chore. Gdzie matkom i\u00a0ojcom okazuje si\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107 i\u00a0szacunek. Gdzie dzieci s\u0105 upragnione. Gdzie najzwyklejsze jedzenie jest godne kr\u00f3l\u00f3w, bo zarobiono na\u00a0nie w\u0142asn\u0105 prac\u0105. Gdzie nie tyle pieni\u0105dze s\u0105 wa\u017cne, co pe\u0142na mi\u0142o\u015bci dobro\u0107. Gdzie nawet czajnik na\u00a0herbat\u0119 wy\u015bpiewuje ze\u00a0szcz\u0119\u015bcia. To\u00a0w\u0142a\u015bnie jest dom. Niech B\u00f3g go b\u0142ogos\u0142awi.\u201d<\/p>\n<p>***************************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Cierpienie w mi\u0142o\u015bci&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">O\u00a0mi\u0142o\u015bci m\u00f3wi\u0105 wszystko na\u00a0tak i\u00a0wszystko na\u00a0nie. M\u00f3wi\u0105, \u017ce\u00a0jest przelotna, nietrwa\u0142a jak dmuchawiec na\u00a0wietrze, i\u00a0m\u00f3wi\u0105, \u017ce\u00a0jest d\u0142u\u017cej ni\u017c na\u00a0zawsze. Potrafi by\u0107 okropna i\u00a0urocza. Czasem niespodziewanie od\u00a0pierwszego wejrzenia, jak w\u00a0powie\u015bciach Henryka Sienkiewicza.<br \/>\nNiekt\u00f3rzy zakochuj\u0105 si\u0119 w\u00a0literaturze, muzyce, nauce, sztuce. Zachowuj\u0105 si\u0119 jak prawdziwi zakochani. Po\u015bwi\u0119caj\u0105 temu, co kochaj\u0105, wszystkie si\u0142y i\u00a0zdrowie. Jednak\u017ce cho\u0107by mieli wielkie osi\u0105gni\u0119cia, mog\u0105 by\u0107 nieszcz\u0119\u015bliwi, bo s\u0105 zupe\u0142nie samotni. Mo\u017cemy kocha\u0107 nauk\u0119, ale\u00a0nauka nas nie kocha. Do\u00a0mi\u0142o\u015bci potrzebne s\u0105 dwa serca. Zna\u0142em malarza zakochanego w\u00a0malarstwie \u2013 my\u015bla\u0142, \u017ce\u00a0mu to\u00a0wystarczy. Chocia\u017c cieszy\u0142 si\u0119 uznaniem, poczu\u0142 si\u0119 szcz\u0119\u015bliwy dopiero wtedy, kiedy spotka\u0142 kobiet\u0119, kt\u00f3ra\u00a0nawet nie zna\u0142a si\u0119 na\u00a0obrazach.<br \/>\n<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/421.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2361\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/421-300x191.jpg\" alt=\"421\" width=\"300\" height=\"191\" \/><\/a>Mi\u0142o\u015b\u0107 r\u00f3\u017cni si\u0119 od\u00a0przyja\u017ani. Przyja\u017a\u0144 musi by\u0107 wzajemna. Je\u015bli nie jest wzajemna, nie jest przyja\u017ani\u0105. Mi\u0142o\u015b\u0107 bywa niewzajemna. Tak\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 zawsze wynagradza B\u00f3g.<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107 trzeba piel\u0119gnowa\u0107 tak jak dziecko, aby si\u0119 nie zazi\u0119bi\u0142a, nie zwariowa\u0142a, nie wylecia\u0142a przez okno jak ptak. Mi\u0142o\u015b\u0107, \u017ceby\u00a0by\u0142a mi\u0142o\u015bci\u0105, wymaga cierpliwo\u015bci, pracy nad\u00a0sob\u0105, walki z\u00a0egoizmem.<br \/>\nW j\u0119zyku polskim, niestety, m\u00f3wimy: \u201ekocham si\u0119 w\u00a0kim\u015b\u201d, to\u00a0znaczy kocham siebie w\u00a0nim. Tymczasem mi\u0142o\u015b\u0107 to\u00a0w\u0142a\u015bnie zapominanie o\u00a0sobie, my\u015bl, \u017ce\u00a0kocha si\u0119 kogo\u015b. Mi\u0142o\u015b\u0107 jest wyj\u015bciem poza siebie, zapominaniem o\u00a0sobie: \u201ezapomnij, \u017ce\u00a0jeste\u015b gdy\u00a0m\u00f3wisz, \u017ce\u00a0kochasz\u201d. Mi\u0142o\u015b\u0107 uczy dawania siebie. Mi\u0142o\u015b\u0107 prawdziwa jest trudna.<br \/>\nZ mi\u0142o\u015bci\u0105 zawsze kojarzy si\u0119 cierpienie. Nieraz pytamy, czy cierpienie ma sens. Cierpienie w\u00a0mi\u0142o\u015bci ma sw\u00f3j sens. Jest jedyn\u0105 mo\u017cliwo\u015bci\u0105 sprawdzenia mi\u0142o\u015bci. Cierpienie w\u00a0mi\u0142o\u015bci ma sens. Jest jedyn\u0105 mo\u017cliwo\u015bci\u0105 sprawdzenia mi\u0142o\u015bci. Niewa\u017cne, jak kto cierpia\u0142, ale\u00a0dlaczego cierpia\u0142. Je\u017celi cierpia\u0142 z\u00a0mi\u0142o\u015bci do\u00a0drugiego cz\u0142owieka, to\u00a0jego cierpienie jest \u015bwiadectwem mi\u0142o\u015bci. Potwierdza jego mi\u0142o\u015b\u0107. Prawdziwa mi\u0142o\u015b\u0107 szuka trudnych dr\u00f3g.<br \/>\nZ mi\u0142o\u015bci\u0105 kojarzy si\u0119 samotno\u015b\u0107, co jest jedyn\u0105 z\u00a0jej tajemnic. Sam cz\u0142owiek nie mo\u017ce wystarczy\u0107 drugiemu cz\u0142owiekowi. Mi\u0142o\u015b\u0107 jest wi\u0119ksza od\u00a0nas. Przychodzi spoza nas.<br \/>\nMi\u0142o\u015bci zawsze towarzyszy niepok\u00f3j. Nawet ci, kt\u00f3rzy\u00a0najbardziej si\u0119 kochaj\u0105, stale si\u0119 niepokoj\u0105, \u017ce\u00a0ten, kt\u00f3rego\u00a0kochaj\u0105, mo\u017ce zachorowa\u0107, ulec wypadkowi, umrze\u0107. Mi\u0142o\u015b\u0107 czasem bywa bezradna. Musi oprze\u0107 si\u0119 na\u00a0kim\u015b pot\u0119\u017cniejszym ni\u017c cz\u0142owiek.<br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107 jest odpowiedzialno\u015bci\u0105. I\u00a0czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c uczuciem. Trzeba si\u0119 jej stale uczy\u0107, by\u00a0nie by\u0142a tylko wzruszeniem, zakochaniem. Niedobrze uczy\u0107 si\u0119 jej z\u00a0obejrzanych film\u00f3w, przeczytanych romans\u00f3w.<br \/>\nS\u0105 tacy, kt\u00f3rzy\u00a0po prostu kochaj\u0105 kogo\u015b, wzajemnie si\u0119 szanuj\u0105, potrafi\u0105 dawa\u0107 i\u00a0przyjmowa\u0107. Przejmowanie jest czasem trudniejsze od\u00a0dawania. Ucz\u0105 si\u0119 mi\u0142o\u015bci przez pami\u0119\u0107 o\u00a0swoich dobrych rodzicach, ucz\u0105 si\u0119 jej od\u00a0ludzi cierpliwych, s\u0142u\u017c\u0105cych sobie. Mo\u017ce oni najbardziej ciesz\u0105 si\u0119 szcz\u0119\u015bciem ludzkiej mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n<div class=\"wysrodkowany\" style=\"text-align: center;\">\n<p style=\"text-align: left;\">Ks.\u00a0Jan Twardowski<br \/>\n************************************************************<\/p>\n<\/div>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Czwarty Kr\u00f3l&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 M\u00f3wi\u0105, \u017ce by\u0142 i czwarty kr\u00f3l, kt\u00f3ry zobaczy\u0142 gwiazd\u0119 zwiastuj\u0105c\u0105 Jezusa i zapragn\u0105\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 nowo narodzonemu Kr\u00f3lowi \u017cydowskiemu pok\u0142on. Wiedzia\u0142, \u017ce to ma by\u0107 Kr\u00f3l Mi\u0142o\u015bci. I gdy my\u015bla\u0142 o tym, jaki dar Mu przynie\u015b\u0107, przypomnia\u0142 sobie o najwi\u0119kszym swoim skarbie przechowywanym z ca\u0142\u0105 pieczo\u0142owito\u015bci\u0105. To by\u0142 ogromny rubin o przepi\u0119knym czerwonym kolorze. Otrzyma\u0142 ten kamie\u0144 od ojca przy swoim urodzeniu.<br \/>\nWiedzia\u0142, \u017ce do kraju \u017cydowskiego jest daleka i trudna droga. Wybra\u0142 najlepsze wielb\u0142\u0105dy i os\u0142y, najlepsze s\u0142ugi. Poleci\u0142 na\u0142adowa\u0107 na zwierz\u0119ta zapasy wody, jedzenia, ubrania na dalek\u0105 drog\u0119. Wzi\u0105\u0142 ze sob\u0105 du\u017c\u0105 sum\u0119 pieni\u0119dzy. Zawiesi\u0142 rubin w sakiewce na szyi i <a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/trzej_krolowie.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-740\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/trzej_krolowie-300x225.jpg\" alt=\"trzej_krolowie\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/trzej_krolowie-300x225.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/trzej_krolowie.jpg 450w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>pojecha\u0142. Gwiazda wskazywa\u0142a drog\u0119. Dop\u00f3ki jecha\u0142 przez sw\u00f3j kraj, wszystko by\u0142o jasne i proste. Ludzie znali go dobrze. Znali jego m\u0105dro\u015b\u0107, jego wielkie serce. Pozdrawiali go z mi\u0142o\u015bci\u0105 i \u017cyczliwo\u015bci\u0105. Zmieni\u0142o si\u0119 potem, gdy wszed\u0142 w obce kraje. Zmieni\u0142o si\u0119 nie tylko dlatego, \u017ce to by\u0142 obcy \u015bwiat, obcy ludzie, obcy j\u0119zyk, ale dlatego, \u017ce napotka\u0142 na rzeczy, kt\u00f3rych nie spodziewa\u0142 si\u0119 spotka\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Po jakim\u015b czasie wjecha\u0142 w kraj nawiedzony susz\u0105. Zobaczy\u0142 spalone pola, spalone lasy, usch\u0142e drzewa, ziemi\u0119 przepalon\u0105 na proch. Napotka\u0142 wsie nawiedzone kl\u0119sk\u0105 g\u0142odu. Ludzi wysch\u0142ych z wycie\u0144czenia, \u017cebrz\u0105cych o gar\u015b\u0107 strawy, umieraj\u0105cych z g\u0142odu. Zacz\u0105\u0142 rozdawa\u0107 to, co mia\u0142 ze sob\u0105 &#8211; jedzenie, wod\u0119. W kt\u00f3rym\u015b momencie zawaha\u0142 si\u0119: gdy rozdam wszystko, czy potrafi\u0119 dojecha\u0107 do Jezusa. Ale waha\u0142 si\u0119 tylko chwil\u0119. Jakby poczu\u0142 ogie\u0144 rubinu, kt\u00f3ry nosi\u0142 na piersi. Przecie\u017c je\u017celi Ten, do kt\u00f3rego jad\u0119, jest Kr\u00f3lem Mi\u0142o\u015bci, nie mog\u0119 post\u0119powa\u0107 inaczej. Rozda\u0142 wszystko.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Ale to jego &#8222;wszystko&#8221; by\u0142o za ma\u0142o. Trzeba by\u0142o rozpocz\u0105\u0107 jak\u0105\u015b akcj\u0119 pomocy g\u0142oduj\u0105cemu krajowi zakrojon\u0105 na szersz\u0105 skal\u0119. Wr\u00f3ci\u0142 w kraj \u017cyzny i bogaty. Zorganizowa\u0142 pomoc. Jego karawana zaj\u0119\u0142a si\u0119 transportem \u017cywno\u015bci i wody w kraje nawiedzone susz\u0105. I dopiero gdy ta akcja odnios\u0142a skutek, gdy zapobieg\u0142 g\u0142odowi i \u015bmierci, i gdy pieni\u0105dze sko\u0144czy\u0142y si\u0119, zdecydowa\u0142 si\u0119 i\u015b\u0107 w dalsz\u0105 drog\u0119. Gwiazda go prowadzi\u0142a.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Zdawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce ju\u017c nie b\u0119dzie przeszk\u00f3d, \u017ce chocia\u017c by\u0142 sp\u00f3\u017aniony, to jednak zd\u0105\u017cy do nowo narodzonego Kr\u00f3la \u017cydowskiego, aby Mu z\u0142o\u017cy\u0107 pok\u0142on. Ale tak nie by\u0142o. Po kr\u00f3tkim okresie spokojnego marszu napotka\u0142 wie\u015b, nad kt\u00f3r\u0105 wisia\u0142 na dr\u0105gu czarny strz\u0119p chor\u0105gwi. Znak, \u017ce tam panuje &#8222;czarna \u015bmier\u0107&#8221; &#8211; cholera. Zreszt\u0105 nie by\u0142o si\u0119 temu co dziwi\u0107. G\u0142odowi towarzyszy jak cie\u0144 ta zara\u017aliwa choroba. I musia\u0142 powt\u00f3rnie wybiera\u0107: wjecha\u0107 w t\u0119 wie\u015b, czy omin\u0105\u0107 j\u0105 z daleka i zd\u0105\u017ca\u0107 jak najpr\u0119dzej do kraju \u017cydowskiego, gdzie si\u0119 narodzi\u0142 Kr\u00f3l. Buntowa\u0142o si\u0119 w nim wszystko. By\u0142 zm\u0119czony, ogo\u0142ocony z pieni\u0119dzy, \u017cywno\u015bci. Zosta\u0142y mu tylko wierzchowce i wierni s\u0142udzy. Ale i oni najwyra\u017aniej byli wycie\u0144czeni ponad granice swoich mo\u017cliwo\u015bci. I znowu ta sama przysz\u0142a odpowied\u017a: je\u017celi to jest Kr\u00f3l Mi\u0142o\u015bci, ja nie mog\u0119 przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnie wobec n\u0119dzy ludzkiej. I tak wjecha\u0142 ze swoj\u0105 karawan\u0105 w zagro\u017con\u0105 wie\u015b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0To, co zobaczy\u0142, przekracza\u0142o jego najgorsze wyobra\u017cenia. Przy drodze i na drodze le\u017ca\u0142y sczernia\u0142e trupy ludzkie. Smr\u00f3d rozk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 cia\u0142 wisia\u0142 w powietrzu. Konie p\u0142oszy\u0142y si\u0119, wielb\u0142\u0105dy stula\u0142y uszy. Przera\u017ceni s\u0142udzy patrzyli na ten straszny widok. Wie\u015b wygl\u0105da\u0142a jak wymar\u0142a. Zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce nikt nie pozosta\u0142 przy \u017cyciu. Zawaha\u0142 si\u0119: mo\u017ce kto\u015b jednak jeszcze \u017cyje w tych domach. Podni\u00f3s\u0142 r\u0119k\u0119 do g\u00f3ry. &#8211; Zatrzyma\u0107 si\u0119 &#8211; rozkaza\u0142.<br \/>\nKarawana stan\u0119\u0142a. Zawo\u0142a\u0142 po raz drugi:<br \/>\n&#8211; Uciszcie si\u0119.<br \/>\nNads\u0142uchiwali. I nagle w pierwszym, tu\u017c obok drogi stoj\u0105cym domu, pos\u0142yszeli jakie\u015b s\u0142abe wo\u0142anie, ale w tej ciszy umar\u0142ej wsi dostatecznie wyra\u017ane. I wtedy si\u0119 zdecydowa\u0142. Zacz\u0105\u0142 schodzi\u0107 z wielb\u0142\u0105da. S\u0142udzy patrzyli z zapartym tchem jak dotkn\u0105\u0142 stop\u0105 ska\u017conej ziemi. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do nich i powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Kto chce, niech odjedzie. Macie woln\u0105 r\u0119k\u0119. Kto chce, niech mi towarzyszy. Ja tutaj zostan\u0119, a\u017ceby pom\u00f3c tym ludziom, kt\u00f3rzy jeszcze \u017cyj\u0105.<br \/>\nWszed\u0142 do pierwszej chaty. I pozosta\u0142, aby pomaga\u0107 ci\u0119\u017cko chorym ludziom.<br \/>\nTowarzyszy\u0142o mu kilku s\u0142ug. Od rana do wieczora szed\u0142 od domu do domu, przynosi\u0142 jedzenie, podawa\u0142 wod\u0119, wynosi\u0142 spod chorych brudne prze\u015bcierad\u0142a. Opiekowa\u0142 si\u0119, leczy\u0142 jak tylko umia\u0142. Gdy mu pozostawa\u0142a chwila czasu, kopa\u0142 do\u0142y i chowa\u0142 zmar\u0142ych. Tak p\u0142yn\u0105\u0142 dzie\u0144 za dniem, tydzie\u0144 za tygodniem na tej ci\u0119\u017ckiej pracy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0A\u017c kt\u00f3rego\u015b dnia poczu\u0142, \u017ce s\u0142abnie, \u017ce go gor\u0105czka ogarnia. Zacz\u0119\u0142y mu lata\u0107 przed oczami czerwone p\u0142aty. Zrozumia\u0142, \u017ce si\u0119 zarazi\u0142. Ale do ko\u0144ca, ile mu tylko si\u0142 jeszcze starczy\u0142o, chodzi\u0142 i pomaga\u0142 ludziom, a\u017c w kt\u00f3rym\u015b momencie straci\u0142 przytomno\u015b\u0107 i upad\u0142. Nie wiedzia\u0142, kiedy jakie\u015b lito\u015bciwe r\u0119ce zaci\u0105gn\u0119\u0142y go na bar\u0142\u00f3g, nie wiedzia\u0142, kto mu podawa\u0142 wod\u0119 i jedzenie, kto si\u0119 nim opiekowa\u0142 w czasie, gdy le\u017ca\u0142 w wysokiej gor\u0105czce.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Nie zdawa\u0142 sobie sprawy, jak d\u0142ugo chorowa\u0142. Gdy si\u0119 obudzi\u0142, jedno zrozumia\u0142, \u017ce \u017cyje, \u017ce przetrzyma\u0142, nie umar\u0142. Ale by\u0142 bardzo s\u0142aby. W pierwszych dniach nie m\u00f3g\u0142 jeszcze wstawa\u0107. Potem zacz\u0105\u0142 powoli chodzi\u0107 po izbie, potem wreszcie po podw\u00f3rku. Nie by\u0142o przy nim nikogo ze s\u0142ug. Mo\u017ce odjechali, mo\u017ce poumierali. Patrzy\u0142 na budz\u0105c\u0105 si\u0119 do \u017cycia wie\u015b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Ludzie nie rozpoznawali w nim kr\u00f3la. Ani nawet wybawcy. Wtedy, kiedy ratowa\u0142 ich wraz ze swoimi s\u0142ugami, oni le\u017celi nieprzytomni, nie\u015bwiadomi tego, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 nich dzieje. Teraz widzieli w nim przybysza &#8211; n\u0119dzarza, kt\u00f3remu trzeba pomaga\u0107. Ale to dla niego nie by\u0142o wa\u017cne. Nie by\u0142o nawet wa\u017cne i to, \u017ce traktowali go jak \u017cebraka, jak w\u0142\u00f3cz\u0119g\u0119. Faktycznie nie przypomina\u0142 w niczym ani kr\u00f3la, ani cz\u0142owieka zamo\u017cnego. Odzienie by\u0142o w strz\u0119pach, on sam zm\u0119czony, wycie\u0144czony.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Namy\u015bla\u0142 si\u0119, co robi\u0107 &#8211; wraca\u0107 do swojego kraju czy i\u015b\u0107, aby spotka\u0107 Jezusa, Kr\u00f3la \u017cydowskiego. Czy jest sens i\u015b\u0107 dalej, za gwiazd\u0105. Ju\u017c tyle lat min\u0119\u0142o, gdy j\u0105 ujrza\u0142 po raz pierwszy. Jego czarna broda sta\u0142a si\u0119 srebrzysta, jego mi\u0119\u015bnie zwiotcza\u0142y, sk\u00f3ra si\u0119 pomarszczy\u0142a. Ale gwiazda wci\u0105\u017c \u015bwieci\u0142a. Zdecydowa\u0142 si\u0119 i\u015b\u0107 dalej. Mia\u0142 przecie\u017c jeszcze zawieszony na szyi najdro\u017cszy skarb &#8211; najwspanialszy rubin, kt\u00f3ry chcia\u0142 Jezusowi z\u0142o\u017cy\u0107 w ofierze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0I poszed\u0142. Nie mia\u0142 pieni\u0119dzy, wobec tego najmowa\u0142 si\u0119 do roboty, aby zapracowa\u0107 na po\u017cywienie i na nocleg. Szed\u0142 od wsi do wsi, od miasta do miasta. Powoli, bo i s\u0142aby by\u0142, powoli, bo i trzeba by\u0142o pracowa\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0A\u017c razu pewnego wszed\u0142 w wielkie miasto &#8211; znowu obce mu, z obcym j\u0119zykiem, z obcymi zwyczajami &#8211; chcia\u0142 je przej\u015b\u0107 jak najpr\u0119dzej. Nie lulibi\u0142 ha\u0142asu, krz\u0105taniny. Ale patrzy\u0142 ciekawie na wszystko, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 dzia\u0142o. Doszed\u0142 do wielkiego placu na rynku, gdzie odbywa\u0142 si\u0119 targ. Sprzedawano i kupowano byd\u0142o &#8211; kozy, owce, konie, wielb\u0142\u0105dy. Szed\u0142 dalej i napotka\u0142 targ, gdzie sprzedawano ludzi. W jego pa\u0144stwie takich zwyczaj\u00f3w nie by\u0142o. Patrzy\u0142 zdziwiony i przera\u017cony. I naraz w\u015br\u00f3d niewolnik\u00f3w przeznaczonych na sprzeda\u017c zobaczy\u0142 gromad\u0119 ludzi podobnych do jego poddanych. Podszed\u0142 bli\u017cej. Tak, nie myli\u0142 si\u0119. Dos\u0142ysza\u0142, \u017ce m\u00f3wi\u0105 jego j\u0119zykiem. To byli jego rodacy. Teraz stali na podwy\u017cszeniu, sp\u0119tani powrozami jak zwierz\u0119ta. Przygl\u0105da\u0142 si\u0119 im. Du\u017ca grupa: m\u0119\u017cczy\u017ani, kobiety, dzieci, starcy. Domy\u015bli\u0142 si\u0119, \u017ce jaki\u015b nieprzyjaciel napad\u0142 na jego kraj, porwa\u0142 ludzi, a teraz jak byd\u0142o sprzedaje na targu. B\u00f3l \u015bcisn\u0105\u0142 mu serce. Chcia\u0142 im pom\u00f3c, ale nie mia\u0142 jak. Przecie\u017c nie mia\u0142 pieni\u0119dzy, aby ich wykupi\u0107 i uwolni\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0I wtedy przypomnia\u0142 sobie o skarbie, kt\u00f3ry nosi\u0142 na szyi. O rubinie, symbolu mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry mia\u0142 zanie\u015b\u0107 Jezusowi. Jeszcze si\u0119 zawaha\u0142: przecie\u017c to nie m\u00f3j, to Ju\u017c jest Jego. Ja Mu go ju\u017c podarowa\u0142em. Ale r\u00f3wnocze\u015bnie pojawi\u0142a si\u0119 odpowied\u017a: a co On by zrobi\u0142, gdyby ujrza\u0142 tych biednych ludzi? Bez wahania podszed\u0142 do handlarza i powiedzia\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0&#8211; Chc\u0119 kupi\u0107 od ciebie tych ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Handlarz popatrzy\u0142 si\u0119 z pogard\u0105 na niego i odrzek\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0&#8211; Tyle pieni\u0119dzy, ile ja za nich musz\u0119 otrzyma\u0107, ty nawet nigdy w \u017cyciu nie widzia\u0142e\u015b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Wtedy kr\u00f3l si\u0119gn\u0105\u0142 po sw\u00f3j skarb. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 z zanadrza sakiewk\u0119. Pokaza\u0142 handlarzowi rubin. Handlarz najwidoczniej zna\u0142 si\u0119 na drogich kamieniach, bo oczy zab\u0142ys\u0142y mu chciwo\u015bci\u0105 i spyta\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0&#8211; Ile chcesz za ten kamie\u0144? On odpowiedzia\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0&#8211; Chc\u0119 tych ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0&#8211; We\u017a sobie wszystkich &#8211; us\u0142ysza\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Wtedy da\u0142 mu rubin Jezusa. Potem podszed\u0142 do swoich ludzi i powiedzia\u0142 im w swoim i w ich j\u0119zyku:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0&#8211; Jeste\u015bcie wolni, wracajcie do domu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0W pierwszej chwili wierzy\u0107 nie chcieli, popatrzyli na handlarza. Ten skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105. Gdy oni p\u0142acz\u0105c, \u015bmiej\u0105c si\u0119 rzucali si\u0119 sobie na szyj\u0119, kr\u00f3l nie spostrze\u017cony przez nich odszed\u0142. Nie wiedzieli, \u017ce to jest ich kr\u00f3l. Zreszt\u0105 nie poznaliby w tym \u017cebraku swojego w\u0142adcy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Gdy wyszed\u0142 z miasta i powoli uspokaja\u0142 si\u0119 po tym wszystkim, co prze\u017cy\u0142, zada\u0142 sobie pytanie: &#8222;Co teraz? Co teraz robi\u0107? Po co i\u015b\u0107 do Jerozolimy? Po co i\u015b\u0107 do stolicy pa\u0144stwa \u017cydowskiego? Nie mam co przynie\u015b\u0107 temu nowemu Kr\u00f3lowi \u017cydowskiemu. Nowo narodzony Kr\u00f3l \u017cydowski jest ju\u017c z pewno\u015bci\u0105 doros\u0142ym cz\u0142owiekiem. Ju\u017c tyle lat up\u0142yn\u0119\u0142o od chwili, kiedy wyszed\u0142em ze swojego pa\u0144stwa w t\u0119 dalek\u0105 drog\u0119. Po co i\u015b\u0107? Co Mu powiem? Co Mu ofiaruj\u0119? Ale po co wraca\u0107 do domu? W kraju z pewno\u015bci\u0105 inny kr\u00f3l rz\u0105dzi&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Wieczorem odszuka\u0142 swoj\u0105 gwiazd\u0119. Gwiazda \u015bwieci\u0142a. Zdecydowa\u0142 si\u0119 i\u015b\u0107 dalej. Powiedzia\u0142 sobie: &#8222;Zobacz\u0119, jak On rz\u0105dzi, ten Kr\u00f3l Mi\u0142o\u015bci. Czy w Jego pa\u0144stwie naprawd\u0119 panuje Mi\u0142o\u015b\u0107? Jak On realizuje Mi\u0142o\u015b\u0107 na co dzie\u0144? W ustawodawstwie, w prawie, w zwyczajach, kt\u00f3re wprowadzi\u0142?&#8221; I poszed\u0142. Poszed\u0142 zobaczy\u0107 kr\u00f3lestwo Mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0I znowu szed\u0142 tak jak przedtem od miasta do miasta, od wsi do wsi zarabiaj\u0105c na jedzenie i na nocleg prac\u0105. A\u017c wreszcie doszed\u0142 do Jerozolimy. Zobaczy\u0142 najpierw z daleka pi\u0119kn\u0105, bielej\u0105c\u0105 murami \u015bwi\u0105tyni\u0119 na g\u00f3rze postawion\u0105, potem mury Jerozolimy, kt\u00f3rymi by\u0142a stolica, opasana. Ale on widzia\u0142 pi\u0119kniejsze i wi\u0119ksze miasta ni\u017c to. By\u0142 ciekawy tego \u017cycia, kt\u00f3re w nim si\u0119 toczy, tych zwyczaj\u00f3w, kt\u00f3re w nim panuj\u0105. A mo\u017ce ten Kr\u00f3l Mi\u0142o\u015bci, tak jak nieraz inni ludzie, sta\u0142 si\u0119 zwyczajnym cz\u0142owiekiem? Mo\u017ce zapomnia\u0142 o Mi\u0142o\u015bci? Mo\u017ce si\u0119 zajmuje bogaceniem si\u0119? Mo\u017ce rz\u0105dzi przemoc\u0105, sil\u0105?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Spostrzeg\u0142, \u017ce jego gwiazda gas\u0142a szybko. Zaniepokoi\u0142 si\u0119. Nie wiedzia\u0142, co to znaczy. Wszed\u0142 w miasto gwarne, burzliwe, \u017cywio\u0142owe. Zm\u0119czony usiad\u0142 na progu jakiego\u015b domostwa. By\u0142 szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce wreszcie doszed\u0142 do celu swojej podr\u00f3\u017cy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Patrzy\u0142 ciekawie na domy, kramy, przesuwaj\u0105ce si\u0119 przed jego oczami, a\u017c naraz pos\u0142ysza\u0142 z daleka jaki\u015b ha\u0142as &#8211; drog\u0105 szed\u0142 orszak, pob\u0142yskiwa\u0142y he\u0142my i zbroje. Orszak si\u0119 zbli\u017ca\u0142 coraz bardziej. Kr\u00f3l wci\u0105\u017c nie wiedzia\u0142, czy to jaka\u015b procesja, czy poch\u00f3d triumfalny. A\u017c nagle spostrzeg\u0142 nad t\u0142umem stercz\u0105ce trzy belki. W pierwszej chwili nie chcia\u0142 uwierzy\u0107 w\u0142asnym oczom. Zada\u0142 sobie pytanie: &#8222;I tutaj istnieje kara \u015bmierci i to najokrutniejsza kara \u015bmierci przez ukrzy\u017cowanie? W krainie rz\u0105dzonej przez Kr\u00f3la Mi\u0142o\u015bci?&#8221; Poch\u00f3d przeci\u0105ga\u0142 obok niego. Pomi\u0119dzy t\u0142umem \u017co\u0142nierzy, gapi\u00f3w szli dwaj pierwsi skaza\u0144cy. Potem nast\u0105pi\u0142a przerwa. Po chwili pojawi\u0142 si\u0119 \u017co\u0142nierz trzymaj\u0105cy w r\u0119kach tablic\u0119, na kt\u00f3rej by\u0142o napisane imi\u0119 i wina, za kt\u00f3r\u0105 trzeci skazaniec b\u0119dzie ukarany \u015bmierci\u0105 krzy\u017cow\u0105. Powoli sylabizowa\u0142 tekst napisu: &#8222;Jezus Nazare\u0144ski Kr\u00f3l \u017bydowski&#8221; i gdy odczytywa\u0142 to og\u0142oszenie, napisane w kilku j\u0119zykach, nagle odkry\u0142 z ca\u0142ym przera\u017ceniem, \u017ce cz\u0142owiek, kt\u00f3rego tablica zapowiada, to jest Ten, do kt\u00f3rego on w\u0119drowa\u0142 przez tyle lat, \u017ce to On idzie teraz skazany na \u015bmier\u0107. Wci\u0105\u017c jeszcze nie rozumia\u0142, wci\u0105\u017c by\u0142 tak przera\u017cony, \u017ce poj\u0105\u0107 nawet nie m\u00f3g\u0142 do ko\u0144ca sensu tego, co przeczyta\u0142. Wtedy pojawi\u0142 si\u0119 Jezus Nazare\u0144ski, Kr\u00f3l \u017bydowski. Z koron\u0105 cierniow\u0105 na g\u0142owie, szed\u0142 zataczaj\u0105c si\u0119, wyczerpany, uginaj\u0105cy si\u0119 pod drzewem krzy\u017ca.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Gdy tak wpatrywa\u0142 si\u0119 wci\u0105\u017c jeszcze os\u0142upia\u0142y w t\u0119 posta\u0107 pochylon\u0105 pod krzy\u017cem, spostrzeg\u0142 nagle, \u017ce Jezus podchodzi do niego. I wtedy kr\u00f3l zobaczy\u0142 dok\u0142adnie Jego twarz zlan\u0105 potem i krwi\u0105. Zapatrzy\u0142 si\u0119 na krople krwi dr\u017c\u0105ce na cierniach korony, bo przypomnia\u0142y mu tamten jego rubin, kt\u00f3ry tak d\u0142ugo ni\u00f3s\u0142 do Jezusa. Dopiero po jakiej\u015b chwili opami\u0119ta\u0142 si\u0119 i zauwa\u017cy\u0142, \u017ce Jezus na niego skierowa\u0142 sw\u00f3j wzrok. Kr\u00f3l spotka\u0142 si\u0119 z Jego spojrzeniem. Takich oczu jeszcze nigdy nie widzia\u0142. To by\u0142o pierwsze wra\u017cenie. Ale nast\u0119pne by\u0142o r\u00f3wnie zaskakuj\u0105ce: w oczach Jezusa nie by\u0142o nienawi\u015bci. Uderzy\u0142o go to tym bardziej, \u017ce przed chwil\u0105 przesun\u0119\u0142y si\u0119 przed nim straszne twarze pierwszych dw\u00f3ch skaza\u0144c\u00f3w. I z kolei odkry\u0142 rzecz, kt\u00f3ra go przyprawi\u0142a o zdumienie: Jezus mu wsp\u00f3\u0142czuje. Co\u015b niepoj\u0119tego: ten Cz\u0142owiek skazany na \u015bmier\u0107, tak strasznie poraniony, zachowuje si\u0119 tak, jakby niewa\u017cne by\u0142o Jego w\u0142asne cierpienie, ale jakby jedynie wa\u017cnym by\u0142 on &#8211; stary kr\u00f3l. Z najwy\u017cszym wzruszeniem wyczyta\u0142 z oczu Jezusa, \u017ce On wie o wszystkim, o ca\u0142ej d\u0142ugiej drodze, jak\u0105 odby\u0142 do Niego, o tym, co przeszed\u0142 w tych d\u0142ugich latach w\u0119dr\u00f3wki. \u017be to przyjmuje jako najwi\u0119kszy dar. Dar wa\u017cniejszy ni\u017c tysi\u0105ce najpi\u0119kniejszych rubin\u00f3w \u015bwiata.<br \/>\nKs. M. Mali\u0144ski<br \/>\n***********************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Krzysztof&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Dawno temu \u017cy\u0142 ch\u0142opiec nazwiskiem Reprobus. By\u0142 niepospolicie silny i tylko si\u0142\u0119 ceni\u0142 i uznawa\u0142. Postanowi\u0142 sobie, \u017ce b\u0119dzie s\u0142u\u017cy\u0142 temu, kto jest najpot\u0119\u017cniejszy. Po namy\u015ble zdecydowa\u0142 si\u0119 odda\u0107 swoj\u0105 si\u0142\u0119 na s\u0142u\u017cb\u0119 kr\u00f3lowi, bo uzna\u0142, \u017ce on jest tego najbardziej godny. Zaci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 do wojska.<br \/>\nPrze\u0142o\u017ceni bardzo szybko docenili jego uzdolnienia. Zosta\u0142 gruntownie przeszkolony i wcielono go do kr\u00f3lewskiej gwardii. W kr\u00f3tkim czasie Reprobus dozna\u0142 jeszcze wi\u0119kszego wyr\u00f3\u017cnienia: kr\u00f3l przydzieli\u0142 go do swojej bezpo\u015bredniej ochrony osobistej. Spe\u0142ni\u0142o si\u0119 jego marzenie. By\u0142 blisko tego, kogo uwa\u017ca\u0142 za najwi\u0119kszego na ziemi. Kr\u00f3l by\u0142 pot\u0119\u017cnym monarch\u0105. Bali si\u0119 go jego podw\u0142adni, ale przede wszystkim bali si\u0119 go wrogowie. Reprobus czu\u0142 si\u0119 tak, jakby sam osobi\u015bcie uczestniczy\u0142 we wszechw\u0142adzy kr\u00f3lewskiej. By\u0142 zawsze na rozkazy. Wype\u0142nia\u0142 sumiennie polecenia. Kr\u00f3l ufa\u0142 mu. Bez niego nie rusza\u0142 si\u0119 ani na krok. I tak p\u0142yn\u0119\u0142y lata.<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1342.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-730\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1342-300x225.jpg\" alt=\"1342\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1342-300x225.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1342.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><br \/>\nReprobus \u017cy\u0142 wpatrzony w kr\u00f3la jako w swego absolutnego pana. Odda\u0142 mu si\u0119 ca\u0142ym sercem. Chcia\u0142 mu s\u0142u\u017cy\u0107 do ko\u0144ca swoich dni.<tt><br \/>\n<\/tt>A\u017c razu pewnego, gdy szed\u0142 w ciemn\u0105 noc tu\u017c obok niego, spostrzeg\u0142 nagle, jak kr\u00f3l drgn\u0105\u0142 i przystan\u0105\u0142. Spyta\u0142 go:<br \/>\n&#8211; Co si\u0119 sta\u0142o?<br \/>\nWtedy zobaczy\u0142, \u017ce kr\u00f3l dr\u017cy ze strachu.<br \/>\n&#8211; Co si\u0119 sta\u0142o? &#8211; powt\u00f3rzy\u0142.<br \/>\nKr\u00f3l, jeszcze wci\u0105\u017c wstrz\u0105\u015bni\u0119ty, odpowiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Widzia\u0142e\u015b?<br \/>\n&#8211; Co mia\u0142em widzie\u0107?<br \/>\n&#8211; To czarne stworzenie, kt\u00f3re przebieg\u0142o nam drog\u0119.<br \/>\n&#8211; Tak.<br \/>\n&#8211; Mnie si\u0119 zdawa\u0142o, jakby to by\u0142 sam szatan.<br \/>\n&#8211; No, a gdyby nawet sam szatan, to co &#8211; pyta\u0142 kr\u00f3la. &#8211; Panie, czy ty boisz si\u0119 szatana?<br \/>\n&#8211; Ka\u017cdy cz\u0142owiek si\u0119 boi &#8211; odpowiedzia\u0142 kr\u00f3l.<br \/>\n&#8211; A ja my\u015bla\u0142em, \u017ce ty si\u0119 niczego nie boisz.<br \/>\nRuszyli w dalsz\u0105 drog\u0119. Na poz\u00f3r zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce nic nie zasz\u0142o, ale naprawd\u0119 co\u015b si\u0119 w \u017cyciu Reprobusa z\u0142ama\u0142o. Wszystko, co w jego \u017cyciu by\u0142o wspania\u0142e, straci\u0142o swoj\u0105 barw\u0119. To, czym \u017cy\u0142 &#8211; straci\u0142o sw\u00f3j sens:<br \/>\n&#8222;Zawsze chcia\u0142em s\u0142u\u017cy\u0107 temu, kto jest najpot\u0119\u017cniejszy. Zdawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce takim jest m\u00f3j kr\u00f3l, a tymczasem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce on si\u0119 boi szatana&#8221;.<br \/>\nPyta\u0142 ludzi o szatana. Pyta\u0142, jak mo\u017cna szatanowi s\u0142u\u017cy\u0107. Pyta\u0142 wielu. Napotyka\u0142 wci\u0105\u017c t\u0119 sam\u0105 odpowied\u017a: ten s\u0142u\u017cy szatanowi, kto \u017ale post\u0119puje. Pocz\u0105tkowo nie by\u0142 w stanie tego poj\u0105\u0107, ale im bardziej \u017ale post\u0119powa\u0142, tym lepiej to rozumia\u0142. A post\u0119powa\u0142 coraz gorzej: rozpi\u0142 si\u0119, wszczyna\u0142 awantury, przeklina\u0142, bi\u0142 ludzi. Wobec prze\u0142o\u017conych zachowywa\u0142 si\u0119 zuchwale i Wreszcie zosta\u0142 upomniany przez kr\u00f3la:<br \/>\n&#8211; Co si\u0119 z tob\u0105 dziej\u0119? Dlaczego tak si\u0119 zmieni\u0142e\u015b? Odpowiedzia\u0142 mu:<br \/>\n&#8211; Gdy my\u015bla\u0142em, \u017ce ty jeste\u015b najpot\u0119\u017cniejszy, wtedy ci s\u0142u\u017cy\u0142em. Teraz, gdy si\u0119 przekona\u0142em, \u017ce boisz si\u0119 szatana, chc\u0119 s\u0142u\u017cy\u0107 szatanowi.<br \/>\nZacz\u0119to obawia\u0107 si\u0119, \u017ce mo\u017ce targn\u0105\u0107 si\u0119 na \u017cycie kr\u00f3la. Usuni\u0119to go wi\u0119c z tego stanowiska, kt\u00f3re dot\u0105d zajmowa\u0142: przesta\u0142 nale\u017ce\u0107 do stra\u017cy przybocznej kr\u00f3la. Usuni\u0119to go r\u00f3wnie\u017c z gwardii kr\u00f3lewskiej. Poczu\u0142 si\u0119 obra\u017cony. Nawymy\u015bla\u0142 prze\u0142o\u017conym. Za ubli\u017canie zwierzchnikom zosta\u0142 zamkni\u0119ty w areszcie wojskowym. Wtedy doczeka\u0142 nocy, wy\u0142ama\u0142 kraty i zbieg\u0142 z wi\u0119zienia.<br \/>\nOd tego czasu zacz\u0105\u0142 wie\u015b\u0107 zb\u00f3jecki \u017cywot. Wraz ze zgraj\u0105 podobnych do niego ludzi napada\u0142 na domy, na pojazdy, w\u0142amywa\u0142 si\u0119 do sklep\u00f3w, rabowa\u0142, krad\u0142, zabija\u0142. Ros\u0142a w nim nienawi\u015b\u0107 do wszystkiego i do wszystkich. Robi\u0142 ludziom na z\u0142o\u015b\u0107. Niszczy\u0142, demolowa\u0142, pali\u0142 nawet bez potrzeby zysku. Psu\u0142 mosty, wyrywa\u0142 drzewa i rzuca\u0142 na drog\u0119, rozwala\u0142 sza\u0142asy pasterzom. Zaczepia\u0142 bez powodu ludzi, naigrawa\u0142 si\u0119, wszczyna\u0142 bijatyki w karczmach, na ulicy. Kaleczy\u0142, rani\u0142. Wy\u015bmiewa\u0142 p\u0142acz\u0105cych, lamentuj\u0105cych, skrzywdzonych. M\u00f3wili o nim, \u017ce jest pacho\u0142kiem szata\u0144skim, \u017ce szatan w niego wst\u0105pi\u0142, \u017ce szatan go op\u0119ta\u0142. \u015amia\u0142 si\u0119 z tego, ale musia\u0142 przyzna\u0107, \u017ce chyba tak by\u0142o. Zdawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce czuje szatana w swojej duszy, \u017ce z\u0142o nim zaw\u0142adn\u0119\u0142o, kieruje nim, \u017ce nim rz\u0105dzi. Czasem zdawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce szatan namawia go, wskazuje mu, co ma robi\u0107, poucza go. Czasem zdawa\u0142o mu si\u0119 nawet, \u017ce szatan z nim rozmawia.<br \/>\nRazu pewnego, gdy szed\u0142 drog\u0105 i my\u015bla\u0142 o kolejnym rabunku, zobaczy\u0142 krzy\u017c na rozstajnych drogach. Nieraz tamt\u0119dy przechodzi\u0142, ale nigdy nie zwr\u00f3ci\u0142 na niego uwagi. Odruchowo przystan\u0105\u0142. Zacz\u0105\u0142 przygl\u0105da\u0107 si\u0119 wizerunkowi Chrystusa: g\u0142owa opleciona koron\u0105 cierniow\u0105 spuszczona na piersi, cia\u0142o poranione razami bicz\u00f3w, d\u0142onie i stopy rozepchni\u0119te gwo\u017adziami. Przysz\u0142y mu na pami\u0119\u0107 te wszystkie zdarzenia z \u017cycia Jezusa, kt\u00f3re s\u0142ysza\u0142 jako dziecko: o tym, jak Jezus skazany zosta\u0142 na \u015bmier\u0107, cho\u0107 tyle dobrego robi\u0142 dla ludzi. I \u017ce wtedy, gdy wisia\u0142 na krzy\u017cu, zamiast przeklina\u0107 tych wszystkich, kt\u00f3rzy Mu ur\u0105gali, modli\u0142 si\u0119 za nich, a bandycie wisz\u0105cemu obok obieca\u0142 niebo. I gdy tak rozmy\u015bla\u0142 nad tajemnic\u0105 Jezusa, spostrzeg\u0142, \u017ce co\u015b si\u0119 w nim zmieni\u0142o, \u017ce jakby jaka\u015b \u015bwiat\u0142o\u015b\u0107 jego dusz\u0119 wype\u0142ni\u0142a, jakby co\u015b w nim odtaja\u0142o. Dopiero teraz zda\u0142 sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce przedtem by\u0142 w nim mrok, zimno i smutno, a teraz nagle sta\u0142 si\u0119 szcz\u0119\u015bliwy jak za dawnych dziecinnych lat. Powr\u00f3ci\u0142a t\u0119sknota za tamtym \u015bwiatem, kt\u00f3ry utraci\u0142, pragnienie, aby \u017cy\u0107 tak jak dawniej. Ale otrz\u0105sn\u0105\u0142 si\u0119. &#8211; &#8222;Trzeba chodzi\u0107 po ziemi&#8221; &#8211; pomy\u015bla\u0142 sobie. Oderwa\u0142 si\u0119 od wpatrywania si\u0119 w Chrystusa i ruszy\u0142 w dalsz\u0105 drog\u0119. Wr\u00f3ci\u0142y my\u015bli o planowanym rabunku, wr\u00f3ci\u0142a nienawi\u015b\u0107. Zdawa\u0142o mu si\u0119, jakby cie\u0144 po\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 znowu na jego duszy. Zapyta\u0142 szatana<tt>:<br \/>\n<\/tt>&#8211; Co si\u0119 z tob\u0105 dzia\u0142o? Gdzie by\u0142e\u015b, czemu odszed\u0142e\u015b?<br \/>\n&#8211; Odszed\u0142em? Ach nie, sk\u0105d\u017ce. Zdawa\u0142o ci si\u0119 chyba. Nie zadowoli\u0142a go ta odpowied\u017a. Wr\u00f3ci\u0142 niepok\u00f3j, kt\u00f3ry kiedy\u015b wybuch\u0142 przy kr\u00f3lu. Postawi\u0142 szatanowi wyra\u017ane pytanie:<br \/>\n&#8211; A czy ty\u015b si\u0119 przypadkiem nie przel\u0105k\u0142?<br \/>\n&#8211; Ja? Przel\u0105k\u0142? Tego tam? Te\u017c co\u015b. Przecie\u017c ja jestem najpot\u0119\u017cniejszy na ca\u0142ym \u015bwiecie. Przecie\u017c mnie si\u0119 wszyscy boj\u0105.<tt><br \/>\n<\/tt>Ale to wyja\u015bnienie zabrzmia\u0142o -Reprobusowi fa\u0142szywie. Te po\u015bpieszne zapewnienia szatana wywo\u0142a\u0142y w nim jeszcze wi\u0119kszy niepok\u00f3j. Znowu kiedy\u015b przy jakiej\u015b okazji podszed\u0142 pod krzy\u017c. Najpierw stan\u0105\u0142 przed nim, potem ukl\u0105k\u0142, opar\u0142 g\u0142ow\u0119 o drzewo krzy\u017ca. Nie umia\u0142 si\u0119 modli\u0107: zapomnia\u0142 wszystkie modlitwy, kt\u00f3rych go uczy\u0142a jego matka, trwa\u0142 tylko tak skupiony pod krzy\u017cem. Odczu\u0142 znowu ten sam spok\u00f3j, cisz\u0119, szcz\u0119\u015bcie w swojej duszy co poprzednim razem. Teraz ju\u017c wiedzia\u0142, \u017ce si\u0119 nie myli. Szatan ba\u0142 si\u0119 Jezusa. Wniosek z tego wyp\u0142ywa\u0142 dla niego jasny: nale\u017cy s\u0142u\u017cy\u0107 Jezusowi, kt\u00f3rego boi si\u0119 szatan.<br \/>\nPyta\u0142 ludzi, jak mo\u017cna s\u0142u\u017cy\u0107 Jezusowi. Powiedzieli mu, \u017ce trzeba post\u0119powa\u0107 tak jak On. Odes\u0142ali go zreszt\u0105 do starego pustelnika.<br \/>\n&#8211; Co ja mam robi\u0107, aby tak post\u0119powa\u0107 jak Jezus? Stary pustelnik pog\u0142adzi\u0142 si\u0119 po siwej brodzie i powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Nic. ci wi\u0119cej nie mog\u0119 doradzi\u0107. Tylko to: b\u0105d\u017a dobry dla ludzi, tak jak On by\u0142 dobry. Naciska\u0142:<br \/>\n&#8211; M\u00f3w konkretnie co?<br \/>\n&#8211; Masz robi\u0107 to, co potrzeba. Pomaga\u0107 ludziom, w czym oni nic mog\u0105 sobie poradzi\u0107. Nie ust\u0119powa\u0142:<br \/>\n&#8211; Nic mi to nie m\u00f3wi. Konkretnie co? Pustelnik zastanowi\u0142 si\u0119. Po chwili odrzek\u0142:<br \/>\n&#8211; Jest tu w okolicy taka rzeka. Znasz j\u0105 zreszt\u0105 bardzo dobrze. Ju\u017c niejednokrotnie budowano na niej mosty, ale woda je zrywa. Zw\u0142aszcza wiosn\u0105 i jesieni\u0105, gdy przychodz\u0105 wylewy. Owszem jest br\u00f3d. Kto bogaty, przeje\u017cd\u017ca karoc\u0105 czy ci\u0119\u017ckim wozem. Inni musz\u0105 przechodzi\u0107 wp\u0142aw. Nieraz ju\u017c tak bywa\u0142o, \u017ce biedni, dzieci, starcy tu zgin\u0119li. Jeste\u015b wielki jak piec, silny <tt>j<\/tt>ak tur. Pomagaj tym ludziom w przeprawie przez rzek\u0119.<br \/>\nZapali\u0142 si\u0119 do tej propozycji:<br \/>\n&#8211; Dobrze. W porz\u0105dku, mog\u0119 przenosi\u0107 ludzi Sta\u0107 mnie na to.<tt><br \/>\n<\/tt>I tak zosta\u0142. Przenosi\u0142 ludzi. Zbudowa\u0142 sobie sza\u0142as na brzegu rzeki. Gdy kto\u015b chcia\u0142 by\u0107 przeniesiony na drug\u0105 stron\u0119, po prostu przychodzi\u0142 do niego i o to prosi\u0142. Gdy kto\u015b z drugiej strony rzeki chcia\u0142 by\u0107 przeniesiony, wo\u0142a\u0142 do niego. Woda by\u0142a rw\u0105ca, zimna, niebezpieczna, \u015bliskie kamienie, ale on ogromny, silny, nie ba\u0142 si\u0119. Nawet gdy woda mu si\u0119ga\u0142a po piersi, by\u0142 w stanie z \u0142atwo\u015bci\u0105 dwoje ludzi nie\u015b\u0107 na swoich ramionach.<tt><br \/>\n<\/tt>Jego dawni koledzy dowiedzieli si\u0119 o tym. Przychodzili. Siadywali na brzegu, pod\u015bmiewali si\u0119 z niego, \u017cartowali, \u017ce zdoby\u0142 now\u0105 robot\u0119. Pytali, jak mu si\u0119 powodzi, ile na niej zarabia. Chcieli go wyci\u0105gn\u0105\u0107 z powrotem, w\u0142\u0105czy\u0107 do swojej bandy, \u017ceby powr\u00f3ci\u0142y dawne dobre czasy, gdy on nimi przewodzi\u0142. Ale jemu ani w g\u0142owie by\u0142o wraca\u0107 do tamtych lat.<tt><br \/>\n<\/tt>By\u0142o mu dobrze w tej nowej pracy. Zosta\u0142 na brzegu. Po raz pierwszy w \u017cyciu zobaczy\u0142 \u0142zy wdzi\u0119czno\u015bci na twarzach ludzi, u\u015bmiech serdeczny skierowany ku sobie. Us\u0142ysza\u0142 s\u0142owa prawdziwego podzi\u0119kowania. Kiedy\u015b dziecko przynios\u0142o mu gar\u015b\u0107 kwiat\u00f3w. Innym razem jaka\u015b staruszka podarowa\u0142a mu kur\u0119. \u015amia\u0142 si\u0119, \u017ce b\u0119dzie musia\u0142 &#8211; jak tak dalej p\u00f3jdzie &#8211; nauczy\u0107 si\u0119 krowy doi\u0107. Ale to nie by\u0142y \u017carty. Ludzie z wdzi\u0119czno\u015bci za to, \u017ce im pomaga, opiekowali si\u0119 nim. Z tego, co mu przynosili, m\u00f3g\u0142 \u017cy\u0107 ubogo, lecz wystarczaj\u0105co. Nawet mia\u0142 dla tych, kt\u00f3rzy przychodzili do niego. A przychodzili i to coraz cz\u0119\u015bciej &#8211; dla wszystkich by\u0142 otwarty jego sza\u0142as. Reprobus by\u0142 coraz bardziej zaj\u0119ty. I to wcale nie tylko w zwi\u0105zku z przenoszeniem ludzi przez rzek\u0119. Niespodziewanie pojawi\u0142y si\u0119 nowe sprawy. Przypl\u0105ta\u0142y si\u0119 jakie\u015b bezdomne dzieci &#8211; sieroty. Potem jakie\u015b bezradne staruszki i starcy bez dachu nad g\u0142ow\u0105. Zostali przy nim. Znale\u017ali przy nim os\u0142on\u0119, pomoc.<br \/>\nLata p\u0142yn\u0119\u0142y. Czas posrebrzy\u0142 jego ciemn\u0105 czupryn\u0119. Dokucza\u0142 mu reumatyzm, kt\u00f3rego si\u0119 nabawi\u0142 przez cz\u0119ste przebywanie w zimnej wodzie<tt>.<br \/>\n<\/tt>Razu pewnego w jesienn\u0105 noc, tak\u0105 d\u017cd\u017cyst\u0105, zimn\u0105, wietrzn\u0105, kiedy dokucza\u0142y mu b\u00f3le w stawach i nie m\u00f3g\u0142 zasn\u0105\u0107, pocz\u0119\u0142y si\u0119 w jego sercu rodzi\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci: czy to wszystko ma sens. &#8211; &#8222;Czy ma sens to, co ja robi\u0119. Czy to wszystko jest prawd\u0105, w co ja wierz\u0119. Czy Boga w og\u00f3le obchodzi to moje post\u0119powanie. Czy to prawda, \u017ce s\u0142u\u017c\u0119 Jemu, s\u0142u\u017c\u0105c ludziom&#8221;. &#8211; I tak w t\u0119 s\u0142otn\u0105 noc z godziny na godzin\u0119 coraz bardziej tamte prawdy, na kt\u00f3rych budowa\u0142 swoje \u017cycie, traci\u0142y si\u0142\u0119. To, co widzia\u0142 dot\u0105d wyra\u017anie, teraz rozwiewa\u0142o si\u0119 jak mg\u0142a, nik\u0142o, topnia\u0142o jak \u015bnieg. I poczu\u0142 si\u0119 nagle bez gruntu pod nogami. Samotny. Opuszczony w ciemno\u015bci. Coraz bardziej ogarnia\u0142o go przera\u017cenie sytuacj\u0105, w jakiej si\u0119 znajdowa\u0142. Jak nigdy dot\u0105d, po raz pierwszy w swoim \u017cyciu, zobaczy\u0142 si\u0119 starym, zniszczonym cz\u0142owiekiem. &#8211; &#8222;Tyle lat up\u0142yn\u0119\u0142o, a ja nawet nie mam swojego domu. \u017badnego zabezpieczenia na stare lata, na wypadek choroby, kt\u00f3ra tu\u017c obok mnie. Jeszcze chwila, a b\u0119d\u0119 jak ci starcy, kt\u00f3rymi ja si\u0119 teraz opiekuj\u0119&#8221;. &#8211; To go przestraszy\u0142o najbardziej. &#8211; &#8222;Nie, nie chc\u0119. Nie b\u0119d\u0119 taki. Nie chc\u0119 na stare lata \u017cebra\u0107. Nie chc\u0119 si\u0119 tu\u0142a\u0107 bez dachu nad g\u0142ow\u0105&#8221;. &#8211; Szuka\u0142 na gwa\u0142t jakiego\u015b ratunku, rozwi\u0105zania. &#8211; &#8222;Nie jestem jeszcze przegrany. Nic nie jest stracone. Jestem dosy\u0107 silny, potrafi\u0119 r\u0119kami rozrywa\u0107 kraty, wygina\u0107 sztaby, rozbija\u0107 zamki. Mam tyle rozumu, \u017ceby zrobi\u0107 par\u0119 dobrych interes\u00f3w, jeszcze b\u0119d\u0119 mia\u0142 r\u0119ce pe\u0142ne pieni\u0119dzy. Sta\u0107 mnie na to. Skrzykn\u0119 swoich dawnych koleg\u00f3w, zbior\u0119 swoj\u0105 band\u0119, zrobimy par\u0119 napad\u00f3w i b\u0119d\u0119 mia\u0142 znowu ciep\u0142e \u017cycie. B\u0119d\u0119 mia\u0142 du\u017cy dom pe\u0142en pi\u0119knych mebli, s\u0142u\u017cb\u0119. Nie b\u0119d\u0119 musia\u0142 si\u0119 martwi\u0107 o swoj\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. B\u0119d\u0119 mia\u0142 wygodn\u0105 staro\u015b\u0107&#8221;. &#8211; Uspokoi\u0142 si\u0119 tym rozwi\u0105zaniem, t\u0105 decyzj\u0105. &#8211; &#8222;Jutro rzucam t\u0119 bud\u0119 i to cale towarzystwo, kt\u00f3re si\u0119 do mnie przyczepi\u0142o&#8221;. &#8211; Z tym postanowieniem usi\u0142owa\u0142 zasn\u0105\u0107. Nagle wyda\u0142o mu si\u0119, ze s\u0142yszy z daleka wo\u0142anie. Poprzez szum deszczu, wycie wiatru przebija\u0142 si\u0119 s\u0142aby g\u0142os. Z drugiej strony rzeki kto\u015b wo\u0142a\u0142 o przeniesienie. Mrukn\u0105\u0142 do siebie p\u00f3\u0142g\u0142osem:<br \/>\n&#8211; Oj nie, to ju\u017c nie dzisiaj. To wczoraj. Od dzisiaj przesta\u0142em ludzi przenosi\u0107.<tt><br \/>\n<\/tt>Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 na bok, usi\u0142owa\u0142 zasn\u0105\u0107. Wo\u0142anie powtarza\u0142o si\u0119. Nakry\u0142 g\u0142ow\u0119 kocem. \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Stara\u0142 si\u0119 nie s\u0142ucha\u0107. Ale g\u0142os nalega\u0142. Reprobus nie wytrzyma\u0142 nerwowo. Powiedzia\u0142<br \/>\n&#8211; Dobrze, ale ostatni raz.<br \/>\nOdrzuci\u0142 koc. Wsta\u0142. Wyszed\u0142 na dw\u00f3r. Uderzy\u0142 w niego wiatr, deszcz, ciemno\u015b\u0107. Machinalnie, wyuczonymi od lat krokami, jak zawsze doszed\u0142 do brzegu, wszed\u0142 w rzek\u0119. Woda by\u0142a lodowata. Zanurzy\u0142 si\u0119 powy\u017cej pasa, prawie po barki, przeszed\u0142 na drug\u0105 stron\u0119. Rozejrza\u0142 si\u0119 w ciemno\u015bci. Spostrzeg\u0142 stoj\u0105ce dziecko. To ono wo\u0142a\u0142o o przeniesienie. Nawet nie spyta\u0142, co ono tu robi o tak p\u00f3\u017anej porze, wsadzi\u0142 je na rami\u0119 i wszed\u0142 z powrotem w wod\u0119. Zatopiony w swoich my\u015blach opami\u0119ta\u0142 si\u0119 dopiero po chwili. Stwierdzi\u0142, \u017ce stoi na \u015brodku rzeki nie mog\u0105c kroku zrobi\u0107. Nogi mia\u0142 jak wro\u015bni\u0119te w dno. Dziecko ci\u0105\u017cy\u0142o mu nieprawdopodobnie. St\u0119kn\u0105\u0142:<br \/>\n&#8211; Ale\u017c ty ci\u0119\u017cki jeste\u015b. Zdaje mi si\u0119, jakbym \u015bwiat ca\u0142y ni\u00f3s\u0142 na barkach.<br \/>\nNagle us\u0142ysza\u0142 odpowied\u017a:<br \/>\n&#8211; Bo niesiesz Syna Stworzyciela \u015bwiata.<br \/>\nPodni\u00f3s\u0142 oczy i zobaczy\u0142, \u017ce ten ch\u0142opczyk to Dzieci\u0119 Jezus. Wpad\u0142 w taki zachwyt, \u017ce nie czu\u0142 zimna, wiatru, lodowatej wody, zapomnia\u0142, \u017ce to noc. Wszystko przesta\u0142o istnie\u0107, a by\u0142 tylko On: Jezus, kt\u00f3ry mu si\u0119 ukaza\u0142. Jak d\u0142ugo trwa\u0142o to ol\u015bnienie, nie wiedzia\u0142.<br \/>\nGdy oprzytomnia\u0142, wiatr znowu wia\u0142, deszcz siek\u0142, woda by\u0142a lodowata, on sta\u0142 w ciemno\u015bciach na \u015brodku rzeki &#8211; na ramionach jego nikogo nie by\u0142o. Wr\u00f3ci\u0142 do swojej chaty i szcz\u0119\u015bliwy do \u015bmierci przenosi\u0142 ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Staro\u017cytno\u015b\u0107 chrze\u015bcija\u0144ska nazwa\u0142a go nosz\u0105cy Chrystusa &#8211; Christo-forus, a Polacy &#8211; Krzysztof.<\/p>\n<p><tt class=\"T10\"><\/tt><tt class=\"T10\"><\/tt>ks. M. Mali\u0144ski<br \/>\n*****************************************<\/p>\n<p align=\"right\"><tt class=\"T8\">\u00a0<\/tt><\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">\u00a0Zegar z\u00a0wahad\u0142em\u2026<\/h2>\n<h2 style=\"text-align: left;\"><a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/18.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright  wp-image-2339\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/18-300x225.jpg\" alt=\"18\" width=\"270\" height=\"203\" \/><\/a><\/h2>\n<p>Pewien uczony mia\u0142 w\u00a0swoim studio ogromny zegar \u015bcienny, kt\u00f3ry\u00a0wybija\u0142 uroczy\u015bcie godziny, bardzo powoli, ale\u00a0r\u00f3wnie\u017c bardzo g\u0142o\u015bno.<br \/>\nTo panu nie przeszkadza? \u2013 spyta\u0142 student.<br \/>\nNie \u2013 odpowiedzia\u0142 uczony \u2013 dlatego, \u017ce\u00a0ci\u0105gle musz\u0119 zadawa\u0107 sobie pytanie, co zrobi\u0142em przez minion\u0105 godzin\u0119.<\/p>\n<p>A\u00a0ty, co zrobi\u0142e\u015b z\u00a0godzin\u0105, kt\u00f3ra\u00a0w\u0142a\u015bnie up\u0142yn\u0119\u0142a?<\/p>\n<p>************************************************************<\/p>\n<h2>Cz\u0142owiek znajduje zawsze to, co chce odnale\u017a\u0107&#8230;<\/h2>\n<p><!-- [if gte mso 9]><xml>\n<w:WordDocument>\n<w:View>Normal<\/w:View>\n<w:Zoom>0<\/w:Zoom>\n<w:TrackMoves\/>\n<w:TrackFormatting\/>\n<w:HyphenationZone>21<\/w:HyphenationZone>\n<w:PunctuationKerning\/>\n<w:ValidateAgainstSchemas\/>\n<w:SaveIfXMLInvalid>false<\/w:SaveIfXMLInvalid>\n<w:IgnoreMixedContent>false<\/w:IgnoreMixedContent>\n<w:AlwaysShowPlaceholderText>false<\/w:AlwaysShowPlaceholderText>\n<w:DoNotPromoteQF\/>\n<w:LidThemeOther>PL<\/w:LidThemeOther>\n<w:LidThemeAsian>X-NONE<\/w:LidThemeAsian>\n<w:LidThemeComplexScript>X-NONE<\/w:LidThemeComplexScript>\n<w:Compatibility>\n<w:BreakWrappedTables\/>\n<w:SnapToGridInCell\/>\n<w:WrapTextWithPunct\/>\n<w:UseAsianBreakRules\/>\n<w:DontGrowAutofit\/>\n<w:SplitPgBreakAndParaMark\/>\n<w:DontVertAlignCellWithSp\/>\n<w:DontBreakConstrainedForcedTables\/>\n<w:DontVertAlignInTxbx\/>\n<w:Word11KerningPairs\/>\n<w:CachedColBalance\/>\n<\/w:Compatibility>\n<w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4<\/w:BrowserLevel>\n<m:mathPr>\n<m:mathFont m:val=\"Cambria Math\"\/>\n<m:brkBin m:val=\"before\"\/>\n<m:brkBinSub m:val=\"&#45;-\"\/>\n<m:smallFrac m:val=\"off\"\/>\n<m:dispDef\/>\n<m:lMargin m:val=\"0\"\/>\n<m:rMargin m:val=\"0\"\/>\n<m:defJc m:val=\"centerGroup\"\/>\n<m:wrapIndent m:val=\"1440\"\/>\n<m:intLim m:val=\"subSup\"\/>\n<m:naryLim m:val=\"undOvr\"\/>\n<\/m:mathPr><\/w:WordDocument>\n<\/xml><![endif]--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><tt><i><span style=\"font-size: 10.0pt; line-height: 115%; mso-fareast-font-family: Calibri; mso-fareast-theme-font: minor-latin;\">\u00a0<\/span><\/i><span style=\"font-size: 10pt; line-height: 115%;\">\u00a0<\/span><\/tt><tt><span style=\"font-size: 12pt; line-height: 115%; font-family: 'Calibri','sans-serif';\">By\u0142 kiedy\u015b cz\u0142owiek, kt\u00f3ry siedzia\u0142 na skraju oazy u wej\u015bcia do pewnego miasta na Bliskim Wschodzie. Jaki\u015b m\u0142odzieniec zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do niego i zapyta\u0142: Nigdy nie by\u0142em w tych stronach. Jacy s\u0105 mieszka\u0144cy tego miasta? Starzec odpowiedzia\u0142 mu pytaniem: A jacy byli mieszka\u0144cy miasta, z kt\u00f3rego przybywasz?<br \/>\n- Egoistyczni i \u017ali. Dlatego ch\u0119tnie stamt\u0105d wyjecha\u0142em - odpowiedzia\u0142.<\/span><\/tt><span style=\"font-size: 12pt; line-height: 115%;\"><br \/>\n&#8211;<tt><span style=\"line-height: 115%; font-family: 'Calibri','sans-serif';\">Tacy s\u0105 te\u017c mieszka\u0144cy tego miasta - rzek\u0142 starzec.<\/span><\/tt><br \/>\n<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/114.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-696\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/114-300x199.jpg\" alt=\"114\" width=\"300\" height=\"199\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/114-300x199.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/114.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><tt><span style=\"line-height: 115%; font-family: 'Calibri','sans-serif';\">Wkr\u00f3tce potem inny m\u0142odzieniec zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do m\u0119\u017cczyzny i zada\u0142 podobne pytanie. Dopiero przyby\u0142em do tego kraju. Jacy s\u0105 mieszka\u0144cy tego miasta? Starzec zn\u00f3w odpowiedzia\u0142 tym samym pytaniem: A jacy byli mieszka\u0144cy miasta, z kt\u00f3rego przybywasz?<\/span><\/tt><br \/>\n<tt><span style=\"line-height: 115%; font-family: 'Calibri','sans-serif';\">- Byli dobrzy, szlachetni, go\u015bcinni i uczciwi. Mia\u0142em wielu przyjaci\u00f3\u0142 i trudno mi by\u0142o ich pozostawi\u0107.<\/span><\/tt><br \/>\n&#8211; <tt><span style=\"line-height: 115%; font-family: 'Calibri','sans-serif';\">R\u00f3wnie\u017c mieszka\u0144cy tego miasta s\u0105 tacy - odpowiedzia\u0142 starzec.<\/span><\/tt><br \/>\n<tt><span style=\"line-height: 115%; font-family: 'Calibri','sans-serif';\">Kupiec, kt\u00f3ry przyprowadzi\u0142 swoje wielb\u0142\u0105dy do wodopoju, s\u0142ysza\u0142 te rozmowy i kiedy drugi m\u0142odzieniec oddali\u0142 si\u0119, zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do starca z wyrzutem:<br \/>\n- Jak mo\u017cesz dawa\u0107 dwie zupe\u0142nie r\u00f3\u017cne odpowiedzi na to samo pytanie, postawione przez dwie osoby?<br \/>\n- Synu m\u00f3j, odpowiedzia\u0142 starzec, ka\u017cdy nosi sw\u00f3j \u015bwiat w sercu. Ten, kto nie znalaz\u0142 nic dobrego w przesz\u0142o\u015bci, nie znajdzie te\u017c nic dobrego tutaj. Natomiast ten, kto posiada\u0142 przyjaci\u00f3\u0142 w innym mie\u015bcie, znajdzie r\u00f3wnie\u017c tutaj lojalnych i wiernych przyjaci\u00f3\u0142. Osoby bowiem s\u0105 takie, jakimi my je znajdujemy.<\/span><\/tt><\/span><\/p>\n<p>***********************************************<\/p>\n<h2>Przypowie\u015b\u0107 o Bo\u017cym Narodzeniu&#8230;<\/h2>\n<p><!-- [if gte mso 9]><xml>\n<o:OfficeDocumentSettings>\n<o:RelyOnVML\/>\n<o:AllowPNG\/>\n<\/o:OfficeDocumentSettings>\n<\/xml><![endif]--><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><!-- [if gte mso 9]><xml>\n<w:WordDocument>\n<w:View>Normal<\/w:View>\n<w:Zoom>0<\/w:Zoom>\n<w:TrackMoves\/>\n<w:TrackFormatting\/>\n<w:HyphenationZone>21<\/w:HyphenationZone>\n<w:PunctuationKerning\/>\n<w:ValidateAgainstSchemas\/>\n<w:SaveIfXMLInvalid>false<\/w:SaveIfXMLInvalid>\n<w:IgnoreMixedContent>false<\/w:IgnoreMixedContent>\n<w:AlwaysShowPlaceholderText>false<\/w:AlwaysShowPlaceholderText>\n<w:DoNotPromoteQF\/>\n<w:LidThemeOther>PL<\/w:LidThemeOther>\n<w:LidThemeAsian>X-NONE<\/w:LidThemeAsian>\n<w:LidThemeComplexScript>X-NONE<\/w:LidThemeComplexScript>\n<w:Compatibility>\n<w:BreakWrappedTables\/>\n<w:SnapToGridInCell\/>\n<w:WrapTextWithPunct\/>\n<w:UseAsianBreakRules\/>\n<w:DontGrowAutofit\/>\n<w:SplitPgBreakAndParaMark\/>\n<w:DontVertAlignCellWithSp\/>\n<w:DontBreakConstrainedForcedTables\/>\n<w:DontVertAlignInTxbx\/>\n<w:Word11KerningPairs\/>\n<w:CachedColBalance\/>\n<\/w:Compatibility>\n<m:mathPr>\n<m:mathFont m:val=\"Cambria Math\"\/>\n<m:brkBin m:val=\"before\"\/>\n<m:brkBinSub m:val=\"&#45;-\"\/>\n<m:smallFrac m:val=\"off\"\/>\n<m:dispDef\/>\n<m:lMargin m:val=\"0\"\/>\n<m:rMargin m:val=\"0\"\/>\n<m:defJc m:val=\"centerGroup\"\/>\n<m:wrapIndent m:val=\"1440\"\/>\n<m:intLim m:val=\"subSup\"\/>\n<m:naryLim m:val=\"undOvr\"\/>\n<\/m:mathPr><\/w:WordDocument>\n<\/xml><![endif]--><!-- [if gte mso 9]><xml>\n<w:LatentStyles DefLockedState=\"false\" DefUnhideWhenUsed=\"true\" DefSemiHidden=\"true\" DefQFormat=\"false\" DefPriority=\"99\" LatentStyleCount=\"267\">\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"0\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Normal\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 7\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 8\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"9\" QFormat=\"true\" Name=\"heading 9\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 7\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 8\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" Name=\"toc 9\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"35\" QFormat=\"true\" Name=\"caption\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"10\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Title\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"1\" Name=\"Default Paragraph Font\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"11\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Subtitle\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"22\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Strong\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"20\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Emphasis\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"59\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Table Grid\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Placeholder Text\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"1\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"No Spacing\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Revision\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"34\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"List Paragraph\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"29\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Quote\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"30\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Intense Quote\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 1\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 2\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 3\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 4\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 5\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"60\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Shading Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"61\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light List Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"62\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Light Grid Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"63\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 1 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"64\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Shading 2 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"65\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 1 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"66\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium List 2 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"67\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 1 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"68\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 2 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"69\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Medium Grid 3 Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"70\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Dark List Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"71\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Shading Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"72\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful List Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"73\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" Name=\"Colorful Grid Accent 6\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"19\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Subtle Emphasis\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"21\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Intense Emphasis\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"31\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Subtle Reference\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"32\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Intense Reference\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"33\" SemiHidden=\"false\" UnhideWhenUsed=\"false\" QFormat=\"true\" Name=\"Book Title\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"37\" Name=\"Bibliography\"\/>\n<w:LsdException Locked=\"false\" Priority=\"39\" QFormat=\"true\" Name=\"TOC Heading\"\/>\n<\/w:LatentStyles>\n<\/xml><![endif]--><!-- [if gte mso 10]>\n\n\n\n<style>\n \/* Style Definitions *\/\ntable.MsoNormalTable\n{mso-style-name:Standardowy;\nmso-tstyle-rowband-size:0;\nmso-tstyle-colband-size:0;\nmso-style-noshow:yes;\nmso-style-priority:99;\nmso-style-qformat:yes;\nmso-style-parent:\"\";\nmso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;\nmso-para-margin-top:0cm;\nmso-para-margin-right:0cm;\nmso-para-margin-bottom:10.0pt;\nmso-para-margin-left:0cm;\nline-height:115%;\nmso-pagination:widow-orphan;\nfont-size:11.0pt;\nfont-family:\"Calibri\",\"sans-serif\";\nmso-ascii-font-family:Calibri;\nmso-ascii-theme-font:minor-latin;\nmso-fareast-font-family:\"Times New Roman\";\nmso-fareast-theme-font:minor-fareast;\nmso-hansi-font-family:Calibri;\nmso-hansi-theme-font:minor-latin;}\n<\/style>\n\n\n\n<![endif]--><span style=\"font-size: 11.0pt; line-height: 115%; font-family: 'Calibri','sans-serif'; mso-ascii-theme-font: minor-latin; mso-fareast-font-family: Calibri; mso-fareast-theme-font: minor-latin; mso-hansi-theme-font: minor-latin; mso-bidi-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-theme-font: minor-bidi; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: EN-US; mso-bidi-language: AR-SA;\">W pewnym cz\u0142owieku narodzi\u0142 si\u0119 Chrystus,<br \/>\nale \u00f3w cz\u0142owiek nie s\u0142ysza\u0142 anielskich harf<br \/>\nani \u015bpiewu pasterzy, ani nie przyni\u00f3s\u0142<br \/>\nChrystusowi w darze swojego bogactwa<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/bo\u017cenarodzenie.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-full wp-image-671\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/bo\u017cenarodzenie.jpg\" alt=\"bo\u017cenarodzenie\" width=\"281\" height=\"180\" \/><\/a><br \/>\nna podobie\u0144stwo Trzech M\u0119drc\u00f3w, nie<br \/>\nmia\u0142 z\u0142ota i mirry, ani nie uwa\u017ca\u0142 si\u0119<br \/>\nza m\u0119drca. Ofiarowa\u0142 Mu natomiast<br \/>\nswoj\u0105 samotno\u015b\u0107, swoje cierpienia,<br \/>\nswoje grzechy, swoj\u0105 bied\u0119, swoje<br \/>\nupadki. Po prostu wszystko co posiada\u0142.<br \/>\nPowiedzia\u0142: Ty zawsze polujesz na<br \/>\ncz\u0142owieka, Panie! Upodoba\u0142e\u015b sobie<br \/>\nmnie, chocia\u017c nie wiem dlaczego\u2026<br \/>\nTak narodzi\u0142 si\u0119 Chrystus w<br \/>\npewnym cz\u0142owieku.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">************************************************<\/p>\n<h2>Zap\u0142on\u0119\u0142a czwarta \u015bwieca&#8230;<\/h2>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"margin-bottom: 0.0001pt; line-height: normal; text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-hansi-font-family: Calibri; mso-bidi-font-family: 'Courier New'; mso-fareast-language: PL;\"><a href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/adwent.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-2802\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/adwent.jpg\" alt=\"adwent\" width=\"267\" height=\"165\" \/><\/a>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0&#8230;i zap\u0142on\u0119\u0142a czwarta \u015bwieca, jest taka du\u017ca, powoli odmierza czas do Cudownej Nocy, stoi taka smuk\u0142a, szcz\u0119\u015bliwa bo jest ostatnia&#8230; taka wysoka&#8230; przewy\u017csza pozosta\u0142e&#8230; dumna&#8230; bo o\u015bwietla drog\u0119 tym, co jeszcze zagubili si\u0119 gdzie\u015b tam w p\u0119dzie dni, w kieracie \u015bwi\u0105tecznych porz\u0105dk\u00f3w&#8230; p\u0142onie&#8230; i czeka&#8230; p\u0142onie i pogania, szepcz\u0105c <i>&#8222;&#8230;cz\u0142owieku, to ju\u017c za 3 dni&#8230;&#8221;<\/i> <\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"line-height: normal; text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-hansi-font-family: Calibri; mso-bidi-font-family: 'Courier New'; mso-fareast-language: PL;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0A niedawno by\u0142o tak du\u017co czasu, my\u015bla\u0142am sobie, \u017ce ech tyle dni przede mn\u0105, na pewno zd\u0105\u017c\u0119 ze wszystkim, wszak ca\u0142y miesi\u0105c mam&#8230; tak mia\u0142am ten miesi\u0105c, to du\u017co&#8230; ale dzi\u015b kiedy patrz\u0119 na p\u0142omie\u0144 tej \u015bwiecy, to tak ma\u0142o, aby ogarn\u0105\u0107 to wszystko, i u\u015bwiadomi\u0142am sobie jak s\u0142abym jestem cz\u0142owiekiem. Jak moje do\u015bwiadczenie jest niczym w zderzeniu si\u0119 z rzeczywisto\u015bci\u0105.<br \/>\nWczoraj by\u0142am w pracy&#8230; wesz\u0142am jak zwykle na sal\u0119 dla przewlekle chorych&#8230;. I tam spotkanie z m\u0105 pacjentk\u0105&#8230; ma nadzieje, \u017ce wyjdzie na \u015awi\u0119ta&#8230; ma \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce to s\u0105 jej ostatnie \u015awi\u0119ta, ma w sobie tyle nadziei, \u017ce sp\u0119dzi je ze sw\u0105 rodzin\u0105, otoczona dzie\u0107mi, wnukami&#8230; dla niej tylko to si\u0119 teraz liczy, tego oczekuje od tej czwartej \u015awiecy, \u017ce zd\u0105\u017cy jeszcze wr\u00f3ci\u0107 do domu. Dla niej ta \u015awieca jest kierunkiem do domu&#8230; jest t\u0105 nadziej\u0105&#8230; Och Bo\u017ce&#8230; dasz jej to? Sta\u0142am tak przy niej i s\u0142ucha\u0142am&#8230; my\u015blami by\u0142am w sobie&#8230; stoi obok niej kto\u015b kto zap\u0119dzony w domu, biega ze szmat\u0105, ustawia choink\u0119, dekoruje mieszkanie, uk\u0142ada list\u0119 zakup\u00f3w, pakuje prezenty&#8230; a po przeciwne stronie &#8211; ta pacjentka co my\u015bli tylko o tym, \u017ce musi by\u0107 w tym czasie w domu, \u017ce to s\u0105 jej ostanie \u015awi\u0119ta i resztami si\u0142 pr\u00f3buje podnie\u015b\u0107 si\u0119 aby pokaza\u0107, \u017ce ma si\u0142\u0119 aby wyj\u015b\u0107 ze szpitala&#8230; chce by\u0107 w domu&#8230; nie dba o to, czy tam jest gotowe wszystko, ona pragnie tego domu, pragnie spotkania z rodzin\u0105&#8230; pragnie tej ma\u0142ej Dzieciny&#8230; pragnie zapami\u0119ta\u0107 te \u015bwi\u0119ta jako wyj\u0105tkowe. Utkwi\u0142o mi to w pami\u0119ci, chodzi\u0142o za mn\u0105 to ca\u0142y dy\u017cur&#8230; potem rozmowa z piel\u0119gniark\u0105&#8230; kreci g\u0142ow\u0105, \u017ce nie nadaje si\u0119 do domu, bo jest coraz s\u0142absza&#8230; Bo\u017ce, dlaczego? <\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"line-height: normal; text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-hansi-font-family: Calibri; mso-bidi-font-family: 'Courier New'; mso-fareast-language: PL;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Weso\u0142o skacze p\u0142omie\u0144&#8230;a w sercu mam smutek&#8230; kiedy patrz\u0119 na pacjentk\u0119 z Sali nr 10. Bo\u017ce, jeszcze 3 dni, daj jej si\u0142\u0119 aby dotar\u0142a do swej rodziny, niech te \u015awi\u0119ta b\u0119d\u0105 dla nie te wyj\u0105tkowe. Bo\u017ce&#8230; <\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"line-height: normal; text-align: justify;\">\u00a0<span style=\"font-size: 12.0pt; mso-ascii-font-family: Calibri; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-hansi-font-family: Calibri; mso-bidi-font-family: 'Courier New'; mso-fareast-language: PL;\"> Bo\u017ce&#8230;.ju\u017c niebawem spotkamy si\u0119. Ju\u017c niebawem zagrzmi\u0105 s\u0142owa <b><i>&#8222;&#8230;B\u00f3g si\u0119 rodzi, noc truchleje&#8230;&#8221;<\/i><\/b> Odejd\u0105 gdzie\u015b w niepami\u0119\u0107 nasze smutki, nasze niepokoje, nasze obawy&#8230; w nasze, w moje serce wejdzie rado\u015b\u0107&#8230; nape\u0142ni si\u0119 mi\u0142o\u015bci\u0105&#8230; d\u0142ugo na to czeka\u0142am, b\u0142\u0105dzi\u0142am, obija\u0142am si\u0119 o kszta\u0142ty, nie widzia\u0142am kolor\u00f3w, a moje d\u0142onie niczego nie mog\u0142y wyczu\u0107, &#8230; by\u0142a pustka&#8230; i kiedy ju\u017c mi si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce ju\u017c straci\u0142am siebie&#8230; Ty nie zapomnia\u0142e\u015b o mnie, kiedy z uporem prosi\u0142am Ciebie o pomoc&#8230; Ty wytrwale s\u0142ucha\u0142e\u015b tego&#8230; chowaj\u0105c to w Swym sercu, aby potem pewnego dnia da\u0107 mi to, czego pragn\u0119\u0142am, ale da\u0142e\u015b to wtedy kiedy sam tego chcia\u0142e\u015b. Da\u0142e\u015b mi cz\u0142owieka, Przyjaciela &#8211; Anio\u0142a. Anio\u0142a, co swymi skrzyd\u0142ami mnie ochrania, co idzie obok mnie. I teraz, kiedy ju\u017c mi zosta\u0142o 3 dni, mog\u0119 Ci powiedzie\u0107 Bo\u017ce, \u017ce dokona\u0142e\u015b czego\u015b wspania\u0142ego, \u017ce da\u0142e\u015b mi si\u0119 odnale\u017a\u0107, \u017ce daj\u0105c mi Przyjaciela, sprawi\u0142e\u015b, \u017ce jestem szcz\u0119\u015bliwym cz\u0142owiekiem. Bo\u017ce&#8230; kocham Ciebie za to, \u017ce Jeste\u015b, kocham za to&#8230;, \u017ce przyjdziesz do mnie w T\u0119 Noc. <\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"line-height: normal; text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12.0pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-bidi-font-family: 'Courier New'; mso-fareast-language: PL;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0P\u0142onie czwarta \u015bwieca&#8230; wosk kapie na ga\u0142\u0105zk\u0119 z jode\u0142ki, pachnie \u015bwie\u017co lasem, ustawione ju\u017c choinki&#8230;. Pachnie ju\u017c \u015bwi\u0119tami&#8230; i ten blask bij\u0105cy od \u015bwiecy. Mam nadziej\u0119, \u017ce komu\u015b wska\u017ce drog\u0119 do domu, \u017ce wska\u017ce drog\u0119 do rodziny, \u017ce da jeszcze chwilk\u0119 zadumy nad sob\u0105. I kiedy wsp\u00f3lnie zasi\u0105dziemy do Sto\u0142u Wigilijnego prysn\u0105 te z\u0142e dni, rozwiej\u0105 si\u0119 nasze troski, i kiedy b\u0119dziemy si\u0119 dzieli Op\u0142atkiem&#8230; i sk\u0142ada\u0107 sobie \u017cyczenia&#8230; nasze serca b\u0119d\u0105 szcz\u0119\u015bliwe, i kiedy b\u0119dziemy pada\u0107 w ramiona swych bliskich zdamy sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce jeste\u015bmy kochani, ze jeste\u015bmy lud\u017ami&#8230; \u017ce mamy Boga w sercu, \u017ce On nie narodzi\u0142 si\u0119 tylko w \u017c\u0142obie ale w naszych sercach. Ju\u017c czas&#8230;<\/span><\/p>\n<p>Autor: Renata<\/p>\n<p>********************************************<\/p>\n<h2>P\u0142on\u0105 \u015bwiece&#8230; ju\u017c trzy&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Tak szybko mija czas wype\u0142niony oczekiwaniem, t\u0119sknieniem&#8230; czas wype\u0142niony prac\u0105 nad sob\u0105. Bo, to ja mam przygotowa\u0107 si\u0119 na nadej\u015bcie Tego, co przemienia Czas, co nadaje \u017cyciu bieg, nadaje sens mym dniom.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Czeka\u0107&#8230; Ale jak?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Czeka\u0107 pracowicie czy czeka\u0107 z za\u0142o\u017conymi rekami? A mo\u017ce czeka\u0107 z my\u015blami, \u017ce i tak to przyjdzie, przecie\u017c przychodzi to co roku, zapominaj\u0105c w tym ferworze przed\u015bwi\u0105tecznych zakup\u00f3w, sprz\u0105tania o tym, co najwa\u017cniejsze, o tym, co tak naprawd\u0119 jest istot\u0105 tych \u015awi\u0105t.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0A mo\u017ce czekanie&#8230; takie inne, takie z zadum\u0105 nad samym sob\u0105. Bo to Kto\u015b przychodzi do mnie, do mego serca, a nie do wysprz\u0105tanego mieszkania, suto zastawionego sto\u0142u. To ja b\u0119d\u0119 przecie\u017c tym miejscem gdzie ten Kto\u015b zamieszka. Pi\u0119kne s\u0105 s\u0142owa, gdzie\u015b odszukane, m\u00f3wi\u0105ce o tym, \u017ce Jezus narodzi\u0142 si\u0119 w stajence, ale i czy w moim sercu? Zada\u0142am sobie to pytanie, dzi\u015b, kiedy to na o\u0142tarzu p\u0142on\u0105 ju\u017c trzy \u015bwiece&#8230; tak ma\u0142o czasu ju\u017c zosta\u0142o, czy zd\u0105\u017c\u0119? Czy zd\u0105\u017c\u0119 przygotowa\u0107 siebie? Tu nie wystarczy umy\u0107 okien, zawiesi\u0107 czyste firanki, wytrzepa\u0107 dywan&#8230; Ubra\u0107 choink\u0119, ugotowa\u0107 bigos&#8230; tu trzeba czego\u015b wi\u0119cej, a mo\u017ce tylko odrobin\u0119&#8230;?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0&#8230;gdy p\u0142on\u0119\u0142a druga \u015bwieca, by\u0142am na Konferencji naukowej \u017byciodajna \u015amier\u0107&#8230; to by\u0142a lekcja, dla mnie to by\u0142a szko\u0142a wra\u017cliwo\u015bci na drugiego cz\u0142owieka. Zda\u0142am sobie spraw\u0119, \u017ce tak cz\u0119sto pomijam tego cz\u0142owieka. My\u015bl\u0119 tylko o sobie, o swoich uczuciach, o swoim \u017cyciu, nie zauwa\u017caj\u0105c, \u017ce obok mnie te\u017c \u017cyj\u0105 inni. Zaduma nad swym losem wplecionym w los innych&#8230; tak mog\u0119 stre\u015bci\u0107 t\u0119 Konferencj\u0119. Da\u0142a mi wiele&#8230; da\u0142a mi to, \u017ce po powrocie do domu, powiedzia\u0142am mym synom, \u017ce ich kocham, \u017ce jeste\u015bmy wa\u017cni w tym \u017cyciu&#8230; \u017ce \u017cycie jest pi\u0119kne jakiekolwiek ono by by\u0142o, jak\u017ce wa\u017cna jest obecno\u015b\u0107 tego drugiego cz\u0142owieka. Nie wystarczy powiedzie\u0107 Jestem, trzeba jeszcze by\u0107. By\u0107 dla innych, wyj\u015b\u0107 poza siebie, poza sw\u00f3j okr\u0119g. I to si\u0119 dzia\u0142o wtedy, kiedy p\u0142on\u0119\u0142a druga \u015bwieca, kiedy to by\u0142 p\u00f3\u0142metek mego oczekiwania, mej pracy nad sob\u0105. Ten czas nie mi ocenia\u0107&#8230; ocenia to ci, dla kt\u00f3rych m\u00f3wi\u0119 Jestem&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0A dzi\u015b&#8230; p\u0142onie ju\u017c trzecia \u015bwieca. Zosta\u0142o tak nie wiele czasu&#8230; Kto\u015b by powiedzia\u0142 &#8222;o matko tylko tyle, nie zd\u0105\u017c\u0119, jeszcze tyle spraw na g\u0142owie&#8230;&#8221; Zd\u0105\u017cymy&#8230; Kto\u015b jeszcze powiedzia\u0142 inny, \u017ce czekamy na to cale \u017cycie, \u017ce swym ca\u0142ym \u017cyciem przygotowujemy si\u0119 na to spotkanie. Pewnie tak. Ale teraz mamy ten wyj\u0105tkowy czas&#8230; Czas, kt\u00f3ry zbli\u017ca nas do Szopy, zbli\u017ca nas do miejsca, gdzie p\u00f3jdziemy&#8230;przystaniemy, ukl\u0119kniemy&#8230; i co? Co powiemy? Co ja&#8230; Mu dam? Jaka b\u0119d\u0119 na to spotkanie, w co si\u0119 ubior\u0119&#8230; jak ubior\u0119 swe serce&#8230;? Takie banalne pytania, ale ile daj\u0105 do my\u015blenia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Czas&#8230; a mo\u017ce tylko jedna chwilka, mo\u017ce tylko tyle potrzeba aby jeszcze w sobie co\u015b zmieni\u0107, aby co\u015b naprawi\u0107&#8230; aby poda\u0107 komu\u015b sw\u0105 d\u0142o\u0144, powiedzie\u0107 Jestem, u\u015bmiechn\u0105\u0107 si\u0119, a wtedy naprawd\u0119 s\u0142o\u0144ce wyjrzy za ci\u0119\u017ckich gradowych chmur&#8230; \u015bwiat nape\u0142ni si\u0119 kolorami t\u0119czy&#8230; b\u0119dzie mi\u0142o\u015b\u0107. I wtedy ta ma\u0142a Dziecina nie narodzi si\u0119 tylko w ubogiej Szopie&#8230; ale w naszych&#8230; w moim sercu.<\/p>\n<p>Renata<br \/>\n******************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">D\u0142o\u0144 i\u00a0piasek\u2026<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/949.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2266\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/949-300x225.jpg\" alt=\"949\" width=\"300\" height=\"225\" \/><\/a>Ch\u0142opiec spacerowa\u0142 pla\u017c\u0105 razem ze\u00a0sw\u0105 matk\u0105. W\u00a0pewnej chwili zapyta\u0142:<br \/>\n&#8211; Mamo, jak mo\u017cna zatrzyma\u0107 przyjaciela, kiedy w\u00a0ko\u0144cu uda si\u0119 go zdoby\u0107?<br \/>\nMatka zastanowi\u0142a si\u0119 przez chwil\u0119, potem schyli\u0142a si\u0119 i\u00a0wzi\u0119\u0142a dwie gar\u015bcie piasku.<br \/>\nUnios\u0142a obie r\u0119ce do\u00a0g\u00f3ry, zacisn\u0119\u0142a mocno jedn\u0105 d\u0142o\u0144: piasek ucieka\u0142 jej mi\u0119dzy palcami i\u00a0im bardziej \u015bciska\u0142a pi\u0119\u015b\u0107, tym szybciej wysypywa\u0142 si\u0119 piasek.<br \/>\nDruga d\u0142o\u0144 by\u0142a otwarta: zosta\u0142 na\u00a0niej ca\u0142y.<br \/>\nCh\u0142opiec patrzy\u0142 zdziwiony, potem powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Rozumiem\u2026<br \/>\n******************************************************<\/p>\n<h2>Adwentowa modlitwa\u2026<\/h2>\n<p><span style=\"font-family: 'Times New Roman','serif'; color: #333333; font-size: 12pt;\">W\u00a0adwentowym czekaniu, gdy\u00a0przycich\u0142 \u015bwiat ca\u0142y:<br \/>\n<\/span><span style=\"color: #333333;\">uwielbiam Ci\u0119, Jezu, Panie godzien chwa\u0142y.<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family: 'Times New Roman','serif'; color: #333333; font-size: 12pt;\">Uwielbiam Ci\u0119: w\u00a0my\u015bli, w\u00a0modlitwie i\u00a0w\u00a0\u015bpiewie.<br \/>\nOddaj\u0119 Ci, Jezu, dzi\u015b samego siebie.<br \/>\nChc\u0119 Ci przygotowa\u0107 w\u00a0sercu swoim drog\u0119,<br \/>\nbo t\u0119skni\u0119 za\u00a0Tob\u0105, mym Panem i\u00a0Bogiem.<br \/>\nZobacz \u2013 adwentowe p\u0142on\u0105 dla Ciebie lampiony.<br \/>\nPrzyjd\u017a wi\u0119c Panie Jezu i\u00a0b\u0105d\u017a uwielbiony!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Times New Roman','serif'; color: #333333; font-size: 10pt;\">Alina Paul<\/span><\/p>\n<p>********************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Nie mo\u017cesz \u017cy\u0107&#8230;<\/h2>\n<p>Nie mo\u017cesz \u017cy\u0107, je\u017celi nie masz nikogo,<br \/>\nkto si\u0119 o\u00a0ciebie troszczy, komu\u00a0mo\u017cesz si\u0119 zwierzy\u0107,<br \/>\nu kogo jeste\u015b zawsze mile widziany.<br \/>\nSpotkasz w\u00a0\u017cyciu wielu ludzi,<br \/>\nale niewielu wejdzie w\u00a0twoje \u017cycie i\u00a0zwi\u0105\u017ce si\u0119 z\u00a0nim.<\/p>\n<p>Jakie\u017c to\u00a0b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo, gdy\u00a0s\u0105 to\u00a0ludzie<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1000.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-2261\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1000-300x199.jpg\" alt=\"1000\" width=\"300\" height=\"199\" \/><\/a><br \/>\ndobroci i\u00a0ciep\u0142a, wierno\u015bci i\u00a0serca,<br \/>\nludzie, na\u00a0kt\u00f3rych mo\u017cna polega\u0107.<\/p>\n<p>Nie mo\u017cesz \u017cy\u0107, gdy\u00a0nie masz \u017cadnego cz\u0142owieka,<br \/>\no kt\u00f3rego\u00a0si\u0119 troszczysz.<br \/>\nNie s\u0105d\u017a, \u017ce\u00a0wszystko jest w\u00a0porz\u0105dku,<br \/>\nje\u015bli nikogo nie niepokoisz,<br \/>\nwszystkich zostawiasz w\u00a0spokoju.<br \/>\nNikomu nic z\u0142ego nie czynisz.<br \/>\nPrawdziwie kocha\u0107 oznacza uwa\u017cnie troszczy\u0107 si\u0119 o\u00a0ludzi,<br \/>\nwczuwaj\u0105c si\u0119 tw\u00f3rczo i\u00a0pomys\u0142owo w\u00a0ich k\u0142opoty.<\/p>\n<p>Troska o\u00a0cz\u0142owieka pozwala mi<br \/>\npokona\u0107 sw\u00f3j egoizm.<br \/>\nCzasami z\u00a0ogromnym trudem przychodzi<br \/>\nzwr\u00f3cenie si\u0119 ku innym, ku ich troskom i\u00a0zmartwieniom.<br \/>\nW ostatecznym jednak rezultacie przynosi to\u00a0rado\u015b\u0107<br \/>\nze spe\u0142nianie czego\u015b dobrego.<br \/>\nJakie\u015b przedsmak raju.<br \/>\n**********************************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Smutek i &#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po\u00a0piaszczystej drodze sz\u0142a niziutka staruszka. Chocia\u017c ju\u017c by\u0142a bardzo stara to\u00a0jednak sz\u0142a tanecznym krokiem a\u00a0u\u015bmiech na\u00a0jej twarzy by\u0142 tak promienny jak u\u015bmiech m\u0142odej szcz\u0119\u015bliwej dziewczyny. Nagle dostrzeg\u0142a przed\u00a0sob\u0105 jak\u0105\u015b posta\u0107. Na\u00a0drodze kto\u015b siedzia\u0142 ale\u00a0by\u0142 tak skulony, \u017ce\u00a0prawie zlewa\u0142 si\u0119 z\u00a0piaskiem.Staruszka zatrzyma\u0142a si\u0119 nachyli\u0142a nad\u00a0niemal bezcielesn\u0105 istot\u0105 i\u00a0zapyta\u0142a:<br \/>\n&#8211; Kim jeste\u015b?<br \/>\nCi\u0119\u017ckie powieki z\u00a0trudem ods\u0142oni\u0142y zm\u0119czone oczy a\u00a0blade wargi wyszepta\u0142y:<br \/>\n&#8211; Ja?\u2026Nazywaj\u0105 mnie smutkiem.<br \/>\n&#8211; Ach! Smutek!<br \/>\nzawo\u0142a\u0142a staruszka z\u00a0tak\u0105 rado\u015bci\u0105 jakby spotka\u0142a dobrego znajomego.<br \/>\n&#8211; Znasz mnie? \u2013 spyta\u0142 smutek niedowierzaj\u0105co.<br \/>\n&#8211; Oczywi\u015bcie przecie\u017c niejeden raz towarzyszy\u0142e\u015b mi w\u00a0mojej w\u0119dr\u00f3wce.<br \/>\n-Tak s\u0105dzisz\u2026 zdziwi\u0142 si\u0119 smutek \u2026 To\u00a0dlaczego nie uciekasz przede<br \/>\nmn\u0105. Nie boisz si\u0119?<br \/>\n&#8211; A\u00a0dlaczego mia\u0142abym przed\u00a0Tob\u0105 ucieka\u0107 m\u00f3j\u00a0mi\u0142y?<br \/>\nPrzecie\u017c wiesz, \u017ce\u00a0potrafisz dogoni\u0107 ka\u017cdego kto przed\u00a0Tob\u0105 ucieka.<br \/>\n-Wiesz mi, prosz\u0119, dlaczego jeste\u015b taki markotny?<br \/>\n&#8211; Ja\u2026jestem smutny \u2026. odpowiedzia\u0142 smutek \u0142ami\u0105cym si\u0119 g\u0142osem.<br \/>\nStaruszka usiad\u0142a obok niego.<br \/>\n&#8211; Smutny jeste\u015b\u2026powiedzia\u0142a i\u00a0ze zrozumieniem pokiwa\u0142a g\u0142ow\u0105<br \/>\nA co ci\u0119 tak zasmuci\u0142o?<br \/>\nSmutek westchn\u0105\u0142 g\u0142\u0119boko. Czy rzeczywi\u015bcie spotka\u0142 kogo\u015b kto b\u0119dzie chcia\u0142 go wys\u0142ucha\u0107? Ile\u017c razy ju\u017c o\u00a0tym marzy\u0142.<br \/>\n&#8211; Ach\u2026wiesz\u2026zacz\u0105\u0142 powoli i\u00a0z\u00a0namys\u0142em .. najgorsze jest to, \u017ce\u00a0nikt mnie nie lubi. Jestem stworzony po\u00a0to by\u00a0spotyka\u0107 si\u0119 z\u00a0lud\u017ami i\u00a0towarzyszy\u0107 im przez pewien czas. Ale\u00a0gdy tylko do\u00a0nich przyjd\u0119 oni wzdrygaj\u0105 si\u0119 z\u00a0obrzydzeniem. Boj\u0105 si\u0119 mnie jak morowej zarazy i\u00a0zn\u00f3w westchn\u0105\u0142 \u2013 wiesz\u2026ludzie wynale\u017ali tyle sposob\u00f3w \u017ceby\u00a0mnie odp\u0119dzi\u0107. M\u00f3wi\u0105\u2026. tralalala, \u017cycie jest weso\u0142e, trzeba si\u0119 \u015bmia\u0107. A\u00a0ich fa\u0142szywy \u015bmiech jest przyczyn\u0105 wrzod\u00f3w \u017co\u0142\u0105dka i\u00a0duszno\u015bci\u2026 M\u00f3wi\u0105: co mnie nie zabije, to\u00a0mnie wzmocni. I\u00a0dostaj\u0105 zawa\u0142u\u2026 M\u00f3wi\u0105: trzeba tylko umie\u0107 si\u0119 rozerwa\u0107. I\u00a0rozrywaj\u0105 to, co nigdy nie powinno by\u0107 rozerwane\u2026. M\u00f3wi\u0105: tylko s\u0142abi p\u0142acz\u0105\u2026 I\u00a0zalewaj\u0105 si\u0119 potokami \u0142ez\u2026 Albo odurzaj\u0105 si\u0119 alkoholem i\u00a0narkotykami byle by\u00a0tylko nie czu\u0107 mojej\u00a0obecno\u015bci\u2026.<br \/>\n&#8211; Masz racj\u0119 \u2013 potwierdzi\u0142a staruszka, ja cz\u0119sto widuj\u0119 takich ludzi.<br \/>\nSmutek jeszcze bardziej si\u0119 skurczy\u0142.<br \/>\n&#8211; Przecie\u017c ja tylko chc\u0119 pom\u00f3c ka\u017cdemu cz\u0142owiekowi. Wtedy, gdy\u00a0jestem przy nim. Mo\u017ce spotka\u0107 si\u0119 sam z\u00a0sob\u0105. Ja jedynie pomagam zbudowa\u0107 gniazdko w\u00a0kt\u00f3rym mo\u017ce leczy\u0107 swoje rany. Smutny cz\u0142owiek jest tak bardzo wra\u017cliwy. Niejedno jego cierpienie podobne jest do\u00a0zagojonej rany, kt\u00f3ra\u00a0co pewien czas si\u0119 otwiera. A\u00a0jak boli! Przecie\u017c wiesz, \u017ce\u00a0wtedy gdy\u00a0cz\u0142owiek pogodzi\u0142 si\u0119 ze\u00a0smutkiem i\u00a0wyp\u0142acze wszystkie wstrzymywane \u0142zy mo\u017ce naprawd\u0119 wyleczy\u0107 swoje rany. Ale\u00a0ludzie nie chc\u0105 \u017cebym im pomaga\u0142. Wol\u0105 zas\u0142ania\u0107 swoje blizny fa\u0142szywym u\u015bmiechem. Albo zak\u0142ada\u0107 gruby pancerz zgorzknienia. Smutek zamilk\u0142\u2026.<br \/>\nPo jego smutnej twarzy pop\u0142yn\u0119\u0142y \u0142zy\u2026\u00a0 Najpierw pojedyncze potem zacz\u0119\u0142o ich przybywa\u0107 a\u017c wreszcie zani\u00f3s\u0142 si\u0119 nieutulonym p\u0142aczem. Staruszka serdecznie go obj\u0119\u0142a i\u00a0przytuli\u0142a do\u00a0siebie.<br \/>\n&#8211; P\u0142acz p\u0142acz smutku, powiniene\u015b ju\u017c dalej w\u0119drowa\u0107 sam.<br \/>\nMusisz teraz odpocz\u0105\u0107, \u017ceby\u00a0potem zn\u00f3w nabra\u0107 si\u0142.<br \/>\nNie\u2026 nie powiniene\u015b ju\u017c dalej w\u0119drowa\u0107 sam. B\u0119d\u0119 ci zawsze towarzyszy\u0107 a\u00a0w\u00a0moim towarzystwie zniech\u0119cenie ju\u017c nigdy ci\u0119 nie pokona. Smutek nagle przesta\u0142 p\u0142aka\u0107. Wyprostowa\u0142 si\u0119 i\u00a0ze zdumieniem spojrza\u0142 na\u00a0swoj\u0105 now\u0105 towarzyszk\u0119.<br \/>\n&#8211; Ale\u2026 ale\u00a0kim ty w\u0142a\u015bciwie jeste\u015b?<br \/>\n&#8211; Ja? \u2026..\u00a0 zapyta\u0142a figlarnie staruszka u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 przy tym tak beztrosko jak ma\u0142e dziecko.<\/p>\n<p>Ja jestem \u2026 NADZIEJA\u2026<\/p>\n<p>************************************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">Mi\u0142owa\u0107\u2026<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201eJe\u017celi Mnie mi\u0142ujecie, b\u0119dziecie zachowywa\u0107 moje\u00a0przykazania\u201d. Co to\u00a0znaczy kocha\u0107 Boga? Kocha\u0107 Boga to\u00a0spe\u0142nia\u0107 Jego wol\u0119, to, czego On od\u00a0nas chce. Co jest wol\u0105 Bo\u017c\u0105? Wol\u0105 Bo\u017c\u0105 jest \u017cycie, jakie B\u00f3g nam uk\u0142ada, a\u00a0naszym zadaniem jest je prze\u017cy\u0107. Kto\u015b chcia\u0142 by\u0107 muzykiem i\u00a0gra\u0107 na\u00a0tr\u0105bce w\u00a0<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/435.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-2214\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/435-300x225.jpg\" alt=\"435\" width=\"300\" height=\"225\" \/><\/a>operze \u2013 zosta\u0142 urz\u0119dnikiem na\u00a0poczcie. Inny chcia\u0142 by\u0107 wielkim uczonym, a\u00a0musia\u0142 opiekowa\u0107 si\u0119 domem rodzinnym. Siostra, kt\u00f3ra\u00a0wst\u0105pi\u0142a do\u00a0zakonu, chcia\u0142a fruwa\u0107 w\u00a0niebie, a\u00a0musi ku\u015btyka\u0107.<br \/>\nCzasem przychodzi choroba i\u00a0spacerujemy po\u00a0szpitalnych korytarzach w\u00a0pokracznych pi\u017camach, czasem spotyka nas szcz\u0119\u015bcie, nieoczekiwana rado\u015b\u0107. To\u00a0jest \u017cycie, jakie da\u0142 nam B\u00f3g.<br \/>\nKocha\u0107 Boga znaczy pokocha\u0107 \u017cycie, jakie On nam daje, wszystko, co przychodzi spoza nas: zdrowie i\u00a0chorob\u0119, \u0142atwe i\u00a0trudne szcz\u0119\u015bcie, mi\u0142o\u015b\u0107 i\u00a0samotno\u015b\u0107, pogod\u0119 i\u00a0niepogod\u0119, deszcz, kt\u00f3ry\u00a0chlapie i\u00a0\u015bnieg, kt\u00f3ry\u00a0potrafi nawet pyskat\u0105 s\u0105siadk\u0119, znan\u0105 z\u00a0tego, \u017ce\u00a0trzaska drzwiami, czyni\u0107 podobn\u0105 do\u00a0dziewczynki w\u00a0bia\u0142ej sukience od\u00a0Pierwszej Komunii \u015awi\u0119tej.<br \/>\nKocha\u0107 Boga to\u00a0pokocha\u0107 ca\u0142ym sercem \u0142amig\u0142\u00f3wk\u0119 \u017cycia, jak\u0105 On nam uk\u0142ada.<br \/>\nKs. Jan Twardowski<br \/>\n**********************************************************<\/p>\n<h2 style=\"text-align: left;\">My\u015bli w\u00a0samotno\u015bci\u2026<\/h2>\n<p>Panie, m\u00f3j\u00a0Bo\u017ce, nie mam poj\u0119cia, dok\u0105d id\u0119.<br \/>\nNie widz\u0119 drogi przed\u00a0sob\u0105.<br \/>\nNie mam pewno\u015bci, gdzie ona si\u0119 ko\u0144czy.<br \/>\nTak naprawd\u0119, to\u00a0nawet nie znam siebie i\u00a0fakt,<br \/>\n\u017ce my\u015bl\u0119, i\u017c wype\u0142niam Twoja wol\u0119, wcale nie znaczy, \u017ce\u00a0rzeczywi\u015bcie to\u00a0czyni\u0119.<br \/>\nAle wierze, \u017ce\u00a0to pragnienie zadowolenia Ciebie naprawd\u0119 Ci\u0119 zadowala.<br \/>\nMam nadziej\u0119, \u017ce\u00a0to pragnienie jest obecne we\u00a0wszystkim, co czynie.<br \/>\nMam nadzieje, \u017ce\u00a0nigdy nie sprzeniewierz\u0119 si\u0119 temu pragnieniu<br \/>\ni nie b\u0119d\u0119 robi\u0142 niczego bez tego pragnienia.<br \/>\nI wiem, \u017ce\u00a0je\u017celi b\u0119d\u0119 wype\u0142nia\u0142 Twoja wol\u0119,<br \/>\nTy b\u0119dziesz mnie prowadzi\u0142 w\u0142a\u015bciw\u0105 drog\u0105, chocia\u017c ja nie musz\u0119 o\u00a0tym wiedzie\u0107.<br \/>\nDlatego zawsze b\u0119d\u0119 Ci ufa\u0142, chocia\u017cbym czu\u0142 si\u0119 zagubiony i\u00a0znalaz\u0142 si\u0119 w\u00a0cieniu \u015bmierci.<br \/>\nNie b\u0119d\u0119 si\u0119 l\u0119ka\u0142, bo Ty jeste\u015b ze\u00a0mn\u0105<br \/>\ni nigdy nie opu\u015bcisz mnie,<br \/>\nbym sam stawa\u0142 w\u00a0obliczu mojej\u00a0bezradno\u015bci\u2026<\/p>\n<p>************************************************************<\/p>\n<h2>Wspomnienia\u2026<\/h2>\n<p><a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/DSC00454.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2050\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/DSC00454-300x225.jpg\" alt=\"DSC00454\" width=\"300\" height=\"225\" \/><\/a>To\u00a0w\u0142a\u015bnie tym oddycha Twoje\u00a0serce, cho\u0107 up\u0142yn\u0119\u0142o wiele dni, nadal pami\u0119tasz \u2013 ludzi, twarze, wydarzenia, miejsca, daty, gesty\u2026<br \/>\nCzas nie ma znaczenia, bo to, co by\u0142o zosta\u0142o zapisane na\u00a0zawsze w\u00a0Twoim sercu\u2026<br \/>\nS\u0105 wspomnienia o\u00a0kt\u00f3rych pami\u0119tasz, cho\u0107 min\u0119\u0142y godziny, dni, miesi\u0105ce, lata\u2026<br \/>\nTrzeba pami\u0119ta\u0107, \u017ce\u00a0wszystko ma sw\u00f3j sens i\u00a0znaczenie, ale\u00a0w\u00a0zrozumieniu tego pomo\u017ce czas.<br \/>\nWspomnienia \u2013 bez nich cz\u0142owiek jest niczym pr\u00f3\u017cnia, bez przesz\u0142o\u015bci. Jest kartk\u0105 czyst\u0105, nie zapisan\u0105, kt\u00f3ra\u00a0czeka na\u00a0to, aby kto\u015b wzi\u0105\u0142 do\u00a0r\u0119ki pi\u00f3ro i\u00a0cokolwiek napisa\u0142\u2026<\/p>\n<p>Pustka rani bardziej ni\u017c wspomnienia, kt\u00f3re wywo\u0142uj\u0105 \u0142z\u0119 w\u00a0oku.<\/p>\n<p>********************************************************************<\/p>\n<h2>Do zobaczenia&#8230;<\/h2>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-pagination: none; text-align: justify; text-justify: inter-word;\"><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Za nami \u015bwi\u0119ta szczeg\u00f3lne. O czym powinno si\u0119 pami\u0119ta\u0107 w te \u015bwi\u0119ta? Czy trzeba w tych dniach <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">p\u0142aka\u0107?<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> Czy potraficie <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">przypomnie\u0107<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> sobie ludzi wam bliskich, kt\u00f3rzy ju\u017c nie \u017cyj\u0105?.. Dzisiaj w\u0142a\u015bnie <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">my\u015blimy o tych, kt\u00f3rzy \u017cyli na ziemi i odeszli<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> ju\u017c z tego \u015bwiata. Umarli jako starcy, dzieci, niemowl\u0119ta. Ci zmarli to nasi <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">przodkowie:<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> byli tutaj, pracowali, kochali i cierpieli. S\u0105 w naszych my\u015blach, ale nie ma ich przy nas &#8211; odeszli. <\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-pagination: none; text-align: justify; text-justify: inter-word;\"><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Chc\u0119 wam opowiedzie\u0107 dzisiaj <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">o pewnej Agatce<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, kt\u00f3ra zanim odesz\u0142a z tego \u015bwiata nauczy\u0142a nas paru <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">pi\u0119knych s\u0142\u00f3w<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, jakie Pan Jezus przypomina wszystkim p\u0142acz\u0105cym nad \u015bmierci\u0105 swoich bliskich. <\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-pagination: none; text-align: justify; text-justify: inter-word;\"><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Nad Agatk\u0105 p\u0142aka\u0142y<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> wszystkie ciotki i babcie, nawet pani piel\u0119gniarka. Mia\u0142a zaledwie <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">10 lat.<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> Jej <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">serce by\u0142o podobne do zegara, kt\u00f3ry si\u0119 wci\u0105\u017c sp\u00f3\u017ania<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> i nie wiadomo, kiedy stanie zepsuty, ju\u017c ca\u0142kiem nie do naprawienia. Zegar &#8211; mo\u017cna kupi\u0107, a serca nie. Mo\u017ce, dlatego wszyscy p\u0142akali. Agatka <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">lubi\u0142a gra\u0107 na flecie<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, a gra\u0142a tak pi\u0119knie, \u017ce tata siedzia\u0142 s\u0142uchaj\u0105c jak kamienny rycerz, boj\u0105c si\u0119 sp\u0142oszy\u0107 cho\u0107by jedn\u0105 nutk\u0119. Czu\u0142, \u017ce dop\u00f3ki gra Agatka &#8211; to jej serce bije, czyli \u017cyje. Ka\u017cdy wie, \u017ce je\u015bli kto\u015b pi\u0119knie gra, to nie tylko palcami, czy ustami &#8211; lecz przede wszystkim <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">sercem,<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> a serce Agatki ledwo ju\u017c \u017cy\u0142o. Wszyscy przynosili jej do szpitala: <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">pomara\u0144cze, banany, gumy do \u017cucia, ksi\u0105\u017cki, laleczki<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">&#8230; Tata, kt\u00f3rego kocha\u0142a Agatka troch\u0119 wi\u0119cej ni\u017c Mam\u0119 nie przynosi\u0142 nic, tylko siedzia\u0142 i <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">trzyma\u0142 j\u0105 za r\u0119k\u0119.<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> A Agatka tej du\u017cej tatusiowej r\u0119ki swoj\u0105 &#8211; s\u0142ab\u0105 i blad\u0105 &#8211; mocno si\u0119 trzyma\u0142a jakby chcia\u0142a od Taty tej <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">si\u0142y po\u017cyczy\u0107<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">. By\u0142a tak <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">blada<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> jak jej koszulka, tylko w oczach mia\u0142a kolor <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">pogodnego nieba<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">. <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Nie rozumia\u0142a &#8211; dlaczego wszyscy p\u0142acz\u0105<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, nikt nie chcia\u0142 jej powiedzie\u0107. <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Tylko Tata nie p\u0142aka\u0142<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> i za to go tym wi\u0119cej lubi\u0142a. Jeste\u015b r\u00f3wny go\u015b\u0107! &#8211; m\u00f3wi\u0142a. <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Chwy\u0107 mnie za r\u0119k\u0119 m\u00f3j Tarzanie!<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> I Tata trzyma\u0142 j\u0105 za r\u0119k\u0119 tak mocno jakby chcia\u0142 <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">zatrzyma\u0107 j\u0105 przy sobie<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">. Wiedzia\u0142 jednak, \u017ce to si\u0119 mu nie uda, cho\u0107by nie wiem jak si\u0119 pr\u0119\u017cy\u0142. <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Mama wci\u0105\u017c chcia\u0142a karmi\u0107 Agatk\u0119,<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> my\u015bl\u0105c \u017ce przez to jej serce zacznie bi\u0107 mocniej i d\u0142u\u017cej. Zjedz to, a mo\u017ce to.. Jednak ona jad\u0142a coraz mniej. Czeka\u0142a co do niej powie Tata, a <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Tata przyprowadzi\u0142 tylko ksi\u0119dza Rafa\u0142a<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, kt\u00f3ry ze swoim zdrowiem mia\u0142 podobne k\u0142opoty jak Agatka. <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Przyni\u00f3s\u0142 jej Pana Jezusa<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, bo przecie\u017c ona mia\u0142a bli\u017cej do nieba, ni\u017c do ziemi. Pierwsza przyj\u0119\u0142a Pana Jezusa Agatka, po niej Tato. Jej twarz niewiele r\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 od op\u0142atka, w kt\u00f3rym przyszed\u0142 Pan Jezus. I wtedy Agatka <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">ostatni raz zagra\u0142a na flecie<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> i chyba najpi\u0119kniej w swoim kr\u00f3ciutkim \u017cyciu. Na drugi dzie\u0144 Agatka poprosi\u0142a jeszcze o flet, ale <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">ju\u017c nie zagra\u0142a,<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> tylko <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">przytuli\u0142a go do siebie, jakby chcia\u0142a go zabra\u0107 ze sob\u0105\u2026 Gdzie?<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> Tam gdzie si\u0119 wybiera\u0142a w podr\u00f3\u017c mo\u017ce bardzo d\u0142ug\u0105, a mo\u017ce kr\u00f3tsz\u0105 ni\u017c spojrzenie w oczy. Popatrzy\u0142a na wszystkich p\u0142acz\u0105cych, u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do Taty i powiedzia\u0142a: <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">\u201eNo to do zobaczenia. Tato, Mamo i wy wszyscy<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">. <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Kiedy\u015b powiem wam dzie\u0144 dobry!<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-pagination: none; text-align: justify; text-justify: inter-word;\"><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">I <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">usn\u0119\u0142a szybko i tak mocno<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, \u017ce ju\u017c nikt jej nie m\u00f3g\u0142 obudzi\u0107. R\u0119k\u0119 mia\u0142a zaci\u015bni\u0119t\u0105 na flecie, <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">jakby kiedy\u015b chcia\u0142a zagra\u0107 tacie na powitanie melodyjk\u0119<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, za kt\u00f3r\u0105 tak przepada\u0142. I \u017ceby tak s\u0142ucha\u0142 jak tylko on potrafi; i ju\u017c nigdy nie ba\u0142 si\u0119, \u017ce serce Agatki przestanie stuka\u0107. Po Agatce zosta\u0142o <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">niewiele pami\u0105tek<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, a tacie zosta\u0142a po niej na twarzy <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">jedna g\u0142\u0119boka zmarszczka,<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\"> kt\u00f3r\u0105 wyrysowa\u0142a <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">jedna jedyna \u0142za<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, jakiej \u017caden m\u0119\u017cczyzna na \u015bwiecie by si\u0119 nie powstydzi\u0142. <\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-pagination: none; text-align: justify; text-justify: inter-word;\"><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Czy pami\u0119tacie jakie to wa\u017cne s\u0142owa wypowiedzia\u0142a Agatka przed \u015bmierci\u0105?<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-pagination: none; text-align: justify; text-justify: inter-word;\"><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">No to do &#8230; <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">roznie\u015bcie t\u0105 kr\u00f3tk\u0105 modlitw\u0119 po grobach waszych bliskich, ma\u0142ych dzieci<\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">, <\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-pagination: none; text-align: justify; text-justify: inter-word;\"><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">a mo\u017ce nauczycie tej modlitwy kogo\u015b kto jest dzisiaj bardzo smutny. <\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"mso-pagination: none; text-align: justify; text-justify: inter-word;\"><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Wystarczy powiedzie\u0107: <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">No to do zobaczenia &#8230; <\/span><span style=\"color: black; font-family: 'Bookman Old Style'; font-size: 11pt;\">Janku, Doroto, Babciu, ciociu&#8230;<\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman';\">Brata Ruci\u0144skiego &#8211; opowiadanie o Agatce<br \/>\n<img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/liturgia.wiara.pl\/files_upload\/old\/liturgia.wiara.pl\/elementy\/cmentarz1.jpg\" alt=\"\" \/><\/span><\/p>\n<p>***************************************************************<\/p>\n<h2>Dzie\u0144 Wszystkich \u015awi\u0119tych&#8230;<\/h2>\n<p>Ju\u017c prawie koniec pa\u017adziernika,<br \/>\npo\u017cegnali\u015bmy pi\u0119kne lato,<br \/>\njesie\u0144 si\u0119 mieni kolorami,<br \/>\nrwie si\u0119 na strz\u0119py babie lato.<\/p>\n<p>Na polach je\u017cy si\u0119 \u015bciernisko,<br \/>\nzgubi\u0142y li\u015bcie d\u0119by, klony,<br \/>\nwiatr popisuje si\u0119 sw\u0105 si\u0142\u0105,<br \/>\nsmutne s\u0105 sady i zagony.<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/6.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-489\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/6-203x300.jpg\" alt=\"6\" width=\"203\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/6-203x300.jpg 203w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/6.jpg 234w\" sizes=\"auto, (max-width: 203px) 100vw, 203px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ju\u017c prawie pierwszy listopada,<br \/>\njakie to \u015bwi\u0119to \u2013 dobrze wiemy,<br \/>\nczas kupi\u0107 znicze i lampiony,<br \/>\nczas kupi\u0107 z\u0142ote chryzantemy.<\/p>\n<p>To Wszystkich \u015awi\u0119tych i Zaduszki,<br \/>\nznicze na grobach zapalamy,<br \/>\nz wielka powag\u0105 i w skupieniu<br \/>\nw dniu tym swych zmar\u0142ych wspominamy.<\/p>\n<p>Gdy mrok otula ca\u0142\u0105 ziemi\u0119<br \/>\nst\u0142umionym \u015bwiat\u0142em znicze \u015bwiec\u0105<br \/>\ni jasna \u0142una nad cmentarzem<br \/>\ni smugi dymu w g\u00f3r\u0119 lec\u0105.<\/p>\n<p>\u0141za po policzku tacie sp\u0142ywa<br \/>\ngdy znicz zapali\u0107 zn\u00f3w pr\u00f3buje,<br \/>\nnie pytam czemu \u2013 bo wiem przecie\u017c,<br \/>\n\u017ce wielki smutek w sercu czuje.<\/p>\n<p>Tu mama jego \u2013 moja babcia<br \/>\nma ju\u017c od roku swe mieszkanie,<br \/>\ntu jego tato \u2013 a m\u00f3j dziadek,<br \/>\nna krzy\u017cu Ty za\u015b \u2013 dobry Panie.<\/p>\n<p>R\u0119ce wyci\u0105gasz \u2013 tak jak umiesz,<br \/>\ncho\u0107 cierpisz \u2013 tulisz ich do siebie<br \/>\ni wiem, \u017ce bardzo chcesz powiedzie\u0107 :<br \/>\nnie martwcie si\u0119 \u2013 s\u0105 ze mn\u0105 w niebie.<\/p>\n<p>Schwyc\u0119 za r\u0119k\u0119 wi\u0119c tatusia<br \/>\ni czule spojrz\u0119 w oczy mamie<br \/>\nbo wiem, \u017ce dobry Jezus Chrystus<br \/>\nnigdy nas przecie\u017c nie ok\u0142amie.<\/p>\n<p>Dziadkom jest dobrze \u2013 ja w to wierz\u0119,<br \/>\nwszystkim uwierzy\u0107 w to potrzeba,<br \/>\nwiem, \u017ce codziennie spogl\u0105daj\u0105<br \/>\nna nas na ziemi\u0119 z wy\u017cyn nieba.<\/p>\n<div>Autor: Danuta D.<\/div>\n<div><\/div>\n<div>********************************************************************<\/div>\n<h2>Prosi\u0142em Boga\u2026<\/h2>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\u201eProsi\u0142em Boga o\u00a0danie mi mocy w\u00a0osi\u0105ganiu powodzenia &#8211;<br \/>\n&#8211; Uczyni\u0142 mnie s\u0142abym abym si\u0119 nauczy\u0142 pokornego pos\u0142usze\u0144stwa;<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Prosi\u0142em o\u00a0zdrowie dla dokonania wielkich czyn\u00f3w &#8211;<br \/>\n&#8211; Da\u0142 mi kalectwo, abym robi\u0142 rzeczy lepsze;<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Prosi\u0142em Boga o\u00a0bogactwo, abym m\u00f3g\u0142 by\u0107 szcz\u0119\u015bliwy &#8211;<br \/>\n&#8211; Da\u0142 mi ub\u00f3stwo abym by\u0142 rozumny;<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Prosi\u0142em o\u00a0w\u0142adz\u0119, \u017ceby\u00a0mnie ludzie cenili &#8211;<br \/>\n&#8211; Da\u0142 mi niemoc, abym odczuwa\u0142 potrzeb\u0119 Boga;<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Prosi\u0142em o\u00a0towarzysza, abym nie \u017cy\u0142 samotnie &#8211;<br \/>\n&#8211; Da\u0142 mi serce, abym m\u00f3g\u0142 kocha\u0107 wszystkich braci;<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Prosi\u0142em o\u00a0rado\u015b\u0107 &#8211;<br \/>\n&#8211; A\u00a0otrzyma\u0142em \u017cycie, abym m\u00f3g\u0142 cieszy\u0107 si\u0119 wszystkim;<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Niczego nie otrzyma\u0142em, o\u00a0co prosi\u0142em &#8211;<br \/>\n&#8211; Ale\u00a0dosta\u0142em wszystko, czego si\u0119 spodziewa\u0142em.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Prawie na\u00a0przek\u00f3r sobie; moje\u00a0modlitwy niesformu\u0142owane zosta\u0142y wys\u0142uchane.<br \/>\nJestem spo\u015br\u00f3d ludzi najhojniej ze\u00a0wszystkich obdarowany.\u201d<\/p>\n<h5><i>Anonimowy tekst wyryty na\u00a0tablicy z\u00a0br\u0105zu w\u00a0Instytucie Rehabilitacyjnym w\u00a0Nowym Yorku<br \/>\n*****************************************************<\/i><\/h5>\n<h2>Bajka o\u00a0mi\u0142o\u015bci i\u00a0szale\u0144stwie\u2026<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">Powiadaj\u0105, \u017ce\u00a0pewnego razu spotka\u0142y si\u0119 na\u00a0Ziemi wszystkie uczucia i\u00a0cechy ludzkich istot. I\u00a0tak: Gdy\u00a0Znudzenie ostentacyjnie ziewn\u0119\u0142o po\u00a0raz trzeci, Szale\u0144stwo, jak zwykle ob\u0142\u0119dnie dzikie, zaproponowa\u0142o:<br \/>\n&#8211; Pobawmy si\u0119 w\u00a0chowanego!<br \/>\nIntryga, niezmiernie zaintrygowana, unios\u0142a tylko lekko brwi, a\u00a0Ciekawo\u015b\u0107, nie mog\u0105c si\u0119 powstrzyma\u0107, spyta\u0142a z\u00a0typowym dla siebie zainteresowaniem:<br \/>\n&#8211; W\u00a0chowanego? A\u00a0co to\u00a0takiego?<br \/>\n&#8211; To\u00a0zabawa \u2013 wyja\u015bni\u0142o \u017cywo Szale\u0144stwo-polegaj\u0105ca na\u00a0tym, i\u017c ja zakryj\u0119 sobie oczy i\u00a0powoli zaczn\u0119 liczy\u0107 do\u00a0miliona. W\u00a0mi\u0119dzyczasie wy wszyscy dobrze si\u0119 schowacie, a\u00a0gdy sko\u0144cz\u0119 liczy\u0107, moim zadaniem b\u0119dzie was odnale\u017a\u0107. Pierwsze z\u00a0was, na\u00a0kt\u00f3rego kryj\u00f3wk\u0119 trafi\u0119, zajmie moje\u00a0miejsce w\u00a0nast\u0119pnej kolejce.<br \/>\n<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/12822.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2047\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/12822-300x225.jpg\" alt=\"1282\" width=\"300\" height=\"225\" \/><\/a>Podekscytowany Entuzjazm zacz\u0105\u0142 ta\u0144czy\u0107 w\u00a0towarzystwie Euforii, Rado\u015b\u0107 podskakiwa\u0142a tak weso\u0142o, i\u017c uda\u0142o si\u0119 jej przekona\u0107 do\u00a0gry W\u0105tpliwo\u015b\u0107, a\u00a0nawet Apati\u0119, kt\u00f3rej\u00a0nigdy niczym nie da\u0142o si\u0119 zainteresowa\u0107.<br \/>\nJednak\u017ce nie wszyscy chcieli si\u0119 przy\u0142\u0105czy\u0107.<br \/>\nPrawda wola\u0142a si\u0119 nie chowa\u0107, w\u00a0ko\u0144cu i\u00a0tak zawsze j\u0105 odkrywano. Duma stwierdzi\u0142a, \u017ce\u00a0zabawa jest g\u0142upia, ale\u00a0tak naprawd\u0119 w\u00a0g\u0142\u0119bi duszy gryz\u0142o j\u0105, i\u017c pomys\u0142 wyszed\u0142 od\u00a0kogo innego.Tch\u00f3rzostwo z\u00a0kolei nie chcia\u0142o ryzykowa\u0107.<br \/>\n&#8211; Raz, dwa, trzy \u2013 zacz\u0119\u0142o liczy\u0107 Szale\u0144stwo.<br \/>\nNajszybciej schowa\u0142o si\u0119 Lenistwo, osuwaj\u0105c si\u0119 za\u00a0pierwszy lepszy napotkany kamie\u0144. Wiara pofrun\u0119\u0142a do\u00a0nieba, a\u00a0Zazdro\u015b\u0107 ukry\u0142a si\u0119 w\u00a0cieniu Triumfu, kt\u00f3ry\u00a0z\u00a0kolei wspi\u0105\u0142 si\u0119 o\u00a0w\u0142asnych si\u0142ach hen! Na\u00a0sam szczyt najwy\u017cszego drzewa. Wspania\u0142omy\u015blno\u015b\u0107 d\u0142ugo nie mog\u0142a znale\u017a\u0107 dla siebie odpowiedniego miejsca, gdy\u017c\u00a0wszystkie kryj\u00f3wki wydawa\u0142y si\u0119 jej idealne dla przyjaci\u00f3\u0142: krystalicznie czyste jezioro by\u0142o wymarzonym miejscem dla Pi\u0119kno\u015bci, dziupla \u2013 w\u00a0sam raz dla Nie\u015bmia\u0142o\u015bci, motyle skrzyd\u0142a stworzono dla Zmys\u0142owo\u015bci, powiew wiatru okaza\u0142 si\u0119 natomiast najlepszy dla Wolno\u015bci. W\u00a0ko\u0144cu Wspania\u0142omy\u015blno\u015b\u0107 schowa\u0142a si\u0119 za\u00a0promyczkiem s\u0142o\u0144ca. Z\u00a0kolei Egoizm znalaz\u0142 sobie, jak s\u0105dzi\u0142, wspania\u0142e miejsce: wygodne i\u00a0przewiewne, a\u00a0co najwa\u017cniejsze \u2013 przeznaczone tylko, tylko dla niego. K\u0142amstwo schowa\u0142o si\u0119 na\u00a0dnie ocean\u00f3w, a\u00a0mo\u017ce sk\u0142ama\u0142o i\u00a0tak naprawd\u0119 ukry\u0142o si\u0119 za\u00a0t\u0119cz\u0105? Pasja i\u00a0Po\u017c\u0105danie w\u00a0porywie gor\u0105cych uczu\u0107, wskoczyli w\u00a0sam \u015brodek wulkanu. Niestety wylecia\u0142o mi z\u00a0pami\u0119ci, gdzie skry\u0142o si\u0119 Zapomnienie, lecz to\u00a0przecie\u017c ma\u0142o wa\u017cne.<br \/>\nGdy Szale\u0144stwo liczy\u0142o: dziewi\u0119\u0107set dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t dziewi\u0119\u0107 tysi\u0119cy dziewi\u0119\u0107set dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t dziewi\u0119\u0107, Mi\u0142o\u015b\u0107 jeszcze nie zdo\u0142a\u0142a znale\u017a\u0107 sobie odpowiedniego miejsca. W\u00a0ostatniej chwili odkry\u0142a jednak zagajnik dzikich r\u00f3\u017c i\u00a0schowa\u0142a si\u0119 w\u015br\u00f3d ich krzaczk\u00f3w.<br \/>\n&#8211; Milion \u2013 krzykn\u0119\u0142o na\u00a0ko\u0144cu Szale\u0144stwo i\u00a0dziarsko zabra\u0142o si\u0119 do\u00a0szukania.<br \/>\nOd razu, rzecz jasna, odnalaz\u0142o schowane par\u0119 krok\u00f3w dalej Lenistwo. Chwil\u0119 potem us\u0142ysza\u0142o Wiar\u0119 rozmawiaj\u0105c\u0105 w\u00a0niebie z\u00a0Panem Bogiem. W\u00a0ryku wulkan\u00f3w wyczu\u0142o natomiast obecno\u015b\u0107 Pasji i\u00a0Po\u017c\u0105dania. Nast\u0119pnie, przez przypadek, odnalaz\u0142o Zazdro\u015b\u0107, co szybko doprowadzi\u0142o je do\u00a0kryj\u00f3wki Triumfu. Egoizmu nie trzeba by\u0142o wcale szuka\u0107, gdy\u017c\u00a0jak z\u00a0procy wylecia\u0142 ze\u00a0swej kryj\u00f3wki, kiedy okaza\u0142o si\u0119, i\u017c wpakowa\u0142 si\u0119 w\u00a0sam \u015brodek gniazda dzikich os.\u00a0Troch\u0119 zm\u0119czone szukaniem Szale\u0144stwo przysiad\u0142o na\u00a0chwil\u0119 nad\u00a0stawem i\u00a0w\u00a0ten spos\u00f3b znalaz\u0142o Pi\u0119kno\u015b\u0107. Jeszcze \u0142atwiejsze okaza\u0142o si\u0119 odnalezienie W\u0105tpliwo\u015bci, kt\u00f3ra, niestety, nie potrafi\u0142a si\u0119 zdecydowa\u0107, z\u00a0kt\u00f3rej strony p\u0142otu najlepiej si\u0119 ukry\u0107.<br \/>\nW ten spos\u00f3b wszyscy zostali znalezieni: Talent w\u015br\u00f3d \u015bwie\u017cych zi\u00f3\u0142, Smutek \u2013 w\u00a0przepastnej jaskini, a\u00a0Zapomnienie\u2026 c\u00f3\u017c, ju\u017c dawno zapomnia\u0142o, i\u017c bawi si\u0119 w\u00a0chowanego.<br \/>\nDo znalezienia pozosta\u0142a tylko Mi\u0142o\u015b\u0107. Szale\u0144stwo zagl\u0105da\u0142o za\u00a0ka\u017cde drzewko, sprawdza\u0142o w\u00a0ka\u017cdym strumyczku, a\u00a0nawet na\u00a0szczytach g\u00f3r i\u00a0ju\u017c, ju\u017c mia\u0142o si\u0119 podda\u0107, gdy\u00a0odkry\u0142o niewielki r\u00f3\u017cany zagajnik.<br \/>\nPatykiem zacz\u0119\u0142o odgarnia\u0107 ga\u0142\u0105zki\u2026 Wtem wszyscy us\u0142yszeli przera\u017aliwy okrzyk b\u00f3lu. Sta\u0142o si\u0119 prawdziwe nieszcz\u0119\u015bcie! R\u00f3\u017cane kolce zrani\u0142y Mi\u0142o\u015b\u0107 w\u00a0oczy.<br \/>\nSzale\u0144stwu zrobi\u0142o si\u0119 niezmiernie przykro, zacz\u0119\u0142o prosi\u0107, b\u0142aga\u0107 o\u00a0przebaczanie, a\u017c w\u00a0ko\u0144cu poprzysi\u0119g\u0142o zosta\u0107 przewodnikiem \u015blepej z\u00a0jego winy przyjaci\u00f3\u0142ki.<br \/>\nI to\u00a0w\u0142a\u015bnie od\u00a0tamtej pory, od\u00a0czasu, gdy\u00a0po raz pierwszy bawiono si\u0119 na\u00a0Ziemi w\u00a0chowanego, Mi\u0142o\u015b\u0107 jest \u015blepa i\u00a0zawsze towarzyszy jej Szale\u0144stwo\u2026<br \/>\n**********************************************************<\/p>\n<h2>Pytanie o\u00a0sens\u2026<\/h2>\n<p>Niepok\u00f3j jaki\u015b czasem n\u0119ka mnie,<br \/>\nI g\u0142os sumienia cicho w\u00a0sercu dr\u017cy:<br \/>\nCzy nie rozmijam z\u00a0sob\u0105 si\u0119,<br \/>\nCzy tak\u0105 drog\u0105 mia\u0142em i\u015b\u0107?<br \/>\nPowiedz mi Bo\u017ce czemu dr\u0119cz\u0105 mnie<br \/>\npytania te \u2013 o\u00a0sens.<br \/>\nCho\u0107 wiele mam, to\u00a0tyle jeszcze chc\u0119<br \/>\nNa wszystko czasu wci\u0105\u017c brakuje mi,<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/9101.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-2620\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/9101-300x187.jpg\" alt=\"910\" width=\"300\" height=\"187\" \/><\/a><br \/>\nZa kr\u00f3tkie \u017cycie zdaje si\u0119,<br \/>\nAlbo inaczej trzeba \u017cy\u0107?<br \/>\nPowiedz mi Bo\u017ce czemu dr\u0119cz\u0105 mnie<br \/>\npytania te \u2013 o\u00a0sens.<br \/>\nWiem, \u017ce\u00a0d\u0142ug \u017cycia wobec Ciebie mam,<br \/>\nWi\u0119c daj\u0119 wszystko co Ci mog\u0119 da\u0107.<br \/>\nNaprawd\u0119 jednak nie wiem sam,<br \/>\nCzy wi\u0119cej dawa\u0107 chc\u0119 czy bra\u0107?<br \/>\nPowiedz mi Bo\u017ce czemu dr\u0119cz\u0105 mnie<br \/>\npytania te \u2013 o\u00a0sens.<br \/>\nDobra posada, \u017cona, w\u0142asny dom,<br \/>\nMo\u017cnaby rzec, \u017ce\u00a0w\u00a0\u017cyciu wysz\u0142o mi.<br \/>\nLecz w\u00a0sercu wci\u0105\u017c Twe s\u0142owa brzmi\u0105:<br \/>\nCzy tylko po\u00a0to \u017cycie da\u0142em Ci?<br \/>\nPowiedz mi Bo\u017ce czemu dr\u0119cz\u0105 mnie<br \/>\npytania te \u2013 o\u00a0sens.<br \/>\n*********************************************<\/p>\n<h2>Je\u015bliby B\u00f3g zapomnia\u0142 przez chwil\u0119\u2026<\/h2>\n<p style=\"text-align: center;\">Je\u015bliby B\u00f3g zapomnia\u0142 przez chwil\u0119,<br \/>\n\u017ce jestem marionetk\u0105 i\u00a0podarowa\u0142 mi odrobin\u0119 \u017cycia,<br \/>\nwykorzysta\u0142bym ten czas najlepiej jak potrafi\u0119.<br \/>\nPrawdopodobnie nie powiedzia\u0142bym wszystkiego,<br \/>\no czym my\u015bl\u0119, ale\u00a0na pewno przemy\u015bla\u0142bym wszystko, co powiedzia\u0142em.<br \/>\nOcenia\u0142bym rzeczy nie ze\u00a0wzgl\u0119du na\u00a0ich warto\u015b\u0107, ale\u00a0na ich znaczenie.<br \/>\nSpa\u0142bym ma\u0142o, \u015bni\u0142bym wi\u0119cej,<br \/>\nwiem, \u017ce\u00a0w\u00a0ka\u017cdej minucie z\u00a0zamkni\u0119tymi oczami tracimy 60 sekund \u015bwiat\u0142a.<br \/>\nSzed\u0142bym, kiedy inni si\u0119 zatrzymuj\u0105, budzi\u0142bym si\u0119, kiedy inni \u015bpi\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Gdyby\u00a0B\u00f3g podarowa\u0142 mi odrobin\u0119 \u017cycia,<br \/>\nubra\u0142bym si\u0119 prosto, rzuci\u0142bym si\u0119 ku s\u0142o\u0144cu,<br \/>\nodkrywaj\u0105c nie tylko me cia\u0142o, ale\u00a0moj\u0105 dusz\u0119.<br \/>\nPrzekonywa\u0142bym ludzi, jak bardzo s\u0105 w\u00a0b\u0142\u0119dzie my\u015bl\u0105c,<br \/>\n\u017ce nie warto si\u0119 zakocha\u0107 na\u00a0staro\u015b\u0107.<br \/>\nNie wiedz\u0105 bowiem, \u017ce\u00a0starzej\u0105 si\u0119 w\u0142a\u015bnie dlatego, i\u017c unikaj\u0105 mi\u0142o\u015bci!<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Dziecku przyprawi\u0142bym skrzyd\u0142a,<br \/>\nale zabra\u0142bym mu je, gdy\u00a0tylko nauczy si\u0119 lata\u0107 samodzielnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Osobom w\u00a0podesz\u0142ym wieku powiedzia\u0142bym,<br \/>\n\u017ce \u015bmier\u0107 nie przychodzi wraz ze\u00a0staro\u015bci\u0105 lecz z\u00a0zapomnieniem (opuszczeniem).<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Tylu rzeczy nauczy\u0142em si\u0119 od\u00a0was, ludzi\u2026<br \/>\nNauczy\u0142em si\u0119, \u017ce\u00a0wszyscy chc\u0105 \u017cy\u0107 na\u00a0wierzcho\u0142ku g\u00f3ry, zapominaj\u0105c,<br \/>\n\u017ce prawdziwe szcz\u0119\u015bcie kryje si\u0119 w\u00a0samym sposobie wspinania si\u0119 na\u00a0g\u00f3r\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Nauczy\u0142em si\u0119, \u017ce\u00a0kiedy nowo narodzone dziecko<br \/>\nchwyta swoj\u0105 male\u0144k\u0105 d\u0142oni\u0105 po\u00a0raz pierwszy palec swego ojca,<br \/>\ntrzyma si\u0119 go ju\u017c zawsze.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Nauczy\u0142em si\u0119, \u017ce\u00a0cz\u0142owiek ma prawo patrze\u0107 na\u00a0drugiego z\u00a0g\u00f3ry tylko w\u00f3wczas,<br \/>\nkiedy chce mu pom\u00f3c, aby si\u0119 podni\u00f3s\u0142.<br \/>\nJest tyle rzeczy, kt\u00f3rych\u00a0mog\u0142em si\u0119 od\u00a0was nauczy\u0107,<br \/>\nale w\u00a0rzeczywisto\u015bci na\u00a0niewiele si\u0119 one przydadz\u0105,<br \/>\ngdy\u017c, kiedy mnie w\u0142o\u017c\u0105 do\u00a0trumny, nie b\u0119d\u0119 ju\u017c \u017cy\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">M\u00f3w zawsze, co czujesz, i\u00a0czy\u0144, co my\u015blisz.<br \/>\nGdybym wiedzia\u0142, \u017ce\u00a0dzisiaj po\u00a0raz ostatni zobacz\u0119 ci\u0119 \u015bpi\u0105cego,<br \/>\nobj\u0105\u0142bym ci\u0119 mocno i\u00a0modli\u0142bym si\u0119 do\u00a0Pana,<br \/>\nby pozwoli\u0142 mi by\u0107 twoim anio\u0142em str\u00f3\u017cem.<br \/>\nGdybym wiedzia\u0142, \u017ce\u00a0s\u0105 to\u00a0ostatnie minuty, kiedy ci\u0119 widz\u0119,<br \/>\npowiedzia\u0142bym \u201ekocham ci\u0119\u201d,<br \/>\na nie zak\u0142ada\u0142bym g\u0142upio, \u017ce\u00a0przecie\u017c o\u00a0tym wiesz.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Zawsze jest jakie\u015b jutro i\u00a0\u017cycie daje nam mo\u017cliwo\u015b\u0107 zrobienia dobrego uczynku,<br \/>\nale je\u015bli si\u0119 myl\u0119 i\u00a0dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje,<br \/>\nchcia\u0142bym ci powiedzie\u0107 jak bardzo ci\u0119 kocham i\u00a0\u017ce nigdy ci\u0119 nie zapomn\u0119.<br \/>\nJutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani m\u0142odemu, ani staremu.<br \/>\nBy\u0107 mo\u017ce, \u017ce\u00a0dzisiaj patrzysz po\u00a0raz ostatni na\u00a0tych, kt\u00f3rych\u00a0kochasz.<br \/>\nDlatego nie zwlekaj, uczy\u0144 to\u00a0dzisiaj, bo je\u015bli si\u0119 oka\u017ce, \u017ce\u00a0nie doczekasz jutra,<br \/>\nb\u0119dziesz \u017ca\u0142owa\u0142 dnia, w\u00a0kt\u00f3rym zabrak\u0142o ci czasu na\u00a0jeden u\u015bmiech,<br \/>\nna jeden poca\u0142unek, \u017ce\u00a0by\u0142e\u015b zbyt zaj\u0119ty, by\u00a0przekaza\u0107 im ostatnie \u017cyczenie.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">B\u0105d\u017a zawsze blisko tych, kt\u00f3rych\u00a0kochasz, m\u00f3w im g\u0142o\u015bno,<br \/>\njak bardzo ich potrzebujesz, jak ich kochasz i\u00a0b\u0105d\u017a dla nich dobry,<br \/>\nmiej czas, aby im powiedzie\u0107 \u201ejak mi przykro\u201d, \u201eprzepraszam\u201d, \u201eprosz\u0119\u201d, \u201edzi\u0119kuj\u0119\u201d<br \/>\ni wszystkie inne s\u0142owa mi\u0142o\u015bci, jakie tylko znasz.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Nikt ci\u0119 nie b\u0119dzie pami\u0119ta\u0142 za\u00a0twoje my\u015bli sekretne.<br \/>\nPro\u015b wi\u0119c Pana o\u00a0si\u0142\u0119 i\u00a0m\u0105dro\u015b\u0107, aby\u015b m\u00f3g\u0142 je wyrazi\u0107.<br \/>\nOka\u017c swym przyjacio\u0142om i\u00a0bliskim, jak bardzo s\u0105 ci potrzebni.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><b>Gabriel Garcia Marquez<\/b><\/p>\n<h2 style=\"text-align: justify;\">********************************<br \/>\nBezinteresownie\u2026<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">M\u00f3wimy: kochaj, b\u0105d\u017a us\u0142u\u017cny, pomagaj, u\u015bmiechnij si\u0119. Robimy z\u00a0mi\u0142o\u015bci g\u0142adk\u0105, grzeczn\u0105, ulizan\u0105 cnot\u0119.<br \/>\nGdyby mi\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a tylko otwarciem si\u0119 na\u00a0drugiego cz\u0142owieka, by\u0142aby uprzejmo\u015bci\u0105. Gdyby\u00a0by\u0142a tylko sielank\u0105, rado\u015bci\u0105, szcz\u0119\u015bciem, by\u0142aby mi\u0142o\u015bci\u0105 op\u0142acon\u0105 od\u00a0razu.<br \/>\nPan Jezus uczy nas mi\u0142o\u015bci jako dramatu. Co to\u00a0znaczy: \u201eKochajcie si\u0119 tak, jak Ja was umi\u0142owa\u0142em?\u201d. Pan Jezus odda\u0142 \u017cycie z\u00a0mi\u0142o\u015bci do\u00a0ludzi, wi\u0119c czy to\u00a0znaczy, \u017ce\u00a0mamy rzuca\u0107 si\u0119 w\u00a0paszcze, ca\u0142kowicie <a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/419.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-1688\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/419-300x224.jpg\" alt=\"419\" width=\"300\" height=\"224\" \/><\/a>przekre\u015bla\u0107 siebie, i\u015b\u0107 na\u00a0krzy\u017c z\u00a0mi\u0142o\u015bci dla drugiego cz\u0142owieka? Jednak prawdziwa mi\u0142o\u015b\u0107 to\u00a0ta, kt\u00f3ra\u00a0naprawd\u0119 boli, bo jest zupe\u0142nie bezinteresowna.<br \/>\nMo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o\u00a0trzech rodzajach mi\u0142o\u015bci: grzesznej, dobrej, prawdziwej. Grzeszna to\u00a0wtedy, kiedy kto\u015b mi\u0142o\u015b\u0107 wyzyskuje dla siebie. Dobra, kiedy kocha, ale\u00a0pragnie te\u017c mi\u0142o\u015bci dla siebie. Kocham, ale\u00a0u\u015bmiechnij si\u0119 do\u00a0mnie; kocham, ale\u00a0i\u00a0ty mnie kochaj. Prawdziwej mi\u0142o\u015bci uczy sam Jezus. Mi\u0142o\u015b\u0107 prawdziwa jest bezinteresowna. Rzucam si\u0119 w\u00a0paszcze drugich, przekre\u015blam samego siebie, id\u0119 na\u00a0\u015bmier\u0107 dlatego, \u017ce\u00a0kocham. Mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra\u00a0jest b\u00f3lem. Je\u017celi takiej mi\u0142o\u015bci szukamy \u2013 szukamy samego Boga.<br \/>\nKs. Jan Twardowski<br \/>\n************************************************<\/p>\n<h2>Przepis na\u00a0przyja\u017a\u0144\u2026<\/h2>\n<p><strong>SK\u0141ADNIKI:<\/strong><br \/>\n&#8211; miarka wsp\u00f3lnych zainteresowa\u0144<br \/>\n&#8211; ca\u0142e opakowanie \u017cyczliwo\u015bci<br \/>\n&#8211; szklanka zach\u0119ty zmieszanej ze\u00a0wsparciem<br \/>\n&#8211; \u0142y\u017cka zrozumienia<br \/>\n&#8211; troch\u0119 kompromisu<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1013.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-1676\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/1013-300x220.jpg\" alt=\"1013\" width=\"300\" height=\"220\" \/><\/a><br \/>\n&#8211; sztuka przebaczenia<br \/>\n&#8211; szczero\u015b\u0107 rozpuszczona w\u00a0godzinach wsp\u00f3lnych rozm\u00f3w<br \/>\n&#8211; szczypta ma\u0142ych niespodzianek<br \/>\n&#8211; komplementy (nie przesoli\u0107)<\/p>\n<p><strong>SPOS\u00d3B PRZYRZ\u0104DZANIA:<\/strong><br \/>\n&#8211; wszystko wymiesza\u0107 i\u00a0zaprawi\u0107 gor\u0105c\u0105 wiar\u0105 w\u00a0Boga<br \/>\n&#8211; przela\u0107 do\u00a0czystego serca piec w\u00a0atmosferze mi\u0142o\u015bci i\u00a0zrozumienia<\/p>\n<p>UWAGA! Nie podawa\u0107 z\u00a0egoizmem\u2026<br \/>\n***********************************************************<\/p>\n<h2>Rozmowa z\u00a0Panem Bogiem<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201d Wejd\u017a\u201d- powiedzia\u0142 B\u00f3g \u2013 \u201eWi\u0119c chcia\u0142e\u015b mnie o\u00a0co\u015b zapyta\u0107.\u201d<br \/>\n\u201eJe\u015bli masz czas\u201d \u2013 powiedzia\u0142em.<br \/>\nB\u00f3g u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i\u00a0powiedzia\u0142: \u201eM\u00f3j czas jest wieczno\u015bci\u0105 i\u00a0jest go dosy\u0107, bym\u00a0m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 wszystko. O\u00a0co chcesz mnie spyta\u0107?\u201d.<br \/>\n\u201eCo najbardziej zaskakuje Ci\u0119 w\u00a0ludzko\u015bci?\u201d- zapyta\u0142em.<br \/>\nB\u00f3g powiedzia\u0142: \u201eTo, \u017ce\u00a0s\u0105 znudzeni dzieci\u0144stwem, p\u0119dz\u0105 w\u00a0doros\u0142o\u015b\u0107, a\u00a0na staro\u015b\u0107 zn\u00f3w pragn\u0105 by\u0107 dzie\u0107mi. Trac\u0105 zdrowie w\u00a0pogoni za\u00a0pieni\u0105dzem, a\u00a0p\u00f3\u017aniej wydaj\u0105 pieni\u0105dze aby odzyska\u0107 zdrowie. My\u015bl\u0105 z\u00a0niepokojem o\u00a0przysz\u0142o\u015bci, zapominaj\u0105c o\u00a0tera\u017aniejszo\u015bci. \u017byj\u0105 tak, jakby mieli nigdy nie umrze\u0107, a\u00a0umieraj\u0105 tak, jakby nigdy nie \u017cyli.\u201d<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/106.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-1653\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/106-300x187.jpg\" alt=\"106\" width=\"300\" height=\"187\" \/><\/a><\/p>\n<p>B\u00f3g wzi\u0105\u0142 mnie za\u00a0r\u0119k\u0119 i\u00a0przez chwil\u0119 stali\u015bmy w\u00a0milczeniu. Wtedy spyta\u0142em: \u201eJako ojciec, jakich rad udzieli\u0142by\u015b swoim dzieciom?\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">B\u00f3g odpowiedzia\u0142 z\u00a0u\u015bmiechem: \u201eNie mog\u0105 zmusi\u0107 nikogo do\u00a0mi\u0142o\u015bci, ale\u00a0mog\u0105 sprawi\u0107, aby ich pokochano. Najwi\u0119ksz\u0105 warto\u015bci\u0105 w\u00a0\u017cyciu jest nie to, co si\u0119 posiada, ale\u00a0to kogo si\u0119 ma przy sobie. Najbogatsz\u0105 osob\u0105 nie jest ta, kt\u00f3ra\u00a0ma najwi\u0119cej, ale\u00a0ta, kt\u00f3ra\u00a0potrzebuje najmniej. Wystarczy kilka sekund, aby zada\u0107 ukochanej osobie g\u0142\u0119bokie rany, ale\u00a0czasami potrzeba wielu lat, aby te rany si\u0119 zagoi\u0142y. S\u0105 osoby, kt\u00f3re bardzo mocno nas kochaj\u0105, ale\u00a0cz\u0119sto nie potrafi\u0105 okaza\u0107 swoich uczu\u0107 w\u00a0odpowiedni spos\u00f3b. Za\u00a0pieni\u0105dze mo\u017cna kupi\u0107 wszystko poza szcz\u0119\u015bciem. Dwoje ludzi patrz\u0105c na\u00a0t\u0105 sam\u0105 rzecz, mo\u017ce odbiera\u0107 j\u0105 w\u00a0zupe\u0142nie inny spos\u00f3b. Prawdziwym przyjacielem jest osoba, kt\u00f3ra\u00a0wie o\u00a0nas wszystko, a\u00a0mimo to\u00a0nas lubi. Cz\u0142owiek nie zawsze jest zapomniany przez innych, czasami to\u00a0on zapomina o\u00a0sobie samym. Nie jest dobr\u0105 rzecz\u0105 uto\u017csamianie si\u0119 z\u00a0innymi lud\u017ami. Ka\u017cdy b\u0119dzie s\u0105dzony indywidualnie za\u00a0swoje w\u0142asne poczynania.\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Usiad\u0142em na\u00a0chwil\u0119 ciesz\u0105c si\u0119 tym momentem. Podzi\u0119kowa\u0142em Mu za\u00a0po\u015bwi\u0119cony czas i\u00a0za wszystko, co zrobi\u0142 dla mnie i\u00a0mojej rodziny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Odpowiedzia\u0142: \u201eKiedy tylko zechcesz. Jestem tu 24 godziny na\u00a0dob\u0119. Wszystko, co musisz zrobi\u0107, to\u00a0zapyta\u0107 mnie, a\u00a0ja odpowiem. Zawsze tu b\u0119d\u0119.\u201d<br \/>\n*****************************************************<\/p>\n<h2>Czym jest wiara, nadzieja i\u00a0mi\u0142o\u015b\u0107\u2026<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Czym jest dla nas wiara?<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright\" src=\"http:\/\/www.apostol.pl\/img\/art\/307.jpg\" alt=\"\" width=\"350\" height=\"233\" \/><\/strong><br \/>\nNajcz\u0119\u015bciej tym, czym naprawd\u0119 nie jest. Nie jest zrozumieniem, bo gdyby\u00a0umys\u0142 ludzki obj\u0105\u0142 Boga, B\u00f3g nie by\u0142by Bogiem. Wiara jest \u0142ask\u0105, darem Bo\u017cym, szcz\u0119\u015bciem dla cz\u0142owieka, kt\u00f3ry\u00a0ten dar otrzyma\u0142. Jest odpowiedzialno\u015bci\u0105 i\u00a0powo\u0142aniem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Czym jest nadzieja?<\/strong><br \/>\nNajcz\u0119\u015bciej tym, czym nie jest i\u00a0za co j\u0105 uwa\u017camy. Cz\u0119sto kojarzy si\u0119 z\u00a0ni\u0105 t\u0119sknota, pragnienie, marzenia o\u00a0szcz\u0119\u015bciu, wyje\u017adzie za\u00a0granic\u0119, sko\u0144czenie studi\u00f3w. Taka nadzieja jest troch\u0119 niepewno\u015bci\u0105. Nadzieja prawdziwa jest pewno\u015bci\u0105, \u017ce\u00a0spe\u0142ni si\u0119 wszystko to, czego Pan B\u00f3g chce.<br \/>\nNadzieja chrze\u015bcija\u0144ska jest pewno\u015bci\u0105, \u017ce\u00a0ubodzy, prze\u015bladowani, cierpi\u0105cy dla Boga b\u0119d\u0105 wynagrodzeni.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Czym jest mi\u0142o\u015b\u0107?<\/strong><br \/>\nNajcz\u0119\u015bciej tym, czym nie jest. Uwa\u017camy, \u017ce\u00a0mi\u0142o\u015b\u0107 jest tylko uczuciem, tymczasem mi\u0142o\u015b\u0107 jest tak\u017ce odpowiedzialno\u015bci\u0105 za\u00a0siebie, jest wierno\u015bci\u0105.<br \/>\nKiedy sk\u0142\u00f3ceni ma\u0142\u017conkowie godz\u0105 si\u0119 \u2013 odnawiaj\u0105 sw\u00f3j dar przyja\u017ani, jaki dostali. Mi\u0142o\u015b\u0107 okazuje si\u0119 silniejsza od\u00a0przemijaj\u0105cego uczucia i\u00a0trwa\u0142a nawet wtedy, kiedy uczucia nie by\u0142o.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nauka stale dzieli i\u00a0szufladkuje: wiara, nadzieja, mi\u0142o\u015b\u0107. W\u0142a\u015bciwie chodzi przecie\u017c tylko o\u00a0mi\u0142o\u015b\u0107, bo mi\u0142o\u015b\u0107 prawdziwa jest i\u00a0wiar\u0105, i\u00a0nadziej\u0105. Je\u017celi kto\u015b naprawd\u0119 kocha, to\u00a0i\u00a0wierzy temu, kogo kocha. Je\u017celi kocha, to\u00a0ma i\u00a0nadziej\u0119 na\u00a0to, w\u00a0czym pok\u0142ada t\u0119sknoty i\u00a0pragnienia.<\/p>\n<p>*********************************************************************<\/p>\n<h2>Kartoteka&#8230;<\/h2>\n<p align=\"justify\">Zajmowa\u0142a ona ca\u0142\u0105 \u015bcian\u0119. Podszed\u0142em bli\u017cej i\u00a0zobaczy\u0142em, \u017ce\u00a0ka\u017cda szufladka jest opatrzona odpowiednim napisem. Pierwszy, kt\u00f3ry\u00a0przyku\u0142 m\u00f3j\u00a0wzrok brzmia\u0142: Ludzie, kt\u00f3rych\u00a0lubi\u0142em?. Otworzy\u0142em szufladk\u0119 i\u00a0zacz\u0105\u0142em przegl\u0105da\u0107 kartki ze\u00a0\u015brodka. Rozpoznawa\u0142em imiona umieszczone na\u00a0nich: Ania, Andrzej, Marta\u2026 Zamkn\u0105\u0142em szybko t\u0105 szufladk\u0119. Nagle u\u015bwiadomi\u0142em sobie, gdzie jestem. Ten pok\u00f3j, te martwe rz\u0119dy szufladek to\u00a0brutalny katalog systemu mojego\u00a0\u017cycia. Na\u00a0tysi\u0105cach posegregowanych karteczek zapisane by\u0142y wszystkie czynno\u015bci, my\u015bli i\u00a0s\u0142owa mojego\u00a0trzydziestoletniego \u017cycia; nawet te, o\u00a0kt\u00f3rych sam dawno ju\u017c zapomnia\u0142em. Uczucie niesamowito\u015bci i\u00a0ciekawo\u015bci miesza\u0142o si\u0119 z\u00a0przera\u017ceniem, gdy\u00a0otwiera\u0142em kolejne szufladki. Jedne przynosi\u0142y rado\u015b\u0107, ciep\u0142e wspomnienia inne uczucie tak wielkiego wstydu, \u017ce\u00a0a\u017c musia\u0142em si\u0119 obejrze\u0107 za\u00a0siebie by\u00a0sprawdzi\u0107, czy nikt mnie nie widzi\u2026<br \/>\nPrzegroda z\u00a0napisem: Przyjaciele?, by\u0142a tu\u017c obok: Przyjaciele, kt\u00f3rych\u00a0zdradzi\u0142em?. Niekt\u00f3re napisy by\u0142y mi znane, inne mniej, jeszcze inne by\u0142y mi zupe\u0142nie obce. Ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re przeczyta\u0142em? K\u0142amstwa, kt\u00f3re m\u00f3wi\u0142em? Dowcipy, z\u00a0kt\u00f3rych si\u0119 \u015bmia\u0142em?. Wstrz\u0105saj\u0105ca by\u0142a dok\u0142adno\u015b\u0107 zawartych na\u00a0kartkach informacji\u2026 Rzeczy, kt\u00f3re robi\u0142em w\u00a0z\u0142o\u015bci? Rzeczy, kt\u00f3re\u00a0mrucza\u0142em pod\u00a0nosem na\u00a0moich rodzic\u00f3w?. Nie by\u0142o mi do\u00a0\u015bmiechu. Wci\u0105\u017c zaskakiwa\u0142y mnie czytane zdania. Niekt\u00f3rych kart by\u0142o wi\u0119cej, ni\u017c\u00a0chcia\u0142em, innych mniej ni\u017c mia\u0142em nadziej\u0119. Czy to\u00a0mo\u017cliwe, \u017ce\u00a0podczas 30\u00a0lat \u017cycia zapisa\u0142em sobie te wszystkie karteczki? Jednak ka\u017cda z\u00a0nich by\u0142a prawd\u0105, ka\u017cda zapisana moim pismem, opatrzona moim podpisem. Gdy\u00a0wysun\u0105\u0142em szufladk\u0119: piosenki, kt\u00f3re s\u0142ucha\u0142em? u\u015bwiadomi\u0142em, \u017ce\u00a0ona nie ma ko\u0144ca. Zamkn\u0105\u0142em j\u0105 szybko. Wstydzi\u0142em si\u0119. Nie tego jakich piosenek s\u0142ucha\u0142em, tylko tego, ile czasu po\u015bwi\u0119ci\u0142em na\u00a0ich s\u0142uchanie\u2026 Nagle\u00a0m\u00f3j wzrok pad\u0142 na\u00a0szufladk\u0119 opatrzon\u0105 napisem: po\u017c\u0105dliwe my\u015bli?. Wysun\u0105\u0142em j\u0105 tylko na\u00a0centymetr, aby nie widzie\u0107 ca\u0142ej jej d\u0142ugo\u015bci. Przeczyta\u0142em jedn\u0105 karteczk\u0119. By\u0142em zaszokowany jej dok\u0142adno\u015bci\u0105. Czu\u0142em\u00a0si\u0119 wr\u0119cz ohydnie wiedz\u0105c, \u017ce\u00a0nawet tak kr\u00f3tki moment mojego\u00a0\u017cycia zosta\u0142 zarejestrowany. Poczu\u0142em w\u00a0sobie obezw\u0142adniaj\u0105c\u0105 w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, wr\u0119cz bezsilno\u015b\u0107\u2026<\/p>\n<p align=\"justify\">Wiedzia\u0142em tylko jedno \u2013 nikt nigdy nie mo\u017ce dowiedzie\u0107 si\u0119 o\u00a0istnieniu tego pokoju! Musz\u0119 go zniszczy\u0107!!! W\u00a0przera\u017caj\u0105cej z\u0142o\u015bci szarpn\u0105\u0142em kartotek\u0105. Jej rozmiar nie by\u0142 wa\u017cny. Musia\u0142em j\u0105 zniszczy\u0107\u2026 a\u00a0jednak nie uda\u0142o si\u0119. Karteczki by\u0142y niezniszczalne. By\u0142em bezradny. W\u0142o\u017cy\u0142em pojedyncze szufladki na\u00a0swoje miejsca. Wiedzia\u0142em, \u017ce\u00a0nie dam rady\u2026 Opar\u0142em si\u0119 o\u00a0\u015bcian\u0119 i\u00a0ci\u0119\u017cko westchn\u0105\u0142em. Dopiero wtedy zobaczy\u0142em szufladk\u0119 z\u00a0napisem: ludzie, z\u00a0kt\u00f3rymi podzieli\u0142em si\u0119 Ewangeli\u0105?. Jej uchwyt by\u0142 bardziej l\u015bni\u0105cy ni\u017c pozosta\u0142e, prawie nietkni\u0119ty. Z\u00a0przykro\u015bci\u0105 stwierdzi\u0142em, \u017ce\u00a0jej d\u0142ugo\u015b\u0107 nie jest wi\u0119ksza ni\u017c 4 centymetry. Mog\u0142em policzy\u0107 jej kartki na\u00a0palcach jednej r\u0119ki. Po\u00a0moich policzkach potoczy\u0142y si\u0119 \u0142zy. Poczu\u0142em w\u00a0sercu b\u00f3l i\u00a0zacz\u0105\u0142em si\u0119 trz\u0105\u015b\u0107. Pad\u0142em na\u00a0kolana i\u00a0p\u0142aka\u0142em jak ma\u0142y dzieciak. P\u0142aka\u0142em ze\u00a0wstydu, z\u00a0przera\u017caj\u0105cego mnie wstydu\u2026 Rz\u0119dy\u00a0szufladek rozmazywa\u0142y si\u0119 w\u00a0moich oczach. Nie, nie, nikt nigdy nie mo\u017ce si\u0119 dowiedzie\u0107 o\u00a0istnieniu tego pokoju!!! Musz\u0119 go zniszczy\u0107 i\u00a0zamkn\u0105\u0107 na\u00a0klucz\u2026<\/p>\n<p>Gdy\u00a0otar\u0142em \u0142zy, zobaczy\u0142em, \u017ce\u00a0nie jestem sam. W\u00a0k\u0105cie pokoju sta\u0142 ON\u2026<br \/>\nNIE, NIE, TYLKO NIE ON! NIE TU! KA\u017bDY, TYLKO NIE JEZUS!!!<\/p>\n<p align=\"justify\">Bezsilnie patrzy\u0142em, jak otwiera\u0142 szufladki i\u00a0czyta\u0142 ich zawarto\u015b\u0107. Gdy\u00a0wreszcie zmusi\u0142em si\u0119, aby spojrze\u0107 mu w\u00a0oczy\u2026 zobaczy\u0142em smutek. Smutek jeszcze wi\u0119kszy ni\u017c m\u00f3j\u00a0w\u0142asny. Dlaczego On musia\u0142 je wszystkie przeczyta\u0107? Wreszcie odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 w\u00a0moj\u0105 stron\u0119 i\u00a0popatrzy\u0142 na\u00a0mnie. Patrzy\u0142 na\u00a0mnie z\u00a0wielkim wsp\u00f3\u0142czuciem, nie by\u0142o to\u00a0jednak wsp\u00f3\u0142czucie, kt\u00f3re mnie denerwowa\u0142o. Spu\u015bci\u0142em wzrok i\u00a0zn\u00f3w zacz\u0105\u0142em p\u0142aka\u0107. Jezus podszed\u0142 do\u00a0mnie i\u00a0obj\u0105\u0142 mnie. M\u00f3g\u0142 tyle powiedzie\u0107 \u2013 ale\u00a0On milcza\u0142. Nagle zacz\u0105\u0142 p\u0142aka\u0107 razem ze\u00a0mn\u0105. Wsta\u0142 i\u00a0podszed\u0142 do\u00a0kartoteki. Otworzy\u0142 pierwsz\u0105 z\u00a0brzegu szufladk\u0119, po\u00a0kolei wyjmowa\u0142 z\u00a0niej obci\u0105\u017caj\u0105ce mnie kartki. Moje\u00a0imi\u0119 wpisane na\u00a0nich przykrywa\u0142 swoim podpisem. \u2013 Nie!!! \u2013 krzykn\u0105\u0142em. Chcia\u0142em wyrwa\u0107 te kartki., \u2013 Nie!, nie!?- Jego imienia nie powinno tam by\u0107! Ale\u00a0tak by\u0142o. Pisane tak\u0105 g\u0142\u0119bok\u0105 czerwieni\u0105, tak\u0105 ciemn\u0105, tak\u0105 \u017cyw\u0105. Imi\u0119 Jezusa zakrywa\u0142o moje\u00a0na coraz wi\u0119kszej ilo\u015bci kartek. By\u0142o\u00a0pisane krwi\u0105. Jezus otwiera\u0142 kolejne szufladki u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 do\u00a0mnie smutno i\u00a0podpisywa\u0142, podpisywa\u0142, podpisywa\u0142\u2026 Zamkn\u0105\u0142 ostatni\u0105 szufladk\u0119, podszed\u0142 do\u00a0mnie, po\u0142o\u017cy\u0142 swoj\u0105 r\u0119k\u0119 na\u00a0moim ramieniu i\u00a0powiedzia\u0142: WYKONA\u0141O SI\u0118\u2026<\/p>\n<p><a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/golgota3.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft  wp-image-1466\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/golgota3-300x120.jpg\" alt=\"golgota3\" width=\"270\" height=\"108\" \/><\/a>Wsta\u0142em i\u00a0On wyprowadzi\u0142 mnie z\u00a0pokoju. Nie by\u0142o \u017cadnych zamk\u00f3w w\u00a0drzwiach. \u017badnych zamk\u00f3w \u2013 gdy\u017c\u00a0jest jeszcze wiele pustych kart do\u00a0zapisania\u2026<\/p>\n<p>Nie ma ju\u017c obci\u0105\u017caj\u0105cych mnie kart w\u00a0tamtym pokoju, a\u00a0moje \u017cycie nie dobieg\u0142o jeszcze do\u00a0ko\u0144ca\u2026<br \/>\n*************************************************************<\/p>\n<h2>Rzeczy nie zawsze s\u0105 takie na\u00a0jakie wygl\u0105daj\u0105\u2026<\/h2>\n<p align=\"justify\">Dwa podr\u00f3\u017cuj\u0105ce anio\u0142y zatrzyma\u0142y si\u0119 na\u00a0noc w\u00a0domu bogatej rodziny. Rodzina by\u0142a niego\u015bcinna i\u00a0odm\u00f3wi\u0142a anio\u0142om nocowania w\u00a0pokoju dla go\u015bci, kt\u00f3ry\u00a0znajdowa\u0142 si\u0119 w\u00a0ich rezydencji. W\u00a0zamian za\u00a0to anio\u0142y dosta\u0142y miejsce w\u00a0ma\u0142ej, zimnej piwnicy. Po\u00a0przygotowaniu sobie miejsca do\u00a0spania na\u00a0twardej pod\u0142odze, starszy anio\u0142 zobaczy\u0142 dziur\u0119 w\u00a0\u015bcianie i\u00a0naprawi\u0142 j\u0105. Kiedy m\u0142odszy anio\u0142 zapyta\u0142 dlaczego to\u00a0zrobi\u0142, starszy odpowiedzia\u0142,<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/103.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-398\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/103-300x199.jpg\" alt=\"103\" width=\"300\" height=\"199\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/103-300x199.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/103.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8211; \u201eRzeczy nie zawsze s\u0105 takie na\u00a0jakie wygl\u0105daj\u0105.\u201d<\/p>\n<p align=\"justify\">Nast\u0119pnej nocy anio\u0142y przyby\u0142y do\u00a0biednego, ale\u00a0bardzo go\u015bcinnego domu farmera i\u00a0jego \u017cony, by\u00a0tam odpocz\u0105\u0107. Po\u00a0tym jak farmer podzieli\u0142 si\u0119, reszt\u0105 jedzenia jak\u0105 mia\u0142, pozwoli\u0142 spa\u0107 anio\u0142om w\u00a0ich w\u0142asnym \u0142\u00f3\u017cku, gdzie mog\u0142y sobie odpocz\u0105\u0107. Kiedy nast\u0119pnego dnia wsta\u0142o s\u0142o\u0144ce, anio\u0142y znalaz\u0142y farmera i\u00a0jego \u017con\u0119 zap\u0142akanych. Ich jedyna krowa, kt\u00f3rej\u00a0mleko by\u0142o ich jedynym dochodem, le\u017ca\u0142a martwa na\u00a0polu. M\u0142odszy anio\u0142, by\u0142 w\u00a0szoku i\u00a0zapyta\u0142 starszego anio\u0142a:<br \/>\n&#8211; \u201eJak mog\u0142e\u015b do\u00a0tego dopu\u015bci\u0107 ?\u201d.<br \/>\n&#8211; \u201ePierwsza rodzina mia\u0142a wszystko i\u00a0pomog\u0142e\u015b im\u201d \u2013 oskar\u017cy\u0142.<br \/>\n&#8211; \u201eDruga rodzina mia\u0142a niewiele i\u00a0dzieli\u0142a si\u0119 tym co mia\u0142a, a\u00a0ty pozwoli\u0142e\u015b, \u017ceby\u00a0ich jedyna krowa pad\u0142a\u201d.<br \/>\n&#8211; \u201eRzeczy nie zawsze s\u0105 takie na\u00a0jakie wygl\u0105daj\u0105\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142 starszy anio\u0142.<br \/>\n&#8211; \u201eKiedy sp\u0119dzili\u015bmy noc w\u00a0piwnicy tej\u00a0rezydencji, zauwa\u017cy\u0142em \u017ce\u00a0w\u00a0tej\u00a0dziurze w\u00a0\u015bcianie by\u0142o schowane z\u0142oto. Od\u00a0czasu kiedy w\u0142a\u015bciciel si\u0119 dorobi\u0142 i\u00a0sta\u0142 si\u0119 takim chciwcem niech\u0119tnym do\u00a0tego by\u00a0dzieli\u0107 si\u0119 swoj\u0105 fortun\u0105, w\u00a0zwi\u0105zku z\u00a0czym zaklei\u0142em t\u0105 dziur\u0119 w\u00a0\u015bcianie, by\u00a0nie m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 z\u0142ota znajduj\u0105cego si\u0119 tam.\u201d<br \/>\n&#8211; \u201eW noc, kt\u00f3ra\u00a0sp\u0119dzili\u015bmy w\u00a0domu biednego farmera, Anio\u0142 \u015amierci przyszed\u0142 po\u00a0jego \u017con\u0119. W\u00a0zamian za\u00a0ni\u0105 da\u0142em mu ich krow\u0119. Rzeczy nie zawsze s\u0105 takie na\u00a0jakie wygl\u0105daj\u0105.\u201d<\/p>\n<p align=\"justify\">Niekt\u00f3rzy ludzie pojawiaj\u0105 si\u0119 w\u00a0naszym \u017cyciu i\u00a0szybko odchodz\u0105\u2026<br \/>\nNiekt\u00f3rzy ludzie staj\u0105 si\u0119 naszymi przyjaci\u00f3\u0142mi i\u00a0zostaj\u0105 na\u00a0chwil\u0119\u2026 zostawiaj\u0105c pi\u0119kne \u015blady w\u00a0naszych sercach\u2026 i\u00a0nigdy nie b\u0119dziemy dok\u0142adnie tacy sami bo zawarli\u015bmy nowe przyja\u017anie\u2026<\/p>\n<p><b>Wczoraj jest histori\u0105. Jutro jest tajemnic\u0105.<\/b><br \/>\n<b>Dzi\u015b jest darem.<br \/>\n****************************************************<br \/>\n<\/b><\/p>\n<h2 id=\"zw-40\">Drewniany p\u0142ot\u2026<\/h2>\n<h2><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright\" style=\"border: 0pt none;\" src=\"http:\/\/www.eioba.org\/files\/user15487\/5664_b.jpg\" alt=\"\" width=\"154\" height=\"173\" border=\"0\" \/><\/h2>\n<div align=\"justify\">Marek nie mia\u0142 \u0142atwego charakteru. Jego ojciec da\u0142 mu pewnego dnia worek gwo\u017adzi i\u00a0kaza\u0142 wbija\u0107 w\u00a0okalaj\u0105cy ogr\u00f3d p\u0142ot \u2013 ka\u017cdy brak cierpliwo\u015bci, ka\u017cd\u0105 k\u0142\u00f3tni\u0119 mia\u0142 dokumentowa\u0107 jeden gw\u00f3\u017ad\u017a w\u00a0p\u0142ocie.<br \/>\nPierwszego dnia wbi\u0142 ich 37. W\u00a0nast\u0119pnych tygodniach nauczy\u0142 si\u0119 panowa\u0107 nad\u00a0sob\u0105 i\u00a0liczba wbijanych gwo\u017adzi mala\u0142a z\u00a0dnia na\u00a0dzie\u0144: odkry\u0142, \u017ce\u00a0\u0142atwiej jest panowa\u0107 nad\u00a0sob\u0105 ni\u017c wbija\u0107 gwo\u017adzie.<br \/>\nWreszcie nadszed\u0142 dzie\u0144, w\u00a0kt\u00f3rym nie wbi\u0142 ani jednego. Poszed\u0142 wi\u0119c do\u00a0ojca i\u00a0powiedzia\u0142 mu to. Wtedy ojciec kaza\u0142 mu wyci\u0105ga\u0107 z\u00a0p\u0142otu jeden gw\u00f3\u017ad\u017a ka\u017cdego dnia, w\u00a0kt\u00f3rym nie straci cierpliwo\u015bci i\u00a0nie pok\u0142\u00f3ci si\u0119 z\u00a0nikim.<br \/>\nMija\u0142y dni\u2026\u2026 i\u00a0w\u00a0ko\u0144cu Marek m\u00f3g\u0142 powiedzie\u0107:<br \/>\n&#8211; Wyci\u0105gn\u0105\u0142em z\u00a0p\u0142otu wszystkie gwo\u017adzie.<br \/>\nWtedy ojciec zaprowadzi\u0142 go przed\u00a0p\u0142ot i\u00a0rzek\u0142:<br \/>\n&#8211; Sp\u00f3jrz ile w\u00a0p\u0142ocie jest dziur. P\u0142ot nigdy ju\u017c nie b\u0119dzie taki, jak dawniej.<\/div>\n<div>\n<p align=\"justify\">Kiedy si\u0119 z\u00a0kim\u015b k\u0142\u00f3cisz, kiedy kogokolwiek i\u00a0w\u00a0jakikolwiek spos\u00f3b obra\u017casz, zostawiasz w\u00a0nim ran\u0119. Mo\u017cesz wbi\u0107 cz\u0142owiekowi n\u00f3\u017c, a\u00a0potem go wyci\u0105gn\u0105\u0107, ale\u00a0rana pozostanie. Niewa\u017cne, ile razy b\u0119dziesz przeprasza\u0142, rana pozostanie; rana zadana s\u0142owem boli tak samo, jak rana fizyczna.<\/p>\n<\/div>\n<div><strong> M\u00f3w wi\u0119c ludziom mi\u0142e rzeczy, u\u015bmiechaj si\u0119 zamiast martwi\u0107 i\u00a0denerwowa\u0107, nie narzekaj, nie patrz na\u00a0wroga wilkiem, a\u00a0je\u015bli to\u00a0mo\u017cliwe postaraj si\u0119 zrobi\u0107 co\u015b, co wywo\u0142a cho\u0107 niewielki u\u015bmiech na\u00a0jego twarzy. <\/strong><\/div>\n<div><strong><br \/>\n<\/strong><\/div>\n<p align=\"justify\">Wiem, to\u00a0nie jest \u0142atwe, ale\u00a0nikt nie m\u00f3wi, \u017ce\u00a0\u017cycie jest us\u0142ane r\u00f3\u017cami i\u00a0nie wymaga od\u00a0nas \u017cadnego wysi\u0142ku.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">********************************************************<\/p>\n<h2>Wybaczy\u0107&#8230;<\/h2>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0Powiedz mu, \u017ce przykro\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 ci sprawi\u0142, nie przeszkadza ci go nadal kocha\u0107 i traktowa\u0107 jako wybranego, poniewa\u017c ty r\u00f3wnie\u017c potrafisz sprawi\u0107 tak\u0105 sam\u0105 przykro\u015b\u0107, a mo\u017ce nawet wi\u0119ksz\u0105.<br \/>\nTo oznacza pojedna\u0107 to serce z samym sob\u0105 &#8211; za twym po\u015brednictwem (jakby g\u0105bki \u015bcieraj\u0105cej jego s\u0142abo\u015b\u0107). Poprzez przykro\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 on ci sprawi\u0142, ofiarowuj mu siebie jakby w odpowiedzi na jego niezr\u0119czne &#8211; \u015bwiadome lub nie\u015bwiadome &#8211; wezwanie, by kocha\u0107 go bardziej.<br \/>\n<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1699.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-347\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1699-300x225.jpg\" alt=\"1699\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1699-300x225.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1699.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>W ten spos\u00f3b wydobywasz na \u015bwiat\u0142o dzienne przymierze, kt\u00f3rego jeden z aspekt\u00f3w nie zosta\u0142 dot\u0105d okre\u015blony, i przypominasz drugiemu o tym, co najwa\u017cniejsze: kochasz go i nic ci w tym nie przeszkodzi. Wszystko inne od tego zale\u017cy i jest drugorz\u0119dne.<br \/>\nWybaczy\u0107 to pozbiera\u0107 &#8211; zanim tw\u00f3j go\u015b\u0107 si\u0119 schyli &#8211; kawa\u0142ki naczynia, kt\u00f3re on rozbi\u0142, tak jakby naczynie to spad\u0142o z twojej winy. Wszystko to robisz po to, by nie obarcza\u0107 go wy\u0142\u0105czn\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105 za to, co si\u0119 sta\u0142o, by uwolni\u0107 go od ci\u0119\u017caru poczucia winy i od niesmaku do samego siebie.<br \/>\nNigdy nie wymagaj od niego, by prosi\u0142 ci\u0119 o wybaczenie, poniewa\u017c twoja mi\u0142o\u015b\u0107 nie mo\u017ce stawia\u0107 warunk\u00f3w. Z pewno\u015bci\u0105 potrzeba czasu, by on zda\u0142 sobie spraw\u0119 z przykro\u015bci, jak\u0105 ci sprawi\u0142.<br \/>\nAle &#8211; stosownie do g\u0142\u0119bi waszej wi\u0119zi &#8211; mo\u017cesz powiedzie\u0107 mu o swej ranie. Zostaw mu wtedy czas, by m\u00f3g\u0142 wyzna\u0107 sw\u0105 win\u0119 i na nowo pojedna\u0107 si\u0119 z tob\u0105, kiedy b\u0119dzie w stanie to zrobi\u0107. Z pewno\u015bci\u0105 jest on jeszcze zbyt zamkni\u0119ty w sobie, by zgodzi\u0107 si\u0119 kocha\u0107, niezale\u017cnie od swej s\u0142abo\u015bci.<br \/>\nPoza tym mo\u017ce w tym wypadku nic nie wymaga wybaczenia. Upewnij si\u0119 wi\u0119c, czy krzywda, kt\u00f3r\u0105 &#8211; jak ci si\u0119 wydaje &#8211; cierpisz, jest realna. Mo\u017ce wynika ona z prawa, kt\u00f3re sam sobie wymy\u015bli\u0142e\u015b? Wtedy masz okazj\u0119 przekona\u0107 si\u0119 o swojej s\u0142abo\u015bci i to raczej ty musisz b\u0142aga\u0107 o wybaczenie.<br \/>\nA je\u015bli twemu przyjacielowi trudno jest wybaczy\u0107, popro\u015b go o przebaczenie jeszcze raz. Oka\u017cesz mu w ten spos\u00f3b, \u017ce nie mo\u017cesz bez niego \u017cy\u0107 i \u017ce jest on dla ciebie wa\u017cny.<br \/>\n*********************************************************<\/p>\n<h2>Prawdziwy przyjaciel&#8230;<\/h2>\n<p>Pospolity przyjaciel nigdy nie widzia\u0142 Twojego p\u0142aczu.<a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1284.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-163\" src=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1284-300x187.jpg\" alt=\"1284\" width=\"300\" height=\"187\" srcset=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1284-300x187.jpg 300w, http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/1284.jpg 500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><br \/>\nPrawdziwy Przyjaciel ma ramiona przemok\u0142e Twoimi \u0142zami.<\/p>\n<p>Pospolity przyjaciel nie zna imion Twoich Rodzic\u00f3w.<br \/>\nPrawdziwy Przyjaciel ma ich numery telefon\u00f3w w notesie.<\/p>\n<p>Pospolity przyjaciel przynosi butelk\u0119 wina na prywatk\u0119.<br \/>\nPrawdziwy Przyjaciel przychodzi wcze\u015bniej i pomaga gotowa\u0107 i zostaje d\u0142u\u017cej, aby sprz\u0105ta\u0107.<\/p>\n<p>Pospolity przyjaciel b\u0119dzie z\u0142y, jak go obudzisz Twoim telefonem.<br \/>\nPrawdziwy Przyjaciel zapyta dlaczego to zaj\u0119\u0142o Ci tak d\u0142ugo.<\/p>\n<p>Pospolity przyjaciel pr\u00f3buje rozmawia\u0107 z Tob\u0105 o Twoich problemach.<br \/>\nPrawdziwy Przyjaciel pomaga Ci je rozwi\u0105za\u0107.<\/p>\n<p>Pospolity przyjaciel, gdy Ci\u0119 odwiedza, zachowuje si\u0119 jak Go\u015b\u0107.<br \/>\nPrawdziwy Przyjaciel otwiera sam lod\u00f3wk\u0119 i czuje si\u0119 jak u siebie w domu.<\/p>\n<p>Pospolity przyjaciel my\u015bli, \u017ce przyja\u017a\u0144 sko\u0144czona, jak jest jaki\u015b problem.<br \/>\nPrawdziwy Przyjaciel wie, \u017ce &#8222;prawdziwych przyjaci\u00f3\u0142 poznajemy w biedzie&#8221;.<\/p>\n<p>Pospolity przyjaciel oczekuje, \u017ce zawsze b\u0119dziesz przy nim, jak ma k\u0142opoty.<br \/>\nPrawdziwy Przyjaciel stara si\u0119 zawsze by\u0107 przy innej osobie, kt\u00f3ra ma k\u0142opoty.<br \/>\n********************************************************************<\/p>\n<h2>Lazurowa grota\u2026<\/h2>\n<p align=\"justify\">By\u0142 cz\u0142owiekiem biednym i\u00a0prostym. Wieczorem po\u00a0dniu ci\u0119\u017ckiej pracy, wraca\u0142 do\u00a0domu zm\u0119czony i\u00a0w\u00a0z\u0142ym humorze. Patrzy\u0142 z\u00a0zazdro\u015bci\u0105 na\u00a0ludzi, jad\u0105cych samochodami\u00a0 i\u00a0na siedz\u0105cych przy stolikach w\u00a0kawiarniach.<br \/>\nCi to\u00a0maj\u0105 dobrze \u2013 zrz\u0119dzi\u0142, stoj\u0105c w\u00a0tramwaju w\u00a0okropnym t\u0142oku.Nie wiedz\u0105, co to\u00a0znaczy zamartwia\u0107 si\u0119\u2026 Maj\u0105 tylko r\u00f3\u017ce i\u00a0kwiaty. Gdyby\u00a0musieli nie\u015b\u0107 m\u00f3j\u00a0krzy\u017c! B\u00f3g z\u00a0wielk\u0105 cierpliwo\u015bci\u0105 wys\u0142uchiwa\u0142 narzeka\u0144 m\u0119\u017cczyzny. Pewnego dnia czeka\u0142 na\u00a0niego u\u00a0drzwi domu.<br \/>\nAch to\u00a0Ty, Bo\u017ce \u2013 powiedzia\u0142 cz\u0142owiek, gdy\u00a0Go zobaczy\u0142. Nie staraj si\u0119 mnie udobrucha\u0107. Wiesz dobrze, jak ci\u0119\u017cki krzy\u017c z\u0142o\u017cy\u0142e\u015b na\u00a0moje ramiona. Cz\u0142owiek by\u0142 jeszcze bardziej zagniewany ni\u017c zazwyczaj.<br \/>\nB\u00f3g u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do\u00a0niego dobrotliwie.<a class=\"cboxElement\" title=\"Ab imo pectore ...\" href=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/2196557.jpg\" rel=\"lightbox[1356]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-full wp-image-1432\" src=\"http:\/\/parafiamikolajewice.com.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/2196557.jpg\" alt=\"2196557\" width=\"150\" height=\"112\" \/><\/a><br \/>\n&#8211; Chod\u017a ze\u00a0Mn\u0105. Umo\u017cliwi\u0119 ci dokonanie innego wyboru \u2013 powiedzia\u0142.<br \/>\nCz\u0142owiek znalaz\u0142 si\u0119 nagle w\u00a0ogromnej lazurowej grocie. Pe\u0142no by\u0142o w\u00a0niej krzy\u017cy: ma\u0142ych, du\u017cych, wysadzanych drogimi kamieniami, g\u0142adkich, pokrzywionych.<br \/>\n&#8211; To\u00a0s\u0105 ludzkie krzy\u017ce \u2013 powiedzia\u0142 B\u00f3g. Wybierz sobie jaki chcesz.<br \/>\nCz\u0142owiek rzuci\u0142 sw\u00f3j w\u0142asny krzy\u017c w\u00a0k\u0105t i\u00a0zacieraj\u0105c r\u0119ce zacz\u0105\u0142 wybiera\u0107. Spr\u00f3bowa\u0142 wzi\u0105\u0107 krzy\u017c leciutki, by\u0142 on jednak d\u0142ugi i\u00a0niewygodny. Za\u0142o\u017cy\u0142 sobie na\u00a0szyj\u0119 krzy\u017c biskupi, ale\u00a0by\u0142 on niewiarygodnie ci\u0119\u017cki z\u00a0powodu odpowiedzialno\u015bci i\u00a0po\u015bwi\u0119cenia. Inny, g\u0142adki i\u00a0pozornie \u0142adny, gdy\u00a0tylko znalaz\u0142 si\u0119 na\u00a0ramionach m\u0119\u017cczyzny, zacz\u0105\u0142 go k\u0142u\u0107, jakby pe\u0142en by\u0142 gwo\u017adzi. Z\u0142apa\u0142 jaki\u015b b\u0142yszcz\u0105cy srebrny krzy\u017c, ale\u00a0poczu\u0142, \u017ce\u00a0ogarnia go straszne osamotnienie i\u00a0opuszczenie. Od\u0142o\u017cy\u0142 go wi\u0119c natychmiast. Pr\u00f3bowa\u0142 wiele razy, ale\u00a0ka\u017cdy krzy\u017c stwarza\u0142 jak\u0105\u015b niedogodno\u015b\u0107. Wreszcie w\u00a0ciemnym k\u0105cie znalaz\u0142 ma\u0142y krzy\u017c, troch\u0119 ju\u017c zniszczony u\u017cywaniem. Nie by\u0142 ani zbyt ci\u0119\u017cki ani zbyt niewygodny.\u00a0 Wydawa\u0142 si\u0119 zrobiony specjalnie dla niego. Cz\u0142owiek wzi\u0105\u0142 go na\u00a0ramiona z\u00a0tryumfaln\u0105 min\u0105.<br \/>\n&#8211; Wezm\u0119 ten! \u2013 zawo\u0142a\u0142 i\u00a0wyszed\u0142 z\u00a0groty.<br \/>\nB\u00f3g spojrza\u0142 na\u00a0niego z\u00a0czu\u0142o\u015bci\u0105. W\u00a0tym momencie cz\u0142owiek zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce\u00a0wzi\u0105\u0142 w\u0142a\u015bnie sw\u00f3j stary krzy\u017c ten, kt\u00f3ry\u00a0wyrzuci\u0142, wchodz\u0105c do\u00a0groty.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\"><strong>Ka\u017cdy cz\u0142owiek niesie (albo b\u0119dzie ni\u00f3s\u0142) krzy\u017c \u2013 co\u015b, co boli, dokucza, niepokoi. Bywa, \u017ce\u00a0wstydzimy si\u0119 naszego krzy\u017ca i\u00a0udajemy przed\u00a0innymi, a\u00a0nawet przed\u00a0samymi sob\u0105, \u017ce\u00a0go w\u00a0og\u00f3le nie ma. To\u00a0droga donik\u0105d. Wypierany b\u00f3l pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej powraca, i\u00a0to ze\u00a0zdwojon\u0105 si\u0142\u0105. Dlatego pierwsze, co mo\u017cemy z\u00a0krzy\u017cem zrobi\u0107, to\u00a0przyj\u0105\u0107 w\u00a0pe\u0142ni do\u00a0wiadomo\u015bci, \u017ce\u00a0rzeczywi\u015bcie go niesiemy.<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy budz\u0119 si\u0119 rano&#8230; Gdy\u00a0budz\u0119 si\u0119 rano\u2026 m\u00f3wi\u0119\u2026 jak celnik Zacheusz b\u0119d\u0119 rozdawa\u0107, jak Szymon b\u0119d\u0119 nosi\u0107 krzy\u017ce innych, jak Weronika b\u0119d\u0119 ociera\u0107 twarze, jak Szczepan dam si\u0119 kamienowa\u0107, jak Jezus na\u00a0krzy\u017cu b\u0119d\u0119 przebacza\u0107, jak Franciszek b\u0119d\u0119 kocha\u0107. Wieczorem spogl\u0105dam &hellip; <a href=\"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/?page_id=55\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-55","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/55","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=55"}],"version-history":[{"count":161,"href":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/55\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2046,"href":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/55\/revisions\/2046"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/mariacka-lodz.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=55"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}